Wyszukiwarka:
Wyszukiwarka:
1. Uwagi wstępne
Choć reforma systemu emerytalnego trwa już od przeszło dziesięciu lat, wciąż nie doczekała się, niestety, ukończenia. O ile od 1999 r. funkcjonują instrumenty służące gromadzeniu oszczędności na czas zakończenia aktywności zawodowej, to wciąż nierozstrzygnięta jest kwestia wypłaty świadczenia emerytalnego z systemu kapitałowego. Gdyby brak ostatecznych rozwiązań miałby być konsekwencją trudności w wyborze jednej spośród alternatywnych koncepcji, nie byłoby to szczególnie niepokojące. Wydaje się jednak, iż ten brak wynika z politycznego sprzeciwu wobec podstaw całego systemu. Innymi słowy dyskusja zdaje się nie dotyczyć kształtu wypłat z tzw. kapitałowej części systemu, ale w ogóle trafności rozwiązań przyjętych jeszcze w 1997 roku. Można przynajmniej wysunąć taki wniosek z nieudanej próby uchwalenia przepisów o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych oraz niektórych pomysłów zmian w obowiązujących przepisach o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych.
2. Kolejne zmiany w przepisach
Bezspornie impuls do prac nad ulepszeniem systemu przyniosła zapaść na rynkach finansowych. To właśnie wówczas ujawniły się zasadnicze niedociągnięcia systemu, które mają zostać usunięte przez proponowane zmiany.
Pierwotnie zaproponowane przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zmiany w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych, obejmować miały kwestie opłat pobieranych przez fundusze emerytalne, działalność akwizycyjną prowadzoną na rzecz funduszy oraz zmianę w organizacji polityki inwestycyjnej funduszy. Z czasem pojawił się także pomysł nowego podziału składki emerytalnej. Zarysował się więc podział na kwestie mające dla regulatora pierwszorzędne znaczenie i te, które przesunął na dalszy plan. Do tej pierwszej kategorii bez wątpienia należy zaliczyć zmianę w opłatach pobieranych przez fundusze emerytalne od środków do funduszu wpłacanych oraz przez fundusz zarządzanych. Regulator zdecydował się na odrębne, szybsze, rozstrzygnięcie tej kwestii. Uznano, iż doświadczenia ostatnich lat wskazują na potrzebę dokonania zmian w systemie otwartych funduszy emerytalnych. Wydarzenia ubiegłego roku wzmogły dodatkowo krytykę niektórych aspektów działania rynku funduszy emerytalnych. W szczególności powszechnie wskazuje się na fakt braku konkurencji cenowej między towarzystwami emerytalnymi. Wraz ze wzrostem liczby i kwot składek przekazywanych do otwartych funduszy emerytalnych, a także na skutek generalnej długookresowej tendencji wzrostu wartości ich aktywów sytuacja finansowa powszechnych towarzystw emerytalnych ulega ciągłej poprawie, niezależnie od osiąganych przez fundusze emerytalne rezultatów. W tej sytuacji brak jest uzasadnienia utrzymywania wysokich kosztów funkcjonowania towarzystw emerytalnych, które ponoszą przyszli emeryci, a sytuacja dojrzała do podjęcia stosownych kroków służących obniżeniu obciążających emerytów kosztów działania funduszy. Ze względu na realizowany przez państwo obowiązkowy charakter podlegania ubezpieczeniu emerytalnemu i obowiązek przekazywania składki do otwartych funduszy emerytalnych, wobec niedoskonałości rynku, nie można uniknąć ingerencji służącej obniżeniu obciążeń ponoszonych przez ubezpieczonych - członków otwartych funduszy emerytalnych, co jest zgodne z wyrażoną w art. 2 Konstytucji zasadą państwa prawa [1]. Ostatecznie zmiana została przyjęta[2]. Niestety nie znalazł uznania argument wskazujący, iż skoro planowane są kolejne zmiany w systemie organizacyjnym funduszy emerytalnych, być może właściwym byłoby ustalenie opłat dopiero po zakończeniu prac nad nowelizacją, gdy będzie jasne, jakie są nowe warunki działalności funduszy i jakie mogą generować koszty. Jak się okazuje, decyzja była przedwczesna.
Obecnie pozostają więc do rozstrzygnięcia trzy zasadnicze zagadnienia. Pierwszym jest kwestia przystępowania do funduszy osób ubezpieczonych lub zmiany funduszu, związaną z tym działalnością akwizycyjną funduszy oraz ponoszeniem opłat, a także przypisywania do funduszy osób, które mimo ciążącego na nich obowiązku, nie przystąpiły do żadnego z funduszy. Drugim - spluralizowanie polityki inwestycyjnej funduszy w zależności od perspektywy emerytalnej członka funduszy, trzecim - modyfikacja podziału składki emerytalnej między Fundusz Ubezpieczeń Społecznych o otwarty fundusz emerytalny.
3. Akwizycja i zmiana funduszu
Działalność akwizycyjna otwartych funduszy emerytalnych oprowadzona jest w oparciu o przepisy rozdziału 8 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych[3]. Zgodnie z przepisem art. 92 ust. 3, działalnością akwizycyjną jest wszelka działalność zarobkowa mająca na celu skłonienie kogokolwiek, aby przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego lub w nim pozostał. Działalność akwizycyjna obejmuje także zawieranie umów w imieniu otwartego funduszu, na podstawie których następuje uzyskanie członkostwa w funduszu, a także pośredniczenie w zawieraniu takich umów. Czynności akwizycyjne, zgodnie z art. 93 ust. 3, mogą wykonywać wyłącznie osoby fizyczne wpisane do rejestru osób uprawnionych do wykonywania czynności akwizycyjnych na rzecz funduszy emerytalnych. Rejestr taki prowadzi Komisja Nadzoru Finansowego.
Ustawa zawiera pewne ograniczenia dotyczące sposobu prowadzenia działalności akwizycyjnej. Przede wszystkim, zgodnie z art. 93 ust. 1 mogą ją prowadzić tylko otwarty fundusz emerytalny lub na jego zlecenie bank krajowy, zakład ubezpieczeń, firmy inwestycyjne, agenci ubezpieczeniowi, podmioty prowadzące działalność brokerską oraz państwowe przedsiębiorstwo użyteczności publicznej "Poczta Polska" (a po wpisaniu do Krajowego Rejestru Sądowego - Poczta Polska Spółka Akcyjna). Ponadto, działalność akwizycyjna nie może być prowadzona z wykorzystaniem stosunku nadrzędności wynikającego ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, na którym oparta jest zależność służbowa lub inna zależność o podobnym charakterze (art. 93a).
Działalność akwizycyjna zakrojona jest na szeroka skalę. Świadczy o tym dość duża mobilność członków otwartych funduszy emerytalnych. Jest rzeczą oczywistą, iż w dużej mierze jest ona efektem właśnie działalności akwizycyjnej. W lutym 2009 r. otwarte fundusze emerytalne zmieniło ponad 128 tys. osób. W maju, już ponad 145 tys. osób. Jak wynika z analizy transferów, średnio ok. 45 % osób zmieniających fundusz, przechodzi do funduszu o gorszych wynikach finansowych (biorąc pod uwagę ostatnie 2 komunikaty o trzyletniej stopie zwrotu).
Istnieje wiele sposobów prezentacji w korzystnym świetle reprezentowanego przez akwizytora funduszu. Wśród nich są również metody budzące wątpliwości co do ich zgodności z zasadami prowadzenia akwizycji. Z napływających do Biura Rzecznika Ubezpieczonych skarg wyłaniają się pewne zasadnicze, i - wydaje się - powszechne, nieprawidłowości. Do najczęściej spotykanych zaliczyć można, mimo wyraźnego zakazu, wręczanie korzyści za przystąpienie do funduszu emerytalnego lub wprowadzanie osób ubezpieczonych w błąd w celu uzyskania od nich deklaracji przystąpienia do reprezentowanego przez akwizytora funduszu ubezpieczeniowego. Do takich działań zaliczyć należy następujące nieprawidłowości:
- prezentacja wyników finansowych osiąganych przez fundusze emerytalne. Za porównanie służą wówczas rożne okresy, w których panowały różne warunki inwestycyjne. Ponadto, zestawiane są wyniki z różnych okresów działalności funduszy;
- zestawianie cen jednostek uczestnictwa w porównywanych funduszach emerytalnych. Takie zestawienie cen nominalnych jednostek nie oddaje rzeczywistej wartości środków gromadzonych na rachunku w funduszu emerytalnym;
- informowanie osób ubezpieczonych o grożącym bankructwie funduszu, którego są członkami.
Odrębną grupę skarg stanowią wystąpienia spowodowane agresywną akwizycją. Nie są to działania niezgodne z zasadami prowadzenia akwizycji, ale należy je uznać za uciążliwe dla osób ubezpieczonych. Można do nich zaliczyć wizyty tzw. ratowników, czyli akwizytorów, których zadaniem jest nakłonienie do pozostania w dotychczasowym funduszu osób zawiadamiających o przystąpieniu do innego otwartego funduszu emerytalnego. Niejednokrotnie jest to najście w domu o późnej nawet porze, częściej natarczywy kontakt telefoniczny.
Ostatnia grupa nieprawidłowości obejmuje wyłudzanie danych osobowych osób ubezpieczonych lub nawet wyłudzanie podpisu pod deklaracja przystąpienia do funduszu emerytalnego. Najczęściej następuje to pod pozorem aktualizacji lub weryfikacji danych posiadanych przez fundusz.
Nieprawidłowości w działaniach akwizycyjnych mają olbrzymie znaczenie dla postrzegania systemu emerytalnego przez jego beneficjentów. Należy podkreślić, iż kontakt akwizytora z ubezpieczonym jest w istocie jedynym osobistym kontaktem funduszu z ubezpieczonym. Sieć organizacyjna funduszy emerytalnych, w przeciwieństwie do np. banków, pozbawiona jest placówek bezpośredniej obsługi klientów. A zatem, jeżeli w trakcie kontaktu z osobą reprezentującą fundusz, ubezpieczony jest wprowadzony w błąd, powoduje to zdecydowane zmniejszenie zaufania nie tylko do samego akwizytora, ale i funduszu w imieniu którego akwizytor występował, a także całego sytemu emerytalnego, tolerującego zdaniem ubezpieczonych, a może i inspirującego podobne nadużycia.
Rozważana jest więc propozycja całkowitego zniesienia działań akwizycyjnych funduszy emerytalnych. Ubezpieczenie emerytalne jest ubezpieczeniem obowiązkowym. W związku z tym każda osoba urodzona po 1 stycznia 1969 r. jest zobowiązana do przystąpienia do funduszu emerytalnego. Nie jest więc konieczne przekonywanie ubezpieczonych do przystąpienia do funduszu w ogóle, lecz do przystąpienia do konkretnego funduszu. W tym celu wydaje się, że wystarczające będą aktualnie dostępne nośniki reklamy poparte eksponowaniem okresowych wyników inwestycyjnych przedstawianych, np. za pośrednictwem Komisji Nadzoru Finansowego. W związku z tym, iż z jednej strony pozyskanie każdego nowego członka funduszu, z jego potencjalnymi dochodami, z których część jest stałym wynagrodzeniem także towarzystwa emerytalnego zarządzającego funduszem, jest bardzo ważne dla samego funduszu, a z drugiej strony uzyskanie nowego członka funduszu jest dużym zyskiem dla akwizytora w jego imieniu występującego, należy się spodziewać, iż system ten będzie zawsze rodził nieprawidłowości. Jest rzeczą jasną, iż samo ich zagrożenie nie może powodować likwidacji całej działalności, której jest ona tylko efektem ubocznym. Jednakże, przy skorelowaniu kosztów działalności akwizycyjnej funduszy z jej wynikami, a w szczególności w widocznej przypadkowości obserwowanej przy zmianie funduszy oraz z metodami prowadzenia działalności akwizycyjnej, należy postawić pytanie o sens jej kontynuowania w niezmienionej postaci. Ograniczenie działalności akwizycyjnej wyłącznie do zakazu prowadzenia jej na rynku wtórnym, może być tylko rozwiązaniem iluzorycznym.
Obecny model akwizycji wymaga zdecydowanych modyfikacji. Przepisy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych nakazują, aby akwizytor działał na rzecz jednego funduszu emerytalnego. Tym samym, informacja przekazywana osobom ubezpieczonym, potencjalnym członkom reprezentowanego funduszu w zasadzie nie zawiera danych o innych funduszach emerytalnych, które dawałyby szanse na obiektywne porównanie działających otwartych funduszy emerytalnych. A zatem, przekaz uzyskiwany z jednego tylko źródła, w przeważającej mierze będzie zniekształcony. Niezbędne jest więc rozwiązanie, pozwalające ubezpieczonym na uzyskanie obiektywnej, opartej wyłącznie na prawdziwych danych, pozbawionej manipulacji informacji potrzebnej do wyboru lub zmiany funduszu. Co najważniejsze, informacja ta powinna być łatwo dostępna dla wszystkich ubezpieczonych, bez względu na środki komunikacji którymi dysponują.
Należy podkreślić, iż nieprawidłowości w akwizycji byłby zdecydowanie mniejsze w przypadku większej świadomości swoich praw u ubezpieczonych. Należałoby zadać pytanie, czy niska świadomość wynika z braku dostępu do informacji, czy też z braku zainteresowania samych ubezpieczonych. Wydaje się, że brak dostępu przy woli poznania funkcjonowania systemu ubezpieczeniowego jest do przezwyciężenia. Źródłem informacji może być zawsze niedaleki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, literatura, dostępna wszędzie prasa, nawet niekoniecznie tzw. fachowa. Ponadto, obserwowane akcje marketingowe otwartych funduszy emerytalnych, wzmożone szczególnie przed losowaniem i przydzielaniem funduszy osobom, które same nie dokonały wyboru, także powinny inspirować do poznania mechanizmów odpowiedzialnych za jakość źródła dochodu po zakończeniu aktywności zawodowej. A zatem, wymaga rozstrzygnięcia sposób pobudzenia zainteresowania odległym wprawdzie, ale istotnym etapem życia. Czy poprzez zmuszanie do większej aktywności poprzez pozbawienie możliwości transmitowania swoich obowiązków na innych, czy poprzez poszerzenia spektrum dostępnych źródeł informacji włącznie z utrzymaniem akwizycji. Oczywiście, oba rozwiązania będą nieskuteczne bez pobudzenia aktywności samych ubezpieczonych. Z drugiej strony, modyfikując możliwość zawierania umów z otwartymi funduszami emerytalnymi za pośrednictwem akwizytorów, należy poszerzyć obowiązki informacyjne organów publicznych przy jednoczesnym wprowadzeniu mechanizmów ograniczających, mogące dalej zaistnieć, nieprawidłowości. I tak, pod rozwagę poddajemy włączenie do zmiany ustawy sankcji za nierzetelne prowadzenie działalności akwizycyjnej. Taka działalność, w wyniku której ubezpieczony został wprowadzony w błąd lub nastąpiły inne okoliczności, w wyniku których ubezpieczony wbrew swej woli lub wiedzy stał się członkiem funduszu emerytalnego, powinna spotykać się z sankcją dotykającą tak osobę która dopuściła się takiego karanego, jak i funduszu na rachunek którego prowadzona była akwizycja. Ponadto, zasadne byłoby wprowadzenie organizacji samorządowej osób zajmujących się działalnością akwizycyjną, odpowiedzialnej za podnoszenie jakości oferowanych usług.
Zmiany w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu otwartych fundusz emerytalnych dotyczą także trybu przystępowania do funduszy w drodze losowanie. Założenia zmian w ustawie zawierają propozycję zobowiązania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do uzupełnienia treści wezwania osoby ubezpieczonej do zawarcia umowy z funduszem emerytalnym o istotne informacje o działających funduszach. Jest to rozwiązanie godne wprowadzenia w życie. Wątpliwości budzi jednak propozycja obciążenia towarzystw zrządzających funduszami emerytalnymi kosztami sporządzenia powyższego wezwania wraz z informacją o funduszu, do którego przystąpi wezwany. Wydaje się, iż rozstrzygnięcie czy zawarcie umowy nastąpiło właśnie na skutek takiego wezwania będzie utrudnione. Powodować to może kolejne komplikacje z egzekwowaniem powyższych kwot. Wreszcie, nie wydaje się by były to koszty istotne, tym samym cała konstrukcja może okazać się zbędna.
Wydaje się, iż zbyt daleko idąca jest propozycja zniesienia opłaty za zmianę funduszu emerytalnego. Oczywiście możliwe jest jej obniżenie, jednak jej utrzymanie będzie miało charakter porządkujący zmiany funduszu emerytalnych. Powyższa opłata ma pewną dyscyplinującą funkcję. Powoduje, iż decyzja o zmianie funduszu emerytalnego jest decyzją obarczona ryzykiem ponoszenia pewnych opłat, a tym samym sprawia, iż jej podjęcie nie następuje pod wpływem impulsu, a jest oparta na głębszej analizie. Byłaby to więc bariera dla grupy zmian częstych, nieprzemyślanych i finalnie szkodliwych dla zrównoważonego wzrostu gromadzonych środków.
4. Multifundusze
Założenia nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych zawierają koncepcję wielofunduszowości. Oprócz istniejących obecnie funduszy o średnim poziomie ryzyka inwestycyjnego, planuje się wprowadzenie funduszy o niskim stopniu ryzyka. Pierwotne propozycje resortu zawierały również koncepcję wprowadzenia funduszy o wysokim stopniu ryzyka inwestycyjnego, ale obecnie nie są kontynuowane prace nad nimi.
Wysokość kapitału gromadzonego na poczet emerytury zależy w głównej mierze od trzech czynników: wartości oszczędności sukcesywnie odkładanych z myślą o emeryturze, długości okresu oszczędzania, oraz realnej stopy zwrotu z inwestycji odkładanych oszczędności. Każdy z tych czynników wpływa na kształt strategii inwestycyjnej, dlatego plan inwestycyjny jest czynnikiem unikalnym, podobnie jak w każdym jednostkowym przypadku relacje tych czynników są odmienne. Dlatego jedna strategia inwestycyjna obejmująca wszystkich oszczędzających na emeryturę jest rozwiązaniem dalekim od optymalnego[4]. Stąd potrzeba spolaryzowania polityki inwestycyjnej.
Zasadniczym zagadnieniem dotyczącym tej materii, jest forma organizacyjna multifunduszy. Generalne argumenty przemawiające za organizacja ich w ramach funduszy o odrębnej osobowości prawnej lub organizacji w formie subfunduszy przedstawia poniższa tabelka.
Tabela Zestawienie wad i zalet różnych form wprowadzenia wielofunduszowości.
|
ZALETY |
ODRĘBNE FUNDUSZE |
SUBFUNDUSZE |
|
|
|
|
WADY |
DRĘBNE FUNDUSZE |
SUBFUNDUSZE |
|
|
Źródło: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Założenia nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych z dnia 28 sierpnia 2009 r., s. 18.
Ostatecznie przyjęta koncepcja wprowadzenia funduszu bezpiecznego przy jednoczesnym odłożeniu w czasie wprowadzenia funduszu o większej dynamice opierała się na założeniu, iż wprowadzenie trzeciego typu funduszu może zdecydowanie opóźnić prace nad całym projektem, przy jednoczesnym braku sprecyzowanych oczekiwań i wymagań dotyczących funduszy typu C. Niemniej, wydaje się, iż konstruując nową strukturę organizacyjną funduszy typu A i B oraz określając dostępne im portfele inwestycyjne, należałoby rozważyć ponownie włączenie do obecnie przygotowywanej nowelizacji także i konstrukcji funduszy typu C. Zyskałaby na tym transparentność polityki inwestycyjnej funduszy, gdyż mogłaby zostać oparta na pełnych danych i nie byłaby obarczona niepewnością co do ewentualnych dalszych zmian systemowych.
Wydaje się, iż dyskusję nad wprowadzeniem subfunduszy bezpiecznych rozpoczęto pod presją doświadczeń ostatnich dwóch lat. Przyjęte rozwiązanie jest jednak połowiczne. Doprowadzić może jednak do obniżenia spodziewanego tempa wzrostu gromadzonych w funduszu emerytalnym oszczędności. Zmieniając politykę inwestycyjna, należy dokonać zmiany pełnej. Nie pozostawiając nierozstrzygniętych kwestii na później[5].
Zważywszy na dynamikę zmian na rynkach finansowych, istotna będzie też formuła przenoszenia środków między subfunduszami, a więc stopniowego przenoszenia środków z subfunduszu o większym stopniu ryzyka inwestycyjnego do subfunduszu o niższym ryzyku. Wydaje się, iż godne rozważenia jest wprowadzenie okresu, w którym możliwe będzie przeniesienie środków między subfunduszami. Zakładając iż pełny cykl koniunktury wynosi pewien mniej więcej powtarzalny okres, możliwe byłoby ustalenie, iż przeniesienie to może nastąpić wewnątrz pewnych ram czasowych. Można powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, iż w ramach tego okresu będzie miała miejsce taka sytuacja, która sprzyjałaby korzystnemu dla ubezpieczonego przeniesieniu środków.
5. Nowy podział składki emerytalnej?
Wreszcie problem trzeci, chyba najbardziej kontrowersyjny. Obecnie składka emerytalna odprowadzana przez płatnika dzielona jest na dwie części. Pierwsza, w wysokości 12,22 podstawy wymiaru składki, odprowadzana jest na rachunek ubezpieczonego prowadzony w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Druga, w wysokości 7,3 podstawy wymiaru, odprowadzana jest na rachunek ubezpieczonego w otwartym funduszu emerytalnym. Zgodnie z propozycją, składka dotychczas odprowadzana do OFE, byłaby podzielone na dwie części w stosunku 60 do 40. Większa część byłaby inwestowana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w papiery wartościowe emitowane przez Skarb Państwa. Druga, tak jak dotychczas, odpowiadana na rachunek w funduszu emerytalnym.
Prowadzone prace nad zmianami przepisów nie zawierały pierwotnie problematyki zmiany podziału składki między Fundusz Ubezpieczeń społecznych i otwarty fundusz emerytalny. Zgadzając się, iż nic nie stoi na przeszkodzie aby zakres regulacji został rozszerzony, należy zwrócić uwagę na proponowaną perspektywę wprowadzenia nowej, istotnej i bardzo daleko idącej, zmiany. Podczas prac nad założeniami nowelizacji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych, kwestionowano czynnik czasu jako determinujący prace nad projektem co, zważywszy na charakter zmian, należy uznać za wysoce uzasadnione. Tymczasem, zgodnie z przedstawioną propozycją, nowy podział składki miałby wejść w życie już od lipca 2010 r. Czy zatem należy rozumieć, że będzie to zmiana niezależna od prowadzonych prac nad kompleksową nowelizacją przepisów? Jednoczesne fragmentaryczne dokonywanie zmian w obowiązujących przepisach poprzez częściowe nowelizacje, może wpływać na znaczące obniżenie jakości regulacji. Wydaje się, że całościowa zmiana przepisów zabezpieczyłaby przed ryzykiem niespójności systemu.
Ponadto, przepisy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych w kompleksowy sposób regulują ostrożnościową politykę inwestycyjną funduszy. Jak wynika z doświadczeń związanych z zapaścią na rynkach finansowych, przepisy te spełniły swoją rolę. Limit inwestycji aktywów funduszu emerytalnego nie odnosi się wyłącznie do papierów emitowanych przez Skarb Państwa. Tym samym wprowadzenie proponowanej zmiany znacznie ograniczy wolumen instrumentów dostępnych do realizacji polityki inwestycyjnej, co faktycznie może doprowadzić do obniżenia spodziewanych zysków, dyskontowanych w przyszłości przez ubezpieczonych. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż fundusze emerytalne dokonują wyboru rodzaju papierów, w które inwestują. Proponowana zmiana może natomiast te swobodę wykluczyć, co może spowodować ryzyko zmniejszenia zysków z inwestycji.
Z dniem 1 stycznia 2010 r. wejdą w życie przepisy ustawy z dnia 26 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych oraz ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw, które zmniejszają opłaty pobierane przez otwarte fundusze emerytalne. Tymczasem, jednym z argumentów podnoszonym w uzasadnieniu zmiany jest właśnie obniżenie opłat pobieranych przez fundusze. Będzie to więc kolejne obniżenie opłat. Odbędzie się to dzięki powierzeniu nowego zadania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, który ma je realizować bez dodatkowych kosztów. Realizacja nowego zadania będzie generowała dodatkowe wydatki Zakładu. Związane one będą przede wszystkim z opracowaniem i obsługą systemu umożliwiającego kolejny podział składki, z obsługą transakcji związanych z obrotem obligacjami i innymi procesami z tym związanymi.
Można więc dostrzec tu zmianę zasadniczą dla konstrukcji systemu emerytalnego, być może zdecydowanie odmienną od intencji przeświecającej pierwotnej koncepcji.
6. Wnioski
System emerytalny musi być oparty na trwałości podstawowych założeń. Wprowadzane korekty powinny być przemyślane i kompletne. Nie mogą też służyć potrzebie chwili. Natomiast wprowadzanie zmian w niedużym odstępie czasu, modyfikujących tylko fragment systemu przy jednoczesnej perspektywie dalszych nowelizacji, sugeruje jednak brak koncepcji funkcjonowania systemu emerytalnego. Najjaskrawszym przykładem jest obniżenie opłaty pobieranej przez fundusz emerytalny a następnie proponowanie kolejnej zmiany uzasadnianej chęcią obniżenia kosztów funkcjonowania funduszy poprzez obniżenie opłat przez nie pobieranych. Czy więc nie należało bardziej obniżyć opłat i nie pogłębiać niepewności uczestników systemu?
Wyłania się więc zasadniczy postulat dotyczący zmian w przepisach o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych. Postulat zmian kompletnych i przemyślanych. Rezygnacji z nowelizacji "incydentalnych" odrywanych od równolegle przygotowywanych obszernych, a przede wszystkim zasadniczych, zmian warunków funkcjonowania funduszy emerytalnych.
Mariusz Denisiuk, Biuro Rzecznika Ubezpieczonych
Summary of the article
Changes in the organization and functioning of the Open Pension Funds -consumer-oriented postulates
Organization of the pension plan underwent much correction. After the decrease in the amount of money collected by the Pension Funds there are still some amendments in the regulation that are about to be introduced. Proposed modifications include the rules connected with entering the Pension Fund or changing it. New amendments will concern canvassing practice of the Pension Funds and the rules regulating re-directing to Open Pension Funds those insured who have not made their choice about the Pension Fund. What is known from the experience a canvassing system requires some restrictions or at least supervision on work done by the canvassing agents.
In addition, a modification concerning investment policy of Pension Funds is planned. The recent shifts on the financial market resulted in a proposal to introduce sub-funds with a small degree of the investment risk. According to the authors, a new system is to protect the savings of the insured in time proceeding the pension benefits.
The third, fundamental, element of planned modifications is a new division of superannuation and some reductions in the unit governed by the Open Pension Fund.
Retirement system reform introduced since 1999 has not been completed. Only in 2008 the law concerning credit pensions was implemented. However due to the veto of the Polish president, regulations concerning life credit pension were not introduced. Meanwhile, new amendments are being proposed, which according to the way the capital of the pension system is constructed are perceived as too fragmentary and incoherent in the most fundamental and regulative matters.
[1] Uzasadnienie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw (Druk nr 1830).
[2] Ustawa z dnia 26 czerwca 2009 r. o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz ustawy o zmianie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 127, poz. 1048).
[3] Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych (Dz. U. z 2004 r. nr 159, poz. 1667 z późn. zm.).
[4] P. Kwieciński - Multifundusze w systemie emerytalnym, (w:) Raport rynku OFE, Warszawa 2009 r., s. 31.
[5] A. Wiktorow - Rynek OFE w Polsce, (w:) Raport rynku OFE, s. 19.