Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Art. 436 k.c. - posiadacz pojazdu > wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 1995.10.26 I ACr 241/95 OSA 1996/7-8/35

wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 1995.10.26 I ACr 241/95 OSA 1996/7-8/35

Przyjęcie przez sąd, że kierowca samochodu przyczynił się do zaistnienia wypadku komunikacyjnego, zawinionego bezpośrednio przez kierowcę innego pojazdu mechanicznego, który nie został zidentyfikowany, wyłącza możliwość zasądzenia świadczenia na rzecz poszkodowanego od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.


Sąd Apelacyjny w Białymstoku po rozpoznaniu na rozprawie sprawy z powództwa M.W. przeciwko 1) Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółka Akcyjna II Inspektorat, 2) Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu i 3) W.W. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanego W.W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 31 marca 1995 r., sygn. akt (...) uchyla zaskarżony wyrok w pkt I i II w stosunku do pozwanego W.W. oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu z uwzględnieniem kosztów procesu za instancję rewizyjną.

 

Rewizja była uzasadniona.

W istocie, z obrazą powołanych w rewizji przepisów prawa materialnego Sąd Wojewódzki zasądził należność od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego oraz od pozwanego W.W.

Skoro współwinnym wypadku był pozwany W.W., należało ustalić, czy korzystał on z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Sąd Wojewódzki zupełnie nie interesował się tym zagadnieniem. Wypowiedzi pozwanego W.W. podczas rozprawy ograniczały się do wniosku o oddalenie powództwa. Nie pytano go, czy korzystał z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, kiedy i kto zawierał umowę w tym przedmiocie. Okoliczności powyższych nie udało się ustalić ani w oparciu o akta dochodzenia, ani o akta szkodowe PZU SA (na co zresztą w odpowiedzi na pozew powołuje się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny).

Ma oczywiście rację skarżący utrzymując, że skoro był ubezpieczony w PZU SA od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów i skoro stwierdzono, że on ponosi winę za zaistniały wypadek, to nie mogło być oddalone powództwo w stosunku do PZU SA.

Niedopuszczalne także było zasądzenie zadośćuczynienia in solidum od pozwanego W.W. Art. 51 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344 z późn. zm.) stanowi, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 3.

1) za szkody na mieniu i osobie, gdy sprawca szkody nie mógł być zidentyfikowany,

2) za szkody na mieniu i osobie, gdy sprawca szkody nie posiadał ubezpieczenia obowiązkowego.

Jeśli Sąd Wojewódzki uznał, że odpowiedzialność za wypadek ponosi także pozwany W.W., który "nie zdołał zapanować nad pojazdem w wyniku nieprzewidzianego zachowania się kierowcy ciągnika", to wyłączona tym samym została ewentualność zasądzenia odszkodowania także od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Sprawca szkody nie był przecież niezidentyfikowany w rozumieniu art. 51 ust. 2 pkt 1 cyt. wyżej ustawy.

Informacje prasowe z rynku

23.05.2012 - Ubezpieczenia majątkowe

Odszkodowanie za nieprzestrzeganie uprawnień chorych w aptece

czytaj więcej



23.05.2012 - Ubezpieczenia na życie

Open Life TU Życie SA - błyskotliwy start-up

czytaj więcej



23.05.2012 - Zabezpieczenie emerytalne

Dane do uzyskania emerytury e-mailem do państw członkowskich UE

czytaj więcej