Rada Rozwoju Rynku Finansowego przyspieszyła prace nad zmianami w zasadach inwestowania aktywów przez fundusze emerytalne - donosi "Parkiet" (Nr z 20.10.2008 r.) . Szybsze tempa prac wynika z obecnej sytuacji na rynku finansowym. Według Michała Szymańskiego, ,wiceprezesa CU PTE, reprezentującego Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych , ta sytuacja wymaga szybkich decyzji. Jego zdaniem , należy określić jak najszybciej kwestię instrumentów pochodnych oraz subfunduszy. Z kolei w opinii Krzysztofa Lutostańskiego, prezesa Bankowego PTE, rozporządzenie w sprawie instrumentów pochodnych miało być wydane we wrześniu br. W ciągu 2-3 tygodni powinno się odbyć kolejne spotkanie, na którym może być przedstawiony projekt częściowego sprawozdania z prac zespołu - twierdzi Piotr Piłat, szef Departamentu Rozwoju Rynków Finansowych w Ministerstwie Finansów.
Renciści będą mogli zarobić bez ograniczeń
Od początku przyszłego roku renciści pracujący na etatach lub zleceniach będą mogli zarabiać bez ograniczeń - wynika z przyjętej przez Sejm ustawy o emeryturach i rentach. W myśl nowelizacji renty osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., które od początku przyszłego roku wystąpią o nie po raz pierwszy lub po upływie półtora roku od poprzedniego okresu pobierania, będą obliczane na nowych zasadach - pisze "Rzeczpospolita" (Nr z 20.10.2008 r.). Według nowych przepisów, od początku 2009 r. wszyscy renciści, bez względu na to, czy świadczenie mają obliczone na starych czy nowych zasadach, będą mogli pracować i zarabiać bez ograniczeń - twierdzi dziennik. Także rolnicy, pobierający rentę z tytułu niezdolności do pracy z KRUS, nie będą musieli obawiać się jej zawieszenia, nawet jeśli podejmą działalność zarobkową podlegającą ubezpieczeniu w ZUS. Limitów nie zniesiono jednak dla pobierających renty rodzinne, czy specjalne renty, przyznane przez prezesa ZUS. To samo dotyczy pobierających wcześniejsze emerytury. Nadal będą stosowane przepisy wymagające odpowiednio długiego stażu przed złożeniem wniosku o rentę (w zależności od wieku ubezpieczonego wynosi od roku do pięciu lat). Nie zmieni się też system orzekania o niezdolności do pracy. Zmieni się natomiast sposób obliczania renty. Podstawą do ustalenia jej wysokości będą środki zgromadzone na koncie emerytalnym w ZUS oraz kapitał początkowy za lata przepracowane przed 1999 r.. Jeśli osoba starająca się o rentę nie przepracowała 30 lat, to na jej rentę złożą się również tzw. hipotetyczne składki ubezpieczeniowe, jakie wpłynęłyby na jej konto w latach brakujących do 30-letniego stażu. Uzyskana w ten sposób kwota składek zostanie podzielona przez prognozę dalszego trwania życia osoby w wieku 60 lat. Renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wyniesie 100 proc. obliczonej w ten sposób kwoty, a dla osoby częściowo niezdolnej do pracy – 75 proc.
Nowe renty będą więc znacznie niższe od obecnych. Nowela przewiduje, że przez pierwsze lata nowe renty zostaną (podobnie jak emerytury) objęte tzw. systemem bałwankowym, tak by zniwelować różnice między starym i nowym systemem obliczania. W 2009 r. na nowych zasadach obliczać się będzie 20 proc. renty. Ten udział będzie rósł z każdym rokiem – do 30, 45, 60, 80 proc. I tak aż do 2014 r., kiedy to cała renta zostanie obliczona po nowemu.