Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zdecydował, iż PZU SA ma zapłacić karę 56,6 mln zł, a współpracujący z nim Maximus Broker 61,8 tys. zł za zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję - informuje "Parkiet" (Nr z 05.01.2012 r.). Według dziennika, "UOKiK postawił firmom zarzut stworzenia kartelu na rynku sprzedaży ubezpieczenia NNW (następstw nieszczęśliwych wypadków)." Zdaniem UOKiK, niedozwolona współpraca dotyczyła ubezpieczeń grupowych dzieci i młodzieży oraz pracowników placówek oświatowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. A „PZU zobowiązał się do sprzedaży ubezpieczeń grupowych NNW placówkom oświatowym tylko za pośrednictwem Maximus Broker, z kolei pośrednik rekomendował swoim klientom ofertę PZU jako najlepszą bez względu na to, czy faktycznie tak było" - podaje gazeta.
Tymczasem lider rynku ubezpieczeń zaprzecza zarzutom. W opinii Witolda Jaworskiego, wiceprezesa PZU SA "to była standardowa i w pełni legalna współpraca polegająca na dodaniu do oferty brokera oferty PZU. Odwołamy się od decyzji i jesteśmy przekonani, że w sądzie wygramy". – mówi
"Parkiet" pisze, że " PZU w województwie kujawsko-pomorskim w 2009 r. sprzedał 1270 umów ubezpieczenia NNW, z czego tylko 17 przez Maximusa, w 2010 r. było ich cztery, w 2011 r. żadnej".
Nieważna "pusta" umowa ubezpieczenia
Pusta umowa ubezpieczenia nie zapewniająca w praktyce żadnej ochrony jest nieważna - twierdzi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 05.01.2012 r.). Przykładem takiego "pustego" ubezpieczenia jest polisa oferowana przy kredycie, zapewniająca emerytowi ochronę od ryzyka utraty pracy. "DGP" radzi, aby klient, któremu sprzedano takie puste ubezpieczenie zwracał się o pomoc do Rzecznika Ubezpieczonych albo do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. W opinii gazety, po informację o niedozwolonych lub sprzecznych z prawem klauzulach w umowach ubezpieczenia klient może również zgłosić się do prezesa UOKiK.