Orzeczenie o waloryzacji świadczeń zgodnie z zasadami art. 3581 § 3 k.c. ma charakter konstytutywny. A zatem dopiero od daty uprawomocnienia się takiego kształtującego orzeczenia, nowe świadczenie w nim określone staje się wymagalne. Zgodnie więc z art. 481 § 1 k.c. odsetki od kwoty zwaloryzowanej przez sąd należą się wierzycielowi od daty uprawomocnienia się wyroku.
Powódka wnosiła o zwaloryzowanie renty należnej jej od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń na mocy umowy i wypłaconej od 1978 r. Żądaniem swym objęła rentę należną od 1 stycznia 1990 r. i wniosła o określenie jej wysokości w okresie od stycznia do 27 maja 1992 r. na kwotę 1.000.000 zł miesięcznie a poczynając od 28 maja 1992 r. i na przyszłość na kwotę po 2.000.000 miesięcznie i w związku z tym wniosła o zasądzenie na jej rzecz kwot stanowiących różnicę między rentą zwaloryzowanej wysokości a rentą wypłaconą przez PZU w okresie objętym roszczeniem.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa podnosząc, że ze względu na brak środków finansowych i dotacji Skarbu Państwa nie jest w stanie waloryzować rent umownych.
Zaskarżonym przez powódkę wyrokiem z dnia 9 grudnia 1992 r. Sąd Wojewódzki w Kaliszu zmienił wysokość świadczenia należnego powódce od strony pozwanej na mocy umowy ubezpieczenia natychmiast płatnej z kwoty po 52.000 miesięcznie na kwotę po 500.000 zł miesięcznie za rok 1991 i z kwoty po 119.000 zł miesięcznie na kwotę po 600.000 zł miesięcznie za rok 1992 i z tego tytułu zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwoty po 247.458 zł miesięcznie za okres od 1 stycznia 1990 r. do 31 grudnia 1991 r. z ustawowymi odsetkami, kwoty po 447.458 zł miesięcznie z ustawowymi odsetkami i po 481.000 zł miesięcznie z ustawowymi odsetkami poczynając od 1 grudnia 1992 r. W pozostałej części sąd wojewódzki oddalił powództwo i orzekł o kosztach sądowych.
Sąd wojewódzki ustalił, iż powódka zawarła ze stroną pozwaną umowę ubezpieczenia renty natychmiast płatnej, na mocy której wpłaciła na rzecz PZU w 1978 r. w trzech ratach kwotę 230.000 zł zaś strona pozwana zobowiązała się płacić na jej rzecz poczynając od 26 lipca 1978 r. rentę po 1836 zł miesięcznie oraz dodatkowo rocznie kwotę 441 zł. Poczynając od 1990 r. strona pozwana zwaloryzowała rentę powódki do kwoty po 52.542 zł miesięcznie i rentę w takiej wysokości płaciła do końca 1991 r., natomiast od 1 stycznia 1992 r. zwaloryzowała rentę do kwoty po 119.000 zł miesięcznie.
W 1978 r. przeciętne wynagrodzenie miesięczne pracowników wynosiło 4887 zł a przeciętna emerytura 2701 zł. Otrzymana przez powódkę w 1978 r. renta stanowiła 38,3% przeciętnego wynagrodzenia i 69% emerytury z tego okresu.
W oparciu o powyższe sąd wojewódzki uznał, że zachodzą podstawy z art. 3581 § 3 k.c. do zwaloryzowania należnej powódce renty.
Jako kryterium waloryzacji przyjął współczynnik wyliczony jako średnia średniej płacy i średniej emerytury w okresie objętym roszczeniem.
W 1990 r., gdy średnia płaca wynosiła 1.029.637 zł miesięcznie, renta powódki liczona według kryterium winna wynosić 38,3% tej kwoty to jest kwotę 394.350 zł, natomiast odniesiona do średniej emerytury, która wynosiła 669.593 zł miesięcznie, winna wynosić 69,3% tej kwoty, to jest kwotę 464.030 zł miesięcznie zwaloryzowanej renty. Średnia obu tych kwot stanowi kwotę 429.200 zł miesięcznie zwaloryzowanej renty.
Podobne wyliczenia sąd wojewódzki zastosował za rok 1991, w którym średnia płaca wynosiła 1.770.000 zł miesięcznie a średnia emerytura 927.580 zł miesięcznie. Należna powódce renta zwaloryzowana za ten rok wynosiła według tego kryterium 802.700 zł.
Za 1992 r. sąd wojewódzki zwaloryzował renty stosownie do średniej płacy i średniej emerytury w trzech kwartałach tego roku. W I kwartale 1992 r. średnia płaca wynosiła 2.100.000 zł a średnia emerytura 1.529.700 zł renta powódki liczona według tych kryteriów winna wynosić 932.200 zł miesięcznie. W II kwartale 1992 r. odpowiednio średnia płaca wynosiła 2.650.000 zł a średnia emerytura 2.000.000 zł miesięcznie, zaś renta powódki winna wynosić 1.280.500 zł miesięcznie. Poczynając od III kwartału i na przyszłość renta powódki winna wynosić 1.354.000 zł miesięcznie, bowiem średnia płaca wyniosła 3.090.000 zł a średnia emerytura 2.200.000 zł.
Rozważając interesy obu stron sąd wojewódzki uznał, że aczkolwiek powódka jest w trudnej sytuacji materialnej, bowiem poza rentą z PZU nie ma żadnych źródeł utrzymania, a jej mąż otrzymuje emeryturę w wysokości 2.799.700 zł miesięcznie natomiast strona pozwana jest w dobrej kondycji finansowej, to jednak zasady współżycia społecznego nie zezwalają na pełną waloryzację świadczenia i dlatego sąd wojewódzki ustalił wysokość świadczeń za 1990 r. na kwotę po 300.000 zł miesięcznie, za 1991 rok na kwotę po 500.000 zł miesięcznie i za 1992 r. na kwotę po 600.000 zł miesięcznie. Odpowiednio do takiej waloryzacji sąd zasądził na rzecz powódki od strony pozwanej kwoty stanowiące różnicę między rentą zwaloryzowaną a wypłaconą przez PZU. W pozostałej części powództwo zostało oddalone jako nieuzasadnione.
W rewizji od powyższego wyroku w części oddalającej powództwo powódka nie precyzując zarzutów rewizyjnych wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie w całości jej roszczeń podnosząc, że niepełna waloryzacja dokonana przez sąd wojewódzki jest dla niej krzywdząca i uwzględnia tylko interes strony pozwanej.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Rewizja powódki zasługuje w części na uwzględnienie.
Sąd wojewódzki rozważając w świetle zasad art. 3581 § 3 k.c. interesy obu stron w niedostateczny sposób uwzględnił interes powódki, choć wskazał, że jej sytuacja materialna jest niekorzystna. Sąd ponadto w różnym stopniu zwaloryzował rentę w poszczególnych latach (w 1990 r. podwyżka z tego tytułu osiąga 70% pełnej waloryzacji zaś w 1992 r. jedynie około 40%).
Zważywszy z jednej strony podeszły wiek powódki i jej bardzo trudną sytuację materialną z drugiej zaś strony dobrą kondycję finansową pozwanego Zakładu, lecz także konieczność waloryzowania przez ten Zakład również innych rent umownych czy ustawowych - sąd apelacyjny uznał za zasadne dokonanie waloryzacji renty powódki w granicach 70% należnych jej kwot wyliczonych według zastosowanych przez sąd wojewódzki zasad waloryzacji odnoszących się do średniej pensji i średniej emerytury za poszczególne lata, a nie kwestionowanych przez strony.
Wyliczona według tych kryteriów, w pełni zwaloryzowana renta powódki winna wynosić w 1990 r. 429.200 zł miesięcznie, 70% tej kwoty stanowi kwota 300.000 zł miesięcznie, uwzględniona przez sąd wojewódzki w zaskarżonym wyroku. W zakresie zatem należności za ten okres rewizja powódki nie jest skuteczna.
Natomiast w 1991 r. zgodnie z wyliczeniem Sądu Wojewódzkiego zwaloryzowana w pełni renta powódki winna wynosić 802.700 zł miesięcznie, 70% tej kwoty stanowi kwota 561.890 zł i w takim też zakresie wyrok Sądu Wojewódzkiego podlega zmianie przez podwyższenie zwaloryzowanej renty za 1991 r. z kwoty po 500.000 zł miesięcznie do kwoty po 561.890 zł miesięcznie.
Obliczając należną powódce za 1992 r. kwotę zwaloryzowanej renty sąd apelacyjny ustalił wysokość średniego wynagrodzenia i średniej emerytury za IV kwartał tego roku, bowiem sąd wojewódzki dysponował tymi danymi jedynie za okres trzech kwartałów. Średnie wynagrodzenie za IV kwartał wynosiło 3.518.000 zł a średnia emerytura 2.334.300 zł miesięcznie. Średnie zatem wynagrodzenie za cały 1992 rok wynosiło 2.839.500 zł a średnia emerytura 2.016.000 zł. Skoro renta powódki płacona przez PZU stanowiła 38,3% średniego wynagrodzenia, jej zwaloryzowana renta liczona według tego kryterium winna wynosić w 1992 r. po 1.087.528 zł miesięcznie zaś liczona według średniej emerytury 1.397.088 zł miesięcznie (67,3% kwoty 2.016.000 zł). Średnia tych kwot wynosi 1.242.308 zł (1.087.528 + 1.397.088 = 2.484.616 : 2 = 1.242.308).
Jest to kwota pełnej waloryzacji według przyjętego przez sąd pierwszej instancji i nie kwestionowanego przez strony sposobu waloryzacji. 70% tej kwoty stanowi kwota 869.615 zł. Do tej zatem kwoty należało podwyższyć należną powódce rentę za 1992 r.
Roszczenie powódki dotyczyło waloryzacji renty za okres wsteczny lat 1990 i 1991 (z braku rewizji strony pozwanej nie zachodzi możliwość oceny, czy roszczenie o waloryzację mogło być skuteczne za okres przed 1 października 1990 r., to jest przed wejściem w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. zmieniającej między innymi art. 358 k.c. i dopuszczającej możliwość waloryzacji świadczeń). Dotyczyło ono także waloryzacji renty bieżącej, to znaczy renty za 1992 r. i na przyszłość, co zresztą wynika także z treści rewizji powódki wniesionej już w 1993 r.
Sąd wojewódzki w punkcie i sentencji wyroku dokonał jedynie waloryzacji do końca 1992 r., natomiast w punkcie 1 "c" nie zamieścił końcowej daty okresu, za który powódce należy się kwota 481.000 zł, co oznacza, że kwota ta winna być płacona również w przyszłości, po roku 1992 ale według zasad waloryzacji dokonanej za trzy kwartały 1992 r. Jest to rozstrzygnięcie zawierające nie tylko wewnętrzną sprzeczność lecz także naruszające uzasadniony interes powódki, bowiem waloryzuje ona jej rentę na przyszłość jedynie w minimalnym zakresie pełnej waloryzacji.
Sąd apelacyjny dokonał zatem także waloryzacji świadczenia poczynając od 1 stycznia 1993 r. Jako podstawę przyjął średnie wynagrodzenie i średnią emeryturę za IV kwartał 1992 r. jako podstawy umożliwiające w największym stopniu urealnienie świadczeń na przyszłość.
Średnie wynagrodzenie w IV kwartale 1992 wynosiło 3.518.000 zł a liczona według tego kryterium zwaloryzowana renta powódki winna wynosić 1.347.394 zł (38,3% kwoty 3.518.000 zł). Natomiast średnia emerytura wynosiła 2.334.300 zł a zatem liczona według tego kryterium renta powódki winna wynosić 1.617.669 zł (69,3% kwoty 2.334.300 zł). Średnią powyższych kwot stanowi kwota 1.482.531 zł. 70% tej kwoty stanowi kwota 1.037.771 zł należna powódce poczynając od 1 stycznia 1993 r.
Odpowiednio także zmieniony został wyrok w punkcie 1 "c", bowiem poczynając od 1 stycznia 1993 r. zasądzono na rzecz powódki zamiast dotychczas płaconej przez PZU renty, rentę w kwocie 103.771 zł.
Odpowiednio do zmiany wyroku co do stopnia waloryzacji renty za 1991 i 1992 r. zmienione zostały także punkty 1 "b" i 1 "c" przez podwyższenie zasądzonych w nich kwot. Skoro zwaloryzowana renta za 1991 r. winna wynosić 561.890 zł a strona pozwana płaciła kwotę 52.542 zł powódce należy się różnica w wysokości po 509.348 zł miesięcznie za cały 1991 r. W 1992 r. natomiast renta powinna być płacona w kwocie po 869.615 zł miesięcznie, a skoro strona pozwana płaciła ją w wysokości 119.000 zł miesięcznie, powódce za 1992 r. należy się różnica w kwocie 750.615 zł miesięcznie.
Strona pozwana nie wniosła w tej sprawie rewizji, dlatego też przy uwzględnieniu w części rewizji powódki niemożliwa była zmiana rozstrzygnięcia o odsetkach zawartego w zaskarżonym wyroku, choć w tej części istnieje rozbieżność na niekorzyść strony pozwanej pomiędzy sentencją a uzasadnieniem wyroku. Wobec wniesienia rewizji tylko przez powódkę, każda zmiana rozstrzygnięcia o odsetkach zawartego w zaskarżonym wyroku byłaby na jej niekorzyść, co jest wykluczone w świetle zasad art. 382 k.p.c.
Dotyczy to jednak renty zwaloryzowanej do końca 1992 r., w pozostałej bowiem części sąd wojewódzki oddalił powództwo. Skoro zatem sąd apelacyjny orzekł o zwaloryzowanej rencie za dalszy okres poczynając od 1 stycznia 1993 r., orzekł także o odsetkach od renty należnej od 1 stycznia 1993 r. i to w odmienny sposób niż uczynił to sąd wojewódzki co do odsetek od renty należnej za poprzednie okresy.
Orzeczenie o waloryzacji świadczenia zgodne z zasadami art. 3581 § 3 k.c. ma charakter konstytutywny. A zatem dopiero od daty uprawomocnienia się takiego kształtującego orzeczenia nowe świadczenie w nim określone staje się wymagalne. Zgodnie więc z art. 481 § 1 k.c. odsetki od kwoty zwaloryzowanej przez sąd należą się wierzycielowi od daty uprawomocnienia się wyroku.
W odniesieniu do renty należnej powódce poczynając od 1 stycznia 1993 zwaloryzowana przez sąd renta wynosi 1.037.771 zł. Strona pozwana płaciła i płaci natomiast rentę w wysokości 119.000 zł a zatem orzeczenie kształtujące sądu odnosi się do kwoty 918.771 zł (1.037.771 - 119.000) i od tej kwoty odsetki należą się od daty uprawomocnienia się wyroku.
Biorąc wszystkie powyższe okoliczności pod uwagę sąd apelacyjny na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. zmienił częściowo zaskarżony wyrok a w pozostałej części oddalił rewizję jako niezasadną.