Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów, zakłady ubezpieczeń zapłacą od 30.09.2010 r. wyższe składki na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Składka na UFG wzrośnie z obecnych 0,7 do 1 proc. ogólnej puli składek zbieranych przez towarzystwa ze sprzedaży OC komunikacyjnego oraz OC rolników - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 28.09.2010 r.). Jak wyjaśnia Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, od trzech lat składka na UFG nie była podwyższana. Tymczasem towarzystwa odnotowały wyższą dynamikę odszkodowań w stosunku do dynamiki przyrostu składki przypisanej z ubezpieczeń komunikacyjnych i OC rolników - w 2009 roku nastąpił wzrost wypłacanych odszkodowań i świadczeń z OC o 18,2 proc., a składek o 2,2 proc. W tym samym roku wartość wypłaconych przez UFG odszkodowań i świadczeń (bez kosztów wypłat z tytułu upadłości ) skoczyła o 19,1 proc., do 52,1 mln zł, zaś przychody ze składek od towarzystw wzrosły tylko o niespełna 1,5 proc. – do 35,7 mln zł. Tymczasem w I kw.2010 r. wypłata świadczeń do których UFG jest ustawowo zobowiązany (łącznie z kosztami windykacji) w stosunku do ustawowych wpłat towarzystw osiągnęła 180 proc..(do każdych 100 zł wypłacanych świadczeń UFG dopłacił 80 zł z przychodów pozaskładkowych.) - pisze "GU".
Podstawowym zadaniem UFG jest ochrona ofiar wypadków drogowych i wypłata im odszkodowań w sytuacji gdy sprawca wypadku nie ma polisy OC lub zbiegł z miejsca zdarzenia i jest nieznany.
Allianz ogranicza wypłaty odszkodowań ?
Allianz Polska przyznaje, że nie wypłaca już odszkodowań, które miały za zadanie poprawiać wizerunek firmy - podaje "Parkiet"(Nr z 27.09.2010 r.). Według dziennika, ubezpieczyciel zanotował w I połowie br. najmniejszy wzrost wypłaconych odszkodowań – o 2,2 proc. spośród dziesięciu największych pod względem przypisu składki polskich ubezpieczycieli. Gazeta pisze, iż "mówi się, że Allianz w sposób o wiele dokładniejszy niż w przeszłości analizuje umowy ubezpieczenia po to, by ograniczyć wypłaty odszkodowań". Zdaniem Marcina Pawelca, koordynatora ds. public relations w Allianz Polska, firma bazuje na zaufaniu klientów. "Nasza strategia ukierunkowana jest na satysfakcję klienta, a jakiekolwiek ograniczanie wypłat odszkodowań należnych klientom z tytułu polisy byłoby wbrew temu" – twierdzi Pawelec, przyznając, jednocześnie, że ubezpieczyciel "ograniczył liberalne podejście do tzw. wypłat kulancyjnych, czyli dokonywanych ze względów marketingowych pomimo braku zobowiązania wynikającego z polisy". Jego zdaniem, nikły wzrost wypłacanych odszkodowań jest nie tylko skutkiem ograniczania dobrowolnych wypłat, co wynika ze zmiany struktury szkód. W I poł.2009 r spółka wypłaciła kilka dużych odszkodowań z ubezpieczeń przemysłowych, natomiast w analogicznym czasie br. takich wypłat nie było. Poza tym Allianz został dotknięty powodzią w mniejszym stopniu niż konkurenci (klienci Allianz mieszkają przede wszystkich w dużych aglomeracjach), a z tytułu szkód powodziowych wypłacił firmom tylko niewielkie zaliczki, bo nie było jeszcze ostatecznych decyzji o technologii ich odbudowy. A są one potrzebne do oszacowania wielkości należnych odszkodowań.
Droższe OC dla flot
Ubezpieczenie służbowego auta będzie droższe. PZU wprowadza od 1 listopada br. podwyżkę ceny ubezpieczeń flot firmowych o 100 proc. dla wszystkich klientów - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.09.2010 r.).Według gazety, listy z taką informacją otrzymały współpracujące z PZU firmy leasingowe i zarządzający flotami oraz przedsiębiorstwa mające własne floty samochodowe. Mają oni trzy miesiące na wyrażenie zgody na podwyżki lub wypowiedzenie PZU umowy. Jak twierdzi "DGP", inni ubezpieczyciele, którzy liczą się na rynku korporacyjnym, a więc Ergo-Hestia, Allianz, Generali i Compensa, poszli w ślady lidera rynku i poinformowali "swoich najbardziej szkodowych klientów o tym, że stawki dla nich idą w górę o 200 – 300 proc. Dla pozostałych ceny także wzrastają, ale nie aż tak mocno". Liczą oni na to, że różnicując stawki, zatrzymają ostrożnych klientów, a pozostałych zmuszą do odejścia. Zdaniem Romana Chewsiuka, dyrektora ubezpieczeń komunikacyjnych w firmie brokerskiej Gras Savoye Polska, skala tego zjawiska zaskoczyła cały rynek. Z kolei według Artura Zycha, wiceprezesa BIK Brokers, firma ta ma program osłonowy, który obniża szkodowość we flotach klientów. "Dzięki temu muszą się oni liczyć jedynie z podwyżkami rzędu 10–15 proc., które można określić jako kosmetyczne wobec tego, co dzieje się na rynku" – twierdzi Zych.
Gazeta ostrzega, że także osoby kupujące nowe samochody w salonach muszą się liczyć z podwyżką ceny za pakiet ubezpieczeń.
TU Europa: sukces emisji akcji z oferty publicznej
TU Europa sprzedała wszystkie akcje z oferty publicznej - informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 27.09.2010 r.).Według dziennika, spółka pozyskała dzięki temu 478 mln zł. I tak, TU Europa zaoferowało łącznie 3,1 mln akcji nowej i starej emisji po 152 zł za sztukę. Z tej puli - pisze gazeta - 1,5 mln akcji sprzedawał Getin Noble Bank SA. Resztę stanowiły natomiast akcje nowej emisji, ze sprzedaży których TU Europa chce finansować rozwój usług bancassurance. Inwestorom indywidualnym spółka przydzieliła 90 tys. papierów, instytucjom - ponad 3 mln.
TU Europa to dla inwestorów łakomy kąsek. Spółka jest w portfelu jednego z najbogatszych Polaków Leszka Czarneckiego. Zakończyła miniony rok rekordowym zyskiem netto w wysokości 120 mln zł. Kolejny rekord zamierza ustanowić jeszcze w tym roku. Firma przeszła własne stress-testy - zauważa "Wyborcza".