Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Art. 436 k.c. - posiadacz pojazdu > wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 1993.12.29 I ACr 438/93 OSA 1994/7/42

wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 1993.12.29 I ACr 438/93 OSA 1994/7/42

Ustawodawca posługuje się w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344) terminem "sprawca szkody", używa go w oderwaniu od stosunku tego podmiotu do samochodu, przy pomocy którego podmiot ten wyrządził szkodę. Mówi o "sprawcy szkody", a nie o kierowcy, posiadaczu, właścicielu, czy wręcz o osobie, która miała zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Taka redakcja przemawia za przyjęciem, że ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada także za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, którymi posługiwały się osoby, ktore dokonały ich zaboru. Nie można bowiem uznać, że ustawodawca użył określenia "sprawca szkody", tj. ten kto wyrządził szkodę przypadkowo, w sytuacji gdy w § 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 89, poz. 527) podał definicję użytych w rozporządzeniu m.in. takich pojęć jak: posiadacz pojazu mechanicznego (osoba fizyczna lub prawna będąca właścicielem pojazdu) i kierowca (posiadacz zależny).


Wyrokiem z dnia 27 maja 1993 r. Sąd Wojewódzki w L. zasądził od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego w W. na rzecz Wiesława K. kwotę 48.363.350 zł z ustawymi odsetkami od dnia 4grudnia 1991 r. i kwotę 9.920.000 zł kosztów procesu. Oddalił powództwo co do kwoty 550.000 zł, a w pozostałej części postępowania umorzył.

W uzasadnieniu sąd wojewódzki ustalił, że w dniu 29 września 1991 r. w B. doszło do wypadku drogowego, w którym kierowany przez żonę powoda samochód marki "Moskwicz" zderzył się z samochodem marki "Fiat" 126 p. kierowanym przez Adama M. Wyłączna przyczyną wypadku  była nieprawidłowa jazda kierowcy samochodu "Fiat 126 p. Przy czym dochodzenie w sprawie tego wypadku zostało umorzone przez Prokuratora Rejonowego w S. postanowieniem z dnia 22 listopada 1991 r. wobec zgonu Adama M.

Samochód marki "Moskwicz" należący do powoda uległ podczas wypadku uszkodzeniu, którego zakres określono w ocenie technicznej nr US/0225/91 z dnia 11 grudnia 1991 r. Koszt naprawy tego samochodu, według kosztorysu przedwykonawczego skorygowanego przez likwidatora, określono na kwotę 48.363.350 zł.

Adam M. kierował samochodem "Fiat" 126p. należącym do Jadwigi i Bolesława małżonków Z., użyczonym przez właścicieli ich córce Bożenie D., która z kolei oddała samochód do używania swojemu mężowi Tadeuszowi D., który dysponował kluczykami i dowodem rejestracyjnym samochodu. Przez kilka poprzedzających wypadek tygodni przedmiotowy samochód był garażowany przez Hannę M. pracownika zatrudnionego przez Tadeusza D. Adam M. zabrał ten samochód w dniu wypadku z garażu, bez zgody Hanny M., swojej żony, z którą był w seperacji.

Powód nie posiadał ubezpieczenia AC, swojego pojazdu i bezskutecznie zwracał się do PZU S.A. Inspektoratu w T.M. o wypłatę odszkodowania.

Żądanie powoda, nie kwestionowane co do wysokości, jest słuszne także co do zasady.

Zgodnie z art. 51 ust. 2 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344) zdaniem pozwanego Funduszu jest wypłacenie odszkodowań, m.in. z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów: 1) za szkody na osobie, gdy sprawca nie mógł być zidentyfikowany; 2) za szkody na mieniu i na osobie, gdy sprawca szkody nie posiadał ubezpieczenia obowiązkowego. Powyższą zasadę potwierdza również przepis § 3 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 89, poz. 527).

Skoro zaś Adam M. dopuścił się zaboru przedmiotowego samochodu, brak jest podstaw odpowiedzialności PZU S.A. Inspektoratu w T.M. jako ubezpieczyciela samoistnych posiadaczy (art. 436 § 1 k.c.) W tej sytuacji, za sprawcą szkody, który nie posiadał ubezpieczenia obowiązkowego, odpowiada pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Brak ubezpieczenia obowiązkowego OC sprawcy szkody poniesionej przez powoda, tj. Adama M. jest poza sporem.

Z tych też względów powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Między stronami nie była sporna wysokość odszkodowania. Z akt szkodowych wynika, że koszt usunięcia uszkodzeń samochodu powoda określonego za kwotę 48.363.350 zł i taką kwotę należało zasądzić. Ponieważ powód domagał się zasądzenia kwoty o 550.000 wyżej, w tej części powództwo należało oddalić a w pozostałej części - wobec skutecznego cofnięcia pozwu - postępowanie umorzyć. Odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia (art. 481 § 1 k.c.) są wymagalne od 4 grudnia 1991 r. gdyż zgodnie z art. 817 § 1 k.c. świadczenie ubezpieczyciela powinno być spełnione w terminie 30 dni, od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Z akt szkody wynika, że powód zawiadomienie takie złożył w dniu 3 listopada 1991 r., zatem od dnia 4 grudnia 991 r. pozwany opóźnia się ze spełnieniem świadczenia. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

Rewizję od tego wyroku złożył pozwany Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny w W. powołując jako podstawę rewizji naruszenie Prawa materialnego (art. 368 pkt 1 k.p.c.), w szczególności przepisu art. 51 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59/90, poz. 344) i § 3 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz. U. Nr 89/90, poz. 527).

Według skarżącego przyjęcie odpowiedzialności Ubezpieczonego Funduszu Gwarancyjnego jest wadliwe, na skutek błędnej wykładni powołanych przepisów. Z zestawienia art. 51 i art. 4 pkt 1 powołanej ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej wynika, że - zdaniem skarżącego - ustawa zakreśla krąg osób, za które Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny przejmuje zobowiązania odszkodowawcze. Mianowicie "sprawcą", za którego Fundusz ponosi odpowiedzialność jest jedynie osoba, na której ciąży obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia OC, a która nie wywiązała się ze swej powinności i umowy ubezpieczenia nie zawarła. Tym samym oczywistym jest, że Fundusz nie odpowiada za osoby, które dokonały zaboru cudzego pojazdu, skoro nie mają one możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Ponadto z ostrożności procesowej pozwany kwestionował ustalenie, że opóźnienia się ze spełnieniem świadczenia na rzecz powoda od 4 grudnia 1991 r., skoro pierwszą wiadomość o szkodzie powoda otrzymał w lipcu 1992 r.

We wnioskach rewidujący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje.

 

Sąd Apelacyjny w Lublinie zważył, co następuje:

Rewizja pozwanego Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego jest nieuzasadniona.

Skarżący kwestionuje dokonaną przez sąd I instancji wykładnię przepisów art. 51 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344) i § 3 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 18 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (Dz. U. Nr 89, poz. 527), prezentując pogląd, że - wbrew stanowisku sądu wojewódzkiego - na podstawie tych przepisów nie odpowiada za nieposiadające ubezpieczenia obowiązkowego OC osoby, które spowodowały szkodę kierując pojazdem, w którego posiadanie weszły dokonując jego zaboru.

Powołany przez skarżącego art. 4 pkt 1 ustawy stwierdza, że ubezpieczeniem obowiązkowym jest ubezpieczeniem odpowiedzialności posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w  związku z ruchem tych pojazdów. Natomiast art. 51 stanowi, że tworzy się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, którego zdaniem jest wypłacenie odszkodowań z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy, tj. odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych m.in. za szkody na mieniu i osobie, gdy sprawa szkody nie posiadał ubezpieczenia obowiązkowego.

Natomiast ust. 3 i 4 § 3 powołanego przez skarżącego rozporządzenia Ministra Finansów stanowi, że odszkodowanie za szkodę wyrządzoną na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przysługuje również, gdy sprawca szkody na osobie nie mógł być zidentyfikowany lub gdy sprawca szkody na mieniu i osobie nie posiadał ubezpieczenia obowiązkowego, przy czym w takiej sytuacji odszkodowanie z ubezpieczenia OC wypłacane jest przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Powyższa treść powołanych przez skarżącego i sąd wojewódzki przepisów wskazuje, że ustawodawca posługując się w nich terminem "sprawca szkody" używa tego określenia w oderwaniu od stosunku tego podmiotu do samochodu, przy pomocy którego podmiot ten wyrządził szkodę. Mówi o "sprawcy szkody", a nie o kierowcy, posiadaczu, właścicielu, czy wręcz osobie, która miała zawrzeć umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Taka redakcja przepisu przemawia za słusznością wykładni dokonanej przez sąd I instancji, a tym samym za - zgodnym z obowiązującymi przepisami - przyjęciem, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada także za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, którymi posługiwały się osoby, które dokonały ich zaboru. Nie można bowiem uznać, że ustawodawca użył określenia "sprawca szkody", tj. ten kto wyrządził szkodę - przypadkowo -w  sytuacji gdy w § 2 cytowanego Rozp. Min. Fin. a dnia 18 grudnia 1990 r. podał definicję użytych w rozporządzeniu, m.in. takich pojęć jak: posiadacz pojazdu mechanicznego (osoba fizyczna lub prawna będąca właścicielem pojazdu) i kierowca (posiadacz zależny).

Należy tym samym przyjąć, ze Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny został powołany m.in. do wypłacania odszkodowania z ubezpieczenia cywilnego za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, w sytuacji gdy nie ma miejsca odpowiedzialność ubezpieczyciela, gdyż sprawca takiej szkody nie jest - za jakichkolwiek przyczyn ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej. Przyczyną taką może zatem być także posługiwanie się pojazdem wbrew woli właściciela, czy innej osoby używającej pojazdu za wiedzą właściciela, a więc także przez osobę, nieuprawnioną, która dokonała jego zaboru.

Nie jest też zasadne kwestionowania przyjęcia przez sąd wojewódzki jako daty opóźnienia pozwanego 4 grudnia 1991 r. skoro § 1 rozporządzenia Min. Fin. z dnia 8 grudnia 1990 r. w sprawie ogólnych warunków... (Dz. U. Nr 89, poz. 527) przewiduje, że poszkodowany - w sytuacji gdy zachodzą podstawy odpowiedzialności Funduszu - zgłasza szkodę do jakiegokolwiek ubezpieczyciela (a nie do UFG), który przeprowadza postępowanie likwidacyjne i przesyła dokumenty szkody do Zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Przepis ten nie przewiduje przy tym do likwidacji szkody terminów innych niż określone w powołanym przez sąd wojewódzki art. 817 § 1 k.c. a gdy postępowanie karne w sprawie wypadku, w którym powód doznał szkody zostało zakończone w dniu 29 listopada 1991 r., nie było tym samym podstaw do przedłużenia terminu z art. 817 § 1 k.c.

Z tych też względów na podstawie art. 387 k.p.c. rewizję oddalił.

Informacje prasowe z rynku

23.05.2012 - Ubezpieczenia majątkowe

Odszkodowanie za nieprzestrzeganie uprawnień chorych w aptece

czytaj więcej



23.05.2012 - Ubezpieczenia na życie

Open Life TU Życie SA - błyskotliwy start-up

czytaj więcej



23.05.2012 - Zabezpieczenie emerytalne

Dane do uzyskania emerytury e-mailem do państw członkowskich UE

czytaj więcej