Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Art. 444 k.c. - szkoda na osobie > Wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt VI ca 859/05, niepublikowany

Wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. akt VI ca 859/05, niepublikowany

Oceniając prawo do renty należy zatem uwzględnić część zachowanej i możliwej do wykorzystania zdolności poszkodowanego do pracy przy uwzględnieniu hipotetycznego wynagrodzenia jakie powód mógłby osiągnąć z uwagi na jego kwalifikacje zawodowe, gdyby nie uległ wypadkowi. Należy bowiem podkreślić, iż renta jest formą odszkodowania i przysługuje o tyle o ile powód poniósł szkodę.


Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy oddalił powództwo Andrzeja T. skierowane przeciwko B. o rentę.

 

Wydając powyższe orzeczenie Sąd I instancji ustalił ,że w dniu 9 marca 2001 roku powód uległ wypadkowi drogowemu, którego sprawcą był Konrad S. Sprawca wypadku za ten czyn skazany został prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego. W wyniku wypadku powód doznał złamania zmiażdżeniowego kłykcia bocznego kości piszczelowej prawej z przemieszczeniem i złamania głowy kości strzałkowej prawej jako głównych obrażeń powypadkowych. Po wypadku powód przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie od 12 marca 2001 roku do 6 grudnia 2001 roku , po czym ZUS przyznał mu świadczenie rehabilitacyjne na okres 10 miesięcy do 2 października 2002 roku . Obecny stan zdrowia powoda jest wyłącznie wynikiem wypadku któremu uległ w dniu 9 marca 2001 roku. W dacie wypadku powód zatrudniony był na podstawie umowy o pracę z dnia 1 marca 1999 roku w PPH W. Umowa o pracę zawarta była na czas określony do dnia 28 lutego 2004 roku z wynagrodzeniem 738,10 złotych na stanowisku obsługi walcarki. Po wypadku któremu uległ powód jego pracodawca w dniu 6 marca 2002 roku rozwiązał z nim umowę o pracę na podstawie art. 53 §1 pkt b kodeksu pracy na skutek wyczerpania prawa do zasiłku chorobowego i dalszej niezdolności do pracy. Powód zarejestrowany był jako bezrobotny od 20 listopada 2002 roku . Od 28 maja 2003 roku nie posiada prawa do zasiłku . Poszukuje ofert pracy na własną rękę ale bezskutecznie . W okresie od 8 lutego 2002 roku do dnia 31 maja 2003 roku miał orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności .W okresie od 1 stycznia 2003 roku do 30 września 2005 roku orzeczony lekki stopień niepełnosprawności. Powód w czasie zatrudnienia zajmował się różnymi czynnościami . Pracował przede wszystkim na pako walni wyrobów gotowych . Tam dowoził wykonane wyroby. Jeśli miał czas to pracował bezpośrednio na wtryskarce . Powiatowy Urząd Pracy udzielił informacji ,że dla montera instalacji sanitarnych w wieku 56 lat z orzeczonym lekkim stopniem niepełnosprawności, nie ma ofert pracy.

 

Sąd uznał, że powód nie udowodnił swego roszczenia dlatego też jego powództwo podlegało oddaleniu.

 

W szczególności powód nie udowodnił tego, iż jego umowa o pracę zostałaby przedłużona. Z informacji pracodawcy powoda wynika, że W. nie przedłużał umów o pracę z zatrudnionymi na czas określony. Sąd zwrócił uwagę na to ,że pracodawca powoda z większością zatrudnionych na czas określony pracowników nie przedłuża umów o pracę. Przyjmuje więc jako zasadę dużą rotację pracowników. Dlatego też założenie ,że w stosunku do powoda nie mającego szczególnych kwalifikacji umową zostałaby przedłużona jest tylko teoretyczne i nie może stanowić podstawy uwzględnienia powództwa.

Zdaniem Sądu powód nie udowodnił także tego ,że na skutek wypadku jego możliwości zatrudnienia uległy ograniczeniu. Rzeczą powoda było bowiem dowieść w jakim stopniu zdolność do wykonywania pracy została w jego przypadku obniżona . To zaś wymaga wiedzy specjalnej i mógłby na nie jedynie odpowiedzi udzielić jedynie biegły sądowy z zakresu medycyny pracy .Powód jednakże takiego wniosku nie złożył.  Powołany na wniosek pozwanego biegły chirurg ortopeda nie ma zdaniem sadu wiedzy specjalnej by określić stopień utraty zdolności zatrudnienia i ta okoliczność nie była przedmiotem zlecenia sądu. Choć biegły stwierdził ,że wypadek powoda ograniczył możliwości zatrudnienia powoda w stopniu 20-30% co określa jego uszczerbek na zdrowiu to - zdaniem Sądu - do takich ustaleń jest uprawniony biegły o specjalizacji z dziedziny medycyny pracy , a wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii takiego biegłego powód nie złożył.

 

Reasumując zdaniem Sądu Rejonowego teoretycznie nie da się wykluczyć ,że w wyniku wypadku zdolność powoda do pracy zarobkowej uległa co najmniej częściowej utracie jednakże powód zaniechał dowodzenia tej podstawowej przesłanki do ustalenia prawa do renty na podstawie art. 444 § 2 kc co skutkowało oddaleniem powództwa. Sąd na podstawie art. 102 kpc nie obciążył powoda kosztami procesu zważywszy na jego trudną sytuację materialna i bezmajętność .

 

W apelacji powód zarzucił orzeczeniu naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 444 §2 kc poprzez przyjęcie iż renta przysługuje jedynie w przypadku całkowitej lub częściowej utraty zdolności zarobkowej. Nadto sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez nie uwzględnienie faktu, że dowody przedstawione przez powoda nie wykazały iż zmniejszyły się widoki na przyszłość powoda. W oparciu o powyższe apelacja domagała się zmiany orzeczenia i uwzględnienia żądania pozwu bądź przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji z uwzględnieniem kosztów postępowania za obie instancje.

 

Rozpoznając apelację Sąd odwoławczy zważył co następuje :

 

Zgodnie z intencją zmian dokonanych w kodeksie postępowania cywilnego ustawą z dnia 1 marca 1996 roku o zmianie ustawy kodeks postępowania cywilnego (Dz.U Nr 43 poz 189 z zm.) które wzmocniły zasadę kontradyktoryjności postępowania cywilnego sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzania z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Po zmianach dokonanych w przepisach art. 3, 213 i 232 kpc obowiązek przedstawiania dowodów spoczywa przede wszystkim na stronach przy czym ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie spoczywa na tej ze stron, która z faktów tych wywodzi skutki prawne. Sąd nie jest jednak pozbawiony inicjatywy dowodowej, która oparta jest na jego uznaniu, a nie na ustawowym obowiązku co uszło uwadze Sądu I instancji. Nie można bowiem tracić z pola widzenia tego, że ustawodawca nie zrezygnował z powinności czuwania przez sąd nad przestrzeganiem form postępowania cywilnego tak by doprowadziło do prawidłowych ustaleń faktycznych. Przy istotnym wzmocnieniu zasady kontradyktoryjności zachowany został cel postępowania cywilnego w postaci dążenia do wydania orzeczenia zgodnego z zastosowaną normą prawną czyli odpowiadającego rzeczywistym okolicznościom sprawy.

 

Z uwagi na powyższe dokonana przez Sąd ocena dowodów, a w szczególności opinii biegłego znajduje wyraz w uzasadnieniu wyroku. Ocena ta zdaniem Sądu odwoławczego budzi w sprawie wątpliwości. Opinia biegłego bowiem ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału dowodowego  wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne.

Oczywiście sama opinia nie może być źródłem materiału faktycznego sprawy ani stanowić podstawy ustalenia okoliczności będących przedmiotem oceny biegłych. Specyfika oceny tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej. Gdy więc sąd zleca biegłemu wydanie opinii musi mieć na względzie to, czy dysponuje on wiadomościami specjalnymi niezbędnymi do stwierdzenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Decydujące znaczenie, co do wyboru biegłego mają posiadane przez niego wiadomości i praktyczne doświadczenie w danej dziedzinie. Dlatego też zdaniem Sądu odwoławczego trudno zaakceptować pogląd Sądu Rejonowego z którego wynika, że tylko opinia biegłego z zakresu medycyny pracy byłaby decydująca do oceny zasadności roszenia powoda skoro sam Sąd orzekający nie wyklucza tego, że w wyniku wypadku zdolność powoda do pracy zawodowej uległa co najmniej częściowej utracie. Nie można bowiem pominąć w ocenie materiału dowodowego opinii biegłego Dariusza K specjalisty z zakresu chirurgii urazowej i ortopedii. Biegły stwierdził bowiem, że przez najbliższe 5-6 lat stan zdrowia powoda nie ulegnie zmianie i będzie odpowiadał lekkiemu stopniowi niepełnosprawności. Stopień ten zdaniem biegłego ogranicza możliwości jego zatrudnienia w 20 do 30 % , bo takiego uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku doznał powód. Przy takich wnioskach biegłego Sąd odwoławczy nie może zaakceptować stanowiska Sądu Rejonowego, że to brak inicjatywy dowodowej strony powodowej zadecydował o oddaleniu pozwu . Sprzeciwia się temu charakter roszczenia oraz ustalenia sądu z których wynika, iż obecny stan zdrowia powoda jest wyłącznie wynikiem wypadku któremu uległ w dniu 9 marca 2001 roku. Decydując o dopuszczeniu dowodu Sąd orzekający powinien z uwagi na charakter sprawy zlecić opracowanie opinii takiemu biegłemu, którego stopień wiedzy specjalistycznej pozwalałby na wydanie opinii również w zakresie pozwalającym na ustalenie w jakim stopniu w wyniku wypadku powód utracił zdolność do podjęcia pracy chociaż wniosek pochodził od strony pozwanej a to dlatego, że Sąd Rejonowy nie znalazł warunków do jego oddalenia. Zakres tezy dowodowej w takim przypadku powinien zostać przez sąd odpowiednio rozszerzony.

 

Zaakceptowanie orzeczenia w dotychczasowym kształcie nastąpiłoby z naruszeniem przepisu art. 444 §2 kc gdyż z zabranego w sprawie materiału dowodowego wynika że powództwo wydaje się być częściowo uzasadnione a to w jakim zakresie Sąd Rejonowy oceni badając sprawę ponownie.

 

Powołany bowiem przepis uzależnia przyznanie odpowiedniej renty od utraty zdolności do pracy albo od zwiększenia potrzeb. Powód ma orzeczony lekki stopień niepełnosprawności. Jest zatem zdolny do wykonywania pracy w określonych warunkach. Oceniając prawo do renty należy zatem uwzględnić część zachowanej i możliwej do wykorzystania zdolności poszkodowanego do pracy przy uwzględnieniu hipotetycznego wynagrodzenia jakie powód mógłby osiągnąć z uwagi na jego kwalifikacje zawodowe, gdyby nie uległ wypadkowi. Należy bowiem podkreślić, iż renta jest formą odszkodowania i przysługuje o tyle o ile powód poniósł szkodę. Wysokość renty podlega zmniejszeniu o taka kwotę jaką poszkodowany może miesięcznie zarobić w ramach swej zmniejszonej zdolności do pracy. Dlatego też Sąd Rejonowy zbada i oceni czy w jakim stopniu stan zdrowia powoda pozwala mu na wykonywanie pracy i jakim zakresie pozwala to na zniesienie doznanej przez niego szkody. Nie jest wykluczone, iż będzie to możliwe po złożeniu opinii uzupełniającej przez biegłego, który wydał już opinię w przedmiotowej sprawie przy czym inicjatywa dowodowe powoda w tym zakresie, nie jest wykluczona a wręcz konieczna i pożądana.

 

Orzeczono na podstawie art. 386 §4 kpc.

Informacje prasowe z rynku

13.08.2014 - Ubezpieczenia majątkowe

Tylko co czwarte auto zarejestrowane w Polsce jeździ z polisą AC

czytaj więcej



13.08.2014 - Ubezpieczenia na życie

Będzie raport UOKiK dotyczący "skomplikowanych polis inwestycyjnych"

czytaj więcej



13.08.2014 - Zabezpieczenie emerytalne

W OFE pozostało ponad 2,3 mln osób

czytaj więcej