Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Zgodnie z II Rekomendacją Dobrych Praktyk Bancassurance, banki nie będą już mogły przekładać na klientów kosztów ubezpieczenia kredytów hipotecznych, tylko płacić za nie same – pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 02.02.2011 r.). Rekomendacja przygotowana przez Związek Banków Polskich i Polską Izbę Ubezpieczeń zacznie działać od 1 lipca br. Jak tłumaczy w gazecie Norbert Jeziolowicz, dyrektor ZBP, w myśl nowej regulacji "koszty składek czterech podstawowych ubezpieczeń kredytów hipotecznych: pomostowych, niskiego wkładu, utraty wartości nieruchomości i tytułu prawnego będą pokrywały same banki", a nie ich klienci. Dlaczego ? Ponieważ to banki, a nie kredytobiorcy są beneficjentami tych polis. Ponadto, to "banki będą musiały w jasny sposób informować klientów o ubezpieczeniach i ich zakresie oraz okresie, na jaki zostały zawarte" - zauważa "DGP". Zdaniem Jeziolowicza, banki będą miały obowiązek przestrzegania rekomendacji, a w razie nieprawidłowości klient będzie mógł zgłosić sprawę do arbitra bankowego działającego przy ZBP.
Do tej pory - podkreśla gazeta - kredytobiorca opłacał ubezpieczenie pomostowe za okres od wypłaty pierwszej raty kredytu do dnia uprawomocnienia się wpisu hipoteki na rzecz banku w księdze wieczystej, jak też nabywał "ubezpieczenie braku lub niskiego wkładu własnego do czasu, aż spłaci 20 proc. wartości nieruchomości". Kredytobiorca kupował tez ubezpieczenie od utraty wartości nieruchomości. Obecnie płacąc za takie zabezpieczenia to on, a nie bank będzie ich beneficjentem- twierdzi dziennik.
ZBP wydał pierwszą rekomendację dobrych praktyk bancassurance, dotyczącą ubezpieczeń grupowych sprzedawanych razem z kredytami w 2009 r.
Allianz TUiR SA dokapitalizowany
Allianz Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji otrzymało od niemieckiego właściciela Allianz SE 95,5 mln zł dokapitalizowania – podaje „Parkiet” (Nr z 02.02.2011 r.). Według gazety, kwotę 9,5 mln spółka przeznaczyła na kapitał podstawowy, a pozostałą część środków - 86 mln zł - na kapitał zapasowy, docelowo "na inwestycje”. Dziennik tłumaczy, iż "prawdopodobnie chodzi o pokrycie strat związanych z działalnością Allianz Banku, którego towarzystwo jest jedynym właścicielem". Albowiem wynik finansowy netto ubezpieczyciela po pierwszych trzech kwartałach 2010 r., po konsolidacji wyników z Allianz Bankiem wyniósł minus (-)141 mln i był o 65 mln zł gorszy niż rok wcześniej."Parkiet" informuje, ze na działalności ubezpieczeniowej towarzystwo straciło od początku stycznia do końca września 2010 r. 107 mln zł.
Polisa dla narciarzy konieczna z ochroną ryzyka na stoku
Wyjeżdżający w góry powinni wykupić ubezpieczenie turystyczne, zwłaszcza przy wyjazdach do krajów, gdzie ratownictwo i opieka medyczna są płatne. Polisy turystyczne, zapewniające ochronę ubezpieczeniową działającą zazwyczaj kilka czy kilkanaście dni oferuje większość towarzystw działających na rynku - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 03.02.2011 r.). Jednak , ubezpieczenie krajowe różni się od polisy, którą powinien mieć każdy wyjeżdżający za granicę, zakresem ryzyk - ostrzega dziennik. "Chodzi o brak konieczności zakupu ubezpieczenia kosztów leczenia oraz ratownictwa górskiego i medycznego. Pobyt w szpitalach i przychodniach na terenie kraju jest finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Natomiast koszty ratownictwa – co czyni Polskę wyjątkiem na mapie Europy – są opłacane przez budżet państwa" - zauważa "DGP". I twierdzi, że wyjeżdżając w polskie góry "warto ograniczyć się do ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków oraz odpowiedzialności cywilne", które będzie chroniło nas przed roszczeniami z tytułu uszkodzenia mienia osób trzecich. Sylwia Mikiel, dyrektor biura marketingu w Signal Iduna radzi zaś w gazecie, aby zadbać o ubezpieczenie zdrowotne, które w niespodziewanych wypadkach zapewni natychmiastową pomoc lekarską i hospitalizację w najlepszych placówkach (ubezpieczenie medyczne trzeba wykupić poza standardową polisą turystyczną).
Dziennik podkreśla, ze polisa turystyczna w przypadku wyjazdu na narty za granicę staje się koniecznością. Przede wszystkim trzeba zapewnić sobie i bliskim ochronę na wypadek nagłej choroby oraz pokrycie kosztów leczenia szpitalnego. "Im wyższe sumy, tym bezpieczniejszy jest nasz portfel". Dlatego, zdaniem Rafała Mrozowskiego z Mondial Assistance, wybierając polisę należy się kierować kosztami leczenia i assistance w kraju, do którego się wybieramy." W przypadku wyjazdów europejskich minimalny limit powinien wynosić nie mniej niż 20 tys. euro. Tyle bowiem może kosztować pomoc w górach. W przypadku poważniejszych obrażeń, gdy niezbędne są także długotrwała hospitalizacja i leczenie operacyjne, koszty mogą przekroczyć 100 tys. zł" – podaje gazeta. "DGP" radzi, aby sprawdzić, czy zakupiona polisa daje ochronę na stoku, albowiem część ubezpieczycieli sprzedaje takie ubezpieczenie jako oddzielny produkt.
VAT przy ubezpieczeniu przedmiotu leasingu
Firmy leasingowe refakturujące usługę ubezpieczenia przedmiotu leasingu powinny stosować 23 proc. VAT- zadecydował 8 listopada 2010 r. NSA. W opinii "Rzeczpospolitej"(Nr z 03.02.2011 r.), jeżeli leasingobiorca zobowiąże się ubezpieczyć przedmiot leasingu, wtedy w polisie jako ubezpieczony będzie wskazany finansujący, a leasingobiorca będzie ubezpieczającym. Przy tym, istnieje możliwość wykorzystania pośrednictwa w zawarciu umowy ubezpieczenia, tak, że korzystający może zawrzeć umowę za pośrednictwem brokera wskazanego w umowie ubezpieczenia - pisze gazeta. Według dziennika, wyeliminowanie pośrednictwa leasingodawcy w rozliczeniu oznacza, że nie trzeba podwyższać podstawy opodatkowania o VAT.
"Rzeczpospolita" podaje, powołując się na Mariusza Tkaczyka, doradcę podatkowego oraz Artura Cmocha, doradcę podatkowego i wspólnika w kancelarii Grynhoff Woźny Wspólnicy, iż zawarcie umowy ubezpieczenia leży w interesie korzystającego. Taka sytuacja umożliwia mu wykonanie umowy w przypadku utraty albo uszkodzenia przedmiotu leasingu.
W 2011 r. mimo wzrostu składki o zysk będzie trudno
Prognozy towarzystw dla rynku majątkowego na ten rok przedstawia "Parkiet"(Nr z 03.02.2011 r.). Zbigniew Jęksa, dyrektor departamentu ubezpieczeń majątkowych i technicznych dla przemysłu w TUiR Allianz powiedział gazecie, iż można liczyć na istotny wzrost składki, nawet o ponad 15 proc., jeżeli oczywiście "nie pojawią się nieprzewidziane problemy makroekonomiczne". Zdaniem dyr. Jęksy, wzrost składki będą napędzać "podwyżki stawek w różnych segmentach rynku, utrzymujący się popyt na ubezpieczenia inwestycji infrastrukturalnych i zwiększenie sprzedaży w kanale bankowym" - pisze dziennik. Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA przyznaje w "Parkiecie", iż o zyski będzie branży trudno. "Będzie olbrzymia presja na rentowność. Co prawda ceny polis majątkowych powinny wzrosnąć średnio o 7-9 proc., ale problem w tym, że trudno będzie pokazać ubezpieczycielom dobre wyniki na działalności lokacyjnej. Rentowność obligacji pójdzie w górę" – uważa Klesyk. Z kolei w opinii ekspertów Generali, podwyżki stawek nie będą zbyt znaczące, a w przypadku wystąpienia wydarzeń katastroficznych takich jak w 2010 r., może przynieść podobny poziom rat rynku. Jeśli zaś powodzie Polskę ominą, to rynek powinien pokazać wynik netto na plusie.
UNIQA TU: wyższy poziom sprzedaży w 2010 r.
Spółki Grupy UNIQA w Polsce opublikowały wstępne wyniki finansowe wypracowane w 2010 r.- informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa" (www.gu.com.pl z 02.02.2011 r.). I tak, przypis składki UNIQA TU na koniec grudnia 2010 r. wyniósł 891,6 mln zł, a więc był o 15,7 proc. wyższy niż w 2009 r. Według "GU", po III kwartale ub.r. towarzystwo odnotowało wzrost sprzedaży na poziomie 12 proc, m.in. dzięki dynamicznemu rozwojowi portfela ubezpieczeń majątkowych i osobowych we wszystkich najistotniejszych segmentach produktowych. UNIQA odnotowała 18 proc. wzrost w ubezpieczeniach mieszkaniowych, 11 proc. wzrost w ubezpieczeniach od ognia oraz 16 proc. wzrost w ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej ogólnych. W produktach osobowych osiągnięty został 10 proc. wzrost w ubezpieczeniach wypadkowych oraz podwojony przypis z ubezpieczeń zdrowotnych. Spółka wypracowała 10 proc. wzrost w przypadku ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz 22 proc. w AC. Udział polis komunikacyjnych w portfelu został zmniejszony w porównaniu z 2009 rokiem z 60 proc. do 59 proc.