Zakończyła prace grupa robocza ds. przeglądu prawa ubezpieczeń gospodarczych Rady Rozwoju Rynku Finansowego (RRRF). Rada zgłosiła propozycje zmian w przepisach dotyczących OC – pisze "Gazeta Prawna"(Nr z 23.09.2008 r.). Jak powiedziała dziennikowi Katarzyna Przewalska, zastępca dyrektora w departamencie instytucji finansowych Ministerstwa Finansów, w przypadku osób kupujących auto przestanie obowiązywać zasada automatyzmu (najczęstsza przyczyna podwójnego ubezpieczenia). Oznacza to, że po wejściu w życie nowych przepisów po zakupie pojazdu umowa OC komunikacyjnego będzie ważna do końca okresu, na jaki została zawarta, jeśli kupujący auto nie wypowie jej w ciągu 30 dni. Jeśli będzie z niej korzystał, a nie wypowie jej w określonym czasie, to nie zawiąże się nowa umowa na kolejne 12 miesięcy. Według dyr. Przewalskiej, w przypadku osób posiadających auto i chcących zmienić ubezpieczyciela, zasada automatyzmu zostanie utrzymana (będą mogły wypowiedzieć umowę na dzień przed upływem okresu, na jaki została zawarta). Natomiast jeśli chodzi o regulacje w zakresie zwrotu składki Rada proponuje wprowadzenie identycznych reguł, jak przy ubezpieczeniach dobrowolnych, czyli zwrotu składki za każdy dzień niewykorzystanej ochrony.. Bez zmian zostanie zasada, że zwrot składki nie będzie przysługiwał, jeśli klient miał szkodę w okresie ubezpieczenia.
Ma być wprowadzony wyraźny zapis, że oświadczenie o wypowiedzeniu umowy ubezpieczenia złożone agentowi danego towarzystwa będzie uważane za złożone zakładowi ubezpieczeń. Projektodawca zrezygnował zaś pomysłu wprowadzenia zasady tzw. stempla pocztowego. Nie została jeszcze rozstrzygnięta - podkreśla dziennik - kwestia możliwości wypowiedzenia umowy OC komunikacyjnego zawartej przez internet lub telefon w ciągu 30 dni od jej zawarcia. Natomiast potwierdzenie zawarcia umowy OC komunikacyjnego, wygenerowane elektronicznie będzie ważne. Ubiegłoroczny wypadek polskiego autokaru pod Grenoble skłonił również Radę do doprecyzowania przepisów w kierunku szerszej ochrony poszkodowanych.
Mondial Assistance dla seniorów
Mondial Assistance z myślą o osobach starszych wdraża na całym świecie Dependency Program, w ramach którego udziela wsparcia medycznego oraz pomocy w codziennych czynnościach - informuje „Gazeta Ubezpieczeniowa” ( www.gu.com.pl ) z 23.09.2008 r. W ramach programów medycznych do dyspozycji seniorów zostały oddane następujące usługi: Telealarm, Telekardiologia, lokalizacja alarmowa (Emergency Geolocalisation) oraz program „Przyszywana Córka, Przyszywany Syn” („Rent a Daughter, rent a Son”). Zdaniem Tomasza Frączka, prezesa Mondial Assistance Dependency Program, Dependency stanowi alternatywę dla domów opieki. Dzięki niej osoby starsze, chore i samotne otrzymują możliwość normalnego funkcjonowania we własnych domach. Jednocześnie zyskują pewność, że w każdej chwili mogą liczyć na fachową pomoc. Na przykład usługa Telealarm pozwala na wezwanie pomocy jednym przyciśnięciem guzika - uruchamia on alarm w Centrum Operacyjnym Mondial Assistance. Po chwili koordynator podejmuje próbę skontaktowania się z osobom, która uruchomiła alarm, jeśli próba się nie powiedzie, do jej domu zostaje wysłana pomoc. Na podobnej zasadzie funkcjonuje również system lokalizacji alarmowej (Emergency Geolocalisation), przenośne urządzenie, które po wciśnięciu guzika alarmowego, pozwala na precyzyjne ustalenie lokalizacji osoby starszej, niezależnie czy znajduje się w kraju czy też zagranicą, oraz wysłanie w to miejsce pomocy. Z kolei program Telekardiologia (Telecardiology) poprzez sieć GSM przekazują wyniki badania tele-ekg lekarzowi dyżurującemu na Platformie Medycznej Mondial Assistance, gdzie wyniki są weryfikowane. Jeśli są niepokojące, lekarz Centrum Operacyjnego wykonuje telefon kontrolny do pacjenta i w razie konieczności wysyła karetkę ratunkową. Popularny w USA jest zaś program „Przyszywana Córka, Przyszywany Syn” (Rent a Daughter, rent a Son). W jego ramach dochodzący opiekunowie towarzyszą osobom starszym w pokonywaniu codziennych trudności – spacerach, praniu, przygotowywaniu posiłków itd.
Według prognoz ONZ, przewidują, że do roku 2050 w krajach rozwiniętych udział osób powyżej 60. roku życia wzrośnie do 33 proc. z obecnych 22,2 proc., a średnia wieku wydłuży się z 38,6 roku do 45,5 roku. Jednocześnie wzrasta odsetek seniorów w społeczeństwie. W 2007 r. udział w populacji osób powyżej 60. roku życia wyniósł już 17,5 proc
Niekoniecznie tak dobrze jak się wydaje
Obraz branży ubezpieczeniowej, jaki wyłania się z opracowania Głównego Urzędu Statystycznego, tylko na pozór jest optymistyczny – twierdzi „Parkiet" (Nr z 20.08.2008 r.). Wprawdzie w I półroczu 2008 przypis składki krajowego sektora ubezpieczeń zwiększył się o 33,8 proc., zaś zysk netto wzrósł o 23,3 proc. do 4,36 mld zł. Ale – według dziennika - wynik netto sektora podany przez urząd statystyczny uwzględnia gigantyczną dywidendę (2,17 mld zł), którą w maju br. PZU Życie wypłacił swojemu właścicielowi - PZU SA - z zysku za 2007 r. Jeśli oczyścimy wynik sektora z tych ekstraprzychodów, to okaże się, że pierwsze półrocze 2008 zamknęło się łącznym zyskiem w wysokości 2,2 mld zł, a więc o 38 proc. gorszym niż w analogicznym okresie ub.r. Natomiast tzw. wynik techniczny z ubezpieczeń, spadł w I półroczu o 10,5 proc., do 2,39 mld zł. W ubezpieczeniach majątkowych nadal dominującą rolę mają polisy komunikacyjne. Przychody z obowiązkowego OC zwiększyły się wprawdzie o 10,9 proc., do 2,96 mld zł, trzeba jednak pamiętać, że firmy przerzuciły na barki klientów większą część 12-proc. podatku Religi (opłaty na rzecz NFZ na leczenie ofiar wypadków). I to jest główny powód wzrostu – zauważa gazeta. Według dziennika, fakt że podwyżka stawek nie przełożyła się na poprawę wyniku technicznego, oznacza, że kierowców czekają kolejne zwyżki cen.
Będzie ograniczenie odpowiedzialności cywilnej audytorów
Rządowy projekt ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie wprowadzi ograniczenie odpowiedzialności cywilnej firm audytorskich – donosi "Gazeta Prawna"(Nr z 22.09.2008 r.). Według dziennika, firmy audytorskie będą ponosiły odpowiedzialność za szkodę spowodowaną swoim działaniem lub zaniechaniem proporcjonalnie do stopnia, w jakim przyczyniły się do powstania szkody ( art. 55 projektu ustawy). Natomiast kwota odszkodowania ma zostać uzależniona od rodzaju badanego podmiotu. A wiec jeśli będzie to jednostka zainteresowania publicznego, odszkodowanie nie przekroczy mniejszej z dwóch kwot: 20-krotności wynagrodzenia za audyt lub 12 mln zł W przypadku zaś badania pozostałych jednostek, odszkodowanie nie będzie większe niż 10-krotność wynagrodzenia za czynności rewizji finansowej lub 3 mln zł, w zależności, która z tych kwot będzie niższa.
Nadal Polacy wyłudzają odszkodowania
Oszustwa ubezpieczeniowe nadal najbardziej uderzają w ubezpieczenia komunikacyjne, jednak obecnie przestępcy ubezpieczeniowi wchodzą również w inne obszary - uważa Rafał Stankiewicz, członek zarządu PZU SA .W rozmowie z gazetą „Dziennik. WSJ Polska” (Nr z 22.09.2008 r.) podkreślił jednak, że wciąż nie ma wiarygodnych statystyk, jeśli chodzi o wyłudzenia, choć przyjmuje się na ogół, iż stanowią one około 20-30 proc. Zdaniem Stankiewicza, nadal nie ma jednolitej bazy danych dotyczących szkód, co ułatwia ten proceder. Także w opinii Roberta Dąbrowskiego, zastępcy dyrektora ds. bezpieczeństwa grupy PZU, każdy kraj, w tym również Polska, jest narażony na tego typu oszustwa. Polska wypracowała już jednak dość skuteczne metody radzenia sobie z nimi. Zdaniem ekspertów, nadal w Polsce popularnym sposobem na wyłudzenia jest zgłaszanie tej samej szkody w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych.
Dziennik pisze, powołując się na Roberta Dąbrowskiego, że baza informacji o szkodach w końcu Polsce powstanie (obecnie trwają już nad nią prace). Trudno jest ją zbudować w Polsce zupełnie jednolitą, ponieważ każdy ubezpieczyciel pracuje na innych systemach. Jednak przygotowane zostaną procedury, które mają łączyć wszystkie bazy danych o szkodach we wszystkich towarzystwach.