Rzecznik Ubezpieczonych > Publikacje > Artykuły pracowników i współpracowników > Krystyna Krawczyk - Rozwój motoryzacji a ubezpieczenia komunikacyjne w świetle obserwacji urzędu Rzecznika Ubezpieczonych

Krystyna Krawczyk - Rozwój motoryzacji a ubezpieczenia komunikacyjne w świetle obserwacji urzędu Rzecznika Ubezpieczonych

Postęp cywilizacyjny jaki stale dokonuje się we wszystkich dziedzinach nauki i techniki dotyczy także szeroko rozumianej problematyki motoryzacyjnej, w tym znaczącego jej wycinka jakim jest produkcja pojazdów, wyposażenia pojazdów oraz zabezpieczeń przeciwkradzieżowych. Szacuje się, iż na koniec 2002 r. liczba pojazdów mechanicznych w Polsce wyniosła 15 525 000 sztuk, zaś ostatnie doniesienia tyczące I kwartału 2004 r. wskazują na znaczną dynamikę sprzedaży nowych aut. Zarówno nabywcy pojazdów jak i zakłady ubezpieczeń starają się na bieżąco śledzić różnorakie procesy zachodzące w tym sektorze tak by elastycznie na nie reagować, choćby poprzez zakup określonych marek i typów pojazdów zaś ubezpieczyciele poprzez dostosowanie warunków oferowanych umów ubezpieczeń oraz taryf składek za te produkty.

Wagę tego zagadnienia można mierzyć choćby wielkością segmentu ubezpieczeniowego, zajmującego się ubezpieczeniami tzw. komunikacyjnymi, do których zalicza się obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów oraz dobrowolne ubezpieczenia np. autocasco, ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków kierowcy i pasażerów, ubezpieczenia typu assistance i tzw. Zielonej Karty. Aktualnie 28 zakładów ubezpieczeń prowadzi działalność ubezpieczeniową w ramach ubezpieczeń komunikacyjnych tj. w zakresie działu II , grupa 3 i 10 załącznika do ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej ( Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz.1151) tj. ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wszelkiego rodzaju wynikającej z posiadania i użytkowania pojazdów lądowych z napędem własnym, łącznie z ubezpieczeniem odpowiedzialności przewoźnika oraz ubezpieczenia casco pojazdów lądowych z wyjątkiem pojazdów szynowych. W roku 2002 zakłady ubezpieczeń wydały w grupie 3 i 10 łącznie 20,85 mln. polis. Szacuje się, iż w tej grupie co czwarta polisa dotyczyła ubezpieczenia casco, a co piąta Zielonej Karty. Dominujące znaczenie tych ubezpieczeń (dział II, grupa 3 i 10) zaznacza się również udziałem zebranej składki, która w roku 2002 r. wyniosła 64,86% łącznej składki brutto.

Należy w tym miejscu wspomnieć, iż na mocy art. 25, ust. 2, ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz. 1152) z dniem uzyskania członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej, ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje również zdarzenia powstałe na terytorium państw, których biura narodowe są sygnatariuszami Jednolitego Porozumienia między Biurami Narodowymi - Regulaminu Wewnętrznego. W związku z tym doszło do rozszerzenia zakresu terytorialnego ochrony wynikającej z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Ponadto nastąpiła korzystna dla poszkodowanych zmiana w systemie likwidacji szkód komunikacyjnych powstałych poza terytorium kraju zamieszkania osoby poszkodowanej. Zadania w tym zakresie wykonują reprezentanci do spraw roszczeń (art. 78 - 83 ww. ustawy).

Odzwierciedleniem zmian, które zachodzą w sektorze ubezpieczeń gospodarczych jest przyjęcie przez Sejm RP w dniu 22 maja 2003 r. czterech ustaw kodyfikujących przepisy ubezpieczeniowe, w tym dostosowujące je do dyrektyw unijnych i są to:

  • Ustawa o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz. 1151) ;
  • Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz. 1152);
  • Ustawa o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz.1153);
  • Ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. z dnia 16 lipca 2003 r. Nr 124, poz. 1154).

Ustawy te wraz z ponad 60 aktami wykonawczymi, poza nielicznymi zapisami, weszły w życie z dniem 1 stycznia 2004 r. - tworząc tzw. pakiet ubezpieczeniowy, zawierający szereg prokonsumenckich uregulowań, o które Rzecznik Ubezpieczonych zabiegał podczas procesu legislacyjnego. Mają one na celu między innymi wzmocnienie pozycji najsłabszego ogniwa rynku, jakim jest konsument usługi ubezpieczeniowej. Skupię się zatem na wskazaniu tych, które zdaniem Rzecznika Ubezpieczonych mają szczególnie istotne znaczenie dla realizacji przedmiotowego celu:

 
W ustawie o działalności ubezpieczeniowej nastąpiło;

- uporządkowanie systemu pozyskiwania danych poprzez ustanowienie procedury postępowania odszkodowawczego prowadzonego przez zakład ubezpieczeń;

- wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia dodatkowego badania technicznego, o którym mowa w art.81, ust. 8, pkt. 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym; (zapis budzący wiele kontrowersji) ;

- rozstrzygnięcie spornej dotychczas kwestii, wglądu w akta szkodowe;

- rozszerzenie Kodeksu cywilnego - Tytuł XXVII Umowa ubezpieczenia - o zapisy będące konsekwencją przemian ustrojowych po roku 1989 r. w tym:

  • objęcie statusem konsumenta wszystkich osób będących stroną umowy ubezpieczenia (art. 233 pkt.1);
  • nadanie ramowego kształtu ogólnym warunkom umowy ubezpieczenia (art. 233 pkt. 3);
  • odrębne zdefiniowanie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (art. 233, pkt.5).

 
W ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych znaczące jest to, iż ramowe uregulowania dotyczące tej grupy ubezpieczeń po raz pierwszy zawarte zostały w akcie prawnym o tak wysokiej randze, jak ustawa. Nadto oprócz wymienionych już zmian dotyczących obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów wynikających z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, istotne znaczenie dla konsumentów ma również wprowadzenia następujących unormowań:

  • pozostawienie zakładom ubezpieczeń prawa do swobodnego kształtowania taryf składek na ubezpieczenia obowiązkowe, z jednoczesnym nałożeniem na nie obowiązku informowania Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych o zmianach i przyczynach zmian wprowadzanych w taryfach składek;
  • doprecyzowanie kwestii związanych z terminem wypłaty odszkodowania oraz obowiązków informacyjnych związanych z ustaleniem odpowiedzialności zakładów ubezpieczeń i wysokością odszkodowania ;
  • przechodzenie uprawnień w zakresie ochrony zawartej w umowie ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, w związku ze zbyciem pojazdu;
  • rezygnacja z franszyzy integralnej czyli zniesienie dolnej granicy, od której możliwe jest ustalanie przez zakład ubezpieczeń należnego odszkodowania;
  • ustanowienie w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym ośrodka informacji gromadzącego informacje, w tym o zawartych umowach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych;
  • ustalenie górnej granicy odpowiedzialności gwarancyjnej, odrębnie w przypadku szkód na osobie - 350 tys. euro na każdego poszkodowanego oraz w przypadku szkód na mieniu - 200 tys. euro w odniesieniu do jednego zdarzenia;
  • złagodzenie systemu opłat za niedopełnienie ustawowego obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych;

 
W ustawie o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych wśród wielu uregulowań, znalazły się dwa zapisy o bardzo istotnym znaczeniu dla rozszerzenia możliwości reprezentowania przez Rzecznika Ubezpieczonych konsumenckich interesów ubezpieczonych, ubezpieczających i uprawnionych z umowy ubezpieczenia i są to;

  • możliwości stwarzania polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów między konsumentami, a zakładami ubezpieczeń;
  • możliwości zwracania się do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie przepisów prawnych budzących wątpliwości lub których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie;

Nadto w przypadku gdy Rzecznik Ubezpieczonych zwraca się do zakładu ubezpieczeń o udzielenie stosownych wyjaśnień w związku z podjętą interwencją - ubezpieczyciel ma na przygotowanie odpowiedzi maksymalnie 30 dni.

 
W ustawie o pośrednictwie ubezpieczeniowym istotne dla konsumentów usług ubezpieczeniowych jest w szczególności:

  • zaostrzenie wymagań odnośnie agentów i brokerów ubezpieczeniowych m.in. o brak karalności za oznaczone rodzaje przestępstw, rękojmię należytego wykonywania czynności, co najmniej średnie wykształcenie. W odniesieniu do agentów - odbycie przeszkolenia zgodnie z zakresem określonym przez Ministra Finansów;
  • wprowadzenie dwóch kategorii agentów tj. agent ubezpieczający na rzecz jednego zakładu ubezpieczeń - czyli agent na wyłączność oraz multiagent czyli ubezpieczający na rzecz więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń. Rozróżnienie to przekłada się na zakres ich odpowiedzialności;
  • umożliwienie organowi nadzoru (KNUiFE) zakazania zakładowi ubezpieczeń - w drodze decyzji administracyjnej - korzystania z usług agenta, w razie naruszenia przez niego przepisów prawa, niezachowania staranności lub dobrych obyczajów. Analogicznie, jeżeli broker wykonuje działalność z naruszeniem przepisów prawa lub rażąco narusza interesy zleceniodawcy, Komisja może cofnąć posiadane przez brokera zezwolenie na prowadzenie działalności brokerskiej;
  • wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia OC dla brokera i multiagenta, a rozporządzeniami z dnia 23 września 2003 r. Ministra Finansów ustalenie nominalnie określonych sum gwarancyjnych (od 15 stycznia 2005 r. w wysokiej kwocie gwarancyjnej);
  • prowadzenie przez organ nadzoru rejestrów pośredników ubezpieczeniowych, odrębnie dla agentów i brokerów.

 
Dość obszerna prezentacja wybranych zagadnień prawnych stanowi przyczynek do stwierdzenia, iż od początku 2004 roku w prawie ubezpieczeniowym wprowadzonych zostało szereg zmian istotnych dla całego rynku ubezpieczeń gospodarczych, zatem osoby funkcjonujące w jakiejkolwiek jego części powinny zapoznać się z nowym prawem ubezpieczeń.

 
Na kanwie tych rozważań należy zauważyć, iż kwestie techniki samochodowej, a w szczególności dokonującego się w tej dziedzinie rozwoju - poza kilkoma wyjątkami - nie znajdują bezpośredniego odniesienia w przepisach prawa ubezpieczeniowego. Jednak gdy podejmie się analizę tekstów ogólnych warunkach umów ubezpieczeń komunikacyjnych, wówczas odnajduje się w nich wiele odniesień do zagadnień z dziedziny szeroko pojętej techniki samochodowej;

 
Kwestie techniczne na ogólnym poziomie prawa ubezpieczeniowego zawarte są w:

- art. 17 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej, nakazującym posiadaczowi pojazdu mechanicznego poinformowanie zakładu ubezpieczeń o przeprowadzeniu dodatkowych badań technicznych, o których mowa w art.81, ust.8, pkt.4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Wskazany w Kodeksie drogowym przepis wprowadza obowiązek przeprowadzenia dodatkowych badań technicznych w tych pojazdach, w których dokonana została naprawa wynikająca ze zdarzenia powodującego odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia określonego w grupie 3 i 10 działu II załącznika do ustawy o działalności ubezpieczeniowej, na kwotę przekraczającą 2000 zł. Intencją tego zapisu jest poprawienie bezpieczeństwa na drogach poprzez kontrolę jakości przynajmniej części z wykonywanych napraw powypadkowych. Przepis ten został wprowadzony w końcowym etapie prac nad pakietem ustaw i zastąpił inny kontrowersyjny zapis, którego stosowanie oznaczałoby nierówne traktowanie uczestników postępowania odszkodowawczego. Przeprowadzanie dodatkowych badań technicznych powinno przynieść oczekiwane rezultaty pod warunkiem jeśli będą wykonywane z należytą starannością w wyspecjalizowanych podmiotach świadczących w tym zakresie usługi;

 
- art. 8 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK, zmieniający dotychczasowe zasady ustalania taryf składek na te ubezpieczenia. W praktyce przekładać się to będzie zapewne na dalsze różnicowanie taryf składek przez zakłady ubezpieczeń. Na wysokość składek za ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów ma wpływ wiele czynników między innymi wiek i płeć posiadacza pojazdu, przebieg ubezpieczenia, region w którym zarejestrowano pojazd itp. Lecz równie istotne znaczenie dla konstrukcji taryf składek mają parametry techniczne pojazdu w tym marka, pojemność i moc silnika jak również takie które, zaliczane są do grupy czynników kształtujących ryzyko np. system ABS, system ESP i inne elektroniczne systemy wspomagania bezpieczeństwa ruchu.

 
Przykłady przywoływania kwestii technicznych w tekstach wybranych ogólnych warunków umów ubezpieczenia autocasco:

 
Zamieszczone w owu. w części regulującej procedury odnoszące się do zawarcia umowy ubezpieczenia:

- warunkiem zawarcia umowy jest wyposażenie pojazdu w określony rodzaj zabezpieczeń przeciw kradzieżowych, niekiedy ponad standardowych, których typ uzależniany jest na ogół od wartości pojazdu;

- zakład ubezpieczeń zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia oceny ryzyka poprzez sprawdzenie cech identyfikacyjnych pojazdu, wyposażenia dodatkowego, oryginalności dokumentów pochodzenia itd;

 
Zamieszczone w owu. w części opisującej sposób likwidacji szkody:

- zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkodę jeśli pojazd nie był poddany okresowym badaniom technicznych i nie zostało to odnotowane w dowodzie rejestracyjnym.;

- zakład ubezpieczeń w przypadku kradzieży pojazdu uzależnia przyznanie odszkodowania m.in. od przekazania kompletu oryginalnych kluczyków i urządzeń (sterowników) służących do uruchomiania zabezpieczeń przeciwkradzieżowych pojazdu ;

- zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkodę, lub zmniejsza odszkodowanie, jeśli we wniosku (kwestionariuszu oceny ryzyka) podane zostały nieprawdziwe dane;

- zakład ubezpieczeń jest wolny od odpowiedzialności za szkody powstałe w innych okolicznościach niż podane w zgłoszeniu szkody;

- stosowanie pomniejszania wysokości przyznanego odszkodowania o stopień amortyzacji określany przez zakład ubezpieczeń;

- stosowanie przez zakład ubezpieczeń pomniejszania należnego odszkodowania w przypadku gdy stwierdzono, iż wypadkowi towarzyszyło przekroczenie dozwolonej prędkości;

- obowiązek powiadamiania przez ubezpieczonego policji o wypadku, jeśli orientacyjna wartość szkody przekracza określoną w owu. kwotę np. 5 tys. zł..

Już z samej listy wyżej wymienionych zapisów wynika jak liczne są sytuacje, gdy warunkiem zawarcia umowy lub też wypłaty odszkodowania, są ustalenia z dziedziny techniki samochodowej. Pokrótce postaram się je omówić, a zwłaszcza te, które w praktyce ubezpieczeniowej są częstą przyczyną konfliktów między konsumentami usług ubezpieczeniowych, a zakładami ubezpieczeń. Materiałem, który posłużył do opracowania tej części niniejszego opracowania są skargi kierowane do Rzecznika Ubezpieczonych.

 
Wydaje się, iż całkowicie uzasadnione jest żądanie przez zakład ubezpieczeń, by ubezpieczany pojazdu posiadał określone zabezpieczenia przeciwkradzieżowe. Nie ma tu na ogół problemów, gdy pojazd fabrycznie jest wyposażony w takie zabezpieczenia. Kłopoty pojawiają się częściej gdy zakład ubezpieczeń wymaga - pod warunkiem nieudzielenia ochrony ubezpieczeniowej - zainstalowania dodatkowych urządzeń, a pośrednik ubezpieczeniowy nie potwierdzi tego faktu w dokumentach wystawianych w związku z zawieraniem umowy AC. Wówczas w przypadku kradzieży pojazdu zakład ubezpieczeń żąda dowodów na zainstalowanie tych zabezpieczeń - a jeśli ubezpieczony nie posiada na to stosownych dowodów - może spodziewać się odmowy wypłaty odszkodowania;

 
Również zastrzeganie przez zakład ubezpieczeń prawa do badania pojazdu i jego dokumentów pod kontem ich oryginalności przy zawieraniu umowy AC wymaga stosowania specjalistycznych niekiedy procedur i posiadania przez podmioty świadczące te usługi odpowiednich urządzeń diagnostycznych. Uważamy jednak, iż badania te są korzystne dla konsumenta, bowiem uzyskane tą drogą informacje pozwalają ustalić stan faktyczny dotyczący pojazdu w zakresie informacji potrzebnych zakładowi ubezpieczeń do określenia ryzyka ubezpieczeniowego, co w efekcie zabezpiecza również interes ubezpieczonego.

 
Od wielu lat wymóg przeprowadzania okresowych badań technicznych, z jednoczesnym potwierdzeniem tego faktu stosownym wpisem w dowodzie rejestracyjnym, funkcjonuje w owu. autocasco. Wydaje się, iż w wyniku stosowania w produkowanych pojazdach coraz nowocześniejszych rozwiązań technicznych (opartych głównie na systemach elektronicznych) rosną również wymagania w zakresie dostosowania do tego poziomu urządzeń służących do diagnozowania stanu technicznego pojazdu.

Również w związku z wejściem w życie wyżej wspomnianego art. 17 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej zakres ilościowy i jakościowy wykonywania tych badań zapewne znacznie wzrośnie. Stanowi to pewne wyzwanie pod adresem sektora usług motoryzacyjnych, w tym szczególnie działu zajmującego się diagnostyką motoryzacyjną. Pojawiają się również sygnały, iż zakłady ubezpieczeń uzależniają wypłatę odszkodowań w ramach ubezpieczenia AC od wykazania iż samochód po poprzedniej szkodzie likwidowanej w ramach polisy ubezpieczeniowej, został poddany dodatkowym badaniom technicznym;

 
Trudności związane z potwierdzeniem oryginalności dokumentów, kluczyków, czy też innych urządzeń służących np. do uruchomiania urządzeń przeciwkradzieżowych są przyczyną wielu sporów między stronami umowy ubezpieczenia AC. Badanie przez zakłady ubezpieczeń oryginalności tych urządzeń dopiero w związku ze zgłoszoną szkodą, poszkodowani odbierają jako wymierzone w nich a wręcz nieetyczne działanie ubezpieczycieli. Nie negując prawa do prowadzenia takich ustaleń przez zakład ubezpieczeń, wydaje się iż powinny być dokonywane przed zawarciem umowy ubezpieczenia - nawet na koszt ubezpieczającego. Ma to szczególnie znaczenie dla tych osób, które nie są pierwszymi posiadaczami pojazdu. Wydaje się, iż w tej kwestii posiadacze takich aut i urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą powinni mieć możliwość łatwego dostępu do placówek, które zajmują się badaniem oryginalności ww. urządzeń. Równie skuteczne, a mniej kłopotliwe dla konsumentów byłoby stosowanie innych metod ustalania, czy w skradzionym pojeździe nie pozostawiono kluczyków i urządzeń służących do zabezpieczania pojazdu np. agent upoważniony byłby do ich oznaczania, numerowania. Innym rozwiązaniem byłoby licencjonowanie podmiotów uprawnionych do ich kopiowania itd.;

 
Analogicznie w przypadku konieczności ustalania autentyczności innych parametrów pojazdu lub też ustalenia czy pojazd uczestniczył wcześniej w wypadkach istotne jest, by zakład ubezpieczeń lub sam konsument, mógł to ustalić korzystając z relatywnie niedrogich i łatwo dostępnych usług eksperckich. Ważne jest, aby badania te mógł posiadacz pojazdu przeprowadzić przed jego nabyciem;

Znacząca ilość skarg wpływających do Rzecznika Ubezpieczonych dotyczy odmowy wypłaty odszkodowania za szkodę komunikacyjną, zarówno z tytułu ubezpieczenia OC jak i AC, gdyż zdaniem zakładu ubezpieczeń uszkodzenia pojazdu (pojazdów) nie mogły powstać w okolicznościach wskazanych przez uczestników zdarzenia. Zakłady ubezpieczeń zajmują przedmiotowe stanowisko nawet wówczas, gdy przebieg zdarzenia (wypadku) potwierdzony został zeznaniami świadków lub też notatką policyjną.

W ww. sprawach, gdy powodem odmowy wypłaty odszkodowania jest spór co do ustaleń faktycznych, poszkodowany może dochodzić swoich racji (roszczeń) zarówno w drodze negocjacji z zakładem ubezpieczeń jak i ewentualne przez wytoczenie powództwa sądowego. Pożądany przez poszkodowanego wynik takich działań ma większe szanse na uwzględnienie wówczas, gdy zostanie poprzedzony dodatkowym postępowaniem wyjaśniającym, które powinno wykazać, iż przebieg zdarzenia był zgodny ze złożonymi uprzednio dowodami. W praktyce oznacza to zlecenie wykonania ekspertyzy niezależnemu rzeczoznawcy z dziedziny techniki samochodowej i ruchu drogowego, która może służyć jako dowód zarówno przed zakładem ubezpieczeń jak w ewentualnym postępowaniu przed sądem. W opinii Rzecznika Ubezpieczonych brak odpowiedniego wyposażenia niektórych warsztatów naprawczych i stacji diagnostycznych jest zapewne przyczyną powstawania kontrowersyjnych niekiedy opinii rzeczoznawczych (nierzadko nawzajem przeczących sobie), co w efekcie przekłada się na długotrwałe spory między poszkodowanymi w wypadkach drogowych a zakładami ubezpieczeń;

 
W opinii Rzecznika Ubezpieczonych powszechne stosowanie przez niektóre zakłady ubezpieczeń potrąceń części odszkodowań - tytułem amortyzacji wymienianych części pojazdu - przy likwidacji szkód z tytułu OC posiadaczy pojazdów jest działaniem nieuprawnionym. Stanowisko to wynika zarówno z ogólnych zasad Kodeksu cywilnego jak i utrwalonego orzecznictwa sądowego. Działania zakładów ubezpieczeń w tej kwestii, w związku z likwidacją szkód z tytułu ubezpieczenia autocasco są co prawda zgodne z zapisami ogólnych warunków umowy, jednak i tutaj ubezpieczeni sygnalizują, iż współczynniki amortyzacji w nich zapisane są ich zdaniem nieadekwatne do faktycznego zużycia elementów pojazdu i powinny być ustalane indywidualnie - poprzez specjalistyczne badania - w każdej szkodzie;

 
W odniesieniu do szkód zgłaszanych do likwidacji z tytułu posiadanej umowy ubezpieczenia AC, wątpliwości ubezpieczonych budzi sposób w jaki niektóre zakłady ubezpieczeń realizują zapis owu. o pomniejszaniu odszkodowania w przypadku, gdy do uszkodzenia pojazdu doszło w sytuacji przekroczenia określonej prędkości. Ubezpieczeni sygnalizują, iż w wielu przypadkach nie przedstawiono im dowodów, na podstawie których owo przekroczenie prędkości ustalono. Byłoby ze wszech miar właściwe, aby wielkość ta mogła być ustalana przy użyciu odpowiednich urządzeń, co pozwoliłoby na by na wyeliminowanie zgłaszanych wątpliwości;

 
Dla wielu osób trudny do realizacji w praktyce jest zapis zamieszczany w niektórych owu. AC, nakładający na ubezpieczonego obowiązek informowania Policji o wypadku, w którym doszło do takich uszkodzeń, których koszt naprawy przekracza określoną w umowie kwotę. Wynika to miedzy innymi z tego, iż przeciętny użytkownik pojazdu nie jest w stanie na miejscu wypadku poprawnie określić tę wielkość choćby z uwagi na to, iż technologie stosowane w produkcji współczesnych pojazdów na to laikom nie pozwalają. Z drugiej zaś strony skutek złej oceny poziomu kosztów naprawy, a przez to niewezwanie Policji do wypadku, może przełożyć się na odmowę lub zmniejszenie należnego odszkodowania. Być może pewnym rozwiązaniem byłoby powstanie służb technicznych, które wezwane przez ubezpieczonego na miejsce wypadku, przy pomocy specjalistycznego sprzętu, byłyby w stanie określić przewidywany koszt naprawy.

 
Wnioski;

 
W świetle zaprezentowanego materiału wyraźnie jawi się niemożność pominięcia kwestii technicznych przy konstrukcji dokumentów związanych dotyczących ubezpieczeń komunikacyjnych, w tym: wniosku ubezpieczeniowego, polisy ubezpieczeniowej i ogólnych warunków umowy ubezpieczenia.

Istota i cel umów zaliczanych do grupy ubezpieczeń komunikacyjnych powoduje wzajemne przenikanie się dwóch różnych dziedzin - prawnej i technicznej - czyniąc je nierozerwalnymi i równorzędnie ważnymi.

Niedopuszczalne są praktyki niektórych zakładów ubezpieczeń polegające na wykorzystywaniu trudnych do ustalenia i dowiedzenia przez ubezpieczonego kwestii technicznych dla odmowy lub pomniejszania wypłaty należnego odszkodowania.

W opinii urzędu Rzecznika Ubezpieczonych pożądaną prawidłowością byłoby aby zakłady ubezpieczeń wraz z postępującym rozwojem w technice samochodowej, jak również w diagnostyce pojazdów, wprowadzały w oferowanych produktach ubezpieczeniowych odpowiednie zmiany, tak by postęp ten faktycznie służył konsumentom usług ubezpieczeniowych i był przez nich wyraźnie odczuwany, przekładając się miedzy innymi na ułatwianie procedur ubezpieczeniowych, tak by stawały się bardziej im przyjazne.

Krystyna Krawczyk

Warszawa 2004 r.

Informacje prasowe z rynku

19.08.2008 - Ubezpieczenia majątkowe

Niebezpieczna pułapka z systemu sprzedaży direct

czytaj więcej



19.08.2008 - Ubezpieczenia na życie

Wzrosty w ING TU na Życie SA

czytaj więcej



19.08.2008 - Zabezpieczenie emerytalne

PKPP Lewiatan: większe limity wpłat na IKE

czytaj więcej




Współpraca międzynarodowa