IKZE w styczniu zaoferuje niewiele firm

Indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) w styczniu 2012 r. pojawi się w ofercie zaledwie kilku instytucji finansowych. Od istniejącego już od kilku lat indywidualnego konta emerytalnego nowy produkt odróżnia ulga podatkowa. Jak informuje "Parkiet"(Nr z 29.12.2011 r.), "wpłaty na IKZE będą zwolnione z podstawy opodatkowania  4 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne. Nie więcej jednak niż 4 proc. od 30-krotności zarobków średnich". Według dziennika, oznacza to, że maksymalnie na nowym koncie emerytalnym będzie można odłożyć w 2012 r. 4,2 tys. zł i taka kwotę odpisać od podstawy opodatkowania przy rozliczaniu PIT za 2012 r. Gazeta prognozuje, iż około 40 instytucji finansowych planuje wprowadzić nowy produkt do oferty, ale "Mniej niż 30 z nich zapewnia, że na pewno to zrobi."  Jednak tylko nieliczne firmy planują wprowadzić IKZE już w styczniu, a zwłaszcza w pierwszych dniach nowego roku - twierdzi dziennik - w tym PZU Życie .W  styczniu 2012 r. nowy produkt wprowadzi także BPH TFI czy Aviva.
Z szacunków przedstawicieli  instytucji finansowych wynika,  że nowe konto założy od 300 tys. do 1,5 mln Polaków.

Funkcjonuje 1116 aktywnych PPE

Komisja Nadzoru Finansowego w 2011 r. zarejestrowała 36 pracowniczych programów emerytalnych, które pracodawcy zdecydowali się założyć dla swoich pracowników. Tymczasem w 2010 roku odnotowano tylko  29 nowych PPE programów, z kolei  w 2009 r. założono ich 49 - pisze "Parkiet"(Nr z 31.12.2011 r.). Według  Łukasza Dajnowicza, rzecznika Komisji Nadzoru Finansowego, pomimo że wzrosła liczba nowych PPE, to równocześnie inne firmy chętniej wykreślały te programy z rejestru. W sumie 35 pracowniczych programów emerytalnych (PPE) zostało wykreślonych,  najwięcej od 2003 r. - podaje gazeta. Natomiast w 2010 r. takich wykreśleń było 15.
Dajmowicz twierdzi w gazecie, iż "w dziesięciu przypadkach na 35 wykreślenie programu z rejestru miało związek ze zmianami własnościowymi dotyczącymi pracodawców prowadzących te programy, tj. fuzje, przejęcia spółek itp. (...) następowało de facto przejęcie programu prowadzonego w przejmowanej spółce, łącznie z pracownikami i zgromadzonymi tam aktywami. (...)  w tych przypadkach wykreślenia programów nie spowodowały ani obniżenia liczby uczestników programów, ani też spadku aktywów zgromadzonych w PPE."
Według dziennika,  plany emerytalne zakładają najczęściej największe korporacje, zwykle międzynarodowe z  branży farmaceutycznej czy  FMCG ( branża spożywcza, chemiczna) oraz przedsiębiorstwa  energetyczne  czy instytucje finansowe. Natomiast  liczba aktywnych PPE wynosi obecnie , czyli wzrosła zaledwie o trzy programy w porównaniu z końcem 2010 r.

OFE zainwestują więcej za granicą, ale nie teraz

Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał, iż  ograniczenie inwestycji OFE do 5 proc. ich aktywów jest niezgodne z prawem europejskim. Teraz rząd w porozumieniu z Komisją Europejską przygotuje nowe rozwiązanie - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 27.12.2011 r.). Tymczasem OFE otwarte fundusze emerytalne deklarują, że nie będziemy więcej inwestować za granicą "przynajmniej na razie" .OFE bowiem  nie wykorzystywały  obowiązującego limitu. Na koniec 2010 r. " za granicą zainwestowały 1,5 mld zł, czyli 0,7 proc. swoich aktywów". Zdaniem Roberta Garnczarka, prezesa AXA,   "Polska jest tak atrakcyjnym krajem do inwestowania, że nie wierzę w nagły odpływ pieniędzy za granicę". Jednak Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING twierdzi w dzienniku, iż "w  dłuższej perspektywie OFE będą musiały więcej inwestować za granicą. Choćby po to, by zdywersyfikować geograficznie swój portfel. Dzięki temu klienci będą mieli większy wybór. Zdecydują się na członkostwo w funduszu, który inwestuje za granicą albo nie". Natomiast Garnczarek z AXA wyjaśnia, iż "wyjście z inwestycjami poza granice Polski może nastąpić, gdy nasza gospodarka zacznie rozwijać się w wolniejszym tempie niż innych krajów. W takiej sytuacji odbyłoby się to tylko z korzyścią dla przyszłych emerytów".
"Wyborcza" przypomina, iż  to OFE domagały się podniesienia limitu. Na początku 2008 r. Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych, zrzeszająca obecnie  11 z 14 działających na rynku towarzystw emerytalnych,  zaproponowała, "aby rósł on co dwa lata o 5 pkt proc. Gdyby wtedy propozycja Izby weszła w życie, OFE mogłyby inwestować teraz za granicą 10 proc. aktywów".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT