Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Zdaniem Sądu na uwzględnienie zasługiwało roszczenie o zwrot kosztów wynajmu I samochodu zastępczego.
Utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia stanowi szkodę majątkową. W piśmiennictwie podkreśla się, że normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. jest bardzo często niemożność korzystania z samochodu przez poszkodowanego, nie tylko w sytuacji jego uszkodzenia, ale również zniszczenia. Jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne, na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu. Stanowisko takie znalazło również wyraz w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1916/00 (niepubl.). Sąd ten podkreślił, że za normalne następstwo zniszczenia pojazdu służącego poszkodowanemu do prowadzenia działalności gospodarczej należy uznać konieczność czasowego wynajęcia pojazdu zastępczego w celu kontynuowania jej działalności w okresie, gdy szkoda nie została jeszcze naprawiona.
Postulat pełnego odszkodowania przemawia więc za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia. /cyt. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2004 r. w sprawie IV CK 672/03/.
Nie ulega wątpliwości, że szkoda majątkowa wyrażać się może w braku możliwości korzystania z określonej rzeczy - w realiach sprawy z samochodu stanowiącego własność poszkodowanych. Jeżeli więc poszkodowani ponoszą koszty najmu pojazdu zastępczego, które były konieczne to mieszczą się one w pojęciu szkody podlegającej wyrównaniu przez ubezpieczyciela. Odszkodowanie należy się tylko w takim zakresie, w jakim poszkodowany korzystałby z środka lokomocji, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Odszkodowanie należy się jednak jedynie za okres odpowiadający okresowi pomiędzy dniem wyrządzenia szkody a dniem naprawienia pojazdu, biorąc pod uwagę wszelkie technologiczne uwarunkowania związane z przywróceniem pojazdu do stanu poprzedniego oraz z przeprowadzeniem postępowania likwidacyjnego przez ubezpieczyciela. Zdaniem Sądu Rejonowego nie ulega wątpliwości, że w majątku poszkodowanych powstała szkoda majątkowa, której część stanowią koszty zasadnego wynajmu pojazdu zastępczego na czas dokonywanej naprawy pojazdu uszkodzonego. Samochód zastępczy był koniecznymi niezbędny do przemieszczania się na terenie Trójmiasta, która wykonywała specyficzną pracę a także z uwagi na jej stan zdrowia. Oceniając natomiast zarzut pozwanego odnośnie okresu korzystania z tego pojazdu zastępczego jak i wysokości jego najmu Sąd Rejonowy wskazał, że miał tu na uwadze utrwalone orzecznictwo zgodnie, z którym koszty najmu przez poszkodowanego tzw. samochodu zastępczego obejmować mogą tylko okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu. Dlatego też z uwagi na zarzuty pozwanego, iż okres, za który powódka domaga się zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego nie Odpowiada okresowi naprawy technologicznie uzasadnionemu i przekracza go - Sąd Rejonowy poczynił w tym zakresie ustalenia w oparciu o opinię sporządzoną przez biegłego sądowego. Ostatecznie, zdaniem Sądu biegły słusznie i zasadnie ustalił, że niezbędny i celowy czas naprawy pojazdu wynosił w niniejszym przypadku 9 dni.
W przekonaniu Sądu nie ulega wątpliwości, iż w majątku poszkodowanego powstała szkoda majątkowa, na którą składał się nie tylko koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, ale również koszt wynajmu pojazdu zastępczego. Nadto zgodnie z utrwaloną w tym zakresie linią orzecznictwa ,,odpowiedzialność za szkodę w postaci kosztów najmu pojazdu zastępczego ubezpieczyciel ponosi jedynie w takim zakresie, w jakim najem pojazdu zastępczego pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Pogląd ten należy w pełni podzielić, albowiem adekwatny związek przyczynowy wyznacza granice odpowiedzialności odszkodowawczej. W przypadku uszkodzenia pojazdu i naprawy tegoż pojazdu, normalnym następstwem jest, iż poszkodowany korzysta odpłatnie z pojazdu zastępczego, przez czas, który w normalnych typowych warunkach byłby potrzebny do napraw tegoż pojazdu. Konieczność najmu pojazdu zastępczego z pewnością stanowi normalne następstwo szkody, w rozumieniu art. 361 k.c. za którą odpowiedzialność ponosi pozwany ubezpieczyciel. Biegły sądowy ... wskazał w opracowanej opinii, doprecyzowanej następnie w opinii uzupełniającej, iż w rozpoznawanej sprawie czas technologicznie niezbędny do przeprowadzenia naprawy pojazdu obejmował 15 dni kalendarzowych. Powódka domagała się w niniejszej sprawie zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego za okres 5 dni przy zastosowaniu stawki w kwocie 150 zł za dobę najmu. Biegły sądowy w opracowanej opinii ustalił, iż stawki wynajmu pojazdów zastępczych o podobnym standardzie do Fiata Seicento wahały się od 70 zł do 115 zł za dobę najmu. W zaistniałym stanie faktycznym nie było możliwe precyzyjne wskazanie jaka stawka najmu pojazdu zastępczego była najczęściej stosowana na lokalnym rynku w dacie likwidacji szkody. W tej sytuacji w ocenie Sądu zastosowanie znalazł przepis art. 322 k.p.c. stanowiący, iż jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione może w wyroku zasądzić odpowiednia sumę według swojej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Sąd uznał więc, iż średnia stawka za wynajem mieściła, się na poziomie 90 zł. Podkreślić należy, iż nie jest to średnia arytmetyczna ale średnia wynikająca z porównania wysokości, stawek stosowanych na rynku Gdyni przez warsztaty naprawcze i wypożyczalnie samochodów. Dlatego w ocenie Sądu pozwany wykazał, iż stawka za wynajem samochodu marki Fiat Seicento w wysokości 150 zł. netto za 1 dobę była zawyżona. Z opinii biegłego wynika bowiem, iż stawka za wynajem pojazdu zastępczego marki Fiat Seicento w wysokości 150 zł. za dobę nie była stosowana na rynku lokalnym w październiku i listopadzie 2007 roku. Z tych względów Sąd uwzględnił żądanie powoda o zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego za okres pięciu dni przy zastosowaniu stawki za dobę najmu w wysokości 90 zł. jako stawki średniej.
W ocenie Sądu w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego również roszczenie powoda o zapłatę odszkodowania z tytułu wynajmu pojazdu zastępczego na czas naprawy zasługuje na uwzględnienie. W przekonaniu Sądu nie ulega wątpliwości, iż w majątku poszkodowanej spółki powstała szkoda majątkowa, na którą składał się nie tylko koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, ale również koszt wynajmu pojazdu zastępczego. Nadto zgodnie z utrwaloną w tym zakresie linią orzecznictwa odpowiedzialność za szkodę w postaci kosztów najmu pojazdu zastępczego ubezpieczyciel ponosi jedynie w takim zakresie, w jakim najem pojazdu zastępczego pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym szkodę. Pogląd ten należy w pełni podzielić, albowiem adekwatny związek przyczynowy wyznacza granice odpowiedzialności odszkodowawczej. W przypadku uszkodzenia pojazdu i naprawy tegoż pojazdu, normalnym następstwem jest, iż poszkodowany korzysta odpłatnie z pojazdu zastępczego, przez czas, który w normalnych, typowych warunkach byłby potrzebny do naprawy tegoż pojazdu. Konieczność najmu pojazdu zastępczego z pewnością stanowi normalne następstwo szkody, w rozumieniu art. 361 k.c. za którą odpowiedzialność ponosi pozwany. Biegły sądowy... wskazał w opinii pisemnej, doprecyzowanej następnie zeznaniami złożonymi na rozprawie w dniu 12 listopada 2008 roku, iż w rozpoznawanej sprawie czas technologicznie niezbędny do przeprowadzenia naprawy pojazdu obejmował faktyczną naprawę pojazdu w wymiarze 6 dni roboczych oraz czas od wynajmu pojazdu zastępczego - według faktury VAT 21 listopada 2007 roku do dnia wykonania oględzin pojazdu przez pozwanego - 03 grudnia 2007 roku. Łącznie 21 dni. Z opinii biegłego wynika nadto, iż stawka za wynajem pojazdu zastępczego marki Skoda Fabia w wysokości 140 zł netto za dobę była stosowana na rynku lokalnym za dobę wynajmu pojazdów o podobnym standardzie. Z tych względów Sąd uwzględnił żądanie powoda o zwrot kosztów wynajmu pojazdu zastępczego za okres 21 dni w kwocie 2.940 zł. netto.
W ocenie Sądu Okręgowego, zważyć jednak należy, że skoro powódka w toku procesu przedstawiła kopię faktury VAT z której wynika, iż wysokość stawki za najem samochodu zastępczego wynosi 150,00 złotych za dzień, to Sąd I instancji nie mógł przyjąć, że powszechnie znanym faktem jest, iż stawka ta wynosi 100,00 złotych za dobę. Sąd nie może bowiem przyjąć, że określony fakt istotny dla rozstrzygnięcia sprawy jest powszechnie znany, jeśli chociaż część zebranego materiału temu przeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04 maja 1977 roku, sygn. akt IV CR 150/77, System Informacji Prawnej LEX nr 7934).
Ponadto wskazać należy, iż informacje uzyskane za pomocą Internetu mogą być ważną pomocą przy wyjaśnieniu sprawy, lecz na tym ich rola się kończy. Sąd nie może bowiem na tej wyłącznej podstawie ustalać stanu faktycznego, nie przeprowadzając uprzednio postępowania dowodowego.
Pominięcie przez Sąd Rejonowy oceny cenników przedstawionych przez powódkę, sprzeczne z przyjętymi ustaleniami wyliczenie należnej powódce kwoty oraz brak przeprowadzenia postępowania dowodowego w opisanym wyżej zakresie prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy oraz sprawia, że niemożliwe było wydanie przez Sąd Okręgowy wyroku co do istoty sprawy, bez ponownego przeprowadzenia przed Sądem postępowania dowodowego w całości.
Pozwany powinien dążyć aby skutki szkody były jak najmniej odczuwalne dla poszkodowanego. Poszkodowany ma prawo dysponować sprawnym pojazdem przez czas naprawy swojego samochodu niezależnie od tego do jakich celów służył mu uszkodzony pojazd. Zdaniem Sądu brak jest podstaw aby różnicować zakres szkody poniesionej przez użytkownika samochodu uszkodzonego w wyniku wypadku według kryterium wykorzystywania samochodu uznać, że wynajęcie samochodu przez przedsiębiorcę i osobę fizyczną. Powód nie musi wykazywać, że pojazd jest mu potrzebny w życiu codziennym. Przyjmuje się że skoro pojazd został nabyty to w celu aby z niego korzystać a zatem zdaniem Sądu pojazd był potrzebny. Zasada pełnego odszkodowania polega na tym, ze naprawienie szkody ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku.
W ocenie Sądu fakt uczestnictwa w kolizji nie może zmuszać poszkodowanego do zmiany planów i zobowiązań rodzinnych oraz obniżenie swojej stopy życiowej. Za nietrafny uznać należy argument pozwanego, że powód mógł korzystać z komunikacji miejskiej, gdyby bowiem intencją powoda było korzystanie z takich środków komunikacji w ogóle nie nabywałby samochodu.
Najem pojazdu zastępczego nie jest zarezerwowany jedynie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. W świetle najnowszego orzecznictwa, samochód, który nie jest w obecnych czasach traktowany jako dobro luksusowe, może być niezbędny także dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Istotne jest natomiast, aby brak możliwości korzystania z pojazdu spowodował szkodę majątkową, która to szkoda winna być - w świetle art. 361 k.c. zrekompensowana. Taką szkodę majątkową stanowi utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia bądź uszkodzenia - jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne, na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu (...). Utrata możliwości korzystania z pojazdu jest szkodą samą w sobie, zatem nie ma znaczenia do jakich celów poszkodowany wykorzystywał pojazd. Pogląd o konieczności minimalizacji szkody przez poszkodowanego, poprzez zastąpienie korzystania ze swojego pojazdu komunikacją miejską należy uznać za nieporozumienie.
Korzystanie z samochodu w XXI wieku nie stanowi żadnego luksusu, ale jest oczywistością i koniecznością. Z tego względu zarzut pozwanego, że powód nie wykazał potrzeby korzystania z samochodu zastępczego w czasie naprawy uszkodzonego pojazdu jest niezasadny. Taka konieczność wynika bowiem już z samego faktu wyłączenia pojazdu z użytku w czasie dokonywania naprawy. Brak jest również w polskim prawie podstawy do przyjęcia, że korzystanie z pojazdu zastępczego jest tylko wówczas usprawiedliwione i podlega refundacji przez zakład ubezpieczeń, gdy samochód zastępczy jest potrzebny do prowadzenia działalności gospodarczej albo do dojazdów do pracy. Jest wprost przeciwnie, uprawnienie do zwrotu kosztów najmu samochodu zastępczego aktualizuje się także wówczas, gdy poszkodowany korzysta z niego w celach niesłużbowych np. na zakupy. Jedyny wymóg dotyczy wyłącznie tego, aby okres korzystania z samochodu zastępczego nie przekraczał czasu koniecznego i niezbędnego do dokonania naprawy pojazdu uszkodzonego.
Trafnie wskazał Sąd I instancji, iż szkodę majątkowa stanowi utrata możliwości korzystania z rzecz. W ocenie Sądu odwoławczego konsekwencją przyjęcia powyższego rozumienia szkody jest obowiązek odszkodowawczy, który rodzi sama utrata możliwości korzystania z uszkodzonego samochodu, zaś koszty wynajmu pojazdu zastępczego stanowią szkodę, jeżeli zostały faktycznie poniesione. Nadto wynajęcie pojazdu zastępczego jest typowym elementem szkody powstałej w wyniku kolizji. Tym samym nietrafny jest zarzut naruszenia art. 361 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.
Dla kwalifikacji utraty możliwości korzystania z rzeczy przez wierzyciela nie ma znaczenia w jakim celu poszkodowany korzysta z rzeczy. Szkoda polegająca na utracie możliwości korzystania z rzeczy podlega naprawieniu wówczas, gdy rzecz używana jest w celach zarobkowych, jak i niezarobkowych [...]. W aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej bezpodstawne byłoby wymaganie od poszkodowanego, aby w związku z naprawą uszkodzonego samochodu, szukał innego, tańszego sposobu naprawienia tej szkody.
W ocenie Sądu fakt uczestnictwa w kolizji nie może zmuszać poszkodowanego do zmiany planów i zobowiązań rodzinnych oraz obniżenie swojej stopy życiowej. Za nietrafny uznać należy argument pozwanego, że powód mógł korzystać z komunikacji miejskiej, gdyby bowiem intencją powoda było korzystanie z takich środków komunikacji w ogóle nie nabywałby samochodu.
Potrzeba korzystania przez powoda z samochodu zastępczego wiązała się bezpośrednio z okresem rozpatrywania jego żądania przez pozwanego, a ponieważ okres ten wydłużał się, to zdaniem Sądu pozwany ponosi z tego tytułu odpowiedzialność i powinien ponieść koszty swej zwłoki w tym zakresie. Za normalne następstwo zniszczenia pojazdu służącego poszkodowanemu do prowadzenia działalności gospodarczej należy uznać konieczność czasowego wynajęcia pojazdu zastępczego w celu kontynuowania tej działalności w okresie, gdy szkoda nie została jeszcze naprawiona.
Skoro powodowie zostali pozbawienia możliwości korzystania z własnej rzeczy na dotychczasowych zasadach i nie ponoszą winy, a dodatkowo zostali obciążeni z tytułu korzystania z rzeczy zastępczej do uiszczenia kosztów związanych z jej wynajęciem mogą domagać się ich zwrotu. Ponadto ubezpieczyciel jest zobligowany do zwrotu poszkodowanym wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka transportai w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia, przy czym wydatek konieczny oznacza wydatek niezbędny dla korzystania z innego pojazdu w takim zakresie, w jakim poszkodowany korzystałby ze swego środka lokomocji, gdyby szkoda nie nastąpiła. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje fakt, iż powodowie nie wykazali by samochód służył im do użytku służbowego. Powodowie nie mają obowiązku ,,uzasadniania" potrzeby korzystania z pojazdu, który był im niezbędny i z którego korzystali do dnia wystąpienia szkody. Nałożenie na nich tego typu obowiązku prowadziłoby do sytuacji, że osoba poszkodowana jest zobowiązana niejako tłumaczyć w ogóle zasadność posiadania pojazdu.
Należy wskazać, iż powód udokumentował fakt zawarcia umowy użyczenia samochodu i okresy na jakie została ona zawarta a także wysokość kosztów wynajmu i ich poniesienia. Pozwany co do zasady tych okoliczności jak również samej zasadności wynajmu pojazdu zastępczego nie kwestionował wypłacając odszkodowanie za 16 dni wynajmu. Pozwany wskazywał, iż 16 dni wynosił technologiczny czas naprawy pojazdu i dlatego też tylko w takim zakresie wypłacił odszkodowanie. Naprawa pojazdu powoda w warsztacie trwała ok. 1 miesiąca i powód wskazywał, iż okres ten był uzasadniony koniecznością pozyskiwania części zamiennych- jak najlepszych i za ja najlepsze pieniądze. Należy wskazać, iż w świetle zasad doświadczenia życiowego okresu tego nie można uznać za nadmierny. Ponadto należy wziąć po uwagę fakt, iż powód korzystał z samochodu zastępczego jedynie w dni kiedy dojeżdżał do pracy tj. od poniedziałku do piątku i zwrotu jedynie tych kosztów się domaga a zatem podejmował działania w celu minimalizowania kosztów z tym związanych (...).
Nie może budzić wątpliwości stwierdzenie, że poszkodowany jest pozbawiony możliwości korzystania uszkodzonego pojazdu nie tylko przez technologiczny czas jego naprawy, nawet jeśli odpowiada on czasowi rzeczywistemu. Rzadko bowiem czas ten pokrywa się z okresem, jaki upływa od zdarzenia powodującego szkodę do zakończenia naprawy pojazdu. Pomiędzy samą szkodą a oddaniem samochodu do warsztatu naprawczego może upłynąć pewien czas, przez który również poszkodowany może mieć prawo do wynajęcia pojazdu zastępczego na koszt osoby wyrządzającej szkodę.
(wyrok Sadu Rejonowego dla Warszawy Śródmieście w Warszawie w tej samej sprawie – kliknij tutaj)
Pozbawienie poszkodowanego możliwości korzystania z jego samochodu w okresie, kiedy samochód ten podlegał naprawie i konieczność poniesienia wydatków w związku z wypożyczeniem pojazdu zastępczego należy do pojęcia szkody, do pokrycia której obowiązany jest ubezpieczyciel. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, do jakich celów służył poszkodowanemu uszkodzony pojazd (tj. gospodarczych, czy prywatnych) lub też czy dysponował on w tym czasie innymi pojazdami. Nie jest też konieczne udowodnienie, że samochód jest potrzebny w życiu codziennym, bowiem posiadanie auta nie jest obecnie luksusem, a rzeczą typową. Szkoda powoda wyraża się więc w pozbawieniu go możliwości korzystania z samochodu - w trakcie naprawy. Jednocześnie nie sposób podzielić stanowiska, zgodnie z którym koszty wynajęcia przez powoda pojazdu zastępczego po dacie zakończenia naprawy mieściły się w granicach normalnych następstw zdarzenia wyrządzającego szkodę. Po pierwsze dotyczyły one okresu, gdy pojazd był już naprawiony i był do dyspozycji powoda, a po drugie wynajem ten nie został udokumentowany, za taki dowód nie może być uznana „faktura".
(wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w tej samej sprawie – kliknij tutaj)
Zdaniem Sądu nie sposób podzielić stanowiska ubezpieczyciela zgodnie z którym koszt wynajęcia pojazdu zastępczego nie mieści się w granicach normalnych następstw zdarzenia wyrządzającego szkodę. Zważyć w szczególności należy, że pojazd zastępczy służył powodowi do prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem wynajęcie zastępczego środka komunikacyjnego było konieczne jeżeli powód miał kontynuować swoją działalność. Bezsporne jest, że odszkodowanie w ostatecznej niespornej wysokości zostało wypłacone przez pozwanego w dniu 24 czerwca 2008r., a zatem w okresie wynajmowania pojazdu zastępczego szkoda nie była jeszcze naprawiona. W ocenie Sądu stanowisko pozwanego pozostawało zatem w sprzeczności z treścią art. 361 § 1 k.c.
W ocenie Sądu skoro jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego powodowi faktycznie potrzebny był samochód zastępczy do wykonywania działalności gospodarczej, to należałoby przyjąć, że potrzeba ta występowała do czasu uzyskania środków na zakup nowego auta, czyli do dnia wypłacenia powodowi odszkodowania.
Gdyby nie doszło do uszkodzenia pojazdu powoda, a zakres uszkodzeń był rozległy - to niewątpliwie strona powodowa nie poniosłaby kosztów wypożyczenia samochodu zastępczego, albowiem pojazd byłby sprawny, mógłby z niego korzystać w celach działalności zarobkowej i nie musiałby zastępować go pojazdem wynajmowanym. Kwota jaką powód uiścił tytułem wynajmu tego samochodu, jest więc szkodą, jaka została spowodowana w jego majątku wskutek zaistnienia wypadku ubezpieczeniowego. W adekwatnym związku przyczynowym z zaistniałym zdarzeniem pozostawał wynajem pojazdu zastępczego przez cały czas faktycznego trwania naprawy uszkodzonego wskutek kolizji pojazdu tj. przez okres 20 dni, w którym to czasie powód był rzeczywiście pozbawiony możliwości korzystania ze swego samochodu.
Wobec braku dostępnych danych co do stawek za wynajęcie pojazdu Seat Ibiza, biegły słusznie wykorzystał informacje dotyczące kosztów wynajęcia pojazdów o zbliżonym standardzie, klasie i pojemności silnika. Dobór 5 firm z pominięciem wypożyczalni działających na lotniskach był reprezentatywny i trafny, gdyż oferta firm typu „rent a car" działających w portach lotniczych skierowania jest do innych odbiorców i służy innym celom. Działające na lotniskach wypożyczalnie pojazdów nie wynajmują pojazdów zastępczych, lecz z reguły pojazdy służące do przemieszczania się z lotnisk. Ponadto rynek wypożyczalni uwzględnionych przez biegłego w opinii i rynek wypożyczalni pominiętych jako najdroższych nie jest tożsamy i porównywalny, gdyż na lotniskach firmy proponują inny standard usługi i dla innego klienta, a ceny podawane przez wypożyczalnie na lotniskach nie są pochodną rynkowych cen najmu pojazdów zastępczych oferowanych np. przez warsztaty naprawiające pojazdy.
Konieczność korzystania przez powódkę z usług przewozu osobowego jest normalnym następstwem uszkodzenia pojazdu powódki w wyniku kolizji w taki sposób, że nie mogła ona korzystać z tego pojazdu w celu przemieszczania się. Słusznym jest przy tym przyjęcie, iż bez znaczenia pozostaje, czy powódka korzystała z wynajmu pojazdu, czy też korzystała z usług taksówkarskich. Przesłanką powstania obowiązku naprawienia szkody jest bowiem zaistnienie związku przyczynowego między zdarzeniem powodującym szkodę, tj. kolizją, a powstaniem szkody w postaci poniesienia wydatków związanych z koniecznością przemieszczania się w sytuacji niemożności korzystania w tym celu z własnego uszkodzonego w wyniku kolizji pojazdu.
Stosownie do art. 361 § 2 k.c, odszkodowanie przysługuje za szkody mieszczące się w granicach normalnego związku przyczynowego, to - po przyjęciu istnienia takiego związku między uszkodzeniem samochodu "Renault" a wynajęciem samochodu "Mercedes" - odmowa przyznania odszkodowania z tego tytułu jest bezzasadna. Nie może bowiem budzić wątpliwości, że poniesienie przez powoda kosztów najmu stanowi stratę, o jakiej mowa w wymienionym przepisie.
Poszkodowany ma prawo dysponować sprawnym pojazdem przez czas naprawy swojego samochodu niezależnie od tego do jakich celów służył mu uszkodzony pojazd. Zdaniem Sądu brak jest podstaw aby różnicować zakres szkody poniesionej przez użytkownika samochodu uszkodzonego w wyniku wypadku według kryterium wykorzystywania samochodu uznać, że wynajęcie samochodu przez przedsiębiorcę i osobę fizyczna. Powód nie musi wykazywać, że pojazd jest mu potrzebny w życiu codziennym. Przyjmuje się że skoro pojazd został nabyty to w celu aby z niego korzystać a zatem zdaniem Sądu pojazd był potrzebny. Zasada pełnego odszkodowania polega na tym, ze naprawienie szkody ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku.
Powódka jeździła jako lektor języka ang. na różne prowadzone przez siebie zajęcia (często wprost z jednych na drugie) i miała prawo jeździć samochodem, a nie środkami komunikacji miejskiej. Dlatego po kolizji (z nie swoje winy) miała prawo (a wręcz potrzebę) jeździć pojazdem zastępczym lub taksówkami (na koszt pozwanego w ramach art. 822 kc). Zauważyć tylko trzeba, że powódka prawo to utraciła najpóźniej z chwilą sprzedaży pojazdu. W tym bowiem momencie nie mogła już twierdzić, że pozbawiona była z możliwości korzystania z auta z przyczyn leżących po stronie pozwanego.
Zwrot kosztów wynajmu samochodu zastępczego za okres oczekiwania na naprawę samochodu (a więc w okresie, gdy szkoda w pojeździe nie została jeszcze naprawiona) mieści się w ramach normalnego, adekwatnego związku przyczynowego w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. i jest objęte zakresem obowiązku naprawienia szkody przez ubezpieczyciela w ramach odpowiedzialności OC.
Powód miał prawo żądać zwrotu faktycznie poniesionego wydatku związanego z wynajęciem samochodu zastępczego, wynikającego z przedstawionej faktury VAT. Niewątpliwie koszty wynajęcia samochodu zastępczego pozostawały w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym w dniu 2 listopada 2006 roku. Koszty te objęły tylko okres konieczny i niezbędny do przeprowadzenia naprawy uszkodzonego pojazdu.
Trudno byłoby przyjąć z jednej strony, że zasadniczy element odpowiedzialności ubezpieczyciela jest ograniczony i nie może przekroczyć wartości samochodu z daty wypadku, a z drugiej przyjmować, że inny, w istocie uzupełniający fragment tej odpowiedzialności, dotyczący obowiązku dostarczenia samochodu zastępczego lub refundacji kosztów wynajęcia takiego samochodu związany byłby nie z konkretnym samochodem, ale samochodem nowym. Innymi słowy i mówiąc całkowicie obrazowo, gdyby ze swojego obowiązku ubezpieczyciel miał zwolnić się nie przez świadczenie pieniężne, ale dostarczając identyczny samochód, to musiałby dostarczyć identyczny model, używany, 5-letni o wartości około 60 000 zł. Zdaniem Sądu odwoławczego nie ma racjonalnych powodów, by szukając punktu odniesienia dla określenia zakresu obowiązku ubezpieczyciela dotyczącego obowiązku dostarczenia samochodu zastępczego lub refundacji kosztów wynajęcia takiego samochodu, przyjmować samochód nowy, a nie taki jakim jechała powódka w dacie wypadku.