Rzecznik Ubezpieczonych > Publikacje > Artykuły pracowników i współpracowników > Aleksander Daszewski - Ocena pakietu ustaw ubezpieczeniowych po I kwartale 2004 r.

Aleksander Daszewski - Ocena pakietu ustaw ubezpieczeniowych po I kwartale 2004 r.

Pierwsze miesiące obowiązywania ustaw dodatkowo podsycane krytycznymi wystąpieniami i publikacjami prasowymi mogły sprawiać wrażenie, iż pakiet zawiera wyłącznie błędy czy nieścisłości. Niektórzy krytykujący zajęli się prześciganiem się czy też "na siłę" poszukiwaniem kolejnych rodzących wątpliwości zapisów. Niestety niewiele osób wskazywało na jego przełomowe rozwiązania, dostosowanie do wymogów unijnych oraz, co Urząd Rzecznika Ubezpieczonych wyjątkowo cieszy, zawierający bardzo wiele postanowień umacniających klientów na rynku ubezpieczeń. Również mało kto dostrzegał, iż stosowanie pakietu w dłuższej perspektywie czasowej uporządkuje mechanizmy w tej wyjątkowo specyficznej gałęzi rynku finansowego, co z kolei w dłuższej perspektywie znacznie poprawi jakość oferowanych produktów a także standard procesów likwidacyjnych. Nie będzie się to działo automatycznie z dnia na dzień tym niemniej już można te korzyści dostrzec. Wydaje się także, iż podnoszący krytyczne głosy zapomnieli, iż przepisy ustaw znane były, a przynajmniej powinny być znane w dniu 1 stycznia od dłuższego czasu i nie powinny nagle po 1 stycznia 2004r wywoływać takich emocji szczególnie u wytrawnych ubezpieczeniowców. Trzeba przypomnieć, iż vacatio legis ustaw było na tyle długie, że można było należycie przygotować się do ich wdrożenia, jak również jednolitego i sprawnego stosowania. Z drugiej strony oceniając pierwszy kwartał bieżącego roku nie sposób pominąć faktu, iż był to okres wyjątkowo pracowity. Rynek musiał sobie poradzić z trudnościami adaptacyjnymi i obiektywnie trzeba stwierdzić, że działania dostosowawcze były realizowane dosyć sprawnie. Na szczególne uwypuklenie zasługuje w tym miejscu także inicjatywa Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który zapoczątkował działania na rzecz ujednolicenia praktyki w stosowaniu dyskusyjnych przepisów. Wspomnieć także należy działania w tym zakresie podejmowane przez Polską Izbę Ubezpieczeń oraz Ministerstwo Finansów.

W poprzednim numerze Monitora w artykule pt. "Uwagi do pakietu ustaw ubezpieczeniowych" Krystyna Krawczyk - Dyrektor w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych przedstawiała podnoszone od początku roku problematyczne zapisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2003r Nr. 124 poz.1152). W niniejszym opracowaniu staramy się odpowiedzieć m.in. na te kwestie patrząc na nie przez pryzmat trzech miesięcy obowiązywania nowego prawa, dokonywanych w praktyce uzgodnień oraz zaprezentowanych stanowisk. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, jednocześnie odnosząc się do wspomnianych wyżej krytycznych uwag, że nowa regulacja przede wszystkim z uwagi na swoją skalę nie była w stanie ustrzec się pewnych nieścisłości a nawet błędów. Być może dalsze stosowanie przepisów ujawni kolejne dyskusyjne zapisy. Jednakże obiektywnie oceniając zaistniały stan trzeba pamiętać, że jest to zjawisko naturalne, a pojawiające się problemy dokonuje się przez przyjmowanie jednolitych wykładni albo w procesach nowelizacji. Pierwszym przykładem takiej nowelizacji był przepis nakładający na uczestników kolizji drogowych niezwłocznego powiadamiania Policji o zdarzeniu. W zbiegu ze śnieżną pogodą, brakiem wystarczającej ilości wyposażenia po stronie policji regulacja art. 16 ust. 1 pkt. 3 okazała się wyjątkowo niefortunna. W ostatnich tygodniach przepis ten został zmieniony na podstawie ustawy z dnia 29 stycznia 2004r o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2004 r. Nr. 26 poz. 225), w ten sposób, że powrócono niemal literalnie do rozwiązań stosowanych w poprzednim porządku prawnym (por. § 24 Rozporządzenia z dnia 24 marca w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów (Dz.U z 2000 r. Nr. 26 poz. 310).

Szereg wątpliwości wywołały również przepisy dotyczące zasad rozliczania składek z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, za niewykorzystany okres ubezpieczenia, w przypadku sprzedaży pojazdu - art. 31 ustawy z dnia 22, maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK. Analizując tą problematykę warto zwrócić uwagę, iż w obecnej regulacji, inaczej niż uprzednio, przyjęto zasadę ciągłości ochrony ubezpieczeniowej co w praktyce oznacza możliwość korzystania przez nabywcę z umowy OC zbywcy do końca okresu ubezpieczenia, na który zawarta została umowa. Wraz ze sprzedażą pojazdu, zbywca ma obowiązek przekazania nabywcy dokumentów potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (zwykle będzie to dokument polisy). Na zbywcy ciąży również obowiązek powiadomienia zakładu ubezpieczeń w terminie 30 dni o fakcie zbycia pojazdu i o danych osobowych nabywcy (art. 32 ust.1 w/w ustawy). Jeżeli nabywca korzysta z polisy OC zbywcy, zakład ubezpieczeń będzie się rozliczał z nim, a nie ze zbywcą. Rozliczenie wygląda w ten sposób, że zakład ubezpieczeń dokonuje ponownej kalkulacji składki (rekalkulacji) analizując związane z nabywcą ryzyko ubezpieczeniowe tj. czynniki wpływające na wysokość składki (tzn. dotychczasowy przebieg ubezpieczenia, wiek, marka pojazdu, okres posiadania prawa jazdy etc). Jeżeli ryzyko ubezpieczeniowe jest większe niż w przypadku zbywcy zakład ubezpieczeń wystąpi do nabywcy o dopłatę składki. Gdy ryzyko będzie mniejsze zakład powinien nabywcy zwrócić nadwyżkę składki wcześniej zapłaconej przez zbywcę. (art. 31 ust 2. ustawy). Przepisy przewidują także możliwość innego scenariusza, w którym nabywca nie będzie chciał korzystał z umowy ubezpieczenia zbywcy. Jeżeli nabywca nie chce korzystać z polisy zbywcy ma taką możliwość poprzez wypowiedzenie umowy ubezpieczenia ale w ściśle oznaczonym terminie 30 dni od zawarcia umowy sprzedaży pojazdu. Gdy nabywca wypowie umowę ubezpieczenia zakład rozlicza się ze zbywcą zwracając mu składkę za niewykorzystany okres. Trzeba także pamiętać, iż zwrot składki przysługuje tylko w przypadku, gdy zakład ubezpieczeń nie wypłacił lub nie jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania za szkody objęte tą polisą (art. 41 ust. 2 ustawy). Wskazany powyżej termin 30 dniowy jest terminem, w którym nabywca bez względu na dokonanie wypowiedzenia posiada ochronę ubezpieczeniową. Warto także w tym miejscu przypomnieć, iż pod rządami uprzednio obowiązujących przepisów (do końca 2003 r.) maksymalnym okresem przez który nabywca mógł korzystać z polisy OC zbywcy pojazdu było 30 dni od dnia zakupu i to pod warunkiem, iż w tym czasie nie zaktualizowano rejestracji pojazdu. Był to zapis ze wszech miar krytykowany, szczególnie za skutki jakie powodował gdy nabywca sugerując się okresem ważności polisy OC, korzystał z niej dłużej niż przez 30 dni.

Przekładając nowe rozwiązania na masowy obrót pojazdami należy pamiętać, iż sprzedając samochód wraz z ważną polisą, zbywca umożliwia nabywcy korzystanie z jego polisy. Zbywca za niewykorzystany okres nie otrzyma zwrotu składki od zakładu ubezpieczeń. Aby nie stracił w tej sytuacji wartość niewykorzystanej składki zbywca może uwzględnić w trakcie rokowań, doliczając ją do ceny pojazdu. Natomiast, gdy nabywca stwierdzi, że dotychczasową umowę ubezpieczenia wypowie zbywca może spodziewać się zwrotu składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia od zakładu ubezpieczeń. Jednakże trzeba mieć na uwadze i to, że nabywca może deklarować w trakcie rokowań związanych z kupnem pojazdu wypowiedzenie umowy ubezpieczenia a w praktyce tego nie zrealizować. Prawo w tym zakresie zapewnia mu pełną swobodę wyboru sposobu postępowania w ciągu 30 dni od chwili nabycia pojazdu. W takim wypadku celem zabezpieczenia własnego interesu zbywca winien w umowie sprzedaży pojazdu zamieszczać klauzulę, która zobowiązuje nabywcę w przypadku niewypowiedzenia umowy, do zwrotu określonej kwoty, której wysokość odpowiada części składki za niewykorzystany przez zbywcę okres ubezpieczenia. W przypadku sporu z tytułu rozliczenia składki tego typu klauzula umowna powinna znacznie ułatwić skuteczne dochodzenie należnej zbywcy kwoty. Zgodnie z przyjętymi przez praktykę uzgodnieniami powyższe spostrzeżenia dotyczą także umów zawartych przed 31.12.2003 r. o czym szerzej piszemy poniżej odnośnie przepisów przejściowych.

Innym przykładem nieprecyzyjnego przepisu jest art. 17 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej, który zobowiązuje posiadacza pojazdu mechanicznego do poinformowania zakładu ubezpieczeń o przeprowadzeniu dodatkowego badania technicznego, w którym została dokonana naprawa wynikająca ze zdarzenia powodującego odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia autocasco lub odpowiedzialności cywilnej na kwotę przekraczającą 2.000 zł. W tym miejscu trzeba przypomnieć, iż tekst ten pojawił się nagle w końcowym etapie prac parlamentarnych, przy czym stanowił on alternatywę innego kontrowersyjnego i wielokrotnie dyskutowanego zapisu, uzależniającego wypłatę pełnego odszkodowania od naprawy w warsztacie będącym podatnikiem podatku VAT. Tak skonstruowanemu przepisowi, co podczas prac legislacyjnych podnosiliśmy, groziłoby zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego, gdyż godził zarówno w zasadę równości podmiotów gospodarczych, jak też był sprzeczny z bezwzględną zasadą wyboru przez poszkodowanego sposobu naprawienia szkody. Wobec licznych wątpliwości na jego tle niemal bezdyskusyjnie przyjęto zapis w innym kształcie - zobowiązujący do przeprowadzenia dodatkowych badań technicznych. Prawdopodobnie intencją tego przepisu miała być odczuwalna poprawa bezpieczeństwa ruchu na drogach. Niestety pomimo pozornych walorów niniejszego przepisu nie spełnił on swoich założeń co najmniej z dwóch względów. Nie obejmuje on swym działaniem badań po wszystkich naprawach a także wiąże obowiązek przeprowadzenia z wartością naprawy a nie uszkodzeniami wpływającymi na bezpieczeństwo ruchu. Dlatego też, należałoby przepis przebudować w ten sposób aby zobowiązywał on do dodatkowych badań technicznych tylko w przypadkach poważnych uszkodzeń pojazdów tj. takich, które mają wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a nie wiązać go z określoną na poziomie 2000 zł wartością naprawy. Po drugie, zakres zobowiązania do dodatkowych badań nie powinien wiązać się z faktem wypłaty odszkodowania a z faktem jakiegokolwiek uszkodzenia pojazdu mającego wpływ na bezpieczeństwo, gdyż nie każda naprawa związana jest ze świadczeniem odszkodowawczym z ubezpieczenia AC czy OC. Na marginesie zasadniczych rozważań słusznym również byłoby uzupełnienie przepisu o sankcje jakie groziłyby ubezpieczonemu za jego niewykonanie w związku z toczącym się postępowaniem odszkodowawczym, gdyż w aktualnym brzmieniu ma on wyłącznie znaczenie dla postępowań prowadzonych przez organy administracji uprawnione do rejestracji pojazdów.

W niniejszym opracowaniu wspomnieć należy również problematykę ubezpieczenia zielonej karty. Na mocy art.25 ust. 2 obecnie obowiązującej ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../ ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje, na zasadzie wzajemności, również zdarzenia powstałe na terytorium państw, których Biura Narodowe są sygnatariuszami jednolitego Porozumienia między Biurami Narodowymi - Regulaminu Wewnętrznego. Oznacza to, że od 1 maja 2004r wszystkie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z mocy prawa rozszerzają zakres ochrony ubezpieczeniowej na terytoria Austrii, Belgii, Chorwacji, Cypru, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Islandii, Lichtenstainu, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Niemiec, Norwegii, Polski, Portugalii, Słowacji, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Węgier, Wielkiej Brytanii, Włoch. Natomiast obowiązująca do tego czasu zielona karta będzie wymagana na terytoriach Albanii, Andory, Białorsi, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Iranu, Izraela, Macedonii, Maroka, Mołdawi, Rumuni, Serbii i Czarnogóry, Tunezji, Turcji i Ukrainy. Powyższa regulacja stworzyła potrzebę wprowadzenia przepisu, który określiłby precyzyjnie zakres jej stosowania w kontekście zobowiązań z tytułu umowy ubezpieczenia OC. Dlatego też przygotowany został projekt ustawy zmieniającej ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../ przewidujący wprowadzenie regulacji, zgodnie z którą przepis art. 25 ust.2 ma zastosowanie również do zobowiązań wynikających z umów ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych /.../.

Kolejnym poważnym i nierozstrzygniętym do końca zagadnieniem jest kwestia automatycznego odnawiania umów ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów w przypadku sprzedaży pojazdu w okresie obowiązywania umowy ubezpieczenia. Jest to zagadnienie dyskusyjne tym niemniej w naszej ocenie, patrząc choćby przez pryzmat zasady równości wobec prawa, stanowisko inne niż zagwarantowanie automatyzmu we wszystkich umowach jest sprzeczne z celami ustawodawcy, które wobec wątpliwości przy stosowaniu wykładni literalnej należy interpretować celowościowo.

Innym bardzo istotnym dla uporządkowania praktyki rynkowej było również zaprezentowanie stanowiska Ministerswa Finansów wobec wątpliwości odnośnie przepisów przejściowych. Analizując treść art. 159 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2002 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych UFG i PBUK, który stanowi iż : postępowanie dotyczące roszczeń odszkodowawczych wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy toczą się według przepisów dotychczasowych pojawiło się kluczowe dla praktyki pytanie - jakie prawo stosuje się umów zawartych przed 1 styczniem 2004 r jeżeli postępowanie dotyczące roszczeń odszkodowawczych wszczęte zostało po 1 stycznia 2004r. Na tle tego zapisu pojawiły się dwie skrajne opinie w tej kwestii. Pierwsza co do zasady mówiła, iż prawo nie działa wstecz, zatem umowy zawarte wg. dotychczasowych przepisów powinny być realizowane zgodnie z ówczesnymi regulacjami a druga, że jeśli ustawodawca nie określił w przepisach przejściowych innych reguł intertemporalnych, wówczas stosuje się prawo nowe, aktualnie obowiązujące. Po szeregu dyskusji i konsultacji z ekspertami z dziedziny prawa ubezpieczeń Ministerstwo Finansów podzieliło stanowisko zaprezentowane przez Polską Izbę Ubezpieczeń. Przyjęto, iż nowe uregulowania zawarte w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych mają zastosowanie, w odniesieniu do umów zawartych przed 1 stycznia 2004r., w zakresie skutków prawnych zdarzeń niezwiązanych z istotą stosunku prawnego. W tej grupie przepisów będą np. te, które dotyczą przechodzenia praw i obowiązków z umowy ubezpieczenia czy też procedury likwidacyjnej. Jednocześnie w odniesieniu do kwestii związanych ściśle z istotą stosunku prawnego, mając na uwadze konieczność zagwarantowania pewności prawa i trwałości stosunków prawnych, w stosunku do umów ubezpieczeń obowiązkowych zawartych przed 1 stycznia 2004r., powinny mieć zastosowanie przepisy stare, obowiązujące w chwili zawierania umowy. Wśród najbardziej istotnych kwestii związanych z ubezpieczeniami obowiązkowymi należy m.in. wskazać przepisy dotyczące zakresu ubezpieczenia czy innych esentialia negotii umowy. Do tych kwestii w odniesieniu do umów ubezpieczeń obowiązkowych zawartych przed 1 stycznia 2004r. przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK nie będą miały zastosowania. Wypracowane stanowisko w tym zakresie Rzecznik Ubezpieczonych ocenia pozytywnie o tyle, że wiążą się z wskazywanym powyżej jednolitym stosowaniem przepisów przez zakłady ubezpieczeń. W ocenie Rzecznika będzie to zapewne z korzyścią dla konsumentów usług ubezpieczeniowych. Tym niemniej nie można zapominać, iż weryfikacja zaprezentowanego stanowiska będzie się odbywać podczas postępowań przed niezawisłymi sądami, których ocena niniejszego przepisu może być odmienna.

Od początku obowiązywania nowego prawa Rzecznik i jego pracownicy biorą aktywny udział zarówno w prezentacji nowych regulacji jak i szerokich dyskusjach nad zapisami, których stosowanie wywołało wątpliwości. Staramy się wychwytywać wszystkie nieścisłości i z całą pewnością działania te posłużą nam w przyszłym procesie nowelizacyjnym, który po jakimś czasie obowiązywania nowego prawa będzie z całą pewnością potrzebny. Natomiast już dzisiaj wiemy, że koniecznym będzie wprowadzenie przepisów umożliwiających kierowanie roszczeń regresowych do sprawców szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych odpowiedzialności cywilnej. Inne propozycje przyszłych zmian mają raczej charakter porządkowy. Przykładem tutaj jest wspomniany powyżej przepis art. 17 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o działalności ubezpieczeniowej odwołujący się do art. 81 ust. 8 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Nie można także wykluczyć, że proces dalszego stosowania prawa przyniesie inne potrzeby w zakresie nowelizacji.

 

radca prawny w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych

Aleksander Daszewski

Informacje prasowe z rynku

09.10.2008 - Ubezpieczenia majątkowe

Uważaj, gdzie i od kogo kupujesz OC

czytaj więcej



09.10.2008 - Ubezpieczenia na życie

Amplico Life w dobrej kondycji

czytaj więcej



09.10.2008 - Zabezpieczenie emerytalne

KNF: PTE muszą zwiększać kapitały

czytaj więcej




Współpraca międzynarodowa Bieżące prace parlamentu