Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Rząd ma się zajmować na tzw. konferencji uzgodnieniowej projektem zmian w OFE przygotowanym przez Jolantę Fedak, minister pracy i polityki społecznej. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z27.04.2010 r.) Proponuje ona, aby do II filaru trafiało mniej pieniędzy, a wypłatami emerytur z funduszy zajmował się ZUS, to jest specjalny subfundusz w ZUS. To do niego członkowie II filaru mieliby przenieść po osiągnięciu wieku emerytalnego zgromadzone tam pieniądze. I to ZUS ma ustalić wysokość świadczenia, które będzie waloryzowane - informuje "DGP". "Nie powstaną więc konkurujące o nie zakłady emerytalne. Większość pieniędzy przekazana do ZUS bis ma trafić na rynek, do prywatnych firm, które będą nimi zarządzać".
Gotowe założenia do ustawy o odwróconej hipotece
Według "Rzeczpospolitej"(Nr z 27.04.2010 r.), Ministerstwo Finansów zakończyło prace nad założeniami do ustawy, która ma umożliwić wprowadzenie na polski rynek tzw. kredytu z odwróconą hipoteką . I tak, zgodnie z założeniami projektu, taki produkt ma być skierowany dla osób po 60-ym roku życia, posiadających majątek w formie nieruchomości. Emeryt dostanie rentę, a bank przejmie jego lokal mieszkalny po jego śmierci. O kredyt z odwróconą hipoteką będą mogli ubiegać się ci, którzy nie będą zadłużeni. Gazeta podaje, że kredytu w takiej formie będą mogły udzielać wyłącznie banki i inne instytucje ustawowo upoważnione do udzielania kredytów, posiadające odpowiedni kapitał i podlegające nadzorowi finansowemu. Jednak Ci, którzy go dostaną - zauważa "Rzeczpospolita" - będą musieli wykupić obowiązkowe ubezpieczenie nieruchomości. Ponadto, ustawa spowoduje, że towarzystwa ubezpieczeń, które będą odtąd mogły oferować umowy ubezpieczenia odwróconego kredytu hipotecznego.
Sejmowa podkomisja kończy prace nad obywatelskim projektem "Razem"
Polacy oszczędzający pieniądze na emeryturę nadal mają szansę na nową ulgę podatkową. Specjalna sejmowa podkomisja kończy właśnie prace nad obywatelskim projektem inicjatywy „Razem”. Zgodnie z nim - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 27.04.2010 r.) - Polacy będą mogli zainwestować dowolną kwotę w produkty oferowane przez instytucje finansowe, m.in. banki, towarzystwa inwestycyjne czy ubezpieczeniowe. Jednak odliczenie od podstawy opodatkowania będzie mogło wynosić maksymalnie 12 tys. zł rocznie. Jak przypomina gazeta, w 2009 r. średnia wpłata na IKE wyniosła 1,8 tys. zł, mimo że roczny limit wpłat zwolnionych z podatku Belki wynosił blisko 9,6 tys. zł. W sumie na konta emerytalne wpłacono w ub.r. 915 mln zł.
Adam Sankowski, przedstawiciel inicjatywy „Razem”, która pod projektem zebrała ponad 130 tys. podpisów, powiedział dziennikowi, iż obywatelski projekt przewiduje wypłatę pieniędzy przy zachowaniu ulgi możliwą po osiągnięciu 65. roku życia (niezależnie od płci). Natomiast wcześniejsza wypłata oznaczałaby konieczność zapłaty podatku od uruchomionych środków. Przy tym oszczędności będą dziedziczone jak inne prywatne środki np. z banku lub towarzystw ubezpieczeniowych. Nowe rozwiązanie ulgę podatkową dawałoby teraz (tak jak przy obowiązkowej składce na emeryturę w ZUS i w OFE), podczas gdy IKE gwarantują to, że świadczenia nie będą obciążone podatkiem w przyszłości.
ZUS odzyskuje nadpłacone składki
Otwarte fundusze emerytalne oddały ZUS 6,3 mln zł składek nienależnie im przekazanych - donosi "Rzeczpospolita"(Nr z 27.04.2010 r.), powołując się na informacje uzyskane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS wyjaśnia, że zwrot wpłaconych pieniędzy należy się, kiedy składka została przekazana do OFE dwa razy. Według gazety, zdarza się to z powodu chociażby błędów w dokumentach. "Rzeczpospolita" szacuje, że takie środki do zwrotu mogą wynieść nawet około 1,3 mld zł.