Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
Kolejną, wyjątkowo istotną, a jednocześnie porządkującą praktykę obrotu, płaszczyznę działania Rzecznika Ubezpieczonych obrazują kierowane przez niego, w granicach jego kompetencji, wnioski do Sądu Najwyższego. Ta ważna prerogatywa została przyznana Rzecznikowi Ubezpieczonych na podstawie ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, której przepisy art. 60 §§ 1 i 2 uczyniły Rzecznika Ubezpieczonych, obok Rzecznika Praw Obywatelskich i Prokuratora Generalnego, podmiotem mającym prawo do przedstawienia Sądowi Najwyższemu wniosku o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, w przypadku ujawnienia rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych. Do tej pory Rzecznik Ubezpieczonych skierował do Sądu Najwyższego osiem wniosków, które tyczyły problematyki ubezpieczeń obowiązkowych, a dokładniej rzecz ujmując - szeroko pojętego zakresu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych[1].
Pierwsze zapytanie Rzecznika we wniosku z dnia 20 grudnia 2004 r. dotyczyło interpretacji art. 38 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych[2] w odniesieniu do odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkody, gdy posiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym wyrządzono szkodę i którym wyrządzono szkodę jest bank będący kredytodawcą, na którego przeniesiono własność obu pojazdów w drodze umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie lub też finansujący (leasingodawca), będący właścicielem obu pojazdów. W odpowiedzi na wniosek Rzecznika SN w dniu 22 kwietnia 2005 r. podjął uchwałę[3], twierdząc, iż „przepis art. 38 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, nie ma zastosowania, jeżeli właścicielem uszkodzonego lub zniszczonego pojazdu mechanicznego kierowanego przez sprawcę szkody jest bank kredytujący, na którego przewłaszczono własność tych pojazdów lub finansujący na podstawie umowy leasingu, którzy oddali je w posiadanie zależne". Warto w tym miejscu przypomnieć, iż na podstawie niniejszego rozstrzygnięcia dokonano nowelizacji przepisu art. 38 ww. ustawy (który wszedł z życie z dniem 1 stycznia 2006 r.) poprzez dodanie do ww. przepisu ust. 2 w brzmieniu: „Wyłączenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, o którym mowa w ust.1 pkt 1 nie obejmuje szkody wyrządzonej w mieniu, jeżeli pojazdy mechaniczne uczestniczące w zdarzeniu są przedmiotem umowy leasingu zawartej przez posiadaczy tych pojazdów z tym samym finansującym lub zostały przewłaszczone przez posiadaczy tych pojazdów na tego samego wierzyciela lub które są przedmiotem zastrzeżenia własności rzeczy sprzedanej na rzecz tego samego wierzyciela". Stanowisko SN, a także nowelizacja przepisów ustawy jednoznacznie zakończyła wieloletnie spory w tym zakresie obejmując ochroną ubezpieczeniową przypadki szkód, gdy posiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym wyrządzono szkodę i którym wyrządzono szkodę jest bank będący kredytodawcą, na którego przeniesiono własność obu pojazdów w drodze umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie lub też finansujący (leasingodawca), będący właścicielem obu pojazdów.
Drugi wniosek Rzecznika z dnia 6 lipca 2005 r. miał przede wszystkim na celu jednoznaczne zdefiniowanie i dookreślenie pojęcia szkody całkowitej, w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyznaczając próg opłacalności naprawy tzn. poziom kosztów stanowiący nadmierne trudności lub koszty przywrócenia stanu poprzedniego w odniesieniu do wartości rynkowej pojazdu. Sąd Najwyższy, co prawda ze względów formalnych, postanowieniem z dnia 15 marca 2006 r.[4] odmówił podjęcia uchwały w tej sprawie, jednakże w uzasadnieniu odniósł się merytorycznie do wskazywanego problemu, potwierdzając niezgodność praktyki niektórych ubezpieczycieli ze wskazaniami znajdującymi wyraz w orzecznictwie. Sąd, podzielając stanowisko Rzecznika, stwierdził iż koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c., dodatkowo wskazując, że nieopłacalność naprawy będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Rozstrzygnięcie to ostatecznie ugruntowało linię orzecznictwa na temat zdefiniowania pojęcia szkody całkowitej w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.
Trzecie zapytanie prawne Rzecznika z dnia 12 lipca 2005 r. dotyczyło zakresu odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w odniesieniu do roszczeń poszkodowanego na osobie małżonka za szkody wyrządzone przez jego współmałżonka w przypadkach, gdy pomiędzy małżonkami istnieje ustawowa wspólność majątkowa. Podobnie jak w przypadku drugiego z wniosków, SN, odmawiając podjęcia uchwały, postanowieniem z dnia 13 marca 2006 r.[5] w uzasadnieniu odniósł się merytorycznie do przedstawionego zagadnienia. Niestety w tamtym czasie Sąd nie podzielił stanowiska Rzecznika i stwierdził, że w przypadku szkód na mieniu i szkód na osobie małżonka spowodowanych przez współmałżonka kierującego pojazdem mechanicznym należącym do majątku wspólnego małżonków, poszkodowany małżonek nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. (obecnie art. 822 § 1 k.c.), a zatem nie ma podstaw do odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za takie szkody. Ponowna analiza treści pytania zawartego we wniosku oraz postanowienia Sądu i jego uzasadnienia pozwalają sądzić, że to niefortunne sformułowanie pytania, w którym nie znalazło się odniesienie do odpowiednich zapisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, było przyczyną negatywnego stanowiska Sądu wobec zapytania Rzecznika. Rzecznik Ubezpieczonych, ze względu na społeczny wymiar tej kwestii postanowił, co miało miejsce w jednym z kolejnych wniosków, powrócić do sprawy po zebraniu dodatkowych przykładów rozbieżności w wykładni orzecznictwa sądowego, co szerzej omówiono w dalszej części opracowania.
Kolejny, czwarty wniosek Rzecznika z dnia 5 sierpnia 2005 r. dotyczył możliwości uwzględnienia w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, środków karnych orzekanych na podstawie art. 46 § 1 i 2 , art. 47 § 3 oraz art. 49 § 1 k.k. w zw. z art. 39 pkt 5,6 i 7 k.k. Uzasadniając odmowne postanowienie z dnia 24 lutego 2006 r.[6] wobec wniosku Rzecznika dotyczące uwzględniania środków karnych przez ubezpieczyciela sprawcy szkody, objętego ochroną z tytułu odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, Sąd wskazał, iż w dotychczasowym orzecznictwie nie rozstrzygnięto wprost zagadnienia prawnego sformułowanego w zapytaniu Rzecznika. Przypomniał natomiast, że analizowano problem dopuszczalności stosowania środków karnych przewidzianych w art. 44 k.k. (obowiązku naprawienia szkody i nawiązki na rzecz pokrzywdzonego) wobec sprawcy przestępstwa, którego wiązała z zakładem ubezpieczeń umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkodę powstałą w związku z ruchem pojazdów. Ponadto Sąd wskazał, iż w uchwale z dnia 20 czerwca 2000 r.[7] stwierdzono, że korzystanie przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych nie wyłącza orzeczenia naprawienia szkody lub nawiązki w wyroku karnym (art. 46 § 1 i 2 k.k.). W ten sposób podkreślono pewną autonomiczność wspomnianych środków karnych wobec umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. SN sugerował, że w pewnym sensie do zagadnienia przedstawionego przez Rzecznika odnosić się może rozstrzygnięcie zawarte w wyroku z dnia 13 maja 2005 r.[8] Z uzasadnienia tego wyroku wynika, iż powód (sprawca wypadku komunikacyjnego) wystąpił wobec ubezpieczyciela z żądaniem zwolnienia z długu wynikającego z wyroku karnego orzekającego wobec niego obowiązek naprawienia szkody na podstawie art. 46 k.k. SN uznał, że powodowi (skazanemu) nie przysługuje tak sformułowane roszczenie, ponieważ zmierzało ono w istocie do uwolnienia się od obowiązku naprawienia szkody, nałożonego na niego wyrokiem karnym.
Piąty wniosek Rzecznika z dnia 5 sierpnia 2005 r. miał na celu określenie zakresu i możliwości wyboru części zamiennych potrzebnych do naprawy uszkodzonego pojazdu. Rzecznik Ubezpieczonych zadał pytanie czy zakłady ubezpieczeń na podstawie przepisów ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych mogą pomniejszyć odszkodowanie o różnicę między wartością nowych części potrzebnych do jego naprawy a wartością wynikającą ze stopnia zużycia (tzw. amortyzację, urealnienie wartości części czy merkantylny ubytek wartości), a także ograniczyć poszkodowanym prawo wyboru rodzaju części zamiennych potrzebnych do naprawy pojazdu. Sąd w postanowieniu z dnia 24 lutego 2006 r.[9] odnosząc się merytorycznie do pytań sformułowanych przez Rzecznika w pierwszej kolejności przypomniał zasady odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczycieli określone w art. 361 - 363 k.c. wraz z licznymi przykładami orzecznictwa SN w tym zakresie, po czym odpowiadając bezpośrednio na pierwsze pytanie wskazał, że nie ma katalogu sytuacji usprawiedliwiających taką konieczność (użycia nowych części przy naprawie używanych samochodów), a sporządzenie go byłoby niemożliwe ze względu na bogactwo okoliczności faktycznych. Sąd zwrócił uwagę, że w pewnych wypadkach może dojść do kolizji zasady wykluczającej wzbogacenie się poszkodowanego wskutek naprawienia szkody z zasadą pełnego odszkodowania, a ta druga byłaby naruszona, gdyby kompensowanie korzyści i strat pogarszało sytuację poszkodowanego. Taka sytuacja mogłaby nastąpić w razie uwzględnienia amortyzacji części uszkodzonych, gdyby pojazd po naprawie pomimo zastosowania części nowych nie zwiększył wartości handlowej ani użytkowej. Podkreślił w tym miejscu, że zasada słuszności nakazywałaby w takim przypadku udzielić ochrony interesom poszkodowanego, zaznaczając, iż to okoliczności konkretnego przypadku decydują o uznaniu, czy istnieje konieczność użycia części nowych, a w razie odpowiedzi twierdzącej, czy doszło do wzbogacenia się poszkodowanego, usprawiedliwiającego jego udział w kosztach naprawy. Odnosząc się natomiast do drugiego pytania Rzecznika dotyczącego ograniczenia prawa wyboru części potrzebnych do naprawy pojazdu Sąd, wskazując brak w jego ocenie wątpliwości w tym zakresie, stwierdził, iż w większości wypadków konieczne jest nabycie elementów w celu ich montażu, w zamian za części zniszczone lub uszkodzone. Odpowiadając na to pytanie stwierdził, że poszkodowany podejmuje w tym przedmiocie autonomiczną decyzję[10], której ubezpieczyciel nie może nakazać lub zakazać, ponieważ jego świadczenie ogranicza się do wypłacenia usprawiedliwionej kwoty[11]. Również - zdaniem Sądu - dopuszcza się stosowanie do naprawy części nowych przy naprawie samochodów używanych, jednak pod warunkiem zaistnienia konieczności użycia ich do naprawy, która może być spowodowana względami technicznymi lub bezpieczeństwa, estetyki i trwałości części zamiennych oraz skutków związanych z wiążącymi poszkodowanego umowami gwarancji, umowami serwisowymi itp.[12] Ponadto wskazał, że w fazie likwidacji szkody ubezpieczyciel może zwracać uwagę na konsekwencje wyboru wykraczającego np. poza obowiązek odszkodowawczy, lub mając odpowiednie rozeznanie sugerować źródła zaopatrzenia oceniane przez siebie jako korzystne co do jakości towarów i ceny, a korzystanie przez poszkodowanego z tej sugestii może zaś doprowadzić do ugody, obejmując całość lub pewne składniki likwidacji szkody.
Szósty wniosek Rzecznika, z dnia 16 listopada 2006 r. dotyczył uwzględniania podatku VAT przy likwidacji szkód metodą kosztorysową. Celem jego było jednoznaczne ustalenie czy podatek od towarów i usług VAT jest elementem odszkodowania w przypadku ustalenia jego wysokości według cen części zamiennych i usług niezbędnych do dokonania naprawy. W odpowiedzi na omawiany wniosek SN w dniu 17 maja 2007 r., podzielając stanowisko Rzecznika, podjął uchwałę[13], w której stwierdził, iż odszkodowanie przysługujące na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego za szkodę powstałą w związku z ruchem tego pojazdu, ustalone według cen części zamiennych i usług, obejmuje kwotę podatku od towarów i usług VAT w zakresie, w jakim poszkodowany nie może obniżyć podatku od niego należnego o kwotę podatku naliczonego. Rozstrzygnięcie przyjęte przez Sąd ma przełomowe znaczenie dla praktyki stosowanej przez znakomitą większość ubezpieczycieli w postępowaniach odszkodowawczych, które co do zasady w sytuacji ustalania odszkodowań „na kosztorys" nie uwzględniały w ich wysokości podatku VAT.
Kolejny, siódmy wniosek Rzecznika z dnia 6 września 2007 r. dotyczył ponownie odpowiedzialności względem siebie współposiadaczy pojazdu mechanicznego, między innymi współmałżonków. Celem tego wniosku było doprecyzowanie zakresu podmiotowego odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem. SN przychylił się pozytywnie do ww. wniosku przyjmując w uchwałę z dnia 7 lutego 2008 r.[14], że ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną wynikającą z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem, w tym także pasażerowi będącemu wraz z kierowcą współposiadaczem pojazdu. W naszej ocenie stanowisko przyjęte przez Sąd Najwyższy potwierdziło obowiązek stosowania treści zawartych w zapisie art. 38 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych oraz wytycznych płynących z dyrektyw unijnych tj. Drugiej Dyrektywy Komunikacyjnej[15] oraz Trzeciej Dyrektywy Komunikacyjnej[16] - które to zapisy nie były do czasu omawianego orzeczenia przez niektórych ubezpieczycieli respektowane.
Ostatni do tej pory wniosek Rzecznika z dnia 25 kwietnia 2008 r., dotyczył zaliczalności zasiłku pogrzebowego na poczet zwracanych kosztów pogrzebu. Kwestię do wyjaśnienia przez Sąd Najwyższy stanowiła możliwość uwzględniania zasiłku pogrzebowego wypłacanego na podstawie art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przy ustalaniu odszkodowania na podstawie art. 446 § 1 k.c. tzn. zwrocie kosztów pogrzebu. W dniu 10 października 2008 r. SN, dostrzegając sygnalizowane przez Rzecznika rozbieżności w linii orzecznictwa, a także mając na uwadze skomplikowany charakter sprawy, postanowieniem składu siedmiu sędziów[17] postanowił przedstawić do rozpoznania pełnemu składowi Izby Cywilnej SN zagadnienie prawne: „Czy zasiłek pogrzebowy wypłacony na podstawie art. 7 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c.?". SN w dniu 15 maja 2009 r. ostatecznie potwierdził stanowisko prezentowane przez Rzecznika podejmując uchwałę[18] w pełnym składzie Izby Cywilnej jednoznacznie stwierdzając, iż zasiłek pogrzebowy przewidziany w art. 77 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 446 § 1 k.c. Z uwagi na fakt, że uchwała została podjęta przez pełen skład Izby, z chwilą jej podjęcia uzyskała moc zasady prawnej. Ponadto uzasadnienie do wskazywanej uchwały ma uniwersalne znaczenie w odniesieniu do problematyki wzajemnej zaliczalności świadczeń z zakresu zabezpieczenia społecznego na poczet świadczeń cywilnoprawnych.
W świetle zaprezentowanych pokrótce rozstrzygnięć SN z wniosków Rzecznika, nie ma obecnie jakichkolwiek wątpliwości, że omówione uprawnienie naszej instytucji jest bardzo ważnym narzędziem, pozwalającym na porządkowanie i ujednolicenie praktyki obrotu w postępowaniach likwidacyjnych. Rozstrzygnięcia SN z wniosków Rzecznika porządkując procesy odszkodowawcze mają również ogromne znaczenie społeczne, bowiem kształtują w praworządny sposób sytuację poszkodowanych konsumentów korzystających z dobrodziejstwa ubezpieczeń. Wszystkie osiem sporządzonych dotychczas przez Rzecznika wniosków do SN, odnosiło się do problemów wywołanych stosowaną praktyką likwidacyjną w zakresie stosowania przepisów zawartych zarówno w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, jak i ściśle z nimi powiązanych przepisów odszkodowawczych kodeksu cywilnego. Rzecznik będzie na bieżąco prowadził kwerendę orzecznictwa sądów powszechnych i w sytuacji stwierdzenia rozbieżności w wykładni prawa kierował kolejne wnioski do Sądu Najwyższego m.in. celem dalszego porządkowania praktyki obrotu na rynku ubezpieczeniowym.
Z pełnym brzmieniem omówionych wyżej wniosków oraz zapadłych z nich orzeczeń Sądu Najwyższego można zapoznać się na portalu internetowym Rzecznika w linku: http://rzu.gov.pl/serwis-prawny/wnioski-do-sn.
[1] Szerzej: K. Krawczyk, Wnioski Rzecznika Ubezpieczonych do Sądu Najwyższego, Monitor Ubezpieczeniowy 2009, nr 38.
[2] Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. (Dz. U. z 2003 r., nr 124, poz. 1152 z póżn. zm.); dalej: ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.
[3] Sygn. akt III CZP 99/04, niepubl.
[4] Sygn. akt III CZP 91/05, niepubl.
[5] Sygn. akt III CZP 81/05, niepubl.
[6] Sygn. akt III CZP 95/05, niepubl.
[7] Sygn. akt I KPZ 5/2000, opubl. OSNK 2000, z. 7/8, poz. 5.
[8] Sygn. akt I CK 706/04, nieopubl.
[9] Sygn. akt CZP III 91/05, niepubl.
[10] Wyrok SN z dnia 11 czerwca 2003 r. (sygn. akt V CKN 308/01, niepubl.).
[11] Uchwała z dnia15 listopada 2001 r. (sygn. akt III CZP 68/01, opubl. OSP 2002, nr 7-8, poz.103).
[12] Orzeczenia SN (sygn. akt II CR 425/72 oraz III CZP 32/03, niepubl).
[13] Sygn. akt III CZP 150/06, niepubl.
[14] Sygn. akt III CZP 115/07, niepubl.
[15] Druga Dyrektywa Komunikacyjna z dnia 30 grudnia 1983 r. (84/5/EWG).
[16] Trzecia Dyrektywa Komunikacyjna z dnia 19 maja 1990 r. (90/232/EWG).
[17] Sygn. akt III CZP 60/08, niepubl.
[18] Sygn. akt III CZP 140/08, niepubl.