Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Polskie towarzystwa niechętnie wkraczają na inne rynki Europy, chociaż od naszego wejścia do UE nie muszą się starać o licencję lokalnego nadzoru - pisze "Rzeczpospolita"(Nr z 25.01.2010 r.). Według gazety, obecnie 19 krajowych towarzystw ma notyfikację, która umożliwia im swobodne świadczenie usług na terytorium państw UE, bez potrzeby uruchomienia tam spółki lub oddziału. Przeważnie z tego nie korzystają. Wyjątkiem jest m.in. MetLife TUnŻ, które sprzedaje terminowe ubezpieczenie na życie na Węgrzech we współpracy z Citibankiem od grudnia 2005 r. – stwierdza dziennik. A zdaniem Marty Orchowskiej z MetLife, przypis składki ze wspomnianego produktu nie stanowi istotnego udziału w strukturze przychodów towarzystwa.
Atrakcyjnym rynkiem dla niektórych polskich ubezpieczycieli są kraje nadbałtyckie. Oddziały na Litwie i Łotwie od 2005 r. ma Amplico Life. Jednak odnotowały one straty Podobnie wygląda sprawa w przypadku PZU, który ma spółki na Litwie i Ukrainie. Obydwie miały w 2008 r. stratę - podkreśla "Rzeczpospolita" . W opinii dziennika, jedynym przykładem udanej ekspansji krajowego ubezpieczyciela za granicą jest Aviva Litwa. Jej przychody w 2007 r. sięgnęły 73,5 mln zł, a w 2008 już 85,6 mln zł. W 2007 r. zarobiła tylko 8 tys. zł, ale w 2008 już 12,6 mln zł.
Teraz w nowy oddział na Litwie planuje zainwestować 4 mln zł w ciągu najbliższych dwóch lat Compensa. Franz Fuchs, prezes Compensy, uważa, że w ciągu najbliższych lat sytuacja ekonomiczna w krajach nadbałtyckich się poprawi. Compensa chce zebrać z litewskiego rynku w 2011 r. około 20 mln zł składek.
Polacy mało zainteresowani kupnem dodatkowych polis zdrowotnych
W opinii "Rzeczpospolitej"(Nr z 25.01.2010 r.), Polacy nie chcą kupować dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Obecnie takie polisy posiada 300-350 tys. Polaków. I w większości są to produkty zapewniające dostęp do lekarza rodzinnego i specjalistów - podkreśla gazeta. Dziennik publikuje wyniki sondażu (przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej"). Wynika z niego, iż tylko 21 proc. ankietowanych rodaków kupiłoby dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne ze składką do 50 zł miesięcznie. Przy tym najbardziej zainteresowane kupnem takiej ochrony są osoby w wieku 30-39 lat. A 40 proc. spośród tej grupy badanych byłoby skłonne zawrzeć taką umowę.
Natomiast aż 74 proc. respondentów nie kupiłoby takiego ubezpieczenia - zauważa dziennik.
Rzecznik Ubezpieczonych interweniuje w sprawie zwrotu nadpłaconej składki ubezpieczenia kredytu
Getin Bank i towarzystwo ubezpieczeniowe Europa Życie z grupy Getin toczą spór z Rzecznikiem Ubezpieczonych o zwrot składek za polisy dołączane do kredytu w przypadku jego wcześniejszej spłaty. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 26.01.2010 r.), ubezpieczyciel "nie dość, że wykorzystuje ubezpieczenia do ominięcia ustawy antylichwiarskiej, to jeszcze stosuje zapisy łamiące prawa klientów. Rzecznik interweniuje, bo firma nie zwraca składki za ubezpieczenia dołączane do kredytów gotówkowych w przypadku ich wcześniejszej spłaty- podkreśla gazeta. Według mec. Aleksandra Daszewskiego, radcy prawnego w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych, Rzecznik otrzymuje skargi, "dotyczące sytuacji, gdy składka ubezpieczeniowa stanowiła nawet 30 proc. kwoty udzielonego kredytu, więc zwrot za niewykorzystany okres ubezpieczenia stanowi znaczącą kwotę w budżecie domowym konsumenta". "DGP" podkreśla, że rzeczywiste oprocentowanie pożyczki gotówkowej jest najwyższe w Getin Banku (nawet 60 proc.), m.in. właśnie ze względu na koszty ubezpieczenia. Mec. Daszewski mówi, że problem sygnalizowany Rzecznikowi dotyczy wyłącznie TU Europa Życie i Getin Banku, a jest znaczna poprawa , jeśli chodzi o takie praktyki innych ubezpieczycieli. A o zwrocie składki w przypadku wcześniejszego zakończenia umowy ubezpieczenia mówi też kodeks dobrych praktyk bancassurance - podkreśla mec. Daszewski. Według Rzecznika Ubezpieczonych, artykuł 813 k.c. mówi wyraźnie, że składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. I wobec braku szczególnych regulacji ubezpieczeń grupowych jest przepisem bezwzględnie obowiązującym i wszystkie umowy ubezpieczenia powinny być z nim zgodne.