Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Zdarzenie nie wchodziło w zakres wypadków w których pozwany byłby zwolniony od odpowiedzialności. Zgodnie z opinią biegłego sadowego, będącą dowodem w niniejszej sprawie, zawilgocenie budynku było następstwem pęknięcia rury. Nie zachodził więc przypadek zawilgocenia stałych elementów budynku. Biegły w swej opinii stwierdził bowiem że wilgoć nie pochodziła z podsiąkania wód gruntowych czy w następstwie źle wykonanej izolacji. Tym samym, w sytuacji gdy pozwana nie udowodniła istnienia podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania, tj. zawilgocenia stałych elementów budynku, powód miał podstawę do tego, aby żądać wypłaty odszkodowania związanego z faktem zalania.
Sąd Okręgowy w Warszawie XXIII Wydział Gospodarczy - Odwoławczy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 listopada 2008 r. w Warszawie sprawy z powództwa G. Sp. z o.o. w Warszawie przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji S.A. w Warszawie o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 18 lipca 2008 r.
1. oddala apelację,
2. zasądza od Towarzystwa Ubezpieczeń i, Reasekuracji w Warszawie na rzecz G. Sp. z o.o. w Warszawie kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Pozwem z dnia 19.12.2007r. powód wniósł o zasadzenie od pozwanej firmy kwoty 3.709,31 zł. tytułem odszkodowania w wyniku zalania budynku.
Pozwana spółka wniosła o oddalenie powództwa podnosząc, iż nie odpowiada z tytułu ubezpieczenia za powstałe szkody.
Wyrokiem z dnia 18 lipca 2008r. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy uwzględnił żądanie pozwu.
Sąd I instancji ustalił, iż strony zawarły umowę ubezpieczenia mienia w postaci budynku w Warszawie. Przed zawarciem umowy nie stwierdzono śladów zalania. § 10 pkt.5 OWU stanowił, iż pozwany nie odpowiada za szkody powstałe wskutek przenikania wód gruntowych, przemarzania ścian lub zawilgocenia stałych elementów. Dnia 9.10.2006r. powód zgłosił szkodę związana z zalaniem. Podniósł, iż przyczyną zalania była pęknięta rura w ścianie wc.
W wyniku zalania doszło do zawilgocenia i uszkodzenia ścian i podłogi. W celu usunięcia szkód należało skasować zacieki, pomalować ściany, wymienić uszkodzoną glazurę i terakotę. Powód dochodził więc zapłaty kosztów wynikłych z w/w prac, oraz z tyt. ustalenia przyczyn awarii.
Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania podnosząc brak odpowiedzialności za zawilgocenie stałych elementów.
W ocenie Sądu Rejonowego powództwo było zasadne. Powód dochodził bowiem zapłaty odszkodowania w zakresie w jakim pozwany ponosił odpowiedzialność odszkodowawczą. Wszystkie koszty poniesione przez powoda, uznał bowiem jako wynikające z następstwa zalania.
Podniósł także, iż wbrew stanowisku pozwanego, w sprawie nie zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność pozwanego, o których mowa w § 10 pkt. 5 OWU. W tym bowiem zakresie oparł się na opinii biegłego sądowego.
Od powyższego wyroku apelację złożyła strona pozwana wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa.
Skarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie : -art.62 § 2k.c. w zw. z §10 pt. 5 OWU w zw. z §4
i §2 ust. 12 OWU,
- art.805 k.c. przez przyjęcie ze miał miejsce wypadek ubezpieczeniowy,
- art. 233 k.p.c. przez sprzeczność ustaleń i pominięcie konkluzji opinii biegłego, iż zalanie doprowadziło do zawilgocenia ścian i podłóg.
Sąd Okręgowy w Warszawie zważył co następuje :
apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Istotą sprawy w niniejszym postępowaniu było ustalenie, czy stan faktyczny sprawy uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego. Ustalenia wymagało więc to, czy koszty poniesione przez powoda były kosztami powstałymi wskutek zalania.
Okolicznością niesporną w sprawie było to, iż w domu objętym ochroną ubezpieczeniową doszło do pęknięcia rury.
Poza sporem było również to, że pęknięcie to spowodowało wyciek wody, a w konsekwencji zawilgocenie części budynku.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż w/w zdarzenie nie wchodziło w zakres wypadków w których pozwany byłby zwolniony od odpowiedzialności. Zgodnie z opinią biegłego sadowego, będącą dowodem w niniejszej sprawie, zawilgocenie budynku było następstwem pęknięcia rury. Nie zachodził więc przypadek zawilgocenia stałych elementów budynku. Biegły w swej opinii stwierdził bowiem że wilgoć nie pochodziła z podsiąkania wód gruntowych czy w następstwie źle wykonanej izolacji. Tym samym, w sytuacji gdy pozwana nie udowodniła istnienia podstaw do odmowy wypłaty odszkodowania, tj. zawilgocenia stałych elementów budynku, powód miał podstawę do tego, aby żądać wypłaty odszkodowania związanego z faktem zalania.
Wbrew stanowisku skarżącego, skutkiem zalania była także potrzeba przeprowadzenia prac mających na celu ustalenie źródła zalewania. W przeciwnym wypadku zalewanie miałoby charakter stały, co powodowałoby powiększanie się szkody, a tym samym zwiększanie się kwoty do wypłacenia której pozwany byłby zobowiązany. Przeprowadzenie tych prac uznać więc należało za konieczne i jak w/stwierdzono, pozostające z zakresem odpowiedzialności pozwanego.
W tym stanie sprawy, Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art.385 k.p.c.
O kosztach rozstrzygnięto stosownie do dyspozycji art. 98 k.p.c.