Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Sąd przyznał rodzicom po śmierci dziecka cztery razy wyższe zadośćuczynienie niż wypłacają przeciętnie z własnej woli towarzystwa ubezpieczeniowe - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 02.11.2009 r.), powołując się na Janusza Cymera, partnera w Kancelarii Prawnej Kurier Gęga - Cymer, która prowadziła sprawę o zadośćuczynienie. Wyrok w tej sprawie był prawdopodobnie pierwszą decyzją polskiego sądu w sprawie wysokości zadośćuczynienia po śmierci bliskiej osoby - zauważa gazeta. Według dziennika, jeśli kolejne orzeczenia Temidy będą podobne, branża ubezpieczeniowa musi się liczyć z wypłatami rzędu od 0,5 do nawet 1 mld zł rocznie. Tymczasem przeciętna wypłata ubezpieczycieli z tego tytułu oscyluje między 20 a 25 tys. zł. 'DGP" szacuje, że sąd orzekł około 100 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z rodziców. Nie jest jednak wykluczone, że sąd zmieni zdanie, bo sprawą będzie zajmował się jeszcze raz -pisze gazeta - ponieważ została wniesiona apelacja od wyroku, gdzie "zasądzone zadośćuczynienie stanowi około 60 proc. kwoty żądanej pozwem". Natomiast ubezpieczyciel wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie złożył zaskarżenia.
Zdaniem Damiana Kurasia, rzecznika Europejskiego Centrum Odszkodowań, jednej z większych kancelarii odszkodowawczych w Polsce, obecnie w sądach leżą pozwy dotyczące roszczeń 25 osób, ale w żadnej sprawie nie zapadło jeszcze rozstrzygnięcie. Prawdopodobnie pierwsze sprawy trafią na wokandę już w listopadzie br.
Kolejne banki wdrażają dobre praktyki przy sprzedaży produktów ubezpieczeniowych
Spora grupa banków zastosowała się już do wytycznych ZBP, zalecających stosowanie tzw. dobrych praktyk przy sprzedaży produktów ubezpieczeniowych - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 03.11.2009 r.). Respektowanie wytycznych obecnie deklarują już m. in.: GE Money Bank, Citi Handlowy, Santander Bank, MultiBank, mBank i ING Bank. Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego zamierza wprowadzić tzw. twarde regulacje, jeśli okaże się, że klienci nadal skarżą się na praktyki banków przy sprzedaży polis ubezpieczeniowych dodawanych do produktów bankowych - twierdzi gazeta. Według "DGP", nadzór chciałby, oprócz zasad przewidzianych przez rekomendację, wprowadzić też obowiązek uzyskiwania każdorazowo zgody na objęcie ubezpieczeniem, nawet jeśli byłoby ono dodawane gratis, np. do karty czy konta, czy prawo do indywidualnej kontynuacji umowy, po jej wypowiedzeniu przez bank. Komisję będzie też wspierał Rzecznik Ubezpieczonych. Zdaniem mec. Aleksandra Daszewskiego z Biura Rzecznika Ubezpieczonych, jeśli liczba skarg na ubezpieczenia powiązane z produktami bankowymi nie zacznie spadać, "rozważymy złożenie wniosku do ministra finansów o wprowadzenie przepisów powszechnie obowiązujących, które pomogą wyeliminować nieprawidłowości godzące w interesy konsumentów".
Z kolei wytyczne przygotowane przez ZBP, a dotyczące ubezpieczeń dodawanych do produktów bankowych, mają charakter dobrowolny i towarzystwa nie są zobligowane do ich stosowania. Jednak na postępowanie wbrew zapisanym zaleceniom, może zaingerować KNF.
PZU chce inwestować w Europie Środkowo-Wschodniej
PZU zapowiada od jakiego czasu, że planuje powiększenie swoich udziałów zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. Do dyspozycji na akwizycje ma 10 mld zł. Ale dopiero po zawarciu ugody pomiędzy MSP a Eureko na początku października br., ubezpieczyciel może wreszcie skupić się na swoim dalszym rozwoju - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 02.11.2009 r.). W opinii gazety, największy w Polsce ubezpieczyciel nie zrezygnował z planów przejęcia działających w naszym regionie Europy spółek Alico, czyli części AIG sprzedającej polisy na życie. Jak powiedział "DGP" Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA , nadal jest szansa na przejęcie przez PZU operacji tej spółki w centralnej Europie. Zdaniem prezesa Klesyka, "w ciągu najbliższych 18–24 miesięcy może pojawić się kilka ciekawych ofert. Przyglądamy się każdej możliwej okazji do akwizycji w regionie. Cały czas działa kilkuosobowy zespół badający możliwość potencjalnych przejęć".
Dziennik przypomina, ze rozszerzenie zakresu działalności ubezpieczyciela na nowe obszary Europy, choć pewnie planowane od dawna, zostało oficjalnie wstrzymane do momentu rozwiązania sporu o kontrolę nad PZU pomiędzy Eureko i polskim Skarbem Państwa.
SA: Ubezpieczenie musi mieć konkretną wartość dla konkretnej osoby
W sytuacji, gdy pracodawca zbiorowo ubezpiecza pracowników, a składka jest zryczałtowana, do ustalenia przychodu pracownika potrzebne jest zidentyfikowanie ceny konkretnej usługi na rzecz konkretnej osoby - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 13 października br. Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 02.11.2009 r.), sprawa dotyczyła ubezpieczenia D&O. I tak gdy według spółki, identyfikacja osób objętych ubezpieczeniem będzie możliwa w momencie zajścia wypadku ubezpieczeniowego lub spełnienia świadczenia przez ubezpieczyciela, to organy skarbowe uznały, że ubezpieczenie będzie dodatkowym przychodem dla ubezpieczonych. W opinii fiskusa, do przychodu należy zaliczyć składkę w odpowiadających częściach. Dziennik podkreśla, iż nie zgodził się z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny, który wskazał, iż grupa osób objętych ubezpieczeniem jest otwarta i anonimowa, aż do czasu, gdy pojawi się roszczenie objęte ochroną.