Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Art. 3581 k.c. - waloryzacja świadczeń > Wyrok SN z dnia 19 lipca 1994 r., sygn. akt I CRN 90/94, niepublikowany

Wyrok SN z dnia 19 lipca 1994 r., sygn. akt I CRN 90/94, niepublikowany

Waloryzacja stanowi instrument służący korygowaniu skutków zmiany siły nabywczej pieniądza w zobowiązaniach, które trwają przez pewien dłuższy czy krótszy okres. Powstanie bowiem stosunku obligacyjnego najczęściej nie łączy się od razu ze spełnieniem wynikających z niego świadczeń. Istnieją jednak przypadki zobowiązań, w których zachodzi zbieżność czasu powstania zobowiązania z jego wykonaniem bądź tak niewielki upływ czasu dzielący te dwa zdarzenia, że nie mogą rodzić dylematu, czy świadczenia polegające na zapłacie sumy nominalnej zaspokaja godny ochrony interes wierzyciela, czy w rzeczywistości go nie zaspokaja.


Sąd Najwyższy Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 1994 r. sprawy z powództwa Urszuli K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń S.A. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od   wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30 grudnia 1993 r., sygn. akt I ACr 455/93:  
oddala rewizję nadzwyczajną.  

Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27 maja 1993 r. uwzględniając częściowo powództwo U.K. zasądził od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń kwotę 32.000.000 zł z 54% odsetkami od 7 stycznia 1993 r.  

Podstawę takiego rozstrzygnięcia Sąd ten znalazł w ustaleniu, że powódka zawarła z pozwanym w dniu 12 marca 1976 r. umowę ubezpieczenia zaopatrzenia syna Karola oraz w dniu 25 października 1983 r. umowę ubezpieczenia zaopatrzenia córki Katarzyny, że obie umowy wypowiedziała, do czasu tego wypowiedzenia wpłaciła tytułem składek z pierwszej z wymienionych umów kwotę 20.900 zł i tytułem składek z drugiej kwotę 13.524 zł, a pozwany wypłacił jej w grudniu 1991 tytułem świadczenia łącznie 130.434 zł. Ustaliwszy nadto, że powódka na skutek sugestii agenta pozwanego zlikwidowała obie umowy i zawarła nową umowę ubezpieczenia zaopatrzenia syna, Sąd doszedł do wniosku, iż powódce nie można przypisać winy w zerwaniu umów oraz że istnieją podstawy do zastosowania w sprawie   art. 3581 § 3 k.c. W ocenie Sądu stopień inflacji, jaki zaistniał od czasu zawarcia jednej i od czasu zawarcia drugiej umowy pozwala na ustalenie, iż przypadająca powódce kwota z obu umów wynosiłaby ponad 64.000.000 zł, ale całokształt okoliczności oraz uwzględnienie interesu obu stron prowadzi do przekonania, że odpowiednią będzie suma 32.000.000 zł. Nie podzielił tego stanowiska Sąd Apelacyjny w Poznaniu, który z rewizji pozwanego   wyrokiem z dnia 30 grudnia 1993 r. sygn. akt I ACr 455/93 zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił powództwo. Jego zdaniem w okolicznościach sprawy nie było podstaw do waloryzacji sum ubezpieczeniowych ani do waloryzacji kwot z tytułu wykupu ubezpieczenia wypłaconych powódce w związku z wypowiedzeniem umów.  

W pierwszym przypadku przeszkodą było wygaśnięcie zobowiązania pozwanego do świadczenia jako następstwo rozwiązania umów. W drugim zaś wygaśnięcie zobowiązania jako następstwo jego wykonania, bowiem gdy powódce w grudniu 1991 r. wypłacono wspomniane kwoty, odebrała je bez zastrzeżeń, a z pozwem wystąpiła po upływie prawie roku od przyjęcia świadczenia.  

Minister Sprawiedliwości w złożonej na skutek podania powódki rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł o uchylenie tego wyroku oraz wyroku Sądu Wojewódzkiego w punktach pierwszym i trzecim i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił, że wyrok Sądu Apelacyjnego rażąco narusza   art. 390 § 1 k.p.c. w zw. z art. 60 i   3581 § 3 k.c. oraz   art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321).  

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:  

Waloryzacja stanowi instrument służący korygowaniu skutków zmiany siły nabywczej pieniądza w zobowiązaniach, które trwają przez pewien dłuższy czy krótszy okres. Powstanie bowiem stosunku obligacyjnego najczęściej nie łączy się od razu ze spełnieniem wynikających z niego świadczeń. Istnieją jednak przypadki zobowiązań, w których zachodzi zbieżność czasu powstania zobowiązania z jego wykonaniem bądź tak niewielki upływ czasu dzielący te dwa zdarzenia, że nie mogą rodzić dylematu, czy świadczenia polegające na zapłacie sumy nominalnej zaspokaja godny ochrony interes wierzyciela, czy w rzeczywistości go nie zaspokaja.  

W rozpoznawanej sprawie taki właśnie przypadek zachodził. Stosunek obligacyjny mający źródło w zawartych przez powódkę z pozwanym w roku 1976 i 1983 umowach ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci był niewątpliwie stosunkiem długoterminowym. Zobowiązaniem długoterminowym było też niewątpliwie wynikające z niego zobowiązanie pozwanego do świadczenia w postaci zapłaty uposażonym dzieciom powódki sum ubezpieczeniowych. Jednakże nie można dopatrzyć się takiego charakteru w zobowiązaniu pozwanego do zapłaty powódce świadczeń z tytułu wykupu ubezpieczenia. W szczególności nie daje ku temu podstawy sama okoliczność, iż wspomniane zobowiązanie było jednym z elementów stosunku obligacyjnego datującego się z lat 1976 i 1983.  

Podnieść bowiem należy, że świadczenie z tytułu wykupu, jak wskazuje § 16 ogólnych warunków ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci zatwierdzonych przez Ministra Finansów decyzją z dnia 2 grudnia 1975 r., zostało zastrzeżone na przypadek wypowiedzenia przez powódkę umów. Dopiero zatem realizacja przez nią przyznanego uprawnienia do ukształtowania jednostronną czynnością prawną łączących strony stosunków obligacyjnych rodziła obowiązek pozwanego dostosowania jego świadczenia do następstwa tej czynności spełnienia innego podmiotowo i przedmiotowo świadczenia. Prowadzi to do wniosku, że zobowiązanie pozwanego do zapłaty powódce kwot z tytułu wykupu ubezpieczeń powstało dopiero z chwilą wypowiedzenia przez nią umów, a zatem jak wynika z dołączonych do akt dokumentów odnośnie do jednej umowy w dniu 4 grudnia 1991 r. i odnośnie do drugiej w dniu 5 grudnia 1991 r. Przy uwzględnieniu, że pozwany wypłacił powódce kwoty z tytułu wykupu w dniu 5 grudnia 1991 r., co również wynika ze wspomnianych poprzednio dokumentów, stwierdzić należy, iż świadczenie pozwanego nastąpiło w odniesieniu do jednej umowy jednocześnie, a odnośnie do drugiej umowy nieomal jednocześnie z powstaniem zobowiązania. W takiej jednak sytuacji jest oczywistym, iż po powstaniu zobowiązania zmiana siły nabywczej pieniądza, a tym bardziej istotna zmiana nie mogła zaistnieć. Tymczasem tylko w sytuacji zaistnienia takiej zmiany spełnienie świadczenia przez zapłatę sumy nominalnej nie zaspokaja interesu wierzyciela i nie powoduje wygaśnięcia zobowiązania, chyba że wierzyciel przyjmuje takie świadczenia na zaspokojenie swojej wierzytelności (uchwała z dnia 3 kwietnia 1992 r. I PZP 19/92, OSNCP 1992, nr 9, poz. 166). Prowadzi to do wniosku, że zachowanie się powódki, a w szczególności przejawy istnienia woli przyjęcia świadczenia na zaspokojenie wierzytelności, bądź braku takiej woli nie miały wpływu na wygaśnięcie zobowiązania, a w jego następstwie na wygaśnięcie stosunku ubezpieczenia zgodnie z § 16 pkt 4 cytowanych poprzednio ogólnych warunków ubezpieczenia zaopatrzenia dzieci, z chwilą wypłaty kwot z tytułu wykupu.  

Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny, konieczną przesłanką waloryzacji jest istnienie zobowiązania do spełnienia świadczenia mającego jej podlegać.  

Wobec tego skoro w rozpoznawanej sprawie zobowiązanie pozwanego do spełnienia świadczenia w postaci wypłaty sum ubezpieczeniowych wygasło w następstwie czynności prawnej powódki, dokonanie jego waloryzacji i zasądzenie przez Sąd Wojewódzki od pozwanego na rzecz powódki z tego tytułu kwoty 32.000.000 zł z odsetkami musiało być poczytane jako obraza prawa materialnego, a w szczególności art. 358 § 3 k.c. Ponieważ, z przyczyn poprzednio omówionych, także świadczenie z tytułu wykupu ubezpieczenia nie mogło być waloryzowane, staje się oczywistym, że powództwo nie nadawało się do uwzględnienia. Istniała zatem podstawa z art. 390 k.p.c. do merytorycznego rozstrzygnięcia o nim przez Sąd Apelacyjny, a w szczególności do zmiany wyroku Sądu Wojewódzkiego o oddalenie powództwa. Stąd zaskarżony rewizją nadzwyczajną wyrok mimo częściowo wadliwego uzasadnienia należało uznać za odpowiadający prawu.  

Na koniec z uwagi na występujący w sprawie motyw przyczyn, dla których powódka dokonała wypowiedzenia obu umów, godzi się wyjaśnić, iż przyczyny te jako wykraczające poza okoliczności objęte przesłankami waloryzacji nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia powództwa opartego na art. 358 § 3 k.c.  

Nasuwa się jedynie, że wypowiedzenie umów było rzeczywiście niefortunne, skoro określały tylko sposób ustalenia wysokości kwoty wykupu, a w szczególności że zostanie ona ustalona według zasad zatwierdzonych przez Ministra Finansów (§ 16 pkt 3 cytowanych o.w.u.), a z samego określenia świadczenia jako kwoty wykupu już wynikało, że doprowadzenie przez powódkę do wygaśnięcia ubezpieczeń dzieci będzie połączone z poniesieniem przez nią uszczerbku w postaci swoistej ceny tego wykupu, niewątpliwie wkalkulowanej w wysokość wspomnianego świadczenia, a uwzględnionej cytowanymi zasadami.  
 
Reasumując, stwierdzić należy, że rewizja nadzwyczajna, z braku zasadności zarzutów objętych podstawą, na której została oparta, nie zasługiwała na uwzględnienie.  
Z przyczyn powyższych w myśl   art. 421 § 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Informacje prasowe z rynku

29.08.2014 - Ubezpieczenia majątkowe

SO: rodzicom należy się zadośćuczynienie za śmierć syna w wypadku komunikacyjnym

czytaj więcej



29.08.2014 - Ubezpieczenia na życie

Grupa Ubezpieczeniowa Europa: wzmocnienie obecności w segmencie klientów indywidualnych

czytaj więcej



29.08.2014 - Zabezpieczenie emerytalne

PPE: powstaje mniej programów niż upada

czytaj więcej