W połowie grudnia br. Grupa PZU ujawni swoją strategię inwestycyjną – informuje „Rzeczpospolita” (Nr z 26.11.2008 r.). Według Andrzeja Ladko, nowego dyrektora zarządzającego do spraw finansów w grupie PZU (wcześniej prezes PZU Asset Management) strategia określi m.in. założenia aktywności grupy na rynku instrumentów dłużnych, nieruchomości. Oprócz tego przedmiotem rozważań jest możliwość zaangażowania firmy m.in. w fundusze private equity - podaje dziennik. Grupa PZU należy do grona największych inwestorów w Polsce; na koniec września dysponowała prawie 57 mld zł lokat, z czego ponad dwie trzecie stanowiły środki zabezpieczające wypłaty z tytułu sprzedanych polis, zaś jedną trzecią środki własne. Obecny poziom inwestycji giełdowych grupy wynosi 1,7 mld zł (spółka majątkowa 2 proc. swoich aktywów, zaś PZU Życie 3,6 proc. aktywów), podczas gdy jeszcze na początku 2007 r. wartość giełdowego portfela firmy sięgała 6 mld zł (10 proc. aktywów) – pisze gazeta.. Od kwietnia 2007 r. ubezpieczyciel wychodził z akcji, zaś ostatnie istotne redukcje nastąpiły we wrześniu ub.r. do ok. 2,8 mld zł. W opinii dziennika, po mimo redukcji najwyższa strata była efektem inwestycji w akcje. Po dziewięciu miesiącach strata PZU SA na portfelu akcyjnym wyniosła 182 mln zł (przed rokiem był zysk 144 mln zł). Łącznie dochody z lokat grupy PZU r/r spadły o 66 proc. do 820 mln zł. Zdaniem dyr. Ladko, największy polski ubezpieczyciel posiada bardzo bezpieczną strukturę aktywów. Zdecydowana większość działalności lokacyjnej (91 proc. aktywów) jest zorientowana na obligacje skarbowe jedyne aktywa zapewniające odpowiednie bezpieczeństwo i stopę zwrotu.
Nie ma co liczyć na obniżkę komunikacyjnego OC
Podatek Religi jest w trakcie likwidacji, jednak nie ma co liczyć na znaczną obniżkę cen polis komunikacyjnego OC – twierdzi „Rzeczpospolita” (Nr z 26.11.2008 r.). Dziennik podaje, że rząd planuje wprawdzie wprowadzenie innej formy rekompensaty za leczenie ofiar wypadków drogowych. Zdaniem Franza Fuchsa, prezesa Vienna Insurance Group Polska, jednak polisy OC stanieją najwyżej o 3 – 4 proc. Prezes Fuchs wyjaśnia, że w należącej do zarządzanej przez niego grupy Compensie na obniżki cen mogą liczyć kierowcy powodujący najmniej wypadków. Z kolei według Michała Mostowskiego, eksperta portalu Ubezpieczeniaonline.pl, brak podatku Religi może w ogóle nie wpłynąć na ceny OC, a należą one do najniższych w Europie (gazeta przypomina, iż z powodu konieczności odprowadzania przez ubezpieczycieli 12 proc. składki z komunikacyjnego OC do NFZ, część z nich podniosła stawki za te ubezpieczenia).
Według prognoz analityków rynku ubezpieczeniowego, w długiej perspektywie ceny polis samochodowych będą rosnąć. Wpływać na to będzie również zmiana przepisów dotyczących zadośćuczynienia - osoba, która mieszka z poszkodowanym w wypadku, może starać się o zadośćuczynienie za szkody niematerialne, za ból, cierpienie - gdy w procesach o zadośćuczynienie zapadną wyroki zasądzające wysokie odszkodowania.
Obowiązkowe ubezpieczenie 50 proc. areału
Zgodnie z obowiązującą . ustawą do czerwca 2009 r. rolnicy są zobowiązani do wykupienia polis na przynajmniej 50 proc. areału - przypomina „Gazeta Prawna” (Nr z 28.11.2009 r.). Tymczasem według Konrada Rojewskiego, odpowiedzialnego za ubezpieczenia rolne w PZU SA, opóźnienie w procesie legislacyjnym spowodowało, że jego firma rozpoczęła sprzedaż tych ubezpieczeń w październiku, a nie we wrześniu 2008 r.. Według jego szacunków, obecne zainteresowanie rolników jest o 15-20 proc. większe niż w 2007 roku, kiedy polisy były jeszcze dobrowolne – twierdzi dziennik. Z kolei zdaniem Andrzeja Janca, dyrektora biura ubezpieczeń rolnych Concordia Polska TUW, sprzedaż będzie większa o 40-50 proc. w stosunku do 2007 r.
Konrad Rojewski szacuje, że ubiegłoroczna wartość rynku ubezpieczeń dotowanych wynosiła ok. 60 mln zł, zaś w tym roku będzie to ponad 70 mln zł. Natomiast Andrzej Janc przewiduje 100 mln zł. Szacunki ekspertów nie tylko są rozbieżne, ale również różnią się też od informacji z Komisji Nadzoru Finansowego – zauważa „GP”. Według danych KNF, w ub.r. na ubezpieczenia upraw rolnicy wydali około 109 mln zł, w 2006 roku 56 mln zł, a w 2005 niecałe 30 mln zł.
Eksperci są jednak przekonani, iż ten rynek może być kilkukrotnie większy. Jak dotychczas z ok. 10,5 mln hektarów upraw tylko 1,1 mln jest ubezpieczonych. Zdaniem Andrzeja Janca, realne jest objęcie ubezpieczeniami 4-5 mln hektarów w kilka lat.
„Prawna” ostrzega, iż niespełnienie tego obowiązku skutkuje opłatą na rzecz gminy w wysokości 2 euro za każdy hektar, jaki powinien być objęty ubezpieczeniem. Brak polisy nie ma wpływu na ubieganie się o płatności bezpośrednie.
Za chwilę PZU direct ?
W najbliższych tygodniach w PZU SA system direct będzie gotowy do pełnego komercyjnego uruchomienia – informuje „ Dziennik. WSJ Polska” (Nr z 28.11.2008 r.), powołując się na .Witolda Jaworskiego, członka zarządu PZU SA. Zdaniem gazety, nie oznacza to jednak rezygnacji z usług sieci agencyjnej. Ubezpieczyciel tłumaczy, że nowy kanał sprzedaży zostanie stworzony głównie dla klientów, którzy z usług agentów i tak nie korzystają. Gazeta przypomina, że direct początkowo miał wystartować w sierpniu, potem w październiku, a wreszcie w końcu 2008 r. Zdaniem Witolda Jaworskiego, powodem zmiany tego terminu jest wdrożenie najważniejszego dla PZU SA projektu sprzedażowego oraz prace nad połączeniem systemu direct z istniejącymi systemami produktowymi ubezpieczyciela – pisze dziennik. Okazało się bowiem, iż niektóre systemy muszą zostać przystosowane do pracy on-line, co wymagało dodatkowego czasu.
Sprzedaż bezpośrednia PZU SA będzie pod jednym względem inna niż poczynania konkurencji, ponieważ nie będzie miała kosztownej promocji – zauważa gazeta. Według Witolda Jaworskiego, kanał ten będzie promowany niejako przy okazji innych kampanii sprzedażowych; firma nie przewiduje specjalnej akcji reklamowej.