Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Czy ubezpieczyciel może zmniejszyć według własnego uznania wysokość odszkodowania z polisy OC ? Jak informuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 24.10.2011 r.), taka praktykę zastosował Link4 przy wypłacie odszkodowania z polisy OC- towarzystwo zmniejszyło poszkodowanemu odszkodowanie mówiąc, że klient nie dostarczył potrzebnych dokumentów. Spółka nie chciała " uwzględnić wszystkich uszkodzeń samochodu twierdząc, że ich przyczyną nie jest stłuczka", a przy wyliczaniu odszkodowania wzięła "pod uwagę części zamienne, a nie oryginalne". Ponadto, Link4 "dodatkowo stwierdził, że poszkodowany też jest winny, bo mógł... bardziej uważać na drodze". Klient nie dostał również odszkodowania z tytułu utraty wartości samochodu po wypadku, ponieważ tutaj również ubezpieczyciel uzasadnia swoją decyzję, że poszkodowany nie dostarczył potrzebnych dokumentów.
Sprawą zajął się Rzecznik Ubezpieczonych - pisze gazeta. Krystyna Krawczyk, Dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych w liście do Link4 stwierdziła, iż "praktyka stosowania "urealnienia na części zamienne" jest niezgodna nie tylko z zasadą pełnego odszkodowania, ale też dominującą linia orzecznictwa sądowego". W opinii dyr. Krawczyk "nie jest ważne, czy klient przedstawi faktury - odszkodowanie powinno być w wysokości uwzględniającej koszt zakupu nowych części".
Obowiązek ubezpieczenia biur płatniczych
Wchodząca w życie ustawa o usługach płatniczych wprowadzi wiele nowych obowiązków dla przedsiębiorców zajmujących się pośredniczeniem w przekazywaniu wpłat gotówkowych. Biura usług płatniczych (zastąpią okienka kasowe) oraz instytucje płatnicze mają być kontrolowane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Będą więc musiały posiadać ubezpieczenie lub gwarancję bankową - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 24.10.2011 r.).Według gazety, zakres kontroli KNF będzie się jednak różnił. Ścisły tzw. ostrożnościowy nadzór, czyli bieżąca kontrola obejmie tylko duże instytucje, w których wartość miesięcznych transakcji przekracza 500 tys. euro. Projekt nakłada także na biura płatnicze obowiązek posiadania gwarancji bankowej lub ubezpieczenia, co ma zapewnić klientom wypłatę środków w razie niewykonania lub nienależytego wykonania transakcji - pisze "DGP". Nowa regulacja obarcza pełną odpowiedzialnością firmy za wszystkie nieprawidłowości w realizacji transakcji. Biuro płatnicze będzie więc ponosić odpowiedzialność, jeśli środki nie dotrą do odbiorcy, za opóźnienie, potrącenie jakichkolwiek kwot z kwoty transakcji.
"Firma przyjmująca polecenie przelewu będzie musiała poinformować konsumenta m.in. o wysokości pobieranych opłat, zakresie odpowiedzialności ponoszonej za wykonanie usługi i maksymalnym czasie wykonania transakcji" - zauważa dziennik.
Komornik ściąga odszkodowanie z konta PZU SA
PZU przegrało w sądzie proces o odszkodowanie dla dziewczynki, która ucierpiała w wypadku samochodowym. Towarzystwo, pomimo wyroku sądu, nie chciała wypłacić odszkodowania, więc komornik zajął pieniądze z rachunku - donosi "Gazeta Wyborcza"(Nr z 25.10.2011 r.). Według dziennika, PZU SA, gdzie matka poszkodowanej miała wykupioną polisę OC, odmówiło wypłaty odszkodowania, nie odpowiadało na wezwania i odwlekało maksymalnie rozstrzygnięcie sprawy w czasie. Rodzina dziecka skorzystała wiec z usług firmy odszkodowawczej Auxilia, a ta oddała sprawę do sądu. I tak, początkowo PZU wypłaciło jedynie 50 tys. zł - informuje gazeta. Jednak dopiero w wyniku apelacji sąd przyznał Oliwii 300 tys. zł odszkodowania i dożywotnia rentę - 1,3 tys. zł miesięcznie.
Jak powiedział "GW" Bartosz Skwiercz z Auxilii, ubezpieczyciel nie chciał zapłacić zasądzonej kwoty i "pieniądze były ściągane poprzez komornika, który zajął rachunek bankowy PZU".
Kiedy wypłata odszkodowania z polisy komunikacyjnej trwa dłużej niż 30 dni
Towarzystwo, w którym ubezpieczyliśmy auto, zobowiązane jest podjąć decyzję o wypłacie odszkodowania w terminie 30 dni, licząc od dnia zawiadomienia o szkodzie - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 26.10.2011 r.).Według gazety, tak stanowi ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych (w przypadku szkody z OC) oraz określają to odpowiednie zapisy w kodeksie cywilnym (jeśli szkoda likwidowana jest np. z ubezpieczenia AC). Zdaniem Jana Sadowskiego, eksperta ds. likwidacji szkód komunikacyjnych w Link4 "w przypadku szkód z OC postępowanie ubezpieczyciela powinno się zakończyć maksymalnie do 90. dnia od dnia zgłoszenia szkody przez klienta. Wyjątek stanowi wydłużenie tego okresu z powodu toczącego się postępowania karnego lub cywilnego, od którego zależy ustalenie odpowiedzialności towarzystwa". Bywają jednak sytuacje, kiedy w ciągu 30 dni nie jest możliwe podjęcie decyzji o potencjalnej wypłacie odszkodowania przez towarzystwo np., kiedy jest problem w ustaleniu sprawcy szkody. Albowiem zdarza się, ze pomimo postępowania wyjaśniającego "nie jest możliwe ustalenie sprawcy, z uwagi na rozbieżne zeznania uczestników zdarzenia. Wówczas spór rozstrzyga dopiero postępowanie sądowe, co znacznie wydłuża termin wypłaty odszkodowania" - twierdzi w "DGP" Sadowski. Dziennik zauważa, iż podobnie jest "w przypadku, gdy nie istnieje spisane oświadczenie powypadkowe, zawierające spójne i zgodne zeznania uczestników zdarzenia".