Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Sektor ubezpieczeń majątkowych wypracował w pierwszym półroczu 2010 r. straty . Towarzystwa nie mają się czym chwalić - komentuje "Puls Biznesu" (Nr z 26.08.2010 r.). "Na rynku nastąpiły bardzo niekorzystne zmiany. Branża używa anomalii pogodowych, jako argumentu tłumaczącego straty, ponieważ tak w istocie jest. Jednak poważnym problemem są ubezpieczenia komunikacyjne" — twierdzi w dzienniku Piotr Śliwicki, prezes zarządu grupy Ergo Hestia. I apeluje o zakończenie wojny cenowej w ubezpieczeniach komunikacyjnych. " Skończmy wyścig o składkę, zacznijmy liczyć, bo polegniemy" - wzywa szef sopockiej Ergo Hestii. W jego opinii problem narastał przez ostatnie lata. I gdy w 2008 r. na polisach komunikacyjnych ubezpieczyciele stracili 266 mln zł ( AC było jeszcze rentowne), to w 2009 r. sytuacja się zmieniła na niekorzyść - strata z AC i OC wynosiła już ponad 1 mld zł. "Pierwszy kwartał pokazał, że ta tendencja się utrzymuje" - twierdzi Piotr Śliwicki. Także zdaniem Franza Fuchsa, prezesa zarządu Compensy, złe wyniki ubezpieczycieli w komunikacji wynikają ze zbyt niskich stawek, szczególnie w przypadku OC. Natomiast nierentowność autocasco jest spowodowana zwiększoną częstością szkód i samą konstrukcją produktu, uzależniającą stawki od wartości rynkowej pojazdu. Franz Fuchs uważa, iż dodatkowo niekorzystnie na wyniki ubezpieczycieli wpłynęła w tym roku duża liczba szkód majątkowych związanych m.in. z powodziami. Prezes Compensy podkreśla, że wzrost stawek jest absolutnie konieczny.
Ubezpieczyciele stracili na powodzi
W pierwszej połowie 2010 r. Ergo Hestia, Concordia i Signal Iduna notowały straty - donosi "Parkiet" (Nr z 26.08.2010 r.). I tak, Ergo Hestia, wicelider rynku majątkowego zebrała z polis 1,16 mld zł składki, wypracowując wynik finansowy netto na poziomie -32,3 mln zł. Dziennik przypomina, że firma w analogicznym okresie ub.r. miała 41,6 mln zł zysku.
Podobnie jest w Concordii. Ubezpieczyciel stracił 3,68 mln zł. Według Piotra Narlocha, prezesa zarządu grupy Concordia, towarzystwo do tej pory odnotowało 1200 zgłoszeń szkód powodziowych na 7,5 mln zł, co bezpośrednio wpływa na wynik finansowy firmy. "W I połowie 2009 r., kiedy nie było żadnych katastrof, Concordia zarobiła 4,12 mln zł" - zauważa gazeta Z kolei na ujemny wynik finansowy majątkowego Signal Iduna, który wynosił -6,4 mln zł, wpływ miały nie tyle powodzie, ile rozwiązanie umów z kilkoma dużymi biurami podróży, które oferowały polisy turystyczne firmy. W związku z tym przypis składki brutto ubezpieczyciela spadł o 8 proc., do 29,8 mln zł.
"Parkiet" podkreśla, że straty w I półroczu br., zanotowały wszystkie największe towarzystwa ubezpieczeń majątkowych działające w Polsce: Allianz, Aviva TUO czy Warta. Wynikają one głównie z konieczności wypłaty odszkodowań powodzianom.
Jakie pakiety ubezpieczeń najlepsze dla flot ?
To co znajdzie sie w ofercie ubezpieczeń proponowanej dla klientów flotowych zależy m.in. od rodzaju pojazdów które wchodzą w skład tejże floty i w jakich celach będą one użytkowane - tłumaczy w "Pulsie Biznesu"(Nr z 26.08.2010 r.) Jacek Konieczny, dyrektor Departamentu Handlowego w Inter Partner Assistance. Z kolei zdaniem Erniego Greszty, dyrektora regionalnego ds. ubezpieczeń LeasePlan Fleet Management, najlepszym rozwiązaniem dla flot są ubezpieczenia oferowane przez leasingodawców. Dlaczego ? Greszta uważa, iż zapewniają one zakres lepiej dostosowany do tej grupy klientów. Ernie Greszta ostrzega przed wyborem pakietów ubezpieczeniowych tylko na podstawie ich ceny - pisze dziennik. I chociaż na cenę ubezpieczenia dla flot wpływa wiele czynników, to jednak najczęściej niższa składka powiązana jest z węższym zakresem ochrony. W jego opinii, pakiety dla flot powinny być jak najbardziej rozbudowane.
PZU SA zarobiło mniej
Grupa PZU SA opublikowała swoje wyniki za pierwsze półrocze 2010 r. I tak, zysk netto ubezpieczyciela spadł do 362,4 mln zł., podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. wynosił 1,16 mld zł. - podaje "Parkiet"(Nr z 26.08.2010 r.). Gazeta tłumaczy to m.in. efektem wiosennych powodzi , ponieważ w pierwszych trzech miesiącach 2010 r. największy ubezpieczyciel na polskim rynku zarobił na czysto 807 mln zł. W II kwartale br. grupa zebrała 3,47 mld zł składki brutto (wobec 3,93 mld zł w I kw. 2010 r. i 3,49 mld w II kw. 2009 r.). PZU wypłacił w omawianym okresie 2,63 mld zł odszkodowań brutto, wobec 2,32 mld zł rok wcześniej.
"Po sześciu miesiącach roku wynik netto grupy to 1,17 mld zł w porównaniu do 2,31 mld zł w I półroczu 2009 r. Gorsze wyniki ubezpieczyciela to m.in. opadów śniegu i powodzi. Po wiosennej fali zalań do 30 czerwca do PZU zgłoszono łącznie 90,5 tys. szkód (z czego ok. 34,5 tys., na łączną kwotę 97,9 mln zł, wypłacono już w omawianym okresie)" - wylicza dziennik. Łącznie wypłacono lub objęto rezerwami 549 mln zł brutto (przy czym udział własny PZU wynosi 237 mln zł).
Wniosek o klasyfikację profesji: doradcy odszkodowawczego i pośrednika odszkodowawczego
Do Ministra Pracy i Polityki Społecznej trafił wniosek o ujęcie w klasyfikacji zawodów i specjalizacji profesji reprezentowanych przez samorząd gospodarczy: doradcę odszkodowawczego i pośrednika odszkodowawczego - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 25.08.2010 r.), powołując się na Polską Izbę Doradców i Pośredników Odszkodowawczych (PIDiPO). W opinii PIDiPO, „klasyfikacja stanowiąca załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 kwietnia 2010 r. spełnia zadania na potrzeby rynku pracy i nie stanowi formy reglamentacji, czy określenia zasad dopuszczenia do wykonywania zawodu.”Według "GU", po uzgodnieniach w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej przyjęto propozycję umieszczenia doradców odszkodowawczych w grupie: "2412 Doradcy finansowi i inwestycyjni", obok zawodów takich jak doradca finansowy, inwestycyjny, podatkowy i emerytalny. W ocenie Izby znajduje to swoje uzasadnienie w poziomie specjalizacji doradcy odszkodowawczego, reprezentującego interesy osoby występującej z roszczeniami odszkodowawczymi do ubezpieczycieli, jak również przedmiot umowy, który ma charakter prawno-finansowy - pisze "Ubezpieczeniowa". PIDiPO szacuje, ze doradztwem odszkodowawczym zajmuje sie przeszło tysiąc osób, natomiast pośrednictwem odszkodowawczym zajmuje się stale lub dorywczo nie mniej niż 20 tyś osób.
Telekomy pośrednikami na rynku ubezpieczeń
W kryzysie rynek się skurczył. Dlatego też ubezpieczyciele coraz mocniej konkurują między sobą produktami - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 26.08.2010 r.). Ich różnorodność i dopasowanie do potrzeb mają przyciągać nowych klientów - twierdzi "DGP". Firmy wprowadzają na rynek nowe lub odświeżone, reklamowane produkty łącząc je we wszelkiego rodzaju łączone promocje. Najczęściej do droższego produkty jest dołączany za darmo lub za niewielką opłatą tańszy. Na przykład darmowa polisa turystyczna, którą Warta oferowała wraz z ubezpieczeniem mieszkania w czerwcu i w lipcu br. Według gazety, najostrzej walczą o klienta towarzystwa sprzedające polisy komunikacyjne. I tak, PZU SA postawił na rozszerzenie ryzyk w polisach AC oraz na usługi door-to-door, Ergo-Hestia oferowała podczas wakacji 10-proc. zniżki, a BRE Ubezpieczenia – gwarancję najniższej ceny. owe produkty, promocje oraz nowe sposoby dotarcia do klienta . "DGP" pisze, że ostatnią nowością rynkową jest przenoszenie zagranicznych zniżek do Polski (taką możliwość daje Aviva). Towarzystwa szukają także nowych kanałów sprzedaży, stawiając na pośrednictwo innych firm., przede wszystkim banków. Od niedawna zaś PZU oferuje swoje polisy NNW klientom Telekomunikacji Polskiej (w pakiecie standardowo zakres śmierci w wyniku nieszczęśliwego wypadku oraz śmierci w wypadku komunikacyjnym; ubezpieczenie od utraty pracy). Nie wymaga się tutaj oceny stanu zdrowia oraz załatwiania dodatkowych formalności, sprzedaż odbywa się przez telefon, a płatności są dołączone do rachunku telefonicznego dostarczanego przez TP. Z kolei od połowy lipca br. koncern energetyczny Energa w Toruniu i okolicach oferuje swoim klientom pakiet home assistance firmy Inter Partner Assistance Polska (wchodzącej w skład grupy Axa). Usługa ma ruszyć także w innych rejonach.