Rzecznik Ubezpieczonych > Publikacje > Z teki Rzecznika > Przed nowym tysiącleciem (także w ubezpieczeniach); Prognozy i życzenia - PUSiG 1/00

Przed nowym tysiącleciem (także w ubezpieczeniach); Prognozy i życzenia - PUSiG 1/00

Stanisław Rogowski

Zespół poznańskiej Akademii Ekonomicznej kierowany przez prof. dr hab. Garczarczyka, realizuje interesujący cykl badań polskiego rynku ubezpieczeniowego. Stosując tzw. metodę delficką zwrócił się do grupy osób z kręgu nauki i praktyki z kilkudziesięcioma pytaniami z zakresu ubezpieczeń i finansów, które miały określić prognozowaną przez respondenta sytuację polskich ubezpieczeń w 2000 i 2005 roku. Niezależnie od ostatecznych wyników tych badań muszę stwierdzić, iż zastanawiając się nad odpowiedziami napotykałem wielokroć na trudności, zwłaszcza w odniesieniu do prognoz na rok 2005. Tak naprawdę bowiem nie jest łatwo dziś na pewnym zaawansowanym co prawda, lecz jednak na pewno nie ostatnim etapie polskiej transformacji, określić parametry rozwoju polskich ubezpieczeń gospodarczych nawet w perspektywie 5-6 lat, nie mówiąc już o dalszym horyzoncie.

Mógłby ktoś powiedzieć - i miałby rację - że stwierdzenie to da się odnieść również do innych dziedzin polskiej gospodarki, a także do niej samej w ujęciu globalnym; tu tkwi właśnie pierwszy element determinujący także i ubezpieczenia.. Rozwój ubezpieczeń zależeć będzie od prawnych i ekonomicznych uwarynkowań funkcjonowania rynku ubezpieczeniowego, w tym zwłaszcza od poziomu inflacji, przejrzystego i stabilnego systemu podatkowego oraz dobrego ustawodawstwa chroniącego równomiernie interesy producentów i konsumentów. Istotną rolę odegra również wielkość środków finansowych posiadanych przez konsumentów usług ubezpieczeniowych, podmiotów gospodarczych i poszczególnych obywateli; jeżeli nie przekroczą one w swej masie poziomu zaspokajania elementarnych potrzeb, próżno oczekiwać znaczniejszego wzrostu zbioru składki - ubezpieczenia, chyba że są obowiązkowe do rzędu takich potrzeb mimo wszystko nie należą. Zresztą, przy relatywnie niskich przeciętnych dochodach przymus ubezpieczeniowy, którego zasięg ostatnio wciąż wzrasta również nie wywoła pożądanych efektów, gdyż z jednej strony - brak będzie znaczniejszego przyrostu ilościowego podmiotów posiadających ten obowiązek, a z drugiej - rozszerzy się zapewne zjawisko znane i dzisiaj nieopłacania składki, bez względu na grożące konsekwencje; przymus ekonomiczny bowiem jest najsilniejszym bodajże przymusem. Przykładem związku uwarunkowań prawno-ekonomicznych z rozwojem ubezpieczeń niech będzie znacznie mniejsze aniżeli sądzono zainteresowanie tzw. trzecim filarem, zwłaszcza w zakresie ubezpieczeń grupowych. Brak stymulującego działania regulacji podatkowych oraz znaczne obciążenia składkowe w zakresie I i II filaru ma tu ogromne znaczenie.

Przyjmijmy jednak, że polska gospodarka będzie rozwijała się dobrze i osiągnie za kilka lat poziom, który nie będzie ograniczał rozwoju ubezpieczeń. Czy wystarczy to, że niejako automatycznie osiągną one pożądany stan? Otóż nie. Wynika to przynajmniej z trzech przyczyn:

- specyfiki ubezpieczeń polegającej m.in. na długookresowym cyklu realizacji zarówno w zakresie większości poszczególnych umów jak i uwarunkowań w skali makro, w tym stabilnych podstaw kapitałowych, właściwych produktów, kompetentnych kadr i sprawnie funkcjonujących procedur, jak również zaufania klientów aktualnych i potencjalnych; - szczególnie silnego i przejawiającego swe skutki do chwili obecnej zmonopolizowania tej dziedziny w poprzednim systemie; jednym z nich jest specyficzny kształt rynku po stronie zakładów wyrażający się w dominacji nielicznych, drugim - słaba znajomość materii wyrażająca się także w tzw. niskiej świadomości ubezpieczeniowej - po stronie konsumentów;

- stosunkowo niewielkich kapitałów zaangażowanych jak dotąd w ubezpieczenia.

Wszystko to sprawia, że powodzenie rozwoju ubezpieczeń uzależnione jest od działań, które przyniosą zasadnicze zmiany w tych właśnie płaszczyznach. Aby stan ten osiągnąć należy przede wszystkim:

- stworzyć spójny, odpowiadający potrzebom rynku i chroniący go, a zwłaszcza znajdujących się na nim konsumentów system prawa ubezpieczeniowego.

- przeciwdziałać sytuacjom powstawania i obowiązywania przepisów z innych dziedzin prawa, które tworzą niekorzystne uwarunkowania dla ubezpieczeń w różnych aspektach (finansowo-kapitałowym, związanym z ruchem drogowym, walki z przestępczością i in.)

- adaptować nie tylko przepisy ale i dobre zwyczaje występujące zwłaszcza w zakresie ochrony konsumentów w prawie i praktyce rozwiniętych państw Zachodu (nie oznacza to, że wszystkie zjawiska tam występujące są warte adaptacji, i że wszystkie tego warte - da się adaptować.)

- rozwinąć wielostronne działania edukacyjne podnoszące poziom wiedzy i świadomości ubezpieczeniowej zarówno po stronie konsumentów, jak i zakładów w tym zwłaszcza podmiotów zajmujących się bezpośrednio obsługą klienta;

Zbliżający się nowy rok, który rozpoczyna przełom tysiącleci sprzyja w szczególny sposób nie tylko prognozom ale i życzeniom. Przyłączę się do licznego grona ich autorów i ja. Chciałbym więc życzyć wszystkim, a zwłaszcza ubezpieczonym, aby zmiany, o których wyżej mowa nastąpiły. Wyeksponowanie takiego właśnie adresata życzeń nie wynika tylko z faktu, że składa je Rzecznik Ubezpieczonych, lecz i z przekonania, coraz szerzej na szczęście podzielanego, iż tak rozwój ubezpieczeń w ogóle, jak i powodzenie na rynku osiągane przez konkretne firmy uzależnione będzie od jakości zarówno produktów jak i sposobu ich oferowania a przede wszystkim poziomu obsługi w sytuacji, gdy nastąpi zdarzenie ubezpieczeniowe i przyjdzie pora na realizację świadczeń na rzecz klienta. Nie sztuka bowiem być miłym, gdy ktoś pieniądze przynosi, poziom firmy określa zachowanie w sytuacji, gdy trzeba je wypłacać.

Oby jednak jak najrzadziej dotykały nas przypadki, które są podstawą dla takich wypłat - myślę, że te życzenia zostaną dobrze przyjęte i przez ubezpieczonych i przez ubezpieczycieli.

Informacje prasowe z rynku

20.11.2008 - Ubezpieczenia majątkowe

Skarżą ubezpieczycieli

czytaj więcej



20.11.2008 - Ubezpieczenia na życie

Zakończona fuzja Benefii Życie i Royal Polska

czytaj więcej



20.11.2008 - Zabezpieczenie emerytalne

Transferów w OFE coraz więcej

czytaj więcej




Współpraca międzynarodowa Bieżące prace parlamentu