Około 900 budynków zostało
zniszczonych w wyniku weekendowych burz, a wojewodowie zgłosili, że
będzie potrzebne prawie 25 mln zł na pomoc poszkodowanym – wynika
z danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA).
Dane ubezpieczycieli dotyczące liczby poszkodowanych są jednak
bardziej pesymistyczne – donosi „Gazeta Prawna”(Nr z 19.08.2008
r.). Przy tym większość szkód dotyczy budynków
rolniczych, które muszą być obowiązkowo ubezpieczone. Jeśli
zestawić dane GUS, dotyczące liczby gospodarstw rolnych i Komisji
Nadzoru Finansowego, to wygląda na to, że rolnicy coraz lepiej
realizują obowiązek zakupu polisy na swoje budynki. Jeszcze w 2006
roku towarzystwa wystawiły 1,44 mln takich polis dla osób
indywidualnych, inkasując 309 mln zł składek. W 2007 roku polis
ubezpieczeń budynków rolniczych było 1,58 mln. Jeśli
przyjmiemy, że w Polsce jest około 1,8 mln gospodarstw, które
muszą mieć polisę, bo mają powierzchnię powyżej 1 ha, to
oznaczałoby to, że tego obowiązku nie spełnia około 10–13
proc. z nich – szacuje dziennik. W opinii „GP”, ubiegłoroczne
szkody zachęciły do kupowania polis. W 2007 roku było to niemal
cztery razy tyle szkód niż rok wcześniej (83,4 tys. szkód
wobec 22,5 tys. szkód). Jednak wypłaty nie wzrosły
proporcjonalnie, bo w 2006 r. wypłacono prawie 111 mln zł
odszkodowań, a w 2007 roku 177 mln zł. I gdy w 2006 roku przeciętne
odszkodowanie wyniosło prawie 5 tys. zł, to rok później
było ono już nieco ponad 2 tys. zł.