Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Aktywa otwartych funduszy emerytalnych w wyniku ostatnich wydarzeń na parkiecie GPW stopniały o około 10 mld zł pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 16.08.2011 r.). Przy tym, ostatnie spadki indeksów giełdowych dotknęły także osoby, które w ramach indywidualnych programów emerytalnych samodzielnie inwestują na giełdzie pieniądze na starość czy też robią to za pośrednictwem TFI albo firm ubezpieczeniowych. W opinii gazety, w najtrudniejszym położeniu znaleźli się zwłaszcza ci, którzy planowali wkrótce zakończyć karierę zawodową. I jeśli sytuacja na rynkach kapitałowych "wkrótce znowu się pogorszy", osoby planujące szybkie przejście na emeryturę będą musiały poczekać z tą decyzją. "Zwłaszcza, jeśli są klientami funduszy emerytalnych, których aktywa w trakcie ostatniej przeceny stopniały o ok. 10 mld zł" - ostrzega "DGP".
Zdaniem dziennika, w dużo lepszej sytuacji znajdują się natomiast ludzie, którzy na emeryturę mają zamiar przejść w perspektywie piętnastu czy dwudziestu lat. Paweł Majtkowski, główny analityk Expandera radzi im, "aby nie wykonywały jakichś nerwowych ruchów i nie zmieniały swojej strategii inwestycyjnej. Sprzedając teraz akcje lub jednostki funduszy akcyjnych, pozbędą się ich po bardzo niekorzystnej cenie. Do czasu ich przejścia na emeryturę papiery udziałowe powinny odrobić ostatnie straty z dużą nawiązką".
Gazeta pisze, iż silna przecena akcji na długo przed emeryturą może być w pewnym sensie nawet korzystna, ponieważ umożliwia kupno akcji lub jednostek funduszy akcyjnych po bardzo atrakcyjnych cenach. Trzeba jednak pamiętać, aby "na kilka lat przed emeryturą zredukować udział akcji w portfelu. Wówczas nie uderzą w nich ewentualne przeceny na giełdach, które w innym wypadku mogą obniżyć ich przyszłe, dodatkowe świadczenie na starość".
'DGP" zdradza natomiast obecnie zmianę OFE : wyniki "większości z nich będą podobne, a zmiana nie przyniesie żadnych korzyść". Dziennik podkreśla, iż na poczynania OFE klient nie ma żadnego wpływu, albowiem zgodnie z ustawą o OFE klient nie może samodzielnie decydować o zmianie polityki inwestycyjnej.
Rząd przyjął rozporządzenie o przekazaniu z FRD 4 mld zł do ZUS
Rząd przyjął rozporządzenie, zakładające przekazanie 4 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej do dyspozycji Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - podje "Wirtualna Polska"(www.wp.pl z 16.08.2011 r.), powołując się na Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Według CIR, "decyzja wynika z konieczności uzupełnienia dotacji do FUS środkami zgromadzonymi w FRD w celu zapewnienia wypłaty emerytur. Dodatkowo, aby proces ten przebiegał zgodnie z obowiązującą ustawą budżetową, pieniądze powinny trafić do FUS we wrześniu". Ma to obniżyć dług Skarbu Państwa i dług FUS oraz zmniejszyć potrzeby pożyczkowe budżetu państwa.
Wp.pl przypomina, iż z danych "przekazanych przez ZUS wynika, że na początku roku w Funduszu było prawie 10 mld 200 mln zł, a tegoroczne przychody wyniosą nieco ponad 8 mld zł, w tym 1 mld 430 mln zł ze składek i niemal 6 mld zł z prywatyzacji".
Według aktualnych planów, po 2012 r. rząd nie będzie już sięgał po środki FRD w celu sfinansowania bieżących świadczeń. W kolejnych latach stan Funduszu ma systematycznie rosnąć, by na koniec 2015 r. przekroczyć 32 mld zł.