Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Po 10 grudnia 2009 r. wzrosną ceny ubezpieczeń komunikacyjnego OC. Jak przypomina "Gazeta Wyborcza"(Nr z 30.11.2009 r.), zgodnie z zaleceniem Unii Europejskiej z dniem 10 grudnia br. Polska podniesie tzw. minimalne sumy gwarancyjne tego ubezpieczenia. I tak, z 300 tys. euro do 500 tys. euro wzrosną sumy gwarancyjne za tzw. szkody na mieniu oraz z 1,5 mln euro aż do 2,5 mln euro za szkody osobowe - podaje dziennik. Oznacza to jednak spore podwyżki dla kierowców, najwyższe zwłaszcza dla tych, którzy powodują najwięcej wypadków komunikacyjnych czyli najwięcej szkód. Gazeta prognozuje, że być może jeszcze przez jakiś czas będzie można wynegocjować zniżki cen tych polis, ale nie potrwa to długo. Podwyżki nie ominą.
"Wyborcza" podkreśla, powołując się na Europejską Federację Ubezpieczeń i Reasekuracji, że obecnie polscy kierowcy płacą za OC średnio 100 euro rocznie. Niemcy - 250 euro, Austriacy ponad 300, a Luksemburczycy - niemal 400. Nawet w Czechach czy na Węgrzech te polisy są dwa razy droższe niż w Polsce.
Według "GW", ubezpieczeniową wojnę cenową wywołały kilka lat temu towarzystwa oferujące tanie polisy OC przez telefon i internet, licząc na to, że klient zadowolony z taniego OC wykupi autocasco. Dzięki temu ceny OC spadły w ciągu ostatnich lat o kilkanaście proc.
Ubezpieczenie kredytu - warto wiedzieć, co się podpisuje
Potrzebujesz pieniędzy? Wystarczy podpisać w banku kilka dokumentów i bez problemu dostajesz kredyt .Najczęściej musisz jednak ten kredyt ubezpieczyć. Niestety, mało kto czyta warunki takiej polisy i tak naprawdę za bardzo nie wie, na jakiej zasadzie ona działa - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z30.11.2009 r.). Dziennik przypomina, że oczywiście, nie wszystkie ubezpieczenia kredytu są takie same i w zależności od oferty różnią się nie tylko szczegółami, ale także zakresem czy wysokością tego świadczenia. Nie wszyscy kredytobiorcy zdają sobie sprawę, że ubezpieczenie zabezpiecza kredyt gotówkowy, wiec w przypadku śmierci kredytobiorcy tylko powoduje uregulowanie określonej ilości rat z pozostałych do końca spłaty kredytu. A według "DGP", głównym ryzykiem, które obejmuje taka polisa, jest właśnie śmierć kredytobiorcy. Ubezpieczenie kredytu bardzo często zadziała także, jeżeli w wyniku choroby lub wypadku utracisz zdolność do pracy, a także w sytuacji utraty pracy. Ale...Jak ostrzega "DGP", w tym ostatnim przypadku polisa wcale nie musi pokrywać wszystkich pozostałych do spłaty rat. Kiedy utracisz pracę w z polisy zostanie uregulowanych tylko dwanaście kolejnych rat. Poza tym, żeby zostało przyznane świadczenie na wypadek utraty pracy trzeba spełnić szereg warunków, o których nie zawsze mogłeś zdawać sobie sprawę. Towarzystwo na pewno nie pokryje Twoich rat kredytowych, jeżeli sam złożysz wypowiedzenie. Zdaniem Michała Glinki, dyrektora Departamentu Produktów i Usług Bankowości Detalicznej w Banku BGŻ, towarzystwa ubezpieczeń nie akceptują też wygaśnięcia umowy o pracę na czas określony, przypadającego w okresie spłaty kredytu. Poza tym wiele umów ubezpieczenia od utraty pracy zawiera warunek zwolnień grupowych. Jeżeli tylko Ty utraciłeś pracę, możesz nie uzyskać świadczenia. Bardzo często wymagany jest status bezrobotnego. Czasami nawet sama rejestracja w urzędzie nie wystarczy, trzeba także nabyć prawo do zasiłku dla bezrobotnych. - zauważa dziennik. Niektóre oferty zawierają ograniczenia dotyczące wysokości spłacanych rat.
Powszechne prywatne ubezpieczenia zdrowotne remedium na sytuację w dostępie do usług medycznych
Zakładający powszechność prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych, projekt przygotowany przez Polską Izbę Ubezpieczeń( PIU), zapewniałby lepsze standardy opieki medycznej i rozwiązywałby problem długiego oczekiwania pacjentów na zabieg - twierdzi w gazecie "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 01.12.2009 r.) Adam H. Pustelnik, prezes spółek Signal Iduna w Polsce. W jego opinii, powszechne komercyjne medyczne ubezpieczenia poprawiłyby Polakom jakość życia. Dodatkowe polisy zdrowotne pozwoliłyby bowiem na łatwiejszy dostęp do operacji, do lekarzy specjalistów oraz dałyby możliwość pełnego wykorzystania sprzętu medycznego - uważa prezes Pustelnik.
Polisa od świńskiej grypy
InterRisk od 1 grudnia 2009 r. wprowadziło na rynek ubezpieczenie, które obejmuje ochroną ryzyko zachorowania na grypę A(H1N1) - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 01.12.2009 r.). Nowy produkt będzie dostępny w wersji dla klientów indywidualnych (z możliwością objęcia ochroną ubezpieczeniową także małżonka lub partnera i dzieci) oraz dla klientów korporacyjnych, a w szczególności dla spółek i instytucji, w których pracownicy narażeni są na infekcje, m.in. lekarzy, pracowników firm handlowych często podróżujących w ramach delegacji służbowych, pracowników sieci handlowych itp. Według "GU", nowe ubezpieczenie zapewnia znaczącą rekompensatę dodatkowych wydatków finansowych. InterRisk gwarantuje świadczenia finansowe, jeżeli pierwsze objawy zachorowania na grypę A(H1N1) wystąpią w trakcie trwania umowy ubezpieczenia i grypa zostanie zdiagnozowana w tym okresie: dla ubezpieczonego na każdym etapie procesu leczenia od momentu zdiagnozowania nowego wirusa grypy A(H1N1), przez okres pobytu w szpitalu i leczenie po wyjściu ze szpitala, oraz dla najbliższych w przypadku najcięższego powikłania nowej odmiany grypy – śmierci osoby ubezpieczonej. W ubezpieczeniu nie została wprowadzona górna granica wiekowa. Suma ubezpieczenia ustalana jest na wniosek ubezpieczającego i może wynosić odpowiednio: 40 tys. zł, 50 tys. zł, 60 tys. zł lub 70 tys. zł. Roczna składka za ubezpieczenie indywidualne wynosi od 200 zł do 350 zł za osobę i jej wysokość uzależniona jest od wysokości wybranej sumy ubezpieczenia. Składkę można opłacić w dwóch ratach.
Więcej firm zainteresowanych ubezpieczeniami kredytu kupieckiego
W czasie kryzysu 16 proc. polskich firm zaczęło korzystać z ubezpieczenia kredytu kupieckiego, 34 proc. z nich rozważa wykupienie takiego ubezpieczenia - wynika raportu przygotowanego przez firmę Atradius. Dla porównania, w Chinach było to 41 proc i był to najwyższy wskaźnik wśród 20 badanych krajów - komentuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 01.12.2009 r.). Z raportu wynika, że połowa firm miała problem z wydłużającym się terminem regulowania należności przez dłużników, a 46 proc. badanych - z niewywiązywaniem się z płatności przez kontrahenta. Tylko 16 proc. polskich firm zaczęło korzystać z raportów kredytowych (wobec 47 proc. w Chinach), zaś 23 proc. rozważa taką możliwość - informuje gazeta. Przy tym polskie firmy dość optymistycznie oceniają koniec kryzysu. I tak, 26 proc. z nich uważa, że może to nastąpić już teraz - w IV kwartale 2009 r., a kolejne 26 proc. - w II kwartale 2010 r. Zdaniem Hanny Kobus, szefa Departamentu Oceny Ryzyka oddziału Atradiusa w Polsce, polskie firmy są bardziej zachowawcze w stosunku do swoich klientów, niż ma to miejsce w innych krajach Europy Zachodniej. Polscy przedsiębiorcy np. ograniczają możliwość rozliczeń w kredycie kupieckim. Potwierdza to badanie, z którego wynika, że 39 proc. firm miało problem z uzyskaniem kredytu kupieckiego - twierdzi Kobus.
Zawiłości polisy autocasco
Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe, więc je kupujemy, natomiast o AC, czyli autocasco, myślimy dopiero wtedy, gdy już zdarzy się nieszczęście. Polisa OC pokrywa bowiem tylko szkody powstałe w innym pojeździe, a my swój samochód będziemy remontować z własnych środków. Polisa autocasco zabezpiecza nas przed tego typu sytuacją - pisze "Polska"(Nr z 02.12. 2009 r.). Jak podkreśla gazeta, AC jest dobrowolnym ubezpieczeniem. Polisa zawierana na 12 miesięcy pozwala ubezpieczyć się od takich zdarzeń jak: kradzież, uszkodzenie pojazdu w kolizji, np. z innym pojazdem, zwierzęciem, budynkiem, drzewem, zniszczenia spowodowane żywiołami (np. burze, wichury, gradobicie), pożar, wybuch, inne uszkodzenie z własnej winy lub dokonane przez osoby trzecie. Jednak porównanie ofert ubezpieczycieli jest bardzo trudne - zauważa dziennik. Przy wycenie ryzyka ubezpieczyciel bierze pod uwagę m.in. wiek posiadacza lub użytkownika pojazdu. rodzaj pojazdu, pojemność silnika, rok produkcji i pierwszej rejestracji, a nawet miejsce zarejestrowania auta. Ważny będzie również indywidualny przebieg ubezpieczenia i sposób płatności - zazwyczaj taniej jest przy płatności jednorazowej. Najczęściej przysługuje zniżka za kontynuację ubezpieczenia w tym samy towarzystwie, czy za tzw. bezszkodowość. Możemy również otrzymać innego rodzaju zniżki albo skorzystać z promocji. Na przykład, kupując nowy samochód, u niektórych dilerów będziemy mogli skorzystać z promocyjnych stawek w firmie ubezpieczeniowej, z którą podpisał on umowę. Na wysokość składki AC wpływa również wartość pojazdu, ryzyko kradzieży, jego przeznaczenie, np. czy będzie wykorzystywany do celów zarobkowych.
Ponadto, zazwyczaj standardowa opcja zakłada tzw. udział własny w szkodzie, wyrażony kwotowo lub procentowo. Można jednak wybrać droższą opcję ze zniesionym wkładem własnym.