Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Art. 435 k.c. - prowadzący przedsiębiorstwo > wyrok SN z dnia 1988.11.08 II CR 315/88 OSP 1990/4/217

wyrok SN z dnia 1988.11.08 II CR 315/88 OSP 1990/4/217

 Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa z uwagi na przewidzianą w art. 435 k.c. wyłączną winę osoby trzeciej wymaga identyfikacji tej osoby.


Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Grzegorza Z. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym - Dolnośląskiej Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w W. o odszkodowanie na skutek rewizji strony pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 26 kwietnia 1988 r. IC 191/87

- oddalił skargę.

 

Sąd Wojewódzki - uwzględniając w części powództwo - zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 180 000 zł. Sąd ten ustalił, że w dniu 18 listopada 1985 r. powód jechał jako pasażer pociągu na trasie Opole - Kędzierzyn-Koźle. Pociąg został obrzucony kamieniami przez nieustalonego sprawcę, a odłamki wybitej kamieniem szyby wagonu uszkodziły oczy powoda. Uszkodzenie prawej gałki ocznej nie pozostawiło trwałych następstw powodujących upośledzenie ostrości widzenia. Zmiany pourazowe lewej gałki ocznej powodują niewielkie upośledzenie ostrości wzroku (0,7), co stanowi o trwałym uszczerbku zdrowia rzędu 7,5%. W związku z wypadkiem powód leczył się w szpitalu przez dwa tygodnie, następnie w okresie czterech miesięcy był jeszcze niezdolny do pracy, tracąc spodziewany zarobek średnio 20 000 zł miesięcznie. Obecnie jest w pełni zdolny do pracy w swym zawodzie murarza. Sąd Wojewódzki przyjął, że wobec nie zidentyfikowania sprawcy wypadku nie można uznać braku odpowiedzialności pozwanego z uwagi na wyłączną winę osoby trzeciej. Na kwotę zasądzoną składa się odszkodowanie za utracony zarobek - 80 000 zł i 100 000 zł jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Wyrok powyższy zaskarżył rewizją pozwany z wnioskiem o jego zmianę i całkowite oddalenie powództwa. Rewizja zarzuca jedynie naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 435 kc - i przyjęcie że czyn osoby nie zidentyfikowanej nie stanowi przyczyny eksoneracyjnej oraz zawyżenie zadośćuczynienia w stosunku do niewielkiego stopnia trwałych następstw wypadku.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Okoliczności faktyczne sprawy są całkowicie bezsporne. Rozważenia więc jedynie wymaga, czy brak identyfikacji sprawcy wypadku wyłącza możliwość powoływania się na winę osoby trzeciej w rozumieniu art. 435 § 1 kc oraz czy doznana krzywda taka, jak ustalona w sprawie niniejszej, uzasadnia zadośćuczynienie z art. 445 § 1 kc w kwocie zasądzonej.

Zdaniem Sądu Najwyższego wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorstwa z uwagi na przewidzianą w art. 435 kc wyłączną winę osoby trzeciej wymaga identyfikacji tej osoby.

Bez takiej bowiem identyfikacji nie będzie z reguły możliwe ustalenie w sposób pewny czy dana osoba jest rzeczywiście "trzecią" w rozumieniu powyższego przepisu i jego przyjętej wykładni, tj. czy chodzi o osobę, za którą przedsiębiorstwo nie odpowiada z jakiejkolwiek podstawy lub pozostającą całkowicie poza jego ruchem. Nie będzie też możliwe przypisanie w sposób nie budzący wątpliwości osobie nie zidentyfikowanej winy, a to z uwagi na niemożność ustalenia, czy nie zachodzi przypadek niepoczytalności (art. 425 kc) lub nie odpowiedzialności ze względu na wiek (art. 426 kc). Szczególnie wątpliwa jest kwestia możliwości wyłącznej winy osoby trzeciej w sprawie niniejszej. Jak bowiem przyznano wyraźnie w rewizji - z materiałów dochodzenia Prokuratury Rejonowej w O. wynika, że wypadek spowodować mieli dwaj nie ustaleni chłopcy w wieku 12-15 lat, a więc być może małoletni, nie ponoszący winy w myśl art. 426 kc.

Nadto brak ustalenia osoby wyłącznie winnej szkody uniemożliwiałoby poszkodowanemu przez ruch przedsiębiorstwa w ogóle uzyskanie odszkodowania. Powyższe względy stanowią, że powołanie się przedsiębiorstwa na anonimową osobę trzecią nie może być wystarczające, a nie ustalenie tej osoby powinno zostać objęte jego ryzykiem i nie obciążać poszkodowanego.

Nie jest też trafny zarzut rewizji co do wysokości zadośćuczynienia. Trwałe skutki wypadku są wprawdzie stosunkowo niewielkie minimalne upośledzenie ostrości wzroku jednego oka jest w zawodzie powoda bez istotnego znaczenia, niemniej jednak powód obawiał się skutków poważniejszych do czego miał subiektywnie uzasadnione podstawy, jak również musiał poddać się stosownym zabiegom leczniczym i hospitalizacji. Doznał więc dość dotkliwej krzywdy, stąd zasądzona tytułem zadośćuczynienia kwota 100 000 zł nie może być w aktualnej sytuacji uznana za nadmiernie wygórowaną.

Z tych względów i z mocy art. 387 kpc oddalono rewizję, jak w sentencji.

Informacje prasowe z rynku

23.05.2012 - Ubezpieczenia majątkowe

Odszkodowanie za nieprzestrzeganie uprawnień chorych w aptece

czytaj więcej



23.05.2012 - Ubezpieczenia na życie

Open Life TU Życie SA - błyskotliwy start-up

czytaj więcej



23.05.2012 - Zabezpieczenie emerytalne

Dane do uzyskania emerytury e-mailem do państw członkowskich UE

czytaj więcej