Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Publikacje > Artykuły pracowników i współpracowników > Ewa Kiziewicz - Ubezpieczenie budynków rolniczych - uwagi ogólne - Monitor Ubezpieczeniowy nr 43 - wrzesień 2010

Ewa Kiziewicz - Ubezpieczenie budynków rolniczych - uwagi ogólne - Monitor Ubezpieczeniowy nr 43 - wrzesień 2010

Ubezpieczenia związane z produkcją rolną należą do grupy ubezpieczeń, które znacznie rzadziej są przedmiotem bardziej szczegółowych opracowań. Wynika to zapewne z faktu, iż w porównaniu z innymi ubezpieczeniami gospodarczymi ubezpieczenia te, ze względu na swą specyfikę, zawierane są przez mniej liczną rzeszę ubezpieczających. Obowiązkowymi ubezpieczeniami związanymi z posiadaniem gospodarstwa rolnego są trzy ubezpieczenia: ubezpieczenie budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego, ubezpieczenie OC rolników   oraz  ubezpieczenie upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Dwa pierwsze ubezpieczenia regulowane są przepisami zawartymi w ustawie z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych[1], zaś regulacje dotyczące ubezpieczenia upraw zawarte są w ustawie z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich[2].

            Z uwagi na występujące w ostatnim czasie powodzie, ubezpieczenia te nabierają szczególnego znaczenia, przede wszystkim zaś ubezpieczenie budynków. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych w art. 60 nakłada na rolnika obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia budynku rolniczego z chwilą pokrycia tego budynku dachem. Podobnie jak ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, ubezpieczenie budynków zawiera się na okres 12 miesięcy, a w przypadku niepowiadomienia zakładu ubezpieczeń o chęci rozwiązania tej umowy najpóźniej na jeden dzień przed upływem tego okresu, z mocy prawa następuje zawarcie kolejnej umowy, na kolejnych 12 miesięcy. Również i w tym ubezpieczeniu nie dochodzi jednak do wznowienia umowy w przypadku, gdy nie została opłacona w całości określona w umowie składka za mijający okres 12 miesięcy. Zaznaczyć przy tym trzeba, iż ustawodawca wskazał podmioty, które są zobowiązane do przeprowadzania kontroli spełnienia obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia budynków rolniczych: jest to wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce położenia gospodarstwa rolnego lub miejsce zamieszkania rolnika. W ustawie wskazany został także podmiot, który wprawdzie nie ma obowiązku przeprowadzania kontroli, jednak jest uprawniony do podjęcia  czynności kontrolnych - podmiotem tym jest   starosta właściwy ze względu na położenie gospodarstwa rolnego lub miejsce zamieszkania rolnika. Opłatą, którą rolnik musi wnieść w przypadku nieposiadania polisy jest kwota 100 euro ustalana przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski według tabeli kursów nr 1 obowiązującego w roku kontroli.

            Ubezpieczenie budynków rolniczych przewiduje wypłatę odszkodowania w przypadku szkód, które powstaną w wyniku ognia, huraganu, powodzi, podtopienia, deszczu nawalnego, gradu, opadów śniegu, uderzenia pioruna, eksplozji, obsunięcia się ziemi, tąpnięcia, lawiny lub upadku statku powietrznego. W przypadku zniszczenia budynku ustawodawca przewidział dwa sposoby ustalania odszkodowania: stosownie do art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, w każdym przypadku niepodejmowania naprawy, odbudowy lub remontu, odszkodowanie  ustalane jest na podstawie cenników stosowanych przez zakład ubezpieczeń. Jeśli zaś rolnik podejmie decyzję o odbudowie lub remoncie, zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 2 ustawy, odszkodowanie ustalane jest na podstawie kosztorysu sporządzonego przez podmiot dokonujący remontu, przy czym wymogiem jest, by kosztorys ten był sporządzony zgodnie z obowiązującymi w budownictwie zasadami kalkulacji i ustalania cen robót budowlanych i uwzględniał dotychczasowe wymiary, konstrukcję, materiały i wyposażenie. Nadto, w przypadku podejmowania odbudowy, jeżeli suma ubezpieczenia została ustalona według wartości rzeczywistej, uwzględnia się również faktyczne zużycie budynku od dnia rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń do dnia powstania szkody.

W ostatnim czasie ujawniły się wątpliwości, co do sposobu ustalania wysokości odszkodowania w przypadku niepodejmowania naprawy w kontekście stosowania wskaźników zużycia budynków, tj. pomniejszania o ten wskaźnik ustalonego odszkodowania. Jak zostało wspomniane, w przypadku zaniechania odbudowy lub remontu - niezależnie od przyczyny - odszkodowanie ustala zakład ubezpieczeń na podstawie cenników. Powszechną praktyką zakładów ubezpieczeń jest pomniejszanie w takich przypadkach odszkodowania o wskaźnik zużycia budynku identyczny ze wskaźnikiem przyjętym przy ubezpieczaniu tego budynku. Oznacza to, iż jeśli w dniu ubezpieczenia budynku w wartości rzeczywistej - a więc wartości nowej pomniejszonej o wskaźnik zużycia np. w wysokości 30% - o taki sam wskaźnik zostanie pomniejszone  odszkodowanie.  Działanie to budzi duże wątpliwości, gdyż przepis art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, zgodnie z którym w przypadku niepodejmowania naprawy lub odbudowy zakład ubezpieczeń ustala odszkodowanie na podstawie cenników, nie zawiera wskazania o konieczności  zastosowania pomniejszenia wynikającego z zużycia budynku. Przepis ten sformułowany jest jasno i precyzyjnie i  nie budzi żadnych wątpliwości ani co do jego brzmienia, ani co do jego znaczenia. Tak samo jasno sformułowany jest przepis art. 68 ust. 1 pkt 2, zgodnie z którym pomniejszenie takie ustawodawca przewidział wyłącznie w przypadku podejmowania naprawy lub odbudowy  budynku ubezpieczonego w wartości rzeczywistej i o wskaźnik zużycia tego budynku wyłącznie od momentu objęcia go ubezpieczeniem do momentu powstania szkody. Zakłady ubezpieczeń zaś nie tylko stosują wyższy wskaźnik zużycia budynku, bo od posadowienia budynku, ale także zarówno przy podejmowaniu naprawy lub odbudowy, jak i zaniechania tych czynności - pomimo, że ustawodawca przewidział stosowanie  pomniejszenia jedynie w tym pierwszym przypadku.

Warto również zauważyć, iż brak podstaw do stosowania pomniejszeń wynikających z zużycia budynku przy ustalaniu wysokości szkody w przypadku niepodejmowania odbudowy wynika nie tylko z brzmienia regulującego tę kwestię przepisu art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy. Wynika on także z faktu, iż cenniki, do których stosowania ustawodawca zobowiązał zakłady ubezpieczeń,  są cennikami, które zawierają wyłącznie ceny materiałów i usług budowlanych, nie zawierają zaś jakichkolwiek wskaźników zużycia budynków. W konsekwencji, również i z tego względu, stosowanie przez ubezpieczycieli pomniejszeń wynikających z zużycia budynku wydaje się być nieuzasadnione. Wykorzystywany przez zakłady ubezpieczeń najpopularniejszy cennik Sekocenbud jest - tak jak i inne cenniki - cennikiem zawierającym wyłącznie ceny RMS (robocizna - materiały - sprzęt) i  podobnie jak inne tego typu cenniki, nie zawiera wskaźników zużycia budynku; wynika to zresztą z charakteru i przeznaczenia tych systemów kosztorysowania.

Zdarza się, iż jako argument uzasadniający prawo uwzględniania zużycia budynku także w przypadku niepodejmowania naprawy ubezpieczyciele wskazują art. 68 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń nie uwzględnia stopnia zużycia budynku przy szkodach drobnych, których wartość nie przekracza równowartości w złotych 100 euro. Wydaje się jednak, iż - wbrew twierdzeniu ubezpieczycieli - przepis ten  nie przesądza o możliwości stosowania wskaźnika zużycia budynku zarówno w przypadku podejmowania odbudowy, jak i jej niepodejmowania - wskazuje on jedynie na to, że przy szkodach drobnych zużycia budynku się nie uwzględnia. Z przyczyn oczywistych przepis ten będzie więc miał zastosowanie wyłącznie do tych przypadków, w których zużycie budynku co do zasady  może być uwzględniane, a więc wyłącznie wówczas, gdy rolnik odbudowuje lub naprawia budynek.

Inną i nie mniej ważną kwestią jest źródło, z którego zakłady ubezpieczeń czerpią dane liczbowe dotyczące zużycia budynku.  Zgodnie bowiem z art. 70 ust. 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, normy zużycia budynków rolniczych określa zakład ubezpieczeń stosownie do przepisów prawa budowlanego. Z informacji uzyskanych w sektorze budownictwa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, wynika, iż nie istnieją Polskie Normy, które zawierałyby wskaźniki zużycia budynków. Wskaźników takich nie zawiera również ani ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane[3], ani też żaden obowiązujący akt wykonawczy do tej ustawy. Z brzmienia powołanego przepisu wynika również, iż nie jest uprawnione stosowanie wskaźników zużycia budynków z jakichkolwiek innych źródeł, niż związanych z prawem budowlanym, ani też tworzenie tych wskaźników na innej podstawie, np. w oparciu o przepisy o rachunkowości.

Wydaje się, iż zagadnienia związane z ustalaniem wysokości odszkodowania w przypadku zniszczenia budynków rolniczych nie zostały w stopniu wystarczającym uregulowane w ustawie, co prowadzi do niepotrzebnych sporów, a przede wszystkim jest przyczyną braku możliwości dokonania przez rolnika rzeczywistej naprawy lub odbudowy budynku. Dlatego też, wydaje się konieczne rozpoczęcie prac, które w przyszłości pozwoliłyby wyeliminować tego typu problemy.



[1] Dz. U. z 2003 r., nr 124, poz. 1152 z późn. zm., dalej: ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.

[2] Dz. U. z 2005 r., nr 150, poz. 1249 z późn. zm.

[3] Tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 z późn. zm.

Informacje prasowe z rynku

23.05.2012 - Ubezpieczenia majątkowe

Odszkodowanie za nieprzestrzeganie uprawnień chorych w aptece

czytaj więcej



23.05.2012 - Ubezpieczenia na życie

Open Life TU Życie SA - błyskotliwy start-up

czytaj więcej



23.05.2012 - Zabezpieczenie emerytalne

Dane do uzyskania emerytury e-mailem do państw członkowskich UE

czytaj więcej