Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego, którego autorem jest Ministerstwo Sprawiedliwości zakłada, iż ubezpieczyciele nie będą już wstrzymywać wypłat odszkodowań z tytułu OC do czasu zakończenia postępowania karnego. Pieniądze z polisy OC osoby, która jest sprawcą katastrofy lub wypadku komunikacyjnego, mają szybciej trafić do poszkodowanych – pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 05.04.2011 r.). Nowela chce wprowadzenia do procedury karnej nowej instytucji – zabezpieczenia z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC. "Dzięki tej zmianie sąd będzie mógł, na wniosek prokuratora, pokrzywdzonego lub osoby mu najbliższej, wydać postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia roszczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej" - twierdzi "DGP". Według gazety, takie prawo będzie miał także na etapie postępowania przygotowawczego prokurator. Postanowienie zostanie wydane tylko wtedy, gdy zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że określona osoba popełniła przestępstwo.
Jak zauważa dziennik, instytucja zabezpieczenia z tytułu obowiązkowego OC ma poprawić sytuację osoby pokrzywdzonej przestępstwem katastrofy komunikacyjnej i wypadku komunikacyjnego. Ma ona objąć osoby poszkodowane w wyniku czynu sprawcy, którego skutki są objęte ubezpieczeniem OC lub taką polisą objęte być powinny (tutaj wypłatą odszkodowania zajmie się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny).
"Dzięki zmianom, poszkodowany, który będzie dysponować postanowieniem w przedmiocie zabezpieczenia roszczeń z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, otrzyma od zakładu ubezpieczeń wypłatę z tytułu zaliczki na poczet odszkodowania, bez konieczności wnoszenia sprawy do sądu cywilnego ' podkreśla "DGP".
Polacy mało korzystają z assistance
Chociaż 28 proc. Polaków posiada usługi assistance, to zaledwie 1/3 z nich korzysta. Andrzej Maciążek, wiceprezes Polskiej Izby Ubezpieczeń tłumaczy to stosunkowo niską świadomością potrzeby korzystania z usług ubezpieczeniowych - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 04.04.2011 r.). Jego zdaniem, podczas gdy w latach 90. ograniczeniem dla oferty ubezpieczeniowej była cena, to obecnie wzrasta średni poziom zamożności społeczeństwa i zainteresowanie m.in. rynkiem assistance będzie rosnąć. Najnowsze badanie firmy ubezpieczeniowej Europ Assistance wskazuje zaś - pisze gazeta - iż najwięcej osób (89 proc.) posiada ubezpieczenie assistance powiązane z ubezpieczeniem komunikacyjnym, około 1/4 posiadających assistance Polaków korzysta z usług dołączanych do ubezpieczenia mieszkania. W tym, mężczyźni zdecydowanie częściej (35 proc.) deklarują posiadanie assistance niż kobiety (21 proc.). I o ile panowie najczęściej wykorzystują usługi związane z assistance samochodowym, to panie częściej korzystają z assistance dodawanego do ubezpieczenia mieszkania, ubezpieczenia medycznego i produktów bankowych - twierdzi dziennik.
Aż 86 proc. Polaków posiadających assistance korzystało z usługi holowania auta i pomocy drogowej; 12 proc. zaś z usługi związanej z pomocą medyczną (spadek z 17 proc.), niewiele mniej osób skorzystało z pomocy fachowca w domu (wzrost z 8 do 10 proc.).
Gazeta podkreśla, iż 64 proc. badanych określiło jako najbardziej użyteczną usługę pomocy udzielonej podczas podróży zagranicznej, jednak skorzystało z niej jedynie 5 proc. objętych tym ubezpieczeniem.
Polisa od kradzieży służbowego laptopa
Zwykłe ubezpieczenie na wypadek kradzieży z włamaniem obejmuje jedynie przedmioty we wskazanym w polisie miejscu ubezpieczenia, a więc tradycyjna polisa nie uwzględnia na przykład przypadku kradzieży służbowego laptopa podczas wyjazdu służbowego - twierdzi Sebastian Sobolewski, prawnik i członek zarządu EMI Broker w "Dzienniku Gazecie Prawnej" (Nr z 05.04.2011 r.). Aby więc dobrze zabezpieczyć służbowy laptop przed skutkami kradzieży, należy także wykupić ubezpieczenie sprzętu elektronicznego z dodatkową klauzulą rabunku poza miejscem ubezpieczenia - radzi w dzienniku Sobolewski. Jego zdaniem, można też wprowadzić dodatkową klauzulę ochrony sprzętu przenośnego do zwykłej polisy ubezpieczenia mienia na wypadek kradzieży z włamaniem i rabunku.
Przy wyborze AC cena polisy nie jest najważniejsza
Autocasco jest ubezpieczeniem dobrowolnym, gwarantującym kierowcy wypłatę odszkodowania w sytuacji uszkodzenia jego samochodu w wypadku przez niego spowodowanym, lub w wyniku kradzieży, dewastacji czy różnego rodzaju zdarzeń losowych. Klienci przy wyborze polisy AC kierują się przede wszystkim ceną, co nie powinno być tu jedynym kryterium - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 05.04.2011 r.). Bartosz Kwieciński, specjalista ds. ubezpieczeń komunikacyjnych Link4 radzi w "DGP", aby klienci podczas wyboru ubezpieczenia AC " uwzględnili trzy podstawowe czynniki: zakres ubezpieczenia, wysokość udziału własnego przy potencjalnej likwidacji szkody oraz wysokość sumy ubezpieczenia. Ważne jest też to, by klient zakres swojego AC mógł dopasować do swoich oczekiwań, czyli mógł decydować o parametrach poszczególnych elementów umowy ubezpieczenia AC".
Ponadto - twierdzi Kwieciński - przy wyborze AC kierowca powinien także sprawdzić, w jaki sposób jest wyliczana wartość samochodu i jego części; wyliczenia powinny uwzględniać " ogólnie akceptowane systemy, na przykład Audatex czy katalogi PZMot" - pisze gazeta.