Rzecznik Ubezpieczonych

Wyszukiwarka:

Wczytuję
Rzecznik Ubezpieczonych > Publikacje > Artykuły pracowników i współpracowników > Magdalena Dąbrowska - Problematyka przedmiotu, podmiotu oraz zakresu ochrony w obowiązkowym ubezpieczeniu budynków rolniczych - Rozprawy Ubezpieczeniowe nr 9(2/2010)

Magdalena Dąbrowska - Problematyka przedmiotu, podmiotu oraz zakresu ochrony w obowiązkowym ubezpieczeniu budynków rolniczych - Rozprawy Ubezpieczeniowe nr 9(2/2010)

1. Podmiot i przedmiot obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych

      Ubezpieczenie budynków rolniczych jest jednym z najstarszych rodzajów ubezpieczeń w Polsce, posiada zatem bogatą tradycję w społeczeństwie. Jest to ubezpieczenie obowiązkowe, co wynika z art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej: u.u.ob.)[1], który wymienia rodzaje ubezpieczeń obowiązkowych. Zakres podmiotowy i przedmiotowy owego obowiązku określa natomiast art. 59 tejże ustawy, która poświęca ubezpieczeniu budynków rolniczych rozdział 4 oraz rozdział 6 w odniesieniu do kontroli spełniania obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia oraz sankcji za niespełnienie tego obowiązku.

      Zgodnie z brzmieniem art. 59 u.u.ob. „rolnik jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego (...), od ognia i innych zdarzeń losowych". Ustalenie treści tego przepisu wymaga analizy art. 2 u.u.ob., który zawiera definicje legalne pojęć użytych w dalszej części ustawy. W myśl art. 2 pkt 12 u.u.ob. rolnikiem jest osoba fizyczna w której posiadaniu lub współposiadaniu znajduje się gospodarstwo rolne. Ponieważ definicja ta nie wskazuje na rodzaj posiadania, należy przyjąć, iż zastosowanie będzie miał tu art. 336 k.c.[2] i obowiązek dotyczy zarówno posiadacza samoistnego jak i zależnego, któremu ów posiadacz samoistny oddał gospodarstwo rolne w posiadanie zależne, a więc dzierżawcy, najemcy lub użytkownika gospodarstwa rolnego. Nie dotyczy on natomiast takich podmiotów prowadzących działalność rolniczą jak spółdzielnie, spółki lub też inne podmioty organizacyjne posiadające lub nieposiadające osobowości prawnej.  

      Zgodnie z art. 2 pkt 4 u.u.ob. gospodarstwo rolne to: „obszar użytków rolnych, gruntów pod stawami oraz sklasyfikowanych jako użytki rolne gruntów pod zabudowaniami, przekraczających łącznie powierzchnię 1 ha, jeżeli podlega on w całości lub części opodatkowaniu podatkiem rolnym, a także obszar takich użytków i gruntów, niezależnie od jego powierzchni, jeżeli jest prowadzona na nim produkcja rolna, stanowiąca dział specjalny w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych". Natomiast według ustawy o podatku rolnym[3], za gospodarstwo rolne dla celów podatkowych uważa się z kolei obszar gruntów sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków[4] jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza - o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej lub prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki, nieposiadającej osobowości prawnej. Zawarta w art. 2 pkt 4 u.u.ob. definicja gospodarstwa rolnego odwołuje się również do zawartego w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych[5] pojęcia działów specjalnych produkcji rolnej, za które uważa uprawy w szklarniach i ogrzewanych tunelach foliowych, uprawy grzybów i ich grzybni, uprawy roślin in vitro, fermową hodowlę i chów drobiu rzeźnego i nieśnego, wylęgarnię drobiu, hodowlę i chów zwierząt futerkowych i laboratoryjnych, hodowlę dżdżownic, entomofagów i jedwabników oraz prowadzenie pasiek jak też hodowlę i chów innych zwierząt poza gospodarstwem rolnym. Przy czym czynnikiem decydującym o tym, czy dana działalność będzie uznana za dział specjalny produkcji rolnej decydują również rozmiary owej działalności, a normy stanowiące podstawę tej oceny zawarto w załączniku nr 2 do cytowanej ustawy. 

      Jak wynika z powyższego, ustawodawca definiując pojecie gospodarstwa rolnego na gruncie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, dokonał tego poprzez odwołanie się do istniejących już w systemie prawnym definicji, zapobiegając w ten sposób ewentualnym trudnościom interpretacyjnym oraz niespójności określonych instytucji na gruncie całego systemu prawa.

      Błędów takich nie udało się jednak uniknąć w przypadku definiowania w tej ustawie pojęcia budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego; art. 2 pkt 2 u.u.ob. określa go jako - obiekt budowlany o powierzchni powyżej 20 m² określony w art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane[6], czyli taki obiekt, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach, będący w posiadaniu rolnika. Takie ujęcie przedmiotu ubezpieczenia budzi wiele kontrowersji wśród doktryny prawniczej[7], gdyż ustawa nie wymaga istnienia żadnej więzi pomiędzy budynkiem rolniczym a gospodarstwem rolnika, zgodnie z jej brzmieniem wystarczy, aby budynek był w posiadaniu rolnika. Poprzednio[8] więź ta była określona poprzez stwierdzenie, iż rolnik włada gospodarstwem rolnym, w skład którego wchodzi budynek rolniczy, a więc zastosowanie miał tu art. 48 k.c. odnoszący się do części składowych gruntu, co wydawało się rozwiązaniem jasnym i logicznym. Przy obecnym rozwiązaniu prawnym w definicji budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego mieszczą się zarówno budynki będące częścią składową gospodarstwa rolnego jak i te, które wprawdzie znajdują się w posiadaniu rolnika, ale nie stanowią części składowych gospodarstwa rolnego, co prowadzi do kuriozalnych sytuacji, gdy rolnik posiadający gospodarstwo rolne jest również posiadaczem np. kamienicy w centrum miasta, która to zgodnie z brzmieniem omawianego przepisu będzie również podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu jako budynek rolniczy[9]. Poza oczywistym wypaczeniem społeczno-gospodarczego celu tegoż ubezpieczenia, jakim jest ochrona warsztatu pracy i środków produkcji w rolnictwie, takie ujecie w art. 2 pkt 2 u.u.ob. budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego wydaje się być sprzeczne z jego znaczeniem na gruncie pozostałych przepisów omawianej ustawy. „Sam ustawodawca zdaje się rozumieć je inaczej niż sam je zdefiniował w art. 2, czego przykładem może być przepis art. 63, w którym mowa jest o sukcesji praw i obowiązków z umowy ubezpieczenia w wyniku przejścia posiadania, ale nie budynków, lecz gospodarstwa rolnego, w skład którego wchodzą te budynki. Przepis ten sugeruje, że przeniesienie posiadania gospodarstwa rolnego jest równoznaczne z przeniesieniem posiadania budynków. Warunkiem takiego rozumowania jest to, że budynki rolnicze wchodzą w skład gospodarstwa rolnego - jako części składowe. Stoi to w jawnej sprzeczności z treścią definicji budynku rolniczego"[10].

      Praktyka ubezpieczeniowa pokazuje, iż obowiązek ubezpieczenia budynków rolniczych realizowany jest w oparciu o definicję budynku wynikającą raczej z całokształtu regulacji zawartych w ustawie, a więc budynku rozumianego jako część składowa gospodarstwa rolnego aniżeli w oparciu o definicję legalną zawartą w art. 2 pkt 2 u.u.ob. Celowe wydaje się ujednolicenie tej definicji na gruncie omawianej ustawy, gdyż utarty w praktyce sposób określania przedmiotu ubezpieczenia jako budynku będącego częścią składową gospodarstwa rolnego, co jest oczywiście rozwiązaniem korzystnym dla rolników, ale także zasadnym z punktu widzenia celowości tej instytucji, stoi niestety w sprzeczności z brzmieniem omawianej definicji, a więc tym samym w sprzeczności z obowiązującymi w tej materii przepisami prawa, gdyż każe ona za budynek rolniczy uznawać każdy budynek, który znajduje się w posiadaniu rolnika.

      Innym zagadnieniem dotyczącym zdefiniowanego na gruncie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych pojęcia budynku rolniczego, jest jego zakres przedmiotowy. Z analizy ogólnych warunków, oferowanych na rynku dobrowolnych ubezpieczeń od ognia i innych zdarzeń losowych[11] wynika, iż przyjęta na potrzeby tych ubezpieczeń definicja budynku, jest znacznie szersza, niż ta zastosowana przez ustawodawcę w ubezpieczeniu obowiązkowym. Definicje budynku zawarte w o.w.u. dobrowolnych ubezpieczeń budynkowych zawierają, przede wszystkim, wyliczenie elementów składowych budynku: wewnętrznych i zewnętrznych, które są objęte ochroną w ramach zawartej umowy ubezpieczenia. Ponadto w ubezpieczeniach dobrowolnych ubezpieczyciele oddzielnie definiują budynki mieszkalne, budynki gospodarcze - nazywając je budowlami oraz garaże, co pozwala na dostosowanie zakresu ochrony do poszczególnych typów budynków. Choć przyjęte przez poszczególne zakłady ubezpieczeń definicje budynku nie są identyczne, to jednak różnice te są nieznaczne i raczej redakcyjne. Można więc na ich podstawie sformułować pewną wspólną dla tych ubezpieczeń definicję budynku. I tak, za budynek objęty ubezpieczeniem uznają one obiekt budowlany, trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiadający fundamenty i dach, budynek wolnostojący, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, przeznaczony na cele mieszkaniowe lub gospodarcze, a także:

-  zamontowana lub wbudowana na stałe: stolarka okienna lub drzwiowa wraz z oszkleniem, kraty okienne, rolety antywłamaniowe, tynki ścian i sufitów, elewacje, okładziny ścian, podług, sufitów i schodów, podłogi i podwieszane sufity, wewnętrzne ścianki działowe, lustra wmontowane w ścianach, w terminologii o.w.u. grupa ta nazywana jest tzw. „elementami stałymi" budynku oraz

-  tzw. urządzenia techniczne wbudowane lub zamontowane na stałe: instalacja elektryczna, gazowa, wodna, kanalizacyjna, centralnego ogrzewania znajdujące się w obrębie budynku wraz z wyposażeniem w postaci umywalek, bidetów, sedesów, natrysków, wanien, brodzików, pieców, kominków, podgrzewaczy wody, gniazd wtykowych i wyłączników oraz zbiorniki na gaz, paliwa płynne, baterie słoneczne;

-  instalacje wbudowane lub zamontowane na stałe: instalacje wraz z oprzyrządowaniem znajdujące się w obrębie budynku, tj. instalacja telekomunikacyjna, monitorująca, przeciwpożarowa, klimatyzacyjna.

      Jak pokazuje powyższa analiza, pojęcie budynku przyjęte w ubezpieczeniach dobrowolnych jest znacznie bardziej precyzyjne i szersze, w stosunku do rozwiązań zastosowanych w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych. Konsekwencją braku rozwinięcia tej definicji, poprzez określenie, jakie elementy budynku rolniczego są objęte ochroną ubezpieczeniową powoduje, iż zgodnie z obecnym brzmieniem będą to tylko elementy konstrukcyjne. Niejasne jest, czy taka konstrukcja pojęcia budynku była celowym działaniem ustawodawcy, który uznał za zbędne ujmowania w niej tzw. elementów stałych czy instalacji, gdyż są one częścią budynku i jako takie będą objęte ochroną na wypadek szkód, czy też świadomie wyłączył te elementy z ochrony ubezpieczeniowej. Wątpliwość ta pojawia się zwłaszcza w kontekście art. 68 ust. 1 pkt 2 u.u.ob. regulującego zasady ustalania wysokości szkody, gdzie ustawodawca nakazuje uwzględniać w jej kalkulacji „wyposażenie" budynku, co sugerowałoby szersze rozumienie pojęcia budynku aniżeli tylko jego elementów konstrukcyjnych. Niestety przepis ten, w braku wyszczególnienia o jakie wyposażenie budynku chodzi, nie może stanowić podstawy do rozszerzenia ochrony ubezpieczeniowej na inne elementy budynku poza konstrukcyjnymi. Brak wyszczególnienia w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, jakie dokładnie elementy budynku są objęte ochroną ubezpieczeniową, na wypadek szkód zaistniałych w danym budynku, zawęża istotnie zakres ochrony w ramach obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych. Brak precyzyjnych regulacji w tym zakresie umożliwia zakładom ubezpieczeń dowolne interpretowanie zakresu świadczonej przez nich ochrony ubezpieczeniowej, a co za tym idzie - uchylenie się od odpowiedzialności za szkody inne niż konstrukcyjne. Rozwiązanie takie wydaje się krzywdzące dla ubezpieczających.      

      Według art. 72 u.u.ob. obowiązkowym ubezpieczeniem budynków rolniczych nie są objęte budynki, których stan techniczny osiągnął 100% normy zużycia oraz przeznaczone do rozbiórki na podstawie ostatecznej decyzji właściwych organów jak również namioty i tunele foliowe. Jak argumentuje jednak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z dnia 19 marca 2002 r. sformułowanie, że budynki te nie są objęte ubezpieczeniem, oznacza, iż nie podlegają one obowiązkowi ubezpieczenia. Nie znaczy to jednak, że istnieje zakaz ubezpieczania takich budynków. Tak więc umowa obejmująca ubezpieczeniem takie budynki będzie ważna, ponieważ umowa ubezpieczenia budynków w gospodarstwie rolnym, zawarta na podstawie przepisów o obowiązkowym ubezpieczeniu budynków, może być potraktowana jako umowa ubezpieczenia dobrowolnego, jeżeli budynki nie podlegają ubezpieczeniu obowiązkowemu[12].

  2. Moment powstania obowiązku ubezpieczeniowego

      Zgodnie z art. 60 u.u.ob. obowiązek ubezpieczenia budynku rolniczego powstaje z dniem pokrycia budynku dachem, a więc jeszcze w trakcie budowy. Zgodnie z ustawowym obowiązkiem wynikającym z art. 61 u.u.ob. umowa zawierana jest na okres 12 miesięcy. W art. 62 u.u.ob. zawarto natomiast klauzulę prolongacyjną, na mocy której brak pisemnego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia najpóźniej w ostatnim dniu okresu na jaki została zawarta skutkuje zawarciem następnej umowy na okres kolejnych 12 miesięcy. Należy przy tym zaznaczyć, iż nie jest to kontynuacja dotychczasowej umowy, lecz automatyczne zawarcie nowej. Zgodnie z przytoczonym przepisem prawo do wypowiedzenia umowy ubezpieczenia i tym samym uniemożliwienie uruchomienia klauzuli prolongacyjnej przysługuje jedynie ubezpieczającemu a nie zakładowi ubezpieczeń. Rozwiązanie takie wydaje się być słuszne zwłaszcza w kontekście art. 5 ust. 2 u.u.ob., który ma na celu umożliwienie realizacji obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia budynków rolniczych poprzez nałożenie na zakład ubezpieczeń posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności ubezpieczeniowej w zakresie danego ubezpieczenia, przymusu zawarcia stosownej umowy.

      Z § 2 art. 62 u.u.ob. wynika, iż automatyczne zawarcie kolejnej umowy nie nastąpi, pomimo braku wypowiedzenia ze strony ubezpieczającego, w przypadkach, gdy nie opłaci on w całości składki za mijający 12 miesięczny okres lub gdy cofnięto zakładowi ubezpieczeń pozwolenie na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych, podobnie jak w przypadku, gdy wobec zakładu ubezpieczeń ogłoszono upadłość, zarządzono jego likwidację lub oddalono wniosek o ogłoszenie upadłości bądź umorzono wobec niego postępowanie upadłościowe. Należy jednak zaznaczyć, iż w każdym z wymienionych w § 2 wypadków odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń trwa do końca 12 miesięcznego okresu, na jaki zawarto umowę.

      Konsekwencje przejścia posiadania gospodarstwa rolnego na inny podmiot w trakcie trwania umowy ubezpieczenia budynków rolniczych, reguluje art. 63 u.u.ob. Czytamy w nim, iż wszelkie prawa i obowiązki z umowy ubezpieczenia przechodzą na nowego posiadacza, a umowa rozwiązuje się z upływem 12 miesięcy, na które została zawarta. Należy tu zwrócić uwagę na fakt, iż inaczej niż w art. 823 § 1 k.c., ustawodawca nie wymaga w tym przypadku zgody ubezpieczyciela dla przejścia praw z umowy ubezpieczenia na nowego posiadacza. Nowy posiadacz gospodarstwa rolnego może również wypowiedzieć przedmiotową umowę ubezpieczenia jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia objęcia go w posiadanie. Umowa rozwiązuje się wtedy z upływem 30 dni następujących po objęciu gospodarstwa przez nowego posiadacza. W takiej sytuacji ma on obowiązek zawarcia nowej umowy ubezpieczenia budynków rolniczych najpóźniej w ostatnim dniu przed rozwiązaniem się wypowiedzianej uprzednio umowy. Regulacja ta ma na celu zapewnienie ciągłości ochrony ubezpieczeniowej. Z cytowanego art. 63 u.u.ob. wynika też, iż osoba obejmująca w posiadanie gospodarstwo rolne, w którym budynki nie są objęte obowiązkowym ubezpieczeniem jest zobowiązana do zawarcia takiej umowy najpóźniej w dniu objęcia tegoż gospodarstwa rolnego w posiadanie. Zgodnie z art. 64 u.u.ob. na dotychczasowym posiadaczu gospodarstwa rolnego ciąży obowiązek poinformowania ubezpieczyciela o powyższych zmianach natomiast obaj, a wiec zarówno dotychczasowy jak i nowy posiadacz gospodarstwa rolnego, odpowiadają solidarnie za zapłatę składki ubezpieczeniowej należnej za czas do końca miesiąca w którym informacja taka dotarła do ubezpieczyciela.

      Jak wynika z przytoczonych przepisów ustawodawca nie przewidział innych okoliczności uzasadniających wypowiedzenie umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych, jak tylko w przypadku przejścia posiadania gospodarstwa rolnego na inną osobę oraz upływu czasu na jaki umowa została zawarta. Konsekwencją tego faktu oraz funkcjonowania omawianej wyżej klauzuli prolongacyjnej są częste przypadki tzw. podwójnego ubezpieczenia. Polega ono na tym, iż ten sam przedmiot jest objęty ubezpieczeniem od tych samych ryzyk w tym samym czasie przez dwa różne zakłady ubezpieczeń. Dzieje się tak na ogół, w przypadku, gdy ubezpieczający wypowie umowę ubezpieczenia w sposób wadliwy, co skutkuje automatycznym zawarciem nowej umowy ubezpieczenia i jednocześnie zawrze umowę z innym zakładem ubezpieczeń. W braku możliwości wypowiedzenia jednej z zawartych umów jest on obowiązany do opłacania dwóch składek przez następnych 12 miesięcy. Przykładem takiej sytuacji może być stan faktyczny zaczerpnięty z jednej ze skarg, jaka napłynęła do Biura Rzecznika Ubezpieczonych w 2008 r., gdzie rolnik zawarł umowę ubezpieczenia budynków rolniczych na okres od 01.01.2006 r. do 31.12.2006 r. i wypowiedział ją listem poleconym w dniu 29.12.2006 r., zawierając jednocześnie umowę ubezpieczenia budynków z innym zakładem ubezpieczeń, jednak pismo to z racji na następujące po tym dniu dni wolne od pracy dotarło do zakładu ubezpieczeń w dniu 02.01.2007 r. Ponieważ ustawodawca nie przewidział w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych żadnego szczególnego trybu wypowiedzenia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zastosowanie mają tu przepisy ogólne kodeksu cywilnego, a więc art. 61 k.c., zgodnie z którym oświadczenie woli, które ma zostać złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, iż mogła ona zapoznać się z jego treścią. Oznacza to, iż w tym przypadku za moment wypowiedzenia uznać należy nie datę stempla pocztowego, jak zapewne myślał ów rolnik, ale moment otrzymania rzeczonego pisma przez ubezpieczyciela, a ponieważ zgodnie z cytowanym już art. 62 u.u.ob. wypowiedzenie powinno być dokonane najpóźniej w ostatnim dniu 12 miesięcznego okresu, to w tym konkretnym przypadku zostało ono dokonane po terminie, gdyż ostatnim dniem w którym należało dokonać wypowiedzenia był 30.12.2006 r. W wyniku wadliwego wypowiedzenia umowy ubezpieczenia ubezpieczyciel uznał je za nieważne i doszło do automatycznego zawarcia nowej umowy, gdyż fakt zawarcia umowy ubezpieczenia budynków rolniczych na ten sam okres w innym zakładzie ubezpieczeń nie ma wpływu na skuteczność funkcjonowania klauzuli prolongacyjnej. W wyniku tych działań oraz faktu, iż przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nie przewidują możliwości wypowiedzenia umowy ubezpieczenia w innych przypadkach niż wymienione powyżej, doszło do tzw. podwójnego ubezpieczenia.

      Opisany wyżej przypadek jest tylko jednym z wielu i wskazuje na potrzebę wprowadzenia zmian w przepisach ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Potwierdza to również stanowisko Rzecznika Ubezpieczonych zawarte w odpowiedzi na przytoczoną skargę. Sugeruje ono, iż zmiany te powinny polegać na wprowadzeniu możliwości żądania przez ubezpieczającego, w sytuacji, gdy doszło do zawarcia dwóch umów ubezpieczenia obowiązkowego obejmujących ten sam przedmiot i zawartych na ten sam okres, rozwiązania jednej z umów. Ponadto celowe wydaje się uregulowanie w omawianej ustawie trybu wypowiadania umowy ubezpieczenia, w ten sposób, iż w przypadku, gdy wypowiedzenie przekazywane jest drogą pocztową, za datę powiadomienia ubezpieczyciela o wypowiedzeniu uznać należy datę nadania przesyłki. Zmiany te pozwolą na wyeliminowanie negatywnych skutków tzw. podwójnego ubezpieczenia[13]

3. Okoliczności dopuszczające rozwiązanie umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych oraz moment powstania odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń

      Zgodnie z art. 65 u.u.ob. umowa ubezpieczenia obowiązkowego budynków rolniczych ulega rozwiązaniu z upływem 12 miesięcy na jakie została zawarta. Z lektury cytowanego przepisu wynika, iż umowa może również ulec rozwiązaniu przed końcem tego okresu, ale tylko w sytuacji przejścia na inną osobę posiadania gospodarstwa rolnego i wypowiedzenia umowy przez nowego posiadacza, o czym była już mowa powyżej, ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń oraz utraty przez użytki i grunty rolne, na których położone są budynki objęte tym ubezpieczeniem, charakteru gospodarstwa rolnego.    

       Zdarza się często, iż budynek objęty ubezpieczeniem obowiązkowym w trakcie trwania umowy ubezpieczenia przestaje spełniać warunki kwalifikujące go do objęcia tym ubezpieczeniem, może to nastąpić np. w wyniku podziału nieruchomości w taki sposób, że część nieruchomości, na której znajduje się budynek nie będzie spełniała wymogów gospodarstwa rolnego bądź budynek zostanie przeznaczony do rozbiórki na podstawie ostatecznej decyzji właściwych organów[14]. Zgodnie z art. 66 u.u.ob. zostaje on wtedy wyłączony z ubezpieczenia a suma tego ubezpieczenia winna być odpowiednio obniżona o zadeklarowaną do ubezpieczenia wartość tego budynku. Należy zwrócić uwagę, iż choć nie wynika to wprost z cytowanego przepisu, sytuacja taka może być również przyczyną rozwiązania umowy ubezpieczenia, jeśli okaże się, iż budynek ten był jedynym objętym obowiązkowym ubezpieczeniem. Jednak analiza dalszych przepisów pokazuje, iż katalog zdarzeń powodujących rozwiązanie umowy ubezpieczenia zawarty w art. 65 u.u.ob. jest traktowany przez ustawodawcę jako zamknięty. W sytuacji tej rodzi się pytanie o zwrot składki należnej za pozostały okres obowiązywania umowy, gdyż na mocy art. 76 i 77 u.u.ob. ustawodawca przewidział zwrot składki, za każdy pełny miesiąc niewykorzystanego ubezpieczenia (liczonej jako 1/12 składki należnej za cały 12 miesięczny okres) jedynie w enumeratywnie wyliczonych przypadkach, mianowicie - gdy umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu w wyniku utraty przez grunty charakteru gospodarstwa rolnego, wypowiedzenia umowy ubezpieczenia przez nowego posiadacza gospodarstwa rolnego, z zastrzeżeniem iż kwota zwrotu należy się zbywcy tego gospodarstwa, po okazaniu przez niego kopii lub odpisu dokumentu ubezpieczenia, a więc przypadków określonych w art. 65 u.u.ob. Wydaje się, że ustawodawca nie wziął pod uwagę możliwości rozwiązania umowy ubezpieczenia budynków rolniczych przed końcem okresu, na jaki została ona zawarta, w wyniku zaistnienia wyżej omówionej sytuacji. Chodzi mianowicie o okoliczność utraty przez budynek rolniczy, będący jedynym budynkiem objętym tym ubezpieczeniem, możliwości bycia przedmiotem tego ubezpieczenia. W sytuacji tej prawo do żądania zwrotu składki należnej za niewykorzystany okres ubezpieczenia wydaje się być oczywiste, jednakże przepisy omawianej ustawy wyraźnie pomijają ten fakt, co musi budzić poważne wątpliwości, co do zasadności takiego rozwiązania. Podobne wątpliwości budzi art. 75 u.u.ob., który jest niejako kontynuacją tego przeoczenia, gdyż zgodnie z nim odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń wygasa jedynie w przypadkach określonych w art. 65 u.u.ob., co znów pokazuje, iż ustawodawca nie przewidział wszystkich konsekwencji art. 66 u.u.ob. Pominiecie faktu, iż umowa ubezpieczenia może ulec rozwiązaniu również w wyniku zdarzeń opisanych w art. 66 u.u.ob., powoduje nie tylko brak możliwości dochodzenia zwrotu składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia ale również prowadzi do sytuacji, w której pomimo braku przedmiotu ubezpieczenia (interesu ubezpieczeniowego), zakład ubezpieczeń nadal świadczy ochronę ubezpieczeniową a ubezpieczający nadal musi płacić składkę. Wydaje się, iż obecna sytuacja jest wynikiem przeoczenia. Nie ulega jednak wątpliwości, iż rozwiązaniem tego problemu jest wprowadzenie zmiany do art. 65 u.u.ob., polegającej na rozszerzeniu zawartego tam katalogu okoliczności powodujących rozwiązanie umowy ubezpieczenia o okoliczności zawarte w art. 66 u.u.ob., jeśli budynek, o którym mowa w tym artykule był jedynym budynkiem objętym daną umową ubezpieczenia[15].

      Regulację istotną z punktu widzenia ubezpieczającego zawiera art. 74 u.u.ob., gdyż wskazuje dokładnie moment od którego zakład ubezpieczeń przyjmuje na siebie odpowiedzialność za ewentualne szkody. Na mocy tego przepisu budynki rolnicze podlegają ochronie ubezpieczeniowej od chwili zawarcia umowy i zapłacenia składki lub jej pierwszej raty, jeśli natomiast składka lub jej pierwsza rata nie jest opłacana w chwili zawierania umowy lecz w terminie późniejszym, co może wynikać z ustaleń stron umowy, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpoczyna się już z chwilą zawarcia umowy. Z § 3 cytowanego przepisu wynika, iż ustawodawca dopuścił możliwość określenia innego momentu rozpoczęcia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń tylko w dwóch przypadkach, a mianowicie w razie, gdy umowę ubezpieczenia budynków rolniczych zawiera się przed objęciem gospodarstwa w posiadanie lub w przypadku, kiedy jest ona zawierana na okres kolejnych 12 miesięcy przed rozpoczęciem tego okresu. Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń rozpocznie się wtedy bądź z chwilą objęcia tegoż gospodarstwa w posiadanie bądź z chwilą wskazaną w nowej umowie ubezpieczenia.

4. Zakres ochrony ubezpieczeniowej w obowiązkowym ubezpieczeniu budynków rolniczych

      Zakres ochrony ubezpieczeniowej w ramach obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych określa art. 67 ust. 1 u.u.ob., zgodnie z którym zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia szkód powstałych w budynkach rolniczych na skutek następujących zdarzeń losowych: ognia, huraganu, powodzi, podtopienia, deszczu nawalnego, gradu, opadów śniegu, uderzenia pioruna, eksplozji, obsunięcia się ziemi, tąpnięcia, lawiny lub upadku statku powietrznego. Należy wspomnieć, iż katalog zdarzeń losowych, których skutki objęte są obowiązkowym ubezpieczeniem budynków rolniczych - jest katalogiem zamkniętym, w tym sensie, że objęcie ochroną ubezpieczeniową skutków zdarzeń innych niż wymienione w art. 67 ust. 1 u.u.ob. może być dokonane w ramach dokupienia dodatkowej ochrony, a więc ubezpieczenia dobrowolnego. Niemożliwe jest natomiast wyłączenie któregokolwiek z powyższych ryzyk w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych. W § 2 omawianego przepisu ustawodawca precyzuje poszczególne zdarzenia losowe objęte przedmiotowym ubezpieczeniem poprzez określenie ich charakteru i natężenia.

W myśl tego przepisu „za szkody spowodowane przez:

- ogień - uważa się szkody powstałe w wyniku działań ognia, który przedostał się poza palenisko lub powstał bez paleniska i rozszerzył się o własnej sile;

- huragan - uważa się szkody powstałe w wyniku działania wiatru o prędkości nie mniejszej niż 24 m/s, którego działanie wyrządza masowe szkody; pojedyncze szkody uważa się za spowodowane przez huragan, jeżeli w najbliższym sąsiedztwie stwierdzono działanie huraganu;

- powódź - uważa się szkody powstałe na skutek zalania terenów w następstwie podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących lub stojących;

- podtopienie - uważa się szkody powstałe wskutek zalania terenów w wyniku deszczu nawalnego lub spływu wód po zboczach i stokach na terenach górskich i falistych;

- deszcz nawalny - uważa się szkody powstałe w wyniku opadów deszczu o współczynniku wydajności co najmniej 4;

- grad - uważa się szkody powstałe wskutek opadu atmosferycznego składającego się z bryłek lodu;

- opady śniegu - uważa się szkody powstałe w wyniku opadów śniegu przekraczających 85% wartości charakterystycznej (normowej) obciążenia śniegiem gruntu, właściwej dla sfery, w której znajduje się ubezpieczony budynek, określonej według obowiązującej normy polskiej „Obciążenie śniegiem"[16]; warunkiem uznania szkody za spowodowaną opadami śniegu jest, aby przynajmniej jedna stacja meteorologiczna Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, zlokalizowana na terenie tej samej strefy lub strefy o niższej wartości charakterystycznej obciążenia śniegiem w promieniu 100 km od ubezpieczonego budynku, zmierzyła ciężar pokrywy śnieżnej przekraczający 85% wartości charakterystycznej (normowej) właściwej dla miejsca lokalizacji budynku

- piorun - uważa się szkody będące następstwem uderzenia pioruna;

- eksplozję - uważa się szkody powstałe w wyniku gwałtownej zmiany stanu równowagi układu z jednoczesnym wyzwoleniem się gazów, pyłów lub pary, wywołane ich właściwością rozprzestrzeniania się w odniesieniu do naczyń ciśnieniowych i innych tego rodzaju zbiorników; warunkiem uznania szkody za spowodowaną eksplozją jest, aby ściany tych naczyń i zbiorników uległy rozdarciu w takich rozmiarach, iż w skutek ujścia gazów, pyłów, pary lub cieczy nastąpiło nagłe wyrównanie ciśnienia; za spowodowane eksplozją uważa się też szkody powstałe wskutek implozji, polegające na uszkodzeniu zbiornika lub aparatu próżniowego ciśnieniem zewnętrznym;

- obsunięcie się ziemi - uważa się szkody spowodowane przez zapadanie się ziemi oraz usuwanie się ziemi, z tym że szkody spowodowane przez:

  •  zapadanie się ziemi - uważa się szkody powstałe wskutek obniżenia się terenu z powodu zawalenia się podziemnych pustych przestrzeni w gruncie,
  •  usuwania się ziemi - uważa się szkody powstałe wskutek ruchów ziemi na stokach;

- tąpnięcie - uważa się szkody powstałe wskutek wstrząsów podziemnych, spowodowanych pęknięciem skał, wywołanych naruszeniem równowagi sił w tych skałach;

- lawinę - uważa się szkody powstałe wskutek gwałtownego zsuwania się lub staczania ze zboczy górskich lub falistych: mas śniegu, lodu, skał, kamieni, ziemi i błota;

- upadek statku powietrznego - uważa się szkody powstałe wskutek katastrofy bądź przymusowego lądowania samolotu silnikowego, bezsilnikowego lub innego obiektu latającego, a także spowodowane upadkiem ich części lub przewożonego ładunku".


      Jak wynika z powyższego, samo zaistnienie danego zdarzenia oraz powstanie w jego wyniku szkody w ubezpieczonym budynku nie jest podstawą do stwierdzenia, iż szkoda ta podlega rekompensacie z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia budynków. Konieczne jest, aby zjawisko, które było jej przyczyną odpowiadało warunkom określonym w powyższym przepisie. Dodatkowym obostrzeniem jest wymóg zawarty w § 3 art. 67 u.u.ob., aby szkody spowodowane: huraganem, powodzią, podtopieniem, deszczem nawalnym, gradem i opadami śniegu zostały, jak to sformułowano w cytowanym przepisie „ustalone przez zakład ubezpieczeń w oparciu o informacje uzyskane z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej". Jedynie w braku możliwości uzyskania koniecznych informacji możliwe jest przyjęcie za dowód zaistnienia określonego zjawiska atmosferycznego stanu faktycznego i rozmiarów szkody. Informacje te są podstawą do stwierdzenia czy dane zjawisko atmosferyczne wystąpiło na danym terenie w określonym czasie, nie mogą być natomiast podstawą do ustalenia szkody - jak by to wynikało z brzmienia cytowanego przepisu, gdyż samo stwierdzenie wystąpienia określonego zjawiska pogodowego nie jest równoznaczne z ustaleniem szkody[17]. Należy przypuszczać, iż ustawowe określenie natężenia poszczególnych zjawisk atmosferycznych, które jest podstawą do przyjęcia odpowiedzialności za szkodę przez zakład ubezpieczeń, wynika z założenia, iż budynki wzniesione zgodnie ze sztuką budowlaną, użytkowane i konserwowane w sposób prawidłowy nie są narażone na działanie tych zjawisk, jeśli nie przekraczają one pewnego stopnia nasilenia, a więc mieszczą się w zakresie przyjętych norm.

      Brak potwierdzenia przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wystąpienia zjawiska atmosferycznego o określonym w przepisach natężeniu jest, jak pokazują skargi napływające w latach 2006 - 2008 do Biura Rzecznika Ubezpieczonych, jedną z najczęstszych przyczyn odmowy przez zakład ubezpieczeń wypłaty odszkodowania w obowiązkowym ubezpieczeniu budynków rolniczych, przy czym najwięcej skarg dotyczy szkód spowodowanych opadami śniegu oraz huraganem, które stanowiły ok. 20% wszystkich skarg dotyczących tego ubezpieczenia w analizowanym okresie.

5. Okoliczności wyłączające odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń

      Z zakresu ochrony ubezpieczeniowej obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych wyłączono na mocy art. 73 ust. 3 i 4 u.u.ob. szkody górnicze[18] oraz powstałe wskutek trzęsienia ziemi. Trudno znaleźć jednak uzasadnienie dla tak wyraźnego wyłączenia tego drugiego ryzyka gdyż, jak pokazuje praktyka ubezpieczeniowa, poszczególne ryzyka są na ogół wyłączane z zakresu ubezpieczeń dlatego, że istnieje zbyt duże niebezpieczeństwo ich wystąpienia, a ewentualne szkody byłyby zbyt wysokie, co groziłoby destabilizacją sytuacji finansowej zakładów ubezpieczeń oraz znacznym podrożeniem kosztów ubezpieczenia, jednak taki powód wydaje się być mało prawdopodobny w naszych warunkach geograficznych. Bardziej prawdopodobne wydaje się, iż ustawodawca uznał, że ryzyko to nie występuje w Polsce, ale w takim wypadku zbędne byłoby jego wyłączenie[19].

      Art. 73 pkt 1 i 2 u.u.ob. zawiera wyłączenia podmiotowe. Zgodnie z jego brzmieniem zakład ubezpieczeń nie ponosi odpowiedzialności za szkody w budynkach rolniczych wyrządzone umyślnie oraz wskutek rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego lub osoby, za które ponosi on odpowiedzialność, lub które pozostają z ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym. Rozwiązanie to odbiega od zasad przyjętych w pozostałych obowiązkowych ubezpieczeniach powszechnych, gdzie szkody wywołane umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa są w tych przypadkach objęte ochroną ubezpieczeniową (art. 9 ust. 2 u.u.ob.), co wynika z faktu, iż są to ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i obecnej w ich konstrukcji idei ochrony poszkodowanych. Wątpliwości może natomiast budzić wyłączenie z zakresu ochrony szkód wyrządzonych w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczającego oraz osób, które pozostają z ubezpieczającym we wspólnym gospodarstwie domowym, a także za które ponosi on odpowiedzialność. Tak rygorystyczne ujęcie winy kwalifikowanej ubezpieczającego różni się również od zasad zawartych w art. 827 § 1 k.c., który zakłada, że w razie rażącego niedbalstwa samego ubezpieczającego odszkodowanie nie należy się, dopuszczając jednocześnie możliwość uregulowania tej kwestii w inny sposób w umowie lub ogólnych warunkach ubezpieczenia, co więcej kodeks cywilny w cytowanym przepisie dopuszcza wypłatę odszkodowania w razie szkody wyrządzonej w wyniku rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego jeśli zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Jak wynika z powyższego ustawodawca nie skorzystał z możliwości złagodzenia skutków winy kwalifikowanej w odniesieniu do obowiązkowych ubezpieczeń budynków rolniczych; co więcej obostrzył je w stosunku do regulacji kodeksowych, gdyż zgodnie z art. 73 pkt. 2 u.u.ob. nawet rażące niedbalstwo osób pozostających z nim w jednym gospodarstwie domowym oraz tych, za które ponosi on odpowiedzialność jest wyłączone z zakresu ochrony ubezpieczeniowej, podczas gdy kodeks cywilny w art. 827 § 3 przewiduje możliwość uchylenia się zakładu ubezpieczeń od odpowiedzialności za szkody spowodowane przez te osoby jedynie umyślnie a ponieważ przepis ten ma charakter dyspozytywny strony umowy ubezpieczenia mogą też umówić się inaczej.

      Przypuszczalnie powodem tak rygorystycznego ujęcia okoliczności wyłączających odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń w odniesieniu do obowiązkowych ubezpieczeń budynków rolniczych, jest fakt, iż ubezpieczenie to nie ma za zadanie ochrony osób trzecich, lecz mienia ubezpieczających. W ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej objęcie ochroną ubezpieczeniową szkód spowodowanych umyślnie lub powstałych w wyniku rażącego niedbalstwa ubezpieczonych ma uzasadnienie w potrzebie ochrony osób poszkodowanych, gdyż to one przede wszystkim ucierpiałyby na odmowie wypłaty określonego świadczenia. Innym powodem może być okoliczność, iż na mocy art. 828 § 2 k.c., ubezpieczyciel nie będzie mógł skorzystać z roszczenia regresowego, przewidzianego w § 1 tego artykułu w razie, gdy za szkodę odpowiadają osoby, z którymi pozostaje on we wspólnym gospodarstwie domowym, chyba że sprawca wyrządził szkodę umyślnie. Oznacza to, iż zakład ubezpieczeń nie będzie mógł dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania z tytułu szkody w budynku rolniczym spowodowanej w wyniku rażącego niedbalstwa przez osobę pozostającą we wspólnym gospodarstwie domowym z ubezpieczającym, co jest częstą przyczyną szkód w budynkach rolniczych[20].

      Bezwzględne wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w razie rażącego niedbalstwa lub winy umyślnej osób, za które ponosi on odpowiedzialność, jest niewątpliwie korzystne dla ubezpieczyciela natomiast budzi wątpliwości, co do zgodności z podstawowym celem instytucji ubezpieczenia, czyli z jej funkcją ochronną, która ma być realizowana na wypadek określonych zdarzeń losowych. Tym bardziej, że jak pokazuje praktyka ubezpieczeniowa, rażące niedbalstwo osób, za które ubezpieczający odpowiada lub z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym jest nader częstą przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczycieli. Samo pojęcie rażącego niedbalstwa, które nie zostało zdefiniowane w żadnym z aktów prawnych, jest budowane w oparciu o liczne w tej materii orzecznictwo[21]; ich przytaczanie i analiza w tym miejscu nie wydaje się celowa dla dalszych rozważań. Bogactwo orzecznictwa w tej materii pokazuje natomiast, jakie trudności wiążą się ze stwierdzeniem zaistnienia tej okoliczności w praktyce. Trudności te są zresztą nadużywane przez zakłady ubezpieczeń. Rozwiązanie takie prowadzi ponadto do kuriozalnych sytuacji, kiedy np. dziecko rolnika spowoduje pożar w należącym do niego budynku rolniczym, nie uzyska on odszkodowania z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych natomiast, jeśli to samo dziecko spowoduje pożar w budynku rolniczym sąsiada, ten - jako poszkodowany uzyska odszkodowanie z umowy ubezpieczenia OC rolnika, będącego rodzicem rzeczonego dziecka[22].

      W związku z powyższym należałoby rozważyć czy pkt 1 i 2 art. 73 u.u.ob. nie powinny zostać uchylone, gdyż odrębne, w stosunku do rozwiązań kodeksowych, uregulowanie kwestii dotyczącej wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w obowiązkowym ubezpieczeniu budynków rolniczych wydaje się rozwiązaniem nietrafnym. Zastosowanie w tym przypadku powinien mieć art. 827 k.c, który w sposób wystarczająco precyzyjny i odpowiadający potrzebom obu stron umowy ubezpieczenia oraz celom samej instytucji ubezpieczenia reguluje zastosowanie przesłanek egzoneracyjnych.

      Warto też zauważyć, iż użyte w pkt 1 art. 73 u.u.ob., sformułowanie „osoba, za którą ubezpieczający ponosi odpowiedzialność" zostało usunięte z art. 827 k.c. nowelą z dnia 13 kwietnia 2007 r., gdyż budziło wiele sporów interpretacyjnych[23], pomimo licznych głosów krytyki ze strony nauki prawa pozostawiono je w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych w odniesieniu do obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych, co może wywoływać wrażenie niespójności i bałaganu terminologicznego.

Wnioski

Podsumowując regulacje dotyczące zakresu przedmiotowego i podmiotowego oraz ryzyk objętych obowiązkowym ubezpieczeniem budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych, należy zauważyć, iż obowiązek zawarcia umowy dotyczy wszystkich osób fizycznych, które zgodnie z przepisami ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych są posiadaczami lub współposiadaczami gospodarstwa rolnego. Ubezpieczeniem winien być objęty każdy budynek, który wchodzi w skład tego gospodarstwa rolnego, jeśli jego powierzchnia przekracza 20 m². Obowiązek objęcia takiego budynku ubezpieczeniem powstaje natomiast z chwilą pokrycia go dachem. Nie dotyczy on jedynie budynków, których stan techniczny osiągnął 100% normy zużycia lub takich, które na mocy ostatecznej decyzji właściwych organów zostały przeznaczone do rozbiórki. Nie obejmuje on również namiotów i tuneli foliowych.

Ryzyka objęte umową obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych należą, jak się wydaje, do najczęściej zagrażających tym budynkom, a więc zakres ochrony oferowany w ramach omawianego ubezpieczenia wydaje się być dostosowany do potrzeb typowego gospodarstwa rolnego. Niemniej jednak rygorystyczne i stosunkowo szerokie (w stosunku do regulacji kodeksowych) ujęcie przesłanek wyłączających odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń osłabia ochronę, jaką ubezpieczony nabywa wraz z zawarciem umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych, dając zakładom ubezpieczeń możliwość uchylenia się od zapłaty odszkodowania.

Pomimo, iż konstrukcję obowiązkowego ubezpieczenia budynków rolniczych w zakresie przedmiotu, podmiotu i ryzyk objętych tym ubezpieczeniem można w większości uznać za poprawną, to postulowane w niniejszym artykule zmiany w zakresie niektórych regulacji prawnych, przyczyniłyby się do większej przejrzystości tej materii i poprawy sytuacji ubezpieczających.

 

Mgr Magdalena Dąbrowska, Wyższa Szkoła Administracji Publicznej im. St. Staszica w Białymstoku


Summary of the article


The notions of subject, entity and the scope of insurance cover in compulsory insurance of agricultural buildings


            The aim of the article is to analyze the legal regulations concerning the notions of subject, entity and the scope of insurance cover in compulsory insurance of agricultural buildings against fire and other fortuitous events.

            The analysis covers the notions of holding, farmer and particular risks covered by this kind of insurance pursuant to the Act of May 22, 2003 concerning compulsory insurance, Insurance Guarantee Found and Polish Motor Insurance Bureau. Moreover, the article describes issues connected with insurance obligation including scope of protection and circumstances excluding insurer's liability.

            The description of the above terms was made in compliance with legal jurisdiction and insurance doctrine indicating basic practical problems connected with the above provisions. The article includes suggestions of possible legal changes which can improve the insurance standards and put this legal matter in order.



[1] Dz. U. nr 124, poz. 1152 z późn. zm.

[2] Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz. U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.

[3] Art. 1 i 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym, tekst jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 136, poz. 969 z późn. zm.

[4] Ewidencja gruntów i budynków - tzw. katastrat nieruchomości, prowadzona na zasadach określonych w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne, tekst jedn. Dz. U. z 2005 r., nr 240, poz. 2027 z późn. zm., oraz rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków, Dz. U. nr 158, poz. 813.

[5] Art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., nr 51, poz. 307.

[6] Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, teks jedn. Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 z późn. zm.

[7] Zob. M. Dittmajer, (w:) Z. Brodecki, M. Serwach (red.), Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Komentarz, Kantor Wydawniczy Zakamycze, s. 883.

[8] Chodzi o rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 3 kwietna 1997 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych, które zastąpiła obecnie obowiązująca ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych.

[9] Rozważania na temat niejasności wynikających z definicji budynku oraz przykłady ilustrujące trudności interpretacyjne tego pojęcia zaczerpnięto z J. Orlicka, M. Orlicki, Obowiązkowe ubezpieczenia budynków rolniczych w świetle nowej regulacji - wybrane zagadnienia, Ubezpieczenia w rolnictwie 2003, nr 4, s. 82.

[10] Ibidem, s. 78 - 92.

[11] Analizie poddano ogólne warunki ubezpieczenia (o.w.u.) „PZU DOM" ze stycznia 2008 r., o.w.u. „WARTA DOM" z maja 2008 r. oraz o.w.u. „Bezpieczna rodzina" Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW" z kwietnia 2008 r.

[12] Wyrok SN z dnia 19 marca 2002  r., IV CKN 885/00, OSNC 2003/3/35.

[13] Powoływane w niniejszym artykule dane pochodzą ze skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych w latach 2008 - 2009 dotyczących obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych, które Biuro Rzecznika Ubezpieczonych udostępniło autorce na potrzeby pracy naukowej.

[14] Organem właściwym w sprawie decyzji o rozbiórce jest starosta powiatowy lub urząd gminy - w miastach na prawie powiatu. Przepisy regulujące tryb i warunki wydania decyzji o rozbiórce zawiera ustawa - Prawo budowlane oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu postępowania dotyczącego rozbiórek oraz zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego, Dz. U. nr 120, poz. 1131.

[15] Tak m.in. J. Orlicka, M. Orlicki, op.cit., s. 92.

[16] Norma: Nr PN-80/B-02010, 2010 r., Obciążenie w obliczeniach statystycznych - Obciążenie śniegiem.

[17] Por. E. Kowalewski, T. Sangowski, Prawo ubezpieczeń gospodarczych. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2004, s. 299.

[18] Na mocy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze, tekst jedn. Dz. U. z 2005 r., nr 228, poz. 1947 z późn. zm., za szkody górnicze odpowiada zakład górniczy, który prowadzi prace na danym terenie lub w braku takiego zakładu Skarb Państwa.

[19] Na zagadnienie to, zwraca również uwagę E. Stroiński, Ubezpieczenia majątkowe i osobowe w rolnictwie, LAM - Wydawnictwo Akademii Finansów, Warszawa 2003, s. 131.

[20] Szerzej na temat regresu ubezpieczeniowego zob. M. Orlicki, J. Pokrzywniak, Umowa ubezpieczenia Komentarz do nowelizacji kodeksu cywilnego, Wolters Kluwer, Warszawa 2008, s. 123 i nast., H. Ciepła, (w:) G. Bieniek (praca zbiorowa), Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, t. II, wyd. 9, LexisNexis, s. 781, L. Ogiegło, (w:) K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz do artykułów 450 - 1088, t. II. wyd. 5, C.H.Beck, Warszawa 2009, s. 736.

[21] M.in. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN 1680/00; Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2005 r., III CK 522/04, LEX nr 151664, oraz wyrok Sadu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2004 r., II CKN 142/2003, LEX nr 484721.

[22] Przykład podany za: E. Kowalewski, T. Sangowski, op.cit., s. 300, przypis.

[23] Jak wskazuje M. Orlicki i J .Pokrzywniak, op.cit., s. 120 oraz przypis, na tle dyskusji na temat zakresu znaczeniowego pojęcia „osoba, za którą ubezpieczający ponosi odpowiedzialność" Sąd Najwyższy w dniu 22 kwietnia 2004 r. wydał wyrok, II CK 144/03, OSP 2004/12/159, w którym stwierdził, iż „osoba, za którą ubezpieczający ponosi odpowiedzialność w rozumieniu, art. 827 § 1 k.c., to taka, której wina umyślna w wyrządzeniu szkody w mieniu ubezpieczającego może być traktowana jako własna wina kwalifikowana samego ubezpieczającego, za którego osoba ta działa nawet w następstwie faktycznego delegowania na nią obowiązków ubezpieczającego wynikających z umowy ubezpieczenia". Stanowisko to spotkało się z licznymi ocenami krytycznymi wyrażonymi m.in. w glosach do cytowanego wyroku autorstwa A. S. Szlęzaka, OSP 2004/12/15/) oraz E. Kowalewskiego, Prawo Asekuracyjne 2005, nr 1.

Informacje prasowe z rynku

23.05.2012 - Ubezpieczenia majątkowe

Odszkodowanie za nieprzestrzeganie uprawnień chorych w aptece

czytaj więcej



23.05.2012 - Ubezpieczenia na życie

Open Life TU Życie SA - błyskotliwy start-up

czytaj więcej



23.05.2012 - Zabezpieczenie emerytalne

Dane do uzyskania emerytury e-mailem do państw członkowskich UE

czytaj więcej