Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Przepisy prawa i towarzystwa ubezpieczeniowe są bezwzględne dla pijanych kierowców. Poważne konsekwencje mogą również spotkać nietrzeźwych pieszych - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 21.07.2010 r.). W sytuacji, kiedy nietrzeźwy kierowca z ważną polisę OC spowoduje wypadek, jego ubezpieczyciel dokona wypłaty odszkodowania, ale zwróci się do niego o zwrot pieniędzy wypłaconych poszkodowanym. A może to być np. renta wypłacana do końca życia - ostrzega "GU". Natomiast w sytuacji, gdy sprawcą wypadku jest pijany kierowca bez ważnego ubezpieczenia OC, jego zobowiązania wobec poszkodowanych poniesie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Jednak i w tym przypadku UFG zwróci się do sprawcy o zwrot poniesionych wydatków oraz nałoży karę za nieposiadanie ważnego ubezpieczenia OC. Z kolei nietrzeźwy kierowca, który brał udział w wypadku nie może liczyć na wypłatę odszkodowania z dobrowolnego ubezpieczenia AC. Jest to powszechna praktyka ubezpieczycieli (adekwatne zapisy w OWU). W opinii Wojciecha Rabieja z internetowej porównywarki ubezpieczeń rankomat.pl., żadnego świadczenia z AC nie otrzyma także kierowca poruszający się pod wpływem narkotyków bądź innych środków odurzających. Inne konsekwencje to: grzywna i zakaz prowadzenia samochodów do lat 3 oraz pozbawienie wolności do 2 lat i zakaz prowadzenia samochodu do 10 lat. Rankomat.pl zwraca również uwagę na sytuację - pisze "Ubezpieczeniowa" - w której podróżujący z nietrzeźwym kierowcą jest z jego winy uczestnikiem wypadku drogowego."Eksperci porównywarki przestrzegają, że w takich okolicznościach pasażerowie mogą mieć spore problemy z uzyskaniem należnego im świadczenia, a jeśli nawet zostanie ono przyznane, to powinni się liczyć z tym, że będzie o kilkadziesiąt procent niższe niż w razie wypadku spowodowanego przez trzeźwego kierowcę. Wynika to z faktu, że poszkodowany, akceptując nietrzeźwość kierowcy, przyczynił się do powstania szkody, zatem również powinien ponieść jej konsekwencje. Ograniczenie wysokości odszkodowania dotyczy także tych pasażerów, którzy są współwłaścicielami pojazdu".
W sytuacji, kiedy wpadek spowodował pijany pieszy, będzie on ponosił wszystkie koszty szkód osobiście, a to wymaga procesu sądowego. Warto wiedzieć, że w OWU ubezpieczenia OC w życiu prywatnym, standardowo we wszystkich umowach dobrowolnych wyłączone z odpowiedzialności są sytuacje, w których sprawca wyrządził szkodę po pijanemu. "To odróżnia umowy OC w życiu prywatnym od OC samochodowego. W OC samochodowym to towarzystwo ubezpieczeniowe jest zawsze odpowiedzialne za pokrycie szkód, a dopiero potem domaga się zwrotu wypłaconych kwot od pijanego sprawcy".
Koniec działalności TUW Bezpieczny Dom
Z rynku znika działające od 2005 r. Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych Bezpieczny Dom - donosi "Parkiet"(Nr z 23.07.2010 r.), powołując się na Dariusza Poniewierkę, prezesa zarządu towarzystwa. Prezes Poniewierka powiedział gazecie, że nadzwyczajne walne zgromadzenie członków TUW podjęło decyzję o rozwiązaniu ubezpieczyciela, który oferował tylko jeden produkt – ubezpieczenie przedpłat klientów deweloperów. W czerwcu br. sprzeciwu w tej sprawie nie wyraziła Komisja Nadzoru Finansowego. Formalne rozwiązanie TUW nastąpi na początku 2011 r.
"Parkiet" przypomina, ze w maju br. z wnioskiem o likwidację towarzystwa wystąpiło trzech spośród kilkunastu udziałowców ubezpieczyciela; wcześniej zarząd firmy próbował zainteresować swoim produktem banki za pośrednictwem Związku Banków Polskich (w 2009 r. TUW zebrał tylko 35 tys. zł składek z polis, podczas gdy trzy lata wcześniej ponad 2 mln zł). Według Poniewierki, TUW ma bardzo mały portfel umów. Ostatnie polisy wygasną do końca września br.
Kapitał własny towarzystwa na koniec 2008 r. sięgał 3,5 mln zł. Udziałowcami firmy są m.in. Dom Development i PKO BP Inwestycje.
Pozwy grupowe a branża ubezpieczeniowa
Obowiązujące od 19 lipca br. przepisy ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym najmocniej może odczuć branża ubezpieczeniowa ostrzega "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 22.07.2010 r.). Zdaniem "GU", pojawiły się już pierwsze sygnały o możliwości wystąpień grupowych przeciwko reprezentantom tego sektora. Między innymi przygotowuje się do tego Polska Izba Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych. PIPUiF chce wykorzystać nowe przepisy w sporze toczonym od dwóch lat z Link4 w sporze o kontrowersyjne kampanie reklamowe, "które zdaniem Izby dyskredytowały środowisko agentów i przyczyniły się do poniesienia przez nich wymiernych start finansowych". "Ubezpieczeniowa" pisze, iż „Parkiet” w lutym br. informował, iż do wystąpienia grupowego przeciwko Amplico Life przymierzają sie byli klienci firmy. "Przedmiotem ich pozwu miała być sprawa inkasowania od klientów, którym wygasały polisy inwestycyjne z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym" opłat na pokrycie kosztów działalności - równowartość tzw. nieinwestowanej części składki - najczęściej kilku tys. zł, o których firma nie informowała w polisie, że takie opłaty będzie pobierać. Jak pisze "GU", po interwencji KNF "Amplico Life zmieniło ogólne warunki umów, odrzuciło jednak propozycję Rzecznika Ubezpieczonych, aby zwrócić opłaty poszkodowanych klientom".
Przedmiotem pozwów grupowych klientów towarzystw może być na przykład problem, czy przy odszkodowaniach z autocasco zakład w każdym wypadku musi wypłacać VAT, czy zakwestionowane przez państwowe instytucje nadzorcze (np. UOKiK) niedozwolone zapisy w ogólnych warunkach ubezpieczeń – np. dotyczące zwrotu składek za niewykorzystany okres ubezpieczenia. "Ubezpieczeniowa" twierdzi, iż towarzystwa nie są bezradne wobec pozwów. " Bardzo ważne są działania prewencyjne, które mogą pozwolić na uniknięcie pozwu, np. wczesna reakcja na potencjalne nieprawidłowości, monitorowanie rynku, bieżące analizowanie wzorców umownych pod kątem zgodności z aktualnymi przepisami, a także zmiana podejścia do potencjalnych ryzyk".
Finalizacja sprzedaży akcji PTU ?
Gothaer Allgemeine Versicherung kupi od Ciechu 45,4 proc. akcji Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń.. Warunkowa umowa w tej sprawie ma być podpisana do końca tygodnia. Następnie transakcja musi zostać zaakceptowana przez polski nadzór, UOKiK i radę Gothaera - podaje "Parkiet"(Nr z 22.07.2010 r.). Według dziennika, niemieckie towarzystwo zapłaci za pakiet walorów PTU blisko 90 mln zł . Gazeta przypomina, iż wcześniej Ryszard Kunicki, prezes Ciechu sugerował, iż chodzi o kwotę wyższą niż 90 mln zł. Sprzedaż akcji PTU ma pomóc Ciechowi w spłacie zobowiązań wobec banków, które wynoszą 1,7 mld zł. Pieniądze ze sprzedaży PTU firma miałaby otrzymać na przełomie III i IV kwartału br.
Pożyczki powodzian do umorzenia
Nieubezpieczeni powodzianie mogą spodziewać się umorzenia 75 proc. pożyczek wziętych w związku ze stratami spowodowanymi przez tegoroczną wiosenną powódź. Jak informuje gazeta "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 21.07.2010 r.), w dniu 6 lipca 2010 r. rząd przyjął projekt, który przewiduje między innymi udzielenie pożyczki w kwocie do 50 tys. zł dla przedsiębiorców poszkodowanych przez powódź. Dziennik podaje, że pożyczka ta może zostać umorzona. Według przyjętego rządowego projektu, nieubezpieczony przedsiębiorca może jednak ubiegać się o umorzenie tylko 75 proc. tej pożyczki.