Potrzebny rejestr polis na życie, ponieważ w polskim systemie ubezpieczeń na życie nie ma zabezpieczeń przed oszustami - twierdzi "Rzeczpospolita" (Nr z 27.10.2008 r.) Według gazety, polski obywatel, Dariusz S. wykupił co najmniej 15 polis na ponad 10 mln zł. Dwa towarzystwa ubezpieczeń - Polisa Życie i Uniqa Życie - wypłaciły mu już świadczenia na ponad 400 tys. zł, zaś wnioski o wypłatę kolejnych świadczeń złożył już w następnych pięciu firmach. Sprawę wykryło Swiss Re - reasekurator zwrócił uwagę na liczne wnioski od tej samej osoby. W opinii Marcina Łuczyńskiego ze Swiss Re Polska, w Polsce wymiana informacji między firmami ubezpieczeń na życie jest utrudniona. Zaznacza, że rozwiązaniem tego problemu mogłoby być stworzenie np. rejestru polis na życie. Taki rejestr miał powstać przy Polskiej Izbie Ubezpieczeń już w latach 90., ale prace nad nim zablokowało PZU - przypomina dziennik. Zdaniem Andrzeja Maciążka, członka zarządu PIU, izba opowiada się za systemowymi rozwiązaniami monitorowania obiegu pieniądza w ubezpieczeniach i jeśli powstanie taki rejestr, to na pewno będzie dotyczył jako pierwszy właśnie polis osobowych.
Skutki zniesienia Belki
W 2007 r. składka z krótkoterminowych polis na życie i dożycie wyniosła około 3,1 mld zł, podczas gdy w pierwszej połowie 2008 r. wzrosła do około 10,1 mld zł - wynika z danych Tilinghast. Jednak zdaniem ekspertów, po wejściu w życie przepisów likwidujących możliwość ominięcia podatku Belki za pomocą tych produktów, nastąpi załamanie się całego polskiego rynku ubezpieczeń życiowych - donosi "Parkiet" (Nr z 27.10.2008 r). W opinii Marcina Mazurka, szefa firmy doradczej Intelace Research, polisy będą wówczas substytutem lokat, bo banki nie będą widziały sensu w płaceniu ubezpieczycielom prowizji za udostępnianie konstrukcji produktów. Natomiast zdaniem Krzysztofa Lipskiego z firmy doradczej KPMG, zmiany te mogłyby spowodować kłopoty finansowe ubezpieczycieli. Dlaczego ? Typowe produkty antybelkowe charakteryzują się niskim poziomem marż - podkreśla Lipski. Według gazety, proponowane zmiany mogą jednak doprowadzić do zmian w rankingu ubezpieczycieli pod względem zebranej składki.. Według dziennika, najbardziej na tym mogą ucierpieć PZU Życie, CU Życie, Aegon, Allianz, Nordea czy Ergo Hestia. Najprawdopodobniej te towarzystwa ubezpieczeń powrócą do sprzedaży polis ochronnych - pisze "parkiet", powołując się na Marcina Mazurka.
Podatkiem w antybelki
Podatek od zysków kapitałowych w 2008 r. powinien przynieść 4 mld zł (w 2007 r. było to 3,7 mld zł), w tym 1,9 mld zł powinno pochodzić z giełdy - wynika z założeń Ministerstwa Finansów. Jednak spadki na giełdzie mogą spowodować, że te plany resortu nie będą zrealizowane - pisze donosi "Dziennik. WSJ Polska" (Nr z 27.10.2008r.). Zdaniem Pawła Tomczykowskiego, doradcy podatkowego w kancelarii Ożóg i Wspólnicy, w przypadku przychodów ze sprzedaży akcji inwestorzy giełdowi mogą przez 5 lat odliczać od dochodu poniesione straty - informuje gazeta. Ministerstwo szuka więc innych sposobów na pozyskanie środków, a jednym z nich ma być opodatkowanie krótkoterminowych ubezpieczeń na życie, tzw. antybelek. Według KNF, w takich produktach ulokowano 6,9 mld zł. Zdaniem Magdaleny Kobus, rzecznika Ministerstwa, wyjaśnia, że pojawiają się wątpliwości, czy zwolnienie z podatku powinno być stosowane w przypadku polis przypominających lokaty bankowe.
Sprawa jest konsultowana przez MF z KNF.