Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Według danych zebranych przez Polską Izbę Ubezpieczeń (PIU), towarzystwa ubezpieczeń majątkowych wypłaciły w pierwszych sześciu miesiącach 2011 r. prawie 7 mld zł - podaje "Parkiet"(Nr z 06.09.2011 r.). W tym, z ubezpieczeń komunikacyjnych firmy wypłacono w I półroczu 2011 r. 2,7 mld zł odszkodowań z tytułu OC oraz blisko 2 mld zł z tytułu AC.W opinii Jana Prądzyńskiego, prezesa PI, podstawowym obowiązkiem ubezpieczyciela jest zapewnienie klientom bezpieczeństwa wypłacanych i powierzanych środków. Jest to możliwe poprzez dostosowywanie cen do poziomu ryzyka. m.in. dzięki bazie danych UFG, która ułatwia pracę związaną z dostosowywaniem stawek i segmentacją rynku - pisze dziennik.
I tak, składka zebrana z ubezpieczeń OC wyniosła w omawianym czasie 4,1 mld zł, natomiast przypis z autocasco sięgnął prawie 2,9 mld zł (wzrost 15 proc. w stosunku do danych sprzed roku). Zdaniem Franza Fuchsa, prezesa Vienna Insurance Group Polska - podkreśla gazeta - "do wzrostu wolumenu sprzedaży i poprawy zyskowności przyczynił się wzrost cen na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych".
W ubezpieczeniach majątkowych, poza komunikacyjnymi, największy udział miały polisy od ognia i innych żywiołów (wzrost składek 1,4 do 1,69 mld zł). Wzrost ten również może być spowodowany koniecznością dostosowania stawek do warunków rynkowych, szczególnie w kontekście ubiegłorocznych powodzi.
Ubezpieczyciele czyszczą portfele ryzyk "ogniowych"
W opinii "Dziennika Gazety Prawnej"(Nr z 06.09.2011 r.), ubezpieczyciele "zabrali się do robienia porządków" w swoich portfelach polis dla firm, zwłaszcza polis spółek z branż drzewnej, meblarskiej czy papierniczej. Towarzystwa nie chcą bowiem im sprzedawać polis, albo też żądają za nie kilka razy więcej niż jeszcze rok temu. "DGP" pisze, iż coraz więcej przedsiębiorstw ma problemy z ubezpieczeniem swojego mienia od pożaru i innych żywiołów. I tak, w na nieformalnej "czarnej liście" ubezpieczycieli znalazły się firmy, którym pożar w krótkim czasie mógłby spowodować olbrzymie straty. Jak wymienia gazeta, chodzi przede wszystkim o branżę drzewną, meblarską, chemiczną, drukarnie czy też fermy drobiu. Jest to wyraźny trend na rynku - twierdzi dziennik. I podkreśla, że towarzystwa także bardzo restrykcyjnie zaczęły podchodzić do kalkulowania ryzyka. Sprzedaż polis jest poprzedzana masowymi audytami bezpieczeństwa, masowo sprawdzane są zabezpieczenia przeciwpożarowe, podczas gdy wcześniej dochodziło do niech jedynie w sporadycznych przypadkach. Według gazety, "tylko część ubezpieczycieli wprost przyznaje się, że są branże, którym nie sprzedają polis (..) m.in. PTU, które nie ubezpiecza np. produkcji z drewna czy papieru. Zdaniem Anny Krajewskiej-Horosz z InterRisk "przy ograniczonym zaangażowaniu z naszej strony nie wykluczamy możliwości sprzedaży polisy firmom z tych segmentów gospodarki". Natomiast Rafał Tokarz, dyrektor departamentu zarządzania produktami ubezpieczeń korporacyjnych w Warcie powiedział gazecie, iż "niektórym firmom będziemy przedstawiali oferty dopiero wtedy, kiedy będą chciały ubezpieczyć majątek o wartości powyżej przyjętego przez nas minimum. Będzie to dotyczyło takich branż, jak drewno, meble, plastik, chemia czy odpady".
Większa świadomość ubezpieczeniowa rodziców i dzieci
Rośnie świadomość ubezpieczeniowa rodziców i dzieci. Liczba nieszczęśliwych zdarzeń, w których biorą udział co roku uczniowie, nie zmienia się radykalnie, rośnie natomiast liczba zgłaszanych do ubezpieczycieli szkód. Jak donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 06.09.2011 r.), powołując się na badania przeprowadzone przez Ergo Hestię, do największej liczby nieszczęśliwych zdarzeń dochodzi w miesiącach szkolnych, nie zaś w miesiącach wakacyjnych. Przy tym, "rodzice domagają się coraz lepszych ubezpieczeń, które zagwarantują dzieciom poczucie bezpieczeństwa. To dobry trend: wskazuje na coraz większą świadomość ubezpieczeniową dorosłych" – twierdzi w gazecie Paweł Michalski, główny specjalista Biura Likwidacji Szkód w Ergo Hestii. Według dziennika, jednak "nie wszyscy rodzice wiedzą, że polisa NNW dla dzieci i młodzieży szkolnej jest dobrowolna". Rodzice traktują najczęściej ją o jako jedną z wielu obowiązkowych składek, nie wiedząc, jaki jest zakres i suma ubezpieczenia oraz na co można liczyć w razie wypadku. Wydają więc pieniądze na coś, "z czym się w ogóle nie zapoznali" . Tymczasem ubezpieczenie NNW jest przydatne, ponieważ polisa działa przez całą dobę, nie tylko w szkole, ale i poza nią. obejmując "trwałe uszkodzenia ciała, rozstrój zdrowia i śmierć ubezpieczonego w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Świadczenie nie przysługuje więc wtedy, gdy dziecko zachoruje na grypę". Umowa może przewidywać - w zależności od wariantu - "zwrot części udokumentowanych kosztów zakupu środków pomocniczych, protez itp., zwrot kosztów leczenia, zasiłki dzienne z powodu czasowej niezdolności do nauki. Sumy ubezpieczenia wynoszą zazwyczaj . 10 tys. czy 15 tys. zł, natomiast "odszkodowanie w maksymalnej wysokości dostaje się tylko wtedy, gdy uszczerbek na zdrowiu wyniesie 100 proc. oraz w razie śmierci ubezpieczonego" - wyjaśnia gazeta. W przypadku uszczerbku częściowego, ubezpieczyciel " wypłaca świadczenie albo za samo zajście zdarzenia, albo jako określony procent sumy ubezpieczenia odpowiadający procentowi trwałego uszczerbku na zdrowiu, określanemu przez komisję lekarską".
Rozszerzony „Plan Zdrowotny” Axy
Axa rozszerzyła swoją ofertę produktową o "Plan Zdrowotny". Proponowane grupowe ubezpieczenie zdrowotne dla firm – pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 05.09.2011 r.) - poza prywatną opieką ambulatoryjną ubezpieczenie ma także bogatą ofertę opieki szpitalnej oraz szeroki i zróżnicowany zakres usług assistance. Jak podkreśla "GU", "Plan Zdrowotny" to propozycja dla firm zatrudniających powyżej 15 pracowników, którym Axa gwarantuje "szybki i bezpośredni dostęp do prywatnych usług medycznych na najwyższym poziomie: konsultacji lekarskich, wizyt u specjalistów bez skierowania, szerokiego zakresu badań laboratoryjnych i diagnostycznych, a także zabiegów i operacji wymagających hospitalizacji (...) w ponad 600 placówkach na terenie całego kraju", dostosowując usługę do indywidualnych potrzeb każdej firmy. Jest to 5 wariantów ambulatoryjnych, 2 warianty szpitalne, a także dodatkowo świadczenia z zakresu medycyny pracy (warianty ambulatoryjne i szpitalne można dowolnie ze sobą łączyć lub też wybrać tylko jeden wariant ).
Lista świadczeń objętych ubezpieczeniem to zarówno konsultacje lekarskie, różnego rodzaju badania laboratoryjne i diagnostyczne, drobne zabiegi, jak i leczenie wymagające dłuższej hospitalizacji. Każdy wariant "rozszerzony jest dodatkowo o usługi assistance, np.:: transport do placówki medycznej, wizyta pielęgniarki, dowóz leków, zakup sprzętu rehabilitacyjnego, opieka domowa po hospitalizacji, telefoniczna porada lekarska lub korepetycje dla chorego dziecka" - podaje "Ubezpieczeniowa".
W najbliższych miesiącach Axa ma zaprezentować ofertę ubezpieczeń zdrowotnych do firm zatrudniających mniejszą liczbę pracowników oraz propozycję dla klientów indywidualnych.