Przepis § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych (Dz. U. Nr 33, poz. 191) wyłącza przewidzianą w tym rozporządzeniu odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń za szkodę spowodowaną padnięciem koni i krów, jeżeli w konkretnym wypadku za powstałą szkodę Zakład Ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność stosownie do dyspozycji § 14 rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych (Dz. U. Nr 14, poz. 59).
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Krzysztofa K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń w L. o 16.800 zł, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Lublinie postanowieniem z dnia 12 czerwca 1970 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:
"Czy przez pojęcie "wypadek" użyte w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lipca 1963 r. (Dz. U. Nr 33, poz. 191) w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych należy rozumieć inne zdarzenia losowe poza pożarem, a w związku z tym czy przepis § 4 ust. 1 pkt 3 cyt. rozporządzenia wyłącza możliwość otrzymania przez poszkodowanego odszkodowania za padnięte krowy i konie na skutek pożaru, mimo że poszkodowany nie posiadał ubezpieczenia tych zwierząt na podstawie rozporządzenia z dnia 28.I.1958 r. (Dz. U. Nr 14, poz. 59) w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych?"
postanowił udzielić następującej odpowiedzi:
Przepis § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych (Dz. U. Nr 33, poz. 191) wyłącza przewidzianą w tym rozporządzeniu odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń za szkodę spowodowaną padnięciem koni i krów, jeżeli w konkretnym wypadku za powstałą szkodę Zakład Ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność stosownie do dyspozycji § 14 rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych (Dz. U. Nr 14, poz. 59).
Powód wniósł pozew o zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń kwoty 16.800 zł jako odszkodowania za konia i dwie krowy, które padły wskutek poparzenia w czasie pożaru stodoły należącej do ojca powoda. Roszczenie swe powód uzasadnił dołączonym do pozwu dowodem ubezpieczenia tych zwierząt w ZU na podstawie przepisów o obowiązkowym ubezpieczeniu zwierząt gospodarczych. Sąd Powiatowy ustalił, że powód jest użytkownikiem gruntów rolnych o powierzchni około 5 morgów, nabytych w drodze nieformalnych umów i na gruntach tych prowadził gospodarstwo rolne. Nie mając budynków gospodarczych, powód przechowywał swój inwentarz żywy w stodole ojca, która spłonęła. Sąd Powiatowy uznał, że powodowi nie przysługuje odszkodowanie, skoro nie dopełnił on obowiązku zgłoszenia prowadzonego przez siebie gospodarstwa do ubezpieczenia stosownie do przepisów w sprawie ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych i skoro gospodarstwo to nie zostało zarejestrowane przez PZU. Wprawdzie powód zgłosił swój inwentarz żywy do obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych, jednakże - zdaniem Sądu Powiatowego - odszkodowanie z tego tytułu mu nie przysługuje, wspomniane bowiem ubezpieczenie dotyczy szkód wynikłych wskutek padnięcia zwierzęcia lub dobicia go z konieczności, natomiast nie obejmuje ono takiego zdarzenia losowego, jakie miało miejsce w niniejszej sprawie. Uznając więc odmowę ZU wypłacenia powodowi odszkodowania za uzasadnioną, Sąd Powiatowy oddalił powództwo.
Po rozpoznaniu sprawy na skutek rewizji powoda Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone w sentencji niniejszej uchwały.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przepis § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych (Dz. U. Nr 33, poz. 191) obejmuje odpowiedzialnością Zakładu Ubezpieczeń "szkody powstałe wskutek padnięcia lub dobicia z konieczności zwierzęcia z powodu choroby lub wypadku". Wyjątki od tej zasady zostały wyczerpująco wymienione w § 4 tego rozporządzenia. Jeżeli żaden z tych wyjątków nie zachodzi, to z nie budzącej wątpliwości treści cytowanego § 2 ust. 1 rozporządzenia wynika odpowiedzialność ZU za szkody spowodowane padnięciem lub dobiciem zwierzęcia w następstwie wypadku - niezależnie od tego, jakie zdarzenie było przyczyną wypadku. W hipotezie omawianego paragrafu brak jest jakiejkolwiek podstawy do wyłączenia odpowiedzialności ZU za szkody wywołane padnięciem lub dobiciem zwierzęcia na skutek pożaru, pożar jest bowiem również wypadkiem w rozumieniu tego przepisu. Na tle stanu faktycznego niniejszej sprawy istota wątpliwości przedstawionych przez Sąd Wojewódzki leży więc w wykładni nie tyle § 2 ust. 1, ile § 4 ust. 1 pkt 3 omawianego rozporządzenia. Według ostatnio wymienionego przepisu ZU nie odpowiada za szkody dotyczące koni i bydła "spowodowane przez zdarzenia losowe objęte innym obowiązkowym ubezpieczeniem".
Szkody dotyczące koni i bydła - poza przepisami omawianego wyżej rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. - mogą być objęte również ubezpieczeniem przewidzianym w rozporządzeniu z dnia 28 stycznia 1958 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych (Dz. U. Nr 14, poz. 59). W myśl bowiem § 2 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia mieniem ruchomym podlegającym obowiązkowemu ubezpieczeniu jest również inwentarz żywy, odpowiedzialność zaś ZU obejmuje szkody wyrządzone w ubezpieczonym mieniu przez zdarzenia przewidziane w § 3 tego rozporządzenia. Za gospodarstwo rolne w rozumieniu § 1 tego rozporządzenia uważa się - gdy chodzi o indywidualne gospodarstwa rolne - obszar gruntów od 0,5 ha wzwyż, należących do jednej lub kilku osób fizycznych, przy czym na równi z właścicielami gruntów traktuje się osoby fizyczne władające gruntami jako posiadacze, użytkownicy lub dzierżawcy.
Mienie ruchome tak określonego indywidualnego gospodarstwa rolnego podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu z chwilą powstania gospodarstwa (§ 5), co jednak nie oznacza jeszcze, że z tą chwilą powstaje odpowiedzialność ZU za szkody w mieniu ruchomym. W myśl bowiem § 14 rozporządzenia odpowiedzialność ZU rozpoczyna się następnego dnia po zgłoszeniu gospodarstwa do ubezpieczenia przez właściciela (lub inną osobę traktowaną na równi z właścicielem), a w razie niezgłoszenia gospodarstwa, od dnia następnego po zawiadomieniu inspektoratu ZU przez biuro gromadzkiej rady narodowej lub po zarejestrowaniu gospodarstwa przez organ ZU, co następuje z urzędu w drodze uzgodnienia z ewidencją gruntów, prowadzoną przez właściwy organ prezydium powiatowej (miejskiej) rady narodowej (§ 9). Pomimo tak szeroko ujętego przepisu, w praktyce może się zdarzyć, że gospodarstwo rolne, którego mienie ruchome podlega obowiązkowi ubezpieczenia, nie zostało ujawnione w jeden z trzech sposobów przewidzianych w § 14, co z kolei sprawia, że odpowiedzialność ZU za powstałe w tym mieniu szkody w ogóle się nie rozpoczęła. O taką właśnie sytuację chodzi w niniejszej sprawie, na tle której wyłoniło się przedstawione przez Sąd Wojewódzki zagadnienie prawne.
Z zestawienia dyspozycji § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. z przepisami rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r. jest oczywiste, że w razie objęcia mienia ruchomego w gospodarstwie rolnym odpowiedzialnością ZU stosownie do przepisów § 14 tego rozporządzenia, odpowiedzialność ta rozciąga się również na szkody w koniach i bydle, wchodzących w skład tego mienia, spowodowane pożarem, co tym samym wyłącza odpowiedzialność ZU za te szkody na podstawie przepisów rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. Natomiast wątpliwość Sądu Wojewódzkiego sprowadza się do tego, czy wykładnia § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. może pójść tak daleko, aby wyłączeniem przewidzianym w tym przepisie objąć również konie i bydło, stanowiące mienie ruchome, które wprawdzie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu według przepisów rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r., ale w stosunku do którego to mienia odpowiedzialność ZU - w myśl § 14 - w ogóle jeszcze się nie rozpoczęła. Inaczej mówiąc, chodzi o wyjaśnienie, czy właściciel gospodarstwa w razie niezgłoszenia się do ZU w sposób określony w tym przepisie traci prawo do odszkodowania za utracone wskutek pożaru zwierzęta gospodarcze, przewidzianego (tj. odszkodowania) w rozporządzeniu z dnia 19 lipca 1963 r., chociaż nie może otrzymać odszkodowania przewidzianego w rozporządzeniu z dnia 28 stycznia 1958 r.
Udzielenie odpowiedzi na to pytanie wymaga rozważenia przyczyn wprowadzenia ograniczenia wynikającego z dyspozycji § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 19 lipca 1963 r. Celem tego przepisu jest wyłączenie możliwości pobrania przez właściciela, który doznał szkody wskutek padnięcia lub dobicia zwierzęcia, odszkodowania ubezpieczeniowego równocześnie z dwóch tytułów obowiązkowego ubezpieczenia. Dlatego też w sytuacji, gdy zdarzenie losowe, z którego wynikła szkoda, zostało już objęte innym ubezpieczeniem obowiązkowym, mianowicie ubezpieczeniem mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych, wskutek czego poszkodowany ma możność naprawienia szkody przez uzyskane z tego tytułu odszkodowanie, odpada potrzeba naprawienia tej samej szkody w drodze odszkodowania z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych.
Inaczej jest natomiast w sytuacji, gdy mienie ruchome w gospodarstwie rolnym - pomimo poddania go obowiązkowi ubezpieczenia przewidzianego w rozporządzeniu w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia mienia ruchomego w gospodarstwach rolnych - nie zostało objęte odpowiedzialnością ZU wskutek niespełnienia warunków przewidzianych w § 14 tego rozporządzenia. W tej sytuacji nie zachodzi zbieg odpowiedzialności PZU z dwóch różnych tytułów obowiązkowego ubezpieczenia.
Wyłączenie w obecnie omawianej sytuacji również możliwości otrzymania odszkodowania na podstawie rozporządzenia w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych, w rezultacie czego szkoda w ogóle nie zostałaby naprawiona, oznaczałoby przypisanie dyspozycji § 4 ust. 1 pkt 3 tego rozporządzenia charakteru represyjnego, a więc charakteru swoistej kary za niezgłoszenie gospodarstwa wbrew obowiązkowi przewidzianemu w przepisach o obowiązkowym ubezpieczeniu mienia ruchomego. Do przypisania omawianemu paragrafowi takiego znaczenia brak jest jednak dostatecznie uzasadnionych i przekonywających argumentów. Po pierwsze bowiem, mienie ruchome w gospodarstwie rolnym zostaje objęte odpowiedzialnością ZU również w razie zaniedbania przez właściciela obowiązku zgłoszenia, jeżeli mimo tego gospodarstwo zostanie zarejestrowane przez właściwy organ PZU albo jeżeli inspektorat ZU zostanie zawiadomiony przez biuro gromadzkiej rady narodowej o niewykonaniu przez właściciela obowiązku zgłoszenia (§ 9, 10 i 14 rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r.). Przy takim unormowaniu cel domniemanej represji stawałby się niezrozumiały. Po wtóre, należy mieć na względzie, że wprowadzenie obowiązkowego ubezpieczenia zwierząt gospodarczych jest jedną z form pomocy Państwa dla właścicieli zwierząt objętych ubezpieczeniem, a jednocześnie zmierza ono do utrzymania odpowiedniego stanu ilościowego pogłowia tych zwierząt. Odszkodowanie przypadające właścicielowi padłego zwierzęcia z jednej strony zmniejsza jego ryzyko gospodarcze związane z hodowlą, a z drugiej strony daje mu środki potrzebne do zastąpienia ubytku innymi sztukami zwierząt. Ten istotny cel ekonomiczny zostałby przekreślony, gdyby omawianemu § 4 pkt 3 przypisać charakter represyjny.
Przeciwko takiemu rozumieniu tego przepisu przemawia wreszcie wykładnia gramatyczna. Odpowiedzialnością ZU objęte są szkody wskutek padnięcia lub dobicia z konieczności zwierzęcia z powodu choroby lub wypadku (zasada przewidziana w § 2 ust. 1), natomiast ZU nie odpowiada za szkody spowodowane przez zdarzenia losowe objęte innym obowiązkowym ubezpieczeniem (wyjątek z § 4 ust. 1 pkt 3). Trudno zaś mówić, że szkodę spowodowało zdarzenie losowe objęte innym obowiązkowym ubezpieczeniem w sytuacji, w której stosownie do § 14 rozporządzenia z dnia 28 stycznia 1958 r. odpowiedzialność ZU jeszcze się w ogóle nie rozpoczęła. Tak więc omawiany przepis § 4 ust. 1 pkt 3 może dotyczyć tylko innego, rzeczywiście istniejącego obowiązkowego ubezpieczenia, a nie hipotetycznej możliwości takiego ubezpieczenia dopiero w razie powstania przesłanek odpowiedzialności ZU, przewidzianych w przepisach o tym "innym" obowiązkowym ubezpieczeniu.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.