Instytucja jednorazowego odszkodowania przewidziana w art. 164 k.z. (obecnie art. 447 k.c.) jest równoznaczna z instytucją renty odszkodowawczej. Obie te instytucje, które są ściśle ze sobą związane, powołane są do spełniania tego samego zadania i mają służyć jednemu celowi, a mianowicie naprawieniu tej samej szkody, tylko w różny sposób, to nie może tym samym wchodzić w ogóle w rachubę zasądzenie jednorazowego odszkodowania.
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Józefa H. przeciwko Zakładom Przemysłu Piekarniczego o 180.000 zł, na skutek zażalenia powoda na postanowienie Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 17 listopada 1967 r.,
zażalenie oddalił.
Powód żądał w pozwie wniesionym dnia 26.I.1967 r. zasądzenia od pozwanego tytułem jednorazowego odszkodowania kwoty 180.000 zł zamiast renty w kwocie 724 zł miesięcznie, zasądzonej na jego rzecz od pozwanych Zakładów prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego dla m. Łodzi z dnia 7.III.1967 r. Żądanie to powód uzasadniał tym, że wskutek wypadku w zatrudnieniu, w związku z którym przyznano mu powyższą rentę, stał się inwalidą II grupy niezdolnym do pracy zarobkowej. Powód zamierza więc pobudować sobie domek jednorodzinny i zająć się hodowlą drobiu bądź zwierząt futerkowych, na co potrzebne mu są odpowiednie środki finansowe.
Sąd Wojewódzki zaskarżonym postanowieniem pozew odrzucił z powołaniem się na art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. uznając, że powód z żądaniem zasądzenia jednorazowego odszkodowania (art. 447 k.c.) mógł wystąpić w poprzedniej sprawie stron (I 2 C 371/66), natomiast nie może tego uczynić - bez zmiany okoliczności - w odrębnym procesie, gdyż nie chodzi tu o nowe roszczenie. Wobec zaś prawomocnego już osądzenia sprawy o to samo roszczenie, pozew podlega odrzuceniu.
Sąd Najwyższy uznał zażalenie powoda na powyższe postanowienie za nieuzasadnione, przy czym zważył, co następuje:
Słuszne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że powód dochodzi w sprawie niniejszej tego samego roszczenia odszkodowawczego, które było przedmiotem poprzedniej sprawy stron (I 2 C 371/66) już prawomocnie osądzonej. Niesporne jest bowiem, że w poprzedniej sprawie powód uzyskał prawomocny wyrok zasądzający na jego rzecz od pozwanych Zakładów m. i. rentę odszkodowawczą w kwocie 724 zł miesięcznie za skutki wypadku w zatrudnieniu, jakiemu uległ w dniu 26.VIII.1964 r. W sprawie niniejszej zaś powód dochodzi od tychże Zakładów odszkodowania za skutki tego samego wypadku, z tą tylko zmianą, że zamiast przyznanej mu powyższej renty żąda odszkodowania jednorazowego, które jest niczym innym jak skapitalizowaną rentą (art. 164 k.z., obecnie art. 447 k.c.). Skarżący nie powołuje się przy tym na to, że po zakończeniu poprzedniej sprawy nastąpiła zmiana okoliczności, w szczególności, że dopiero w tym czasie powstały "ważne powody", które mogłyby uzasadniać zastosowanie w danym wypadku art. 164 k.z.
W tej sytuacji należało uznać, że powód zmierza w istocie do niedopuszczalnej zmiany prawomocnego wyroku sądowego wydanego w poprzedniej sprawie.
Skarżący mógł żądać zasądzenia w poprzedniej sprawie albo renty, albo jednorazowego odszkodowania, jeśli uważał, że zachodzą ku temu ważne powody. Skoro zaś dokonał już wyboru w poprzedniej sprawie, żądając zasądzenia renty, to obecnie jego roszczenie odszkodowawcze należało w tych warunkach uznać za skonsumowane wyrokiem wydanym w sprawie poprzedniej.
Odmienny pogląd wyrażony w zażaleniu jest nieuzasadniony.
Nieuzasadniony jest w szczególności pogląd co do rzekomej odmienności podstawy prawnej roszczenia powoda w obu wchodzących tu w grę sprawach. Podstawa prawna jest tu bowiem ta sama: jest nią mianowicie art. 24 dekretu o p.z.e. w związku z art. 161 § 2 k.z. (wypadek wyrządzający szkodę miał miejsce pod rządem kodeksu zobowiązań).
Instytucja jednorazowego odszkodowania przewidziana w art. 164 k.z. jest równoznaczna z instytucją renty odszkodowawczej. Obie te instytucje bowiem, które są ściśle ze sobą związane, powołane są do spełnienia tego samego zadania i mają służyć temu samemu celowi, a mianowicie naprawieniu tej samej szkody tylko w różny sposób. Równoznaczność tych instytucji prawnych wyraża się przede wszystkim w tym, że gdy brak jest przesłanek do zasądzenia renty, to nie może tym samym wchodzić w ogóle w rachubę zasądzenie jednorazowego odszkodowania. Ta ostatnia bowiem, jako instytucja pochodna od renty i od niej zależna, nie może mieć zasadniczego bytu, skoro sama stanowi w istocie swej rentę, tylko że w postaci skapitalizowanej. Odmienności roszczeń powoda nie można dopatrywać się jedynie w różnym w obu sprawach sposobie żądanego przez powoda świadczenia, zarówno bowiem przy jednorazowym odszkodowaniu, jak i przy rencie chodzi w istocie - jak już wyżej podkreślono - o to samo roszczenie odszkodowawcze, które ma być realizowane przez zapłatę określonej kwoty pieniężnej. Kwestia zaś, czy ta realizacja ma polegać na świadczeniu okresowym, czy też jednorazowym, nie ma dla oceny kwestii tożsamości roszczenia, a tym samym i dla oceny istnienia powagi rzeczy osądzonej, istotnego znaczenia.
Sąd Wojewódzki postąpił zatem prawidłowo, odrzucając pozew na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c.
Z tych względów zażalenie, jako nieuzasadnione, podlegało oddaleniu (art. 327 i 397 § 2 k.p.c.).