Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Niemal wszystkie OFE - z wyjątkiem Allianz - od każdej wpłaconej składki biorą 7 proc., czyli tyle, ile wynosi maksymalny limit ustawowy - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 27.06.2009 r.). Tymczasem parlament zadecydował o obniżeniu funduszom opłat od składki za zarządzanie. Posłowie byli niemal jednomyślni - 410 zagłosowało za ścięciem prowizji.. Teraz zmiany musi jeszcze zaakceptować Senat i podpisać prezydent. Zdaniem gazety to formalność, bo za obniżką głosowały wszystkie kluby parlamentarne. I tak, maksymalny limit opłaty od składki spadnie od przyszłego roku z 7 do 3,5 proc. Ograniczona zostanie też prowizja za zarządzanie. Jeśli aktywa OFE przekroczą 45 mld zł, nie będą mogły brać od swoich klientów więcej niż 15,5 mln zł miesięcznie. "Wyborcza" podaje, że w najbliższych 40 latach klienci funduszy zaoszczędzą dzięki tej obniżce 57 mld zł (szacunki resortu pracy). Z obliczeń Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) wynika zaś, że tylko w 2010 r. oszczędności wyniosą 477 mln zł, w 2011 r. będzie to zaś 402 mln zł; w 2040 r. - 2,3 mld zł, a w 2050 r. ponad 3 mld zł. Tymczasem większość PTE była przeciwna cięciom, ostrzegając, że będą one przynosić straty, a najmniejsze mogą nawet zbankrutować. Zdaniem zaś Ewy Lewickiej, szefowej Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), obniżka prowizji powinna być rozłożona w czasie. Natomiast w opinii dr Michała Szymańskiego, prezesa OFE Aviva (dawniej Commercial Union), zmiany dyskryminują największe i najtańsze fundusze, a faworyzują pozostałe. Z tego powodu PKPP Lewiatan zapowiedział , że zaskarży ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.
Projekt ustawy Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej RAZEM w Sejmie
W dniu 30 czerwca br. w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy, wprowadzającej ulgę podatkową na oszczędzanie przez Polaków w III filarze. Prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy powiedział "Dziennikowi"(Nr z 25.06.2009 r.), że wśród przyczyn klęski indywidualnych kont emerytalnych (IKE) widzi przede wszystkim "chybioną koncepcję" III filaru emerytalnego oraz brak odpowiednich zachęt podatkowych. W opinii prof. Modzelewskiego, zaletą projektu Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Razem jest możliwość ulgi podatkowej od 12 tys. zł, które można byłoby rocznie wpłacić na dodatkową emeryturę. Prof. Witold Modzelewski uważa - pisze gazeta- że na wprowadzeniu takiej ulgi także państwo może w dłuższym okresie skorzystać, ponieważ Polacy zaczną więcej oszczędzać.
PTE w 2008 r.: dynamika przychodów niższa niż kosztów
Powszechne towarzystwa emerytalne w 2008 r. zarobiły nieco ponad 730 mln zł, prawie o 30 mln zł więcej niż rok wcześniej i to pomimo złej sytuacji na giełdzie. "Rzeczpospolita"(Nr z 26.06.2009 r.) szacuje na podstawie danych zebranych od 14 podmiotów, że przychody z zarządzania otwartymi funduszami emerytalnymi w 2008 r. wyniosły prawie 1,9 mld zł wobec nieco ponad 1,7 mld zł rok wcześniej. Co ciekawe, w 2008 r. w przeciwieństwie do 2007 r. dynamika przychodów była niższa niż kosztów, co skutkowało obniżeniem rentowności PTE. Przychody wynikające z zarządzania funduszami emerytalnymi wzrosły bowiem o 9 proc., a koszty o 10 proc., do nieco ponad 1 mld zł. Natomiast dynamika przychodów z opłaty od składki - 60 proc. łącznych przychodów - wyniosła 16 proc., co związane było z rosnącą wartością składek wpływających do funduszy emerytalnych. W 2008 r. ZUS przekazał do OFE 20,5 mld zł składek, gdy rok wcześniej było to 17,7 mld zł. Z kolei przychody PTE z tytułu opłaty za zarządzanie OFE (mniej niż 30 proc. łącznych przychodów operacyjnych) w ogóle nie wzrosły (były o 600 tys. niższe niż rok wcześniej). To z kolei wiąże się z niekorzystną sytuacją na rynkach finansowych, ujemnymi stopami zwrotu OFE i zmniejszeniem się wartości aktywów funduszy w ubiegłym roku.
W 2008 r. wzrosły koszty związane z akwizycją (o 21 proc.), opłatami dla ZUS i KDPW (o 19,3 proc.) oraz funkcjonowaniem PTE (o 19,2 proc.).
Kiepska sytuacja na giełdzie obniżyła także wartość aktywów OFE o 1,3 proc. do 138,3 mld zł. Z kolei liczba klientów zwiększyła się o 690 tys. do 13,8 mln.