Likwidacja
podatku Religi nie musi oznaczać obniżek cen OC komunikacyjnego.
Firmy ubezpieczeniowe obiecywały obniżenie cen ubezpieczeń
komunikacyjnych OC, gdy tylko zniknie podatek Religi. Tymczasem
dzisiaj przyznają, że nie ma na to szans. Z kolei minister zdrowia
Ewa
Kopacz – donosi
„Gazeta
Wyborcza” (Nr z 0.9.08.2008 r.) -
liczy na to, że po tych zmianach firmy ubezpieczeniowe obniżą
jednak ceny OC. Albowiem ubezpieczyciele kiedy podnieśli je w
październiku ub.r. średnio o 8-10 proc. tłumaczyli się właśnie
podatkiem Religii, deklarując jednocześnie, że gdy tylko
dodatkowa opłata zniknie, ceny polis spadną. Dzisiaj z tych
obietnic się wycofują – pisze dziennik.. Tymczasem z szacunków
"Gazety" wynika, że ceny polis po zniesieniu podatku
Religii mogłyby spaść średnio o 6-7 proc.
Ostrożnie do
ewentualnego spadku cen podchodzi też Komisja Nadzoru Finansowego
kontrolująca firmy ubezpieczeniowe. - Nie liczyłbym na spadek cen
polis - przyznaje prof. Lesław Gajek, zastępca przewodniczącego
KNF. W ubiegłym miesiącu nadzór ostrzegał przed problemami
z wypłacalnością niektórych towarzystw, co wiązało się
także z pogorszeniem się rentowności OC komunikacyjnego. W
listopadzie br. na obniżkę nie ma więc co liczyć, co gorsza w
niektórych przypadkach cena polis może nawet wzrosnąć. -
Osoby, które powodują dużo wypadków, po wejściu w
życie pomysłów Ministerstwa Zdrowia mogą płacić więcej -
przyznaje w „Wyborczej” Sława Cwalińska-Weychert, wiceprezes
Link4.