Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Ubezpieczenia flot pojazdów służbowych są coraz droższe. Według "Pulsu Biznesu" (Nr z 17.02.2012 r.) stawki poszły w górę nawet o kilkaset procent. Największe podwyżki objęły floty ciężarówek, gdzie cena OC w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych za samochód nie jest rzadkością - twierdzi dziennik i podkreśla, ze wobec nich ubezpieczyciele prowadzą najbardziej rygorystyczną politykę. Jak twierdzi w gazecie Wojciech Konopka, prezes firmy brokerskiej Gras Savoye Polska, " w najsłabszej sytuacji są firmy, które zarządzają flotami długoterminowego najmu (CFM). Dostają od ubezpieczycieli propozycje stawek w wysokości nawet kilkunastu procent wartości samochodu rocznie". Z kolei w opinii Andrzeja Szymańskiego, dyrektora zarządzającego firmą transportową Dartom, obecnie "nie ma pola do negocjacji". Albo przyjmuje się ofertę albo rezygnuje się z ubezpieczenia . "PB" pisze, iż najlepszymi metodami na rosnące stawki OC i AC jest "samoubezpieczanie się i ucieczka za granicę". Jak podkreśla dziennik, mniejsi przewoźnicy zaczynają szukać możliwości ubezpieczenia pojazdów poza Polską, przede wszystkim na Ukrainie.
Szpitale z jedną polisą
Ubezpieczyciel w ramach jednej polisy może ubezpieczyć szpital zarówno od odpowiedzialności cywilnej, jak i od błędów medycznych orzeczonych przez specjalną komisję wojewódzką - jednoznacznie wynika z opinii prawnej przygotowanej na zlecenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zdaniem prawników z kancelarii Sowisło & Sobolewski z Poznania - pisze "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 14.02.2012 r.) - przemawia za tym wykładnia językowa. Ustawa o działalności leczniczej mówi o umowie, a nie o umowach ubezpieczenia. Ubezpieczyciel w ramach jednej polisy, czyli za jedną składkę, może więc ubezpieczyć szpital zarówno od odpowiedzialności cywilnej, jak i zdarzeń medycznych. Gazeta przypomina, że ustawa z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. nr 112, poz. 654) nałożyła na szpitale obowiązek posiadania dodatkowej polisy ubezpieczeniowej od zdarzeń medycznych, czyli błędów i zaniedbań lekarskich, z której placówki medyczne miałyby pokrywać roszczenia poszkodowanych. Nałożono na nie taki obowiązek nie wskazując źródeł jego sfinansowania. Stawki zaproponowane przez PZU SA, jedynego ubezpieczyciela, który oferuje te ubezpieczenia są dla większości szpitali zaporowe - pisze "DGP". Takie polisy kosztują bowiem od 200 do 800 tys. zł, stąd większość placówek wstrzymuje się z podjęciem tej decyzji, czekając na decyzję resortu zdrowia. Na stanowisko resortu zdrowia czeka także Polska Izba Ubezpieczeń (PIU).
Jak podkreśla Dorota Fal, ekspert PIU, jeżeli Izba uzna, że polisa OC jest ubezpieczeniem od zdarzeń medycznych, będzie to wymagało innej kalkulacji ryzyka.
Zdaniem ekspertów, w najbliższych miesiącach komisje przy urzędach wojewódzkich, mogą zostać zalane wnioskami od ofiar błędów lekarskich. Według bardzo ostrożnych szacunków w Polsce jest ich 30 – 40 tys. rocznie. Komisje wojewódzkie w przeciwieństwie do sądów nie muszą orzekać o winie lekarza. Oznacza to, że w przypadku zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby szpital, w którym operowano pacjenta, nie będzie już mógł zrzucić odpowiedzialności na inną placówkę, w której chory był poprzednio leczony, lub na jego dentystę.
Bez polisy OC doradca podatkowy może stracić prawo wykonywania zawodu
Za brak ubezpieczenia OC doradcy podatkowemu grożą sankcje dyscyplinarne, z pozbawieniem prawa wykonywania zawodu włącznie - ostrzega "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.02.2012 r.).W związku z tym nie mogą oni pozwolić sobie na przerwę w ubezpieczeniu. Muszą także składać do biura izby pisemne oświadczenia o zawarciu umowy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy wykonywaniu czynności doradztwa podatkowego. Informację trzeba składać co rok do końca lutego - pisze gazeta. I podkreśla, że dotyczy to jednak wyłącznie doradców, nie korzystających z ubezpieczenia OC na podstawie umowy generalnej zawartej przez samorząd - Krajową Radę Doradców Podatkowych - z ubezpieczycielem. Według "DGP", doradcy, który nie złoży oświadczenia o posiadaniu ubezpieczenia OC (muszą podać ubezpieczyciela oraz numer umowy lub polisy, jeśli jest inny niż numer umowy), grożą sankcje dyscyplinarne.
Krajowa Rada Doradców Podatkowych przypomina, iż obowiązek złożenia oświadczenia dotyczy również doradców podatkowych zatrudnionych w firmach doradczych, które wykupiły zbiorowe ubezpieczenie zawodowe. Dziennik pisze, iż jeśli do końca lutego doradca nie złoży oświadczenia, to rada skieruje sprawę do rzecznika dyscyplinarnego na podstawie art. 64 ust. 1a pkt 3 ustawy o doradztwie podatkowym (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 41, poz. 213). Zaś rzecznik dyscyplinarny będzie ścigać doradcę, jakby w ogóle nie wykupił polisy OC." Grożą za to – poza wykluczeniem z zawodu – kary: upomnienia, nagany i zawieszenia prawa wykonywania zawodu na okres od 6 miesięcy do 3 lat".