Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
UOKiK i nałożył na PZU Życie karę w wysokości blisko 4 mln zł, uznając iż "przyjęta przez PZU Życie definicja zawału serca mogła uniemożliwiać ubezpieczonym wypłatę odszkodowania". Zakwestionowane przez Urząd postanowienia ubezpieczyciel stosował w umowach na życie przez prawie trzy lata - informuje "Bankier" (www.bankier.pl z 21.12.2010 r.). Urząd wszczął postępowanie w marcu 2010 r. po uzyskaniu informacji od konsumentów oraz Rzecznika Ubezpieczonych o postanowieniach zawartych w umowach ubezpieczenia na życie ( warunki indywidualnego ubezpieczenia na wypadek ciężkiej choroby). Dotyczyło to pewnej grupy poszkodowanych, u których "wystąpił zawał serca, a mimo to ubezpieczyciel nie wypłacił odszkodowania przewidzianego przez polisę, ponieważ zaistniały u pacjenta zawał nie odpowiadał kryteriom stosowanej przez PZU Życie definicji". UOKiK przeanalizował ogólne warunki umów ubezpieczenia na życie zawierane przez PZU Życie z konsumentami od sierpnia 2007 r., w szczególności użyte w nich definicje jednostek. Eksperci potwierdzili, że "podczas zawału serca, nie muszą obligatoryjnie wystąpić przesłanki wymienione przez PZU Życie – załamek Q w EKG".
Urząd stwierdził, że umowy PZU Życie zawierały definicję zawału serca, która nie odpowiada obowiązującej wiedzy medycznej, natomiast stosowana terminologia zawężała sytuacje przewidziane wypłatą odszkodowania, co prezes UOKiK uznała za niezgodne z prawem wprowadzenie konsumentów w błąd.
Ubezpieczyciel z ... Gibraltaru podbija polski rynek starszych ludzi
4Life Direct, pośrednik ubezpieczeniowy, specjalizujący się w obsłudze starszych klientów chce ubezpieczyć do końca przyszłego roku kilkadziesiąt tysięcy osób. Firma ostatnio wprowadziła na rynek - obok ubezpieczenia na życie "Moi Bliscy". - również polisę zdrowotną. Jak zauważa "Gazeta Wyborcza" (Nr z 19.12.2010 r.), 4Life Direct oferuje na polskim rynku proste polisy, przeznaczone głównie dla osób starszych. Według "GW", produkt "Moi Bliscy" pozwala bezterminowo ubezpieczyć się na życie osobom starszym, mającym nawet do 85 roku życia, zwykle odsyłanych z kwitkiem przez tradycyjnych ubezpieczycieli.
Jak twierdzi w dzienniku Maciej Kosela z 4Life Direct, starsi klienci mogą zawrzeć polisę bez konieczności odbycia badań lekarskich. "Wystarczy zgłosić się przez telefon, podpisać przesłane dokumenty i odesłać je do nas oraz zapłacić przelewem lub ba poczcie pierwszą składkę". Według Kosela, 4Life Direct wkrótce wdroży też płatności internetowe, za pośrednictwem kart kredytowych.
W opinii "GW", "polisy 4Life Direct, choć łatwo dostępne, nie należą do najtańszych". Firma w spotach telewizyjnych obiecuje ubezpieczenie "już od 1 zł". Polisy o niskiej wartości, np. 5000 zł," oznaczają konieczność zapłacenia składki od 44 zł (jeśli ubezpiecza się 60-letni mężczyzna) do 63 zł (dla 70-latka). A ceny polis z sumą ubezpieczenia 20 tys. zł zaczynają się od 115 zł (dla 60-latka). To oznacza, że tylko przez pierwszych dziesięć lat ubezpieczony odda firmie prawie 14 tys. zł. Gdyby te pieniądze wkładał do banku, oszczędziłby 18 tys. zł" .
Tymczasem średnia składka u osób, które kupują ubezpieczenie w 4Life Direct, wynosi ok. 100 zł miesięcznie, zaś średnia suma ubezpieczenia to 15 tys. zł - podaje "Wyborcza".
Rynek rośnie głównie dzięki bancassurance
Według danych Komisji Nadzoru Finansowego w trzech pierwszych kwartałach br. urósł rynek ubezpieczeń życiowych. Ubezpieczyciele życiowi zebrali 23,2 mld zł składki. Była ona wyższa o 4,1 proc. niż rok wcześniej - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 21.12.2010 r.). Według gazety, większość wzrostu została wygenerowana przez wicelidera rynku – Europę Życie, która w ciągu 12 miesięcy urosła o 101 proc. Oprócz tej spółki, znacząco swój udział w rynku życiowym zwiększyły także HDI-Gerling Życie oraz i Ergo-Hestia - podkreśla "DGP". Z danych KNF wynika także, że coraz mocniejszą pozycję na rynku mają towarzystwa, które specjalizują się w sprzedaży ubezpieczeń za pośrednictwem banków. Oprócz Europy Życie dzięki temu wzrosła także Nordea Polska TUnŻ, która osiągnęła wzrost sprzedaży w ciągu roku o 47 proc.- pisze dziennik. Ponadto, w mawianym czasie do pierwszej piątki największych ubezpieczycieli życiowych wskoczyła Aviva, "spychając" z piątego miejsca Allianz.