"Ruch przedsiębiorstwa" w rozumieniu przepisu art. 435 § 1 k.c. to każdy przejaw działalności takiego przedsiębiorstwa, wynikający z określonej struktury organizacyjnej i funkcji usługowo-produkcyjnej przedsiębiorstwa.
Powód dochodził solidarnie od obu pozwanych - M. - Spółki z o.o. i - Terminalowi Kontenerowemu Spółce z o.o. trzech roszczeń będących następstwem wypadku, jakiemu uległ w czasie prac na terenie drugiej pozwanej Spółki, a mianowicie - zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, renty wyrównawczej i ustalenie odpowiedzialności za przyszłe konsekwencje wypadku.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód przyczynił się do powstania szkody w 60% (przystąpienie do prac przy kontroli kontenerów na terenie pozwanej drugiej Spółki bez specjalnego przeszkolenia, w warunkach osłabienia uwagi i koncentracji po spożyciu alkoholu). Przy uwzględnieniu takiego rozmiaru przyczynienia się powoda do powstania szkody, Sąd ten zasądził od pierwszej pozwanej Spółki kwotę 40.000 zł zadośćuczynienia, rentę z racji zwiększonych potrzeb w wysokości 179 zł miesięcznie oraz ustalił, że pierwsza pozwana Spółka będzie ponosiła odpowiedzialność (w 40%) za mogące powstać w przyszłości negatywne skutki wypadku. Oddalone zostało powództwo wobec drugiej Spółki. W wyniku apelacji powoda i pozwanej pierwszej Spółki, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i uznał zasadność wskazanych trzech roszczeń powoda wobec pozwanego Terminalu Kontenerowego - Spółki z o.o. w zakresie przyjętym przez Sąd Okręgowy (40.000 zł zadośćuczynienia, renta miesięczna w kwocie 179 zł, ustalenie odpowiedzialności drugiej pozwanej Spółki w 40% za skutki wypadku powoda mogące wystąpić w przyszłości). Powództwo wobec pozwanego M. - Spółki z o.o. zostało oddalone.
W kasacji pozwanego - Terminalu Kontenerowego Spółki z o.o. zaskarżono wyrok Sądu Apelacyjnego w całości i wskazano dwie podstawy kasacyjne. Zarzucono naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. oraz przepisów art. 435 k.c., 362 k.c., 361 k.c., § 24 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej, Przemysłu Ciężkiego (...) z dnia 4 kwietnia 1950 r. w sprawie obsługi suwnic elektrycznych w zakładach pracy (Dz. U. Nr 25, poz. 223; sprost.: Dz. U. 1950, Nr 39, poz. 361), § 10 pkt 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej oraz Zdrowia z dnia 20 marca 1954 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze żurawi (Dz. U. Nr 15, poz. 58). Wskazano również ogólnie na "naruszenie przepisów rozporządzenia" (z 4 kwietnia 1950 r.). Eksponując przedstawione zarzuty, skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa, ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 czerwca 2000 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 48, poz. 554) na zasadach obowiązujących przed dniem 1 lipca 2000 r., zważył, co następuje:
Kasacja nie jest uzasadniona.
Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. skarżący sformułował w ten sposób, że Sąd drugiej instancji dowolnie ocenił materiał dowodowy w sprawie i wyciągnął bezpodstawny wniosek, iż "zaniechania pozwanego w zakresie bezpieczeństwa wyładunku wykluczają możliwość uznania powoda za osobę wyłącznie winną zaistnienia wypadku". Zarzut taki nie może być uznany za uzasadniony. Nie można bowiem zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, że nastąpiła dowolna ocena materiału dowodowego w przedstawionym przez skarżącego zakresie, a więc - ocena godząca przede wszystkim w zasady logicznego myślenia lub reguły doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku właśnie badaniu ewentualnej, wyłącznej winy powoda w spowodowaniu wypadku poświęcono najwięcej uwagi (s. 12-16). W oparciu o zebrany materiał dowodowy (zeznania świadków) Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do przebiegu wypadku w dniu 13 lutego 1995 r. i nie przyjął w tej mierze wersji zdarzeń prezentowanej przez powoda. Sąd ten przeanalizował ryzyko związane z posługiwaniem się ciężkim sprzętem umożliwiającym przemieszczanie kontenerów i system organizacji prac wyładunkowych z punktu widzenia zasad bezpieczeństwa dla przeładowywanych towarów i osób pracujących na nadbrzeżu w pobliżu przemieszczanych kontenerów. Posłużył się w tej mierze postanowieniami szczególnymi aktów normatywnych, rozważał szczegółowo przedstawione w danej sprawie opinie kilku biegłych, wziął pod uwagę wyniki badań okoliczności wypadku dokonane przez służby wyspecjalizowane (inspektora BHP i Państwowej Inspekcji Pracy).
Skarżący zarzucił naruszenie przepisu art. 361 k.c. w wyniku przyjęcia przez Sąd drugiej instancji, że zachodził związek przyczynowy między nieużyciem przez osobę obsługującą suwnicę, umożliwiającą przemieszczanie kontenerów (tzw. suwnicowego), sygnału dźwiękowego a wypadkiem powoda. Według skarżącego, brak sygnalizacji dźwiękowej przy przemieszczaniu kontenerów nie pozostawał w żadnym związku przyczynowym z wypadkiem powoda. Taka argumentacja, wskazująca na naruszenie przepisu art. 361 § 1 k.c., nie może być uznana za przekonywającą. Jeżeli podstawą odpowiedzialności pozwanej Spółki jest przepis art. 435 k.c., to niewłaściwe byłoby w ogóle konstruowanie adekwatnego związku przyczynowego między wskazanymi przez skarżącego zdarzeniami, a więc - między określonymi uchybieniami w zakresie organizacji przemieszczania kontenerów na nadbrzeżu a wypadkiem powoda. Związek taki przebiegać mógłby w innej płaszczyźnie, a mianowicie - należałoby go dostrzegać między ruchem przedsiębiorstwa pozwanej Spółki jako całości i wyrządzoną powodowi (poszkodowanemu) szkodą. "Ruch przedsiębiorstwa" w rozumieniu przepisu art. 435 § 1 k.c. to każdy przejaw działalności takiego przedsiębiorstwa, wynikający z określonej struktury organizacyjnej i funkcji usługowo-produkcyjnej przedsiębiorstwa. Wypadek powoda wydarzył się na terenie działalności przedsiębiorstwa pozwanej Spółki podczas prac związanych z wyładunkiem, w związku z użyciem urządzeń służących do przemieszczania kontenerów, w czasie wykonywania przez powoda czynności kontrolnych. W takiej sytuacji nietrafne byłoby twierdzenie, że wypadek powoda nie pozostawał w adekwatnym związku przyczynowym z ruchem przedsiębiorstwa pozwanej Spółki (art. 361 § 1 k.c. i art. 435 § 1 k.c.).
Pozwany Terminal Kontenerowy - Spółka z o.o. prowadzi niewątpliwie przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody i jego odpowiedzialność za szkodę mogłoby znaleźć uzasadnienie w treści art. 435 § 1 k.c. W skardze kasacyjnej pozwana Spółka wskazywała na naruszenie przepisu art. 435 k.c. w wyniku jego błędnego zastosowania jako podstawy odpowiedzialności z tej racji, że błędnie ustalono brak wyłącznej winy powoda jako przyczyny wyłączającej odpowiedzialność pozwanej Spółki. W związku z tak sformułowanym zarzutem pozostawał także zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji przepisu art. 362 k.c., polegający na ustaleniu przyczynienia się powoda do wypadku jedynie w 60%. Skarżący podtrzymywał zatem twierdzenie, że wyłączną przyczyną powstania szkody powoda było właśnie zachowanie się tego ostatniego w czasie prac kontrolnych przy kontenerach.
Sformułowany przez skarżącego zarzut naruszenia przepisu art. 435 § 1 k.c. mógłby być tylko wtedy uzasadniony, gdyby skarżący skutecznie podważył ustalenie Sądu drugiej instancji dotyczące wystąpienia okoliczności egzoneracyjnej w postaci wyłącznej winy poszkodowanego (art. 435 § 1 k.c.). Podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. (brak przypisania powodowi wyłącznej winy zaistnienia wypadku jako efekt dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie) okazał się nieskuteczny. Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania dokonanych ustaleń Sądu Apelacyjnego, że zachowanie się powoda w dniu wypadku w czasie dokonywania prac kontrolnych nie miało cech wyłącznej winy poszkodowanego w rozumieniu art. 435 § 1 k.c. Dlatego słusznie Sąd ten przyjął ostatecznie odpowiedzialność pozwanej Spółki na podstawie przepisu art. 435 § 1 k.c.
Do sfery ustaleń faktycznych Sądu drugiej instancji musi być zaliczone także zagadnienie określenia rozmiaru przyczynienia się poszkodowanego powoda do powstałej szkody (spowodowania wypadku). Jeżeli Sąd Apelacyjny ustalił fakt przyczynienia się poszkodowanego powoda do wypadku i jednocześnie podzielił ustalenia Sądu Okręgowego co do rozmiaru (zakresu) takiego przyczynienia się (w 60%), a skarżący nie podważył skutecznie takich ustaleń w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 3931, pkt 2 k.p.c.), to należałoby w rezultacie przyjąć, że brak było podstaw do twierdzenia, iż naruszony został przepis art. 362 k.c. Sąd drugiej instancji zastosował ten przepis i przyjął rozmiar przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody stosownie do zebranego w tym zakresie materiału dowodowego.
W świetle przepisu art. 3931 i art. 3933 k.p.c. (w brzmieniu przed dniem 1 lipca 2000 r.) nie czyni zadość wymogowi właściwego przytoczenia podstaw kasacyjnych ogólnie sformułowany przez skarżącego zarzut "naruszenia przepisów rozporządzenia wymienionego w pkt 4", tj. rozporządzenia z dnia 4 kwietnia 1950 r. W sprawie obsługi suwnic elektrycznych w zakładach pracy (Dz. U. Nr 25, poz. 223). Tak sformułowany zarzut nie może być więc brany pod uwagę, skoro nie podano w nim wyraźnie (także w uzasadnieniu kasacji) tego, jakie przepisy wspomnianego rozporządzenia zostały ostatecznie naruszone.
Skarżący stara się wykazać w uzasadnieniu kasacji to, na czym polegało naruszenie przez Sąd drugiej instancji przepisu § 24 ust. 2 rozporządzenia z dnia 4 kwietnia 1950 r. i przepisu § 10 pkt 6 rozporządzenia z dnia 20 czerwca 1954 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 58). Pierwszy z tych przepisów reguluje obowiązki ciężarowego i związane z podnoszeniem ciężaru, natomiast drugi (zawarty w Instrukcji w zakresie obsługi żurawi, stanowiącej załącznik do rozporządzenia) określa czynności ciężarowego przed dokonaniem sygnału (obowiązek sprawdzenia, czy dokonanie przeładunku nie grozi niebezpieczeństwem). W odniesieniu do przepisu § 24 ust. 2 rozporządzenia z dnia 4 kwietnia 1950 r. skarżący starał się przede wszystkim określić charakter przewidzianego w nim obowiązku ciężarowego (zabezpieczenie i zamocowanie ciężaru na hak, a nie obowiązek w zakresie kierowania ruchem suwnicy), zakres tego obowiązku (przy podnoszeniu, a nie przy stawianiu lub opuszczaniu). Zarzut naruszenia § 10 ust. 6 rozporządzenia z 20 marca 1954 r. polegał natomiast na tym, że rozporządzenie to nie miało w ogóle zastosowania do suwnic elektrycznych, a jedynie do żurawi będących urządzeniami innego rodzaju. Ponadto w kasacji wyeksponowano zarzut, że z przepisów rozporządzenia z 1950 r. nie można wyprowadzać obowiązku pozwanej Spółki zapewnienia na nadbrzeżu obecności osoby, której zadaniem byłoby kierowanie czynnościami suwnicowego (dawanie odpowiednich sygnałów dla tego ostatniego).
Prezentowane zarzuty nie mogą być uznane za uzasadnione.
Należy podkreślić, że skarżący starał się wyeksponować - jego zdaniem - niewłaściwą interpretację przepisu § 24 ust. 2 rozporządzenia z 1950 r. i nieaktualność postanowienia § 10 pkt 6 rozporządzenia z 1954 r. Niezależnie jednak od tego, że wspomniany § 24 ust. 2 rozporządzenia z 1950 r. mógłby być poddany wykładni funkcjonalnej (a nie tylko literalnej), a § 10 ust. 6 rozporządzenia z 1954 r. mógłby znaleźć zastosowanie przynajmniej per analogiam, należałoby jeszcze zaznaczyć, iż organizacja systemu bezpieczeństwa pracy ciężkich urządzeń mechanicznych w pozwanej Spółce mogłaby być też oceniana w oparciu o ogólne reguły bezpieczeństwa, niekoniecznie wyrażone w odpowiednich przepisach. Ponadto należy zwrócić uwagę na to, w jakim celu Sąd Apelacyjny dokonywał wykładni m. in. wskazanych i eksponowanych w podstawach kasacyjnych przepisów obu wspomnianych rozporządzeń. Chodziło mianowicie o ocenę organizacji systemu bezpieczeństwa (stworzonego przez pozwaną Spółkę w związku z używaniem ciężkich urządzeń mechanicznych) dla osób przebywających w pobliżu takich urządzeń (pracowników i innych osób dopuszczonych do prac przy takich urządzeniach). W kontekście elementów takiego systemu Sąd drugiej instancji dokonywał oceny zachowania się poszkodowanego z punktu widzenia możliwości przypisania mu wyłącznej winy (w rozumieniu art. 435 § 1 k.c.) w spowodowaniu wypadku (s. 16 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W konkluzji swych wywodów Sąd ten trafnie stwierdził, że poszkodowanemu powodowi nie można przypisać wyłącznej winy w spowodowaniu wypadku.
Odpowiedzialność pozwanej Spółki mogłaby być wyłączona tylko w razie wykazania przez nią określonych w art. 435 § 1 k.c. okoliczności (przyczyn) egzoneracyjnych. Dla wyłączenia tej odpowiedzialności nie miałoby więc żadnego znaczenia wykazywanie tego, że pozwana Spółka zorganizowała system eksploatacji ciężkich urządzeń mechanicznych w taki sposób, iż był on dostatecznie bezpieczny (dla osób przebywających w pobliżu takich urządzeń podczas ich eksploatacji) oraz zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami szczegółowymi (m. in. z przepisami rozporządzeń z 1950 r. i 1954 r.). Wszelkie zatem próby wykazywania przez pozwaną Spółkę tego, że zatrudniane w niej osoby postępowały zgodnie z przepisami rozporządzeń z 1950 r. i 1954 r. w zakresie organizacji systemu bezpieczeństwa przy pracy suwnicy i zgodnie z ogólnymi zasadami bezpieczeństwa, nie wyrażonymi wprost w postanowieniach wspomnianych rozporządzeń, nie mogą prowadzić do wyłączenia odpowiedzialności pozwanej Spółki.
Należy podkreślić także i to, że wykazanie braku uchybień w zakresie organizacji systemu bezpieczeństwa pracy ciężkich urządzeń mechanicznych (brak naruszeń szczegółowych postanowień rozporządzeń z 1950 r. i 1954 r. i ogólnych zasad bezpieczeństwa) nie musi automatycznie prowadzić do wniosku o konieczności przyjęcia wyłącznej winy poszkodowanego powoda w spowodowaniu wypadku, nawet jeżeli przystąpił on do prac kontrolnych przy kontenerze nie zachowując staranności właściwej dla charakteru i miejsca tych prac. Sąd Apelacyjny trafnie bowiem przyjął, że powstanie szkody (wypadku) spowodowane zostało ruchem przedsiębiorstwa pozwanej Spółki (art. 435 § 1 k.c.), a zachowanie się poszkodowanego powoda mogło być kwalifikowane nie jako wyłączna przyczyna sprawcza wypadku, ale co najwyżej jako przyczynienie się do powstania szkody (art. 362 k.c.).
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną pozwanego, a o kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnął stosownie do art. 98 i 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 7 i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. Nr 154, poz. 1013 ze zm.).