Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Fundusz emerytalny na inny zmieniło w maju 2011 r. prawie 154 tys. osób – wynika z danych ZUS. Według "Rzeczpospolitej" (Nr z 18.05.2011 r.), jest to o 7,2 tys. mniej niż w lutym br. W sumie od początku roku ponad 315 tys. osób zdecydowało się na zmianę OFE, w tym ponad 110 tys. klientów straciły trzy największe fundusze: Aviva, ING i PZU . Jak podaje gazeta, najwięcej nowych klientów przybyło zaś funduszom AXA i PKO BP Bankowy. Zdaniem Cezarego Burzyńskiego, prezesa PKO BP Bankowy PTE, "bardzo dobre wyniki tego transferu są rezultatem przyjętej i konsekwentnie realizowanej strategii sprzedażowej". Firma planuje nadal utrzymywać pozytywny wizerunek OFE we wszystkich obszarach, czemu ma służyć m.in. rozpoczęta billboardowa akcja reklamowa w największych miastach Polski – zauważa dziennik. W opinii gazety, w porównaniu z wynikami lutowej sesji transferowej "bardziej aktywne w zabieraniu klientów konkurencji były w ostatnim czasie Aegon i Nordea", zaś Allianz w maju więcej osób stracił, niż pozyskał.
"Rzeczpospolita" twierdzi, iż najbardziej aktywne na rynku wtórnym fundusze średniej wielkości zabierają uczestników głównie największym podmiotom.
Obecnie do OFE należy 15,27 mln klientów.
Fundusz Rezerwy Demograficznej wspomaga budżet państwa
Fundusz Rezerwy Demograficznej (FRD), który miał zabezpieczać wypłatę świadczeń w przyszłości pada ofiarą słabej kondycji budżetu – politycy zabierają z niego pieniądze na bieżące wydatki - twierdzi „Dziennik Gazeta Prawna” (Nr z 16.05.2011 r.). . Tyle że w FRD jest zaledwie 10 mld zł. Według gazety, w 2010 r. rząd zabrał z FRD 7,5 mld zł, w br. będzie to 4 mld zł, a w 2012 r. 3 mld zł. "W efekcie fundusz, którym zarządza ZUS, wciąż jest fikcyjnym zabezpieczeniem wypłat naszych emerytur" - pisze dziennik. Zdaniem Stanisława Gomułki, głównego ekonomisty BCC, " utrzymanie FRD traci sens, bo i tak połowę kosztów rent i emerytur pokrywają podatnicy (...)System jest kompletnie niewypłacalny, to nienormalna sytuacja. A FRD to niewielki fundusz, przy obecnych brakach w FUS właściwie bez znaczenia (...) powinniśmy zająć się reformami KRUS, mundurówek, emerytur górniczych".
Kiedy w 2010 r. na bieżące emerytury przekazano aż 7,5 mld zł, zepsuto strategię inwestycyjną FRD zastrzegając, że pieniądze z prywatyzacji musi on lokować w obligacje skarbowe państwu. Wcześniej ZUD, zarządzający FRD, zgromadzone pieniądze inwestował skuteczniej niż TFI czy OFE. W 2010 r. z akcyjnej części portfela uzyskał 20,35 proc. zysku ( WIG zaś 18,77 proc.).
Będzie nowa ustawa dotycząca bezpieczeństwa i efektywności OFE
Minister Michał Boni rozpoczął prace nad ustawą mającą poprawić efektywność i bezpieczeństwo emerytalnych oszczędności w OFE. Odbyło się już pierwsze spotkanie międzyresortowego zespołu w tej sprawie - informuje „Dziennik Gazeta Prawna” (Nr z 18.05.2011 r.). Do prac przy nowej regulacji zaproszono Komisję Nadzoru Finansowego, Giełdę Papierów Wartościowych, Ministerstwo Finansów oraz NBP. Każdy dostał zadania do opracowania. Na. liście ekspertów nie ma natomiast przedstawicieli resortu pracy ani ministerstwa skarbu, również zainteresowanych pracami nad ustawą - twierdzi gazeta. Według dziennika, który powołuje się na nieoficjalne informacje, w ustawie kluczowe kwestie dotyczyć będą sposobów polepszenia wyników funduszy, większego bezpieczeństwa pieniędzy oraz dalszych cięć w stałych opłatach pobieranych przez OFE od klientów. Uczestnicy spotkania twierdzą nieoficjalnie, iż kluczowe kwestie przygotowywanej nowej regulacji to polepszenie wyników funduszy, większe bezpieczeństwo pieniędzy. KNF zgłasza m.in. propozycje dalszych cięć w stałych opłatach pobieranych przez OFE od klientów - podaje "DGP". Ponadto ma być zmieniona zasada porównywania efektywności funduszy. Obecnie wyniki OFE porównuje sie ze średnią wszystkich funduszy - w rezultacie wszyscy inwestują podobnie. To ma się zmienić i wyniki OFE mają być porównywane z zewnętrznymi wskaźnikami. Zaś w opinii prezesa GPW Ludwika Sobolewskiego, zysk z inwestycji w akcje powinien być zestawiany z indeksem WIG. Zaproszone do prac instytucje, chcą powołania w ramach OFE subfunduszy o różnych strategiach inwestycyjnych: agresywnych dla młodych i obligacyjnych dla starszych, tak, aby członek OFE z upływem lat stopniowo przechodził do funduszu bezpiecznego - podkreśla dziennik.