Rzecznik Ubezpieczonych > Vademecum ubezpieczonego > Często zadawane pytania > Ubezpieczenia komunikacyjne odpowiedzialności cywilnej (OC) - szkody osobowe - cz.3

Ubezpieczenia komunikacyjne odpowiedzialności cywilnej (OC) - szkody osobowe - cz.3

Jaka jest podstawa prawna żądania renty przez poszkodowanego ?

Podstawy prawne żądania renty określa art. 444 § 2 k.c., który mówi, że jeżeli poszkodowany :
•        utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo,
•        zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość,
•        lub jeżeli zwiększyły się jego potrzeby,
może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Każda z wyżej wymienionych przesłanek może stanowić samodzielną podstawę dochodzenia roszczeń rentowych. We wskazywanym przepisie chodzi o trzy przypadki, w których dochodzenie renty jest możliwe - pierwszy dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty uzupełniającej tzn. takiej, która ma kompensować utratę zdolności do zarobkowania (por. pytania do renty uzupełniającej), drugi podobny w swym charakterze dotyczy sytuacji zmniejszenia widoków na przyszłość, która może się wyrażać w uszczerbku majątkowym polegającym na utracie korzyści majątkowych jakie poszkodowany mógł by osiągać dzięki swoim indywidualnym cechom (talentowi, ponad przeciętnemu uzdolnieniu, specjalistycznemu i dobremu wykształceniu, wysokim kwalifikacjom) oraz trzeci dotyczy możliwości dochodzenia tzw. renty na zwiększone potrzeby, która ma miejsce gdy istnieje konieczność prowadzenia stałego leczenia, wykonania zabiegów, przeprowadzenie kuracji, sprawowania opieki ze strony osób trzecich, stosowania specjalnego dożywiania czyli mówiąc praktycznie ujawnia się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków na odpowiednie leczenie i rehabilitację dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego (por. pytania do renty na zwiększone potrzeby). Trzeba pamiętać, że odrębną materią jest możliwość dochodzenia renty alimentacyjnej, która na podstawie 446 § 2 przysługuje osobom najbliższym zmarłego na skutek wypadku, względem których ciążył na nim ustawowy obowiązek alimentacyjny (przede wszystkim chodzi tutaj o dzieci, wychowanków zmarłego, jego małżonka, a także w niektórych wypadkach jego rodziców i rodzeństwo) oraz osobom, którym ten stale i dobrowolnie dostarczał środków utrzymania i z okoliczności sprawy wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego (por. pytania do renty alimentacyjnej).

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Renta na zwiększone potrzeby - po wypadku po stronie poszkodowanego pojawiły się zwiększone potrzeby związane z leczeniem i rehabilitacją oraz koniecznością zapewnienia poszkodowanemu opieki, czy jest możliwość aby zakład ubezpieczeń przyznał na ten cel poszkodowanemu okresowe świadczenie np. miesięcznie 600 zł do czasu zakończenia leczenia?

Obrażenia ciała będące skutkiem wypadku lub trwały rozstrój zdrowia, których doznała osoba poszkodowana w znacznej części wypadków powodują po jej stronie zwiększone potrzeby. Najczęściej w praktyce są to potrzeby związane z poprawą jej stanu zdrowia (leczeniem i rehabilitacją skutków wypadku, dodatkowym odżywianiem, opieka świadczoną na rzecz poszkodowanego etc.). Wszystkie tego typu potrzeby oznaczają dla poszkodowanego zwiększone koszty, do których pokrycia zobowiązany jest sprawca szkody, a tym samym zakład ubezpieczeń świadczący sprawcy ochronę w zakresie OC. Wydatki te zazwyczaj występują w dłuższej perspektywie czasowej i cotygodniowe czy comiesięczne ich egzekwowanie byłoby nadmiernie uciążliwe, niepotrzebnie wywołujące obciążenia zarówno po stronie zobowiązanego (zakładu ubezpieczeń) jak i poszkodowanego. Dlatego też przy zwiększonych potrzebach w dłuższym okresie czasu można żądać świadczenia, które nosi nazwę renty na zwiększone potrzeby. Dla skutecznego wykazania uprawnienia do tego typu renty wystarczy przedstawienie zaświadczenia lekarskiego (opinii) wskazującego zakres zwiększonych potrzeb i prawdopodobny czas w jakich będą one występowały oraz innych dowodów poświadczających stałe obciążenia. Wymiar renty na zwiększone potrzeby powinno się określać na podstawie ustalonego zakresu potrzeb oraz ogólnej wiedzy o kosztach leczenia, opieki i zabiegów rehabilitacyjnych bez konieczności stosowania drobiazgowej dokładności - zakład ubezpieczeń, przy współpracy z poszkodowanym ma możliwości dokonania tego typu analizy z udziałem swoich konsultantów zwykle lekarzy specjalistów. Trzeba pamiętać, że renta na zwiększone potrzeby może podlegać zmianom - jej wymiar może się zmniejszać lub zwiększać w zależności od potrzeb i faktycznie ponoszonych dodatkowych kosztów przez poszkodowanego. Zmiany wymiaru renty może żądać poszkodowany w każdym czasie, podobnie także jej wymiar może badać zakład ubezpieczeń, dokonując w jej wysokości odpowiednich korekt. Renta na zwiększone potrzeby może przybrać charakter czasowy lub stały, w zależności od określenia czasu występowania zwiększonych potrzeb u osoby poszkodowanej. Renta o charakterze czasowym przyznawana jest wtedy, gdy następstwa szkody osobowej są długotrwałe, ale odwracalne. Gdy następstwa mają charakter nieodwracalny, ustala się rentę na stałe. Zgodnie z linią orzecznictwa prawo do renty na zwiększone potrzeby przysługuje gdy istnieje konieczność stałego leczenia, wykonywania zabiegów, prowadzenie kuracji, świadczenie opieki przez osoby trzecie specjalnego dożywiania czyli gdy ujawni się konieczność ponoszenia stale zwiększonych wydatków dla osiągnięcia poprawy lub zapobieżenia pogorszeniu się stanu poszkodowanego. Zwiększenie potrzeb poszkodowanego, jak stwierdził SN w orzeczeniu z dnia 24 maja 1996r. (sygn. akt III Apr 7/96) stanowi szkodę przyszłą, wyrażającą się w stale powtarzających się wydatkach (analogicznie Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 24 maja 1996 r. sygn. akt III Apr 7/96). Ponadto przyznanie renty z tytułu zwiększonych potrzeb nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki. Do przyznania renty z tego tytułu wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb jako następstwa czynu niedozwolonego - za orzeczeniem SN z dnia 11 marca 1976r. (sygn. akt IV CR 50/76, publ. OSCNCP 1977 nr 1 poz.11). Podobne stanowisko zajmował SN w kwestii pokrycia zwiększonych potrzeb, polegających na konieczności korzystania z opieki osoby trzeciej gdzie stwierdził, iż prawo poszkodowanego w tym zakresie nie jest uzależnione od wykazania, iż poszkodowany efektywnie wydał odpowiednie kwoty na koszty opieki. Okoliczności zaś, że opieka nad niedołężnym poszkodowanym była sprawowana przez jego domowników nie pozbawia poszkodowanego prawa żądania zwiększonej z tego tytułu renty (por. wyrok SN z dnia 4 marca 1969r. sygn. akt I PR 28/69, publ. OSNCP 1969, nr 12 poz. 229).

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Renta uzupełniająca. Czy w przypadku utraty możliwości zarobkowania na skutek wypadku poszkodowany może on żądać od sprawcy (jego zakładu ubezpieczeń) wyrównania tej straty w postaci renty ?

Tak istnieje taka możliwość z tym, że warto pamiętać o kilku istotnych dla tej problematyki kwestiach związanych z okresem czasowym w jakim taka renta będzie przysługiwała jak i stopniem utraty zdolności do pracy, który ma wpływ na jej wymiar. Często bowiem w praktyce się zdarza, że na skutek następstw powypadkowych poszkodowany traci trwale (ale nie nieodwracalnie) zdolność do pracy zarobkowej. Po pierwsze trwała utrata zdolności do pracy może mieć więc charakter zarówno czasowy (okresowy) jak i stały. Jeżeli skutki niezdolności do pracy zarobkowej można ustalić w miarę dokładnie np. na rok to renta uzupełniająca powinna być ograniczona do tego okresu. Natomiast w wypadku krótszej (np. tygodniowej, dwutygodniowej, miesięcznej, dwumiesięcznej) utraty zdolności do pracy, poszkodowany może wystąpić do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem o pokrycie powstałej straty w postaci utraconego zarobku (por. pytania odnośnie zwrotu utraconych dochodów/zarobków). Natomiast, co jest kluczowe dla odpowiedzi na postawione pytanie jeżeli utrata ma charakter stały np. poszkodowany nie będzie mógł pracować przez dłuższy okres, może zwrócić się do zakładu ubezpieczeń z roszczeniem rentowym. Ponadto przy rozpatrywaniu roszczenia o rentę uzupełniającą należy przede wszystkim ustalić, w jakim zakresie osoba poszkodowana rzeczywiście utraciła zdolność do wykonywania pracy zarobkowej. Oceny dokonuje się po zakończeniu leczenia obrażeń powypadkowych, gdy możliwe jest określenie charakteru i faktycznego rozmiaru następstw oraz ich wpływu na możliwości dalszej pracy zawodowej poszkodowanego. Pomocna w tej sprawie jest zwykle decyzja lekarza orzecznika działającego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który dokonuje medycznej oceny czy utrata zdolności do pracy jest całkowita i stała czy też częściowa - czy stopień uszczerbku pozwoli na wykonywanie choćby częściowe pracy. W przypadku częściowej utraty zdolności do wykonywania pracy zawodowej poszkodowany może żądać przyznania renty uzupełniającej w takim stopniu w jakim utracił zdolność do jej wykonywania. Trzeba także pamiętać, iż stan zdrowia poszkodowanego może tak się poprawić, w taki sposób, że będzie mógł powrócić do pracy w pełnym wymiarze co będzie skutkowało zakończeniem obowiązku rentowego po stronie ubezpieczyciela sprawcy.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Jak się ustala wysokość renty uzupełniającej, jaka powinna być jej wysokość ?

Ustalenie wysokości renty wydaje się zasadniczo zadaniem stosunkowo prostym, gdyż polega na matematycznym określeniu różnicy dochodów osiąganych przed i po wypadku. W praktyce, w przeważającej części przypadków wygląda to w ten sposób, iż od wynagrodzenia (netto tzn. otrzymywanego na rękę) osiąganego przed wypadkiem odejmuje się rentę wypłacaną przez ZUS po wypadku, w efekcie otrzymując wysokość powstałej w dochodach różnicy, będącej jednocześnie wynikiem wskazującym na wysokość renty uzupełniającej. Szkoda, w tym przypadku, wyraża się bowiem w różnicy między zarobkami, jakie poszkodowany osiągałby w okresie objętym rentą, gdyby nie doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (zarobki hipotetyczne), a zarobkami jakie może realnie osiągnąć bez zagrożenia swego stanu zdrowia.
Aby uniknąć sporów i nieporozumień odnośnie przyznanej wysokości renty trzeba jednak pamiętać o kilku istotnych kwestiach:
•        przy wyliczaniu wysokości renty nie można pominąć spraw związanych z opodatkowaniem osobistym poszkodowanego. Ponieważ renty z prawa cywilnego zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych są zwolnione z opodatkowania, aby wysokość renty nie przekraczała granicy szkody, pomniejsza się ją ostatecznie o wartość podatku, jaki dana osoba musiałaby uiścić, gdyby nie wyrządzono jej szkody i otrzymywałaby wynagrodzenie;
•        przy ustalaniu wysokości renty wyrównawczej punktem wyjścia są przeciętne zarobki pracowników zatrudnionych na stanowiskach odpowiednich do tego, jakie poszkodowany zajmowałby gdyby nie doszło do wypadku. Od tej zasady mogą być jednak wyjątki, gdy na konkretnym stanowisku z reguły przyznawane jest wyższe wynagrodzenie np. ze względu na szczególnie wysokie kwalifikacje, ponadprzeciętne wyniki pracy, braki kadrowe np. wyniki sprzedażowe. W takim wypadku zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na poszkodowanym - musi wykazać, iż jego zarobki byłyby wyższe od przeciętnych - analogicznie SN w wyroku z dnia 22 lutego 1974r. (sygn. akt I PRN 7/74, publ. OSNCP 1974, nr 11 poz. 200);
•        przy ustalaniu renty uzupełniającej powinny być wzięte pod uwagę dodatkowe składniki wynagrodzenia jak dodatkowe wynagrodzenie roczne, premie, nagrody, bonusy roczne, świąteczne czy wypłaty z funduszu zakładowego jeżeli są wypłacane stale (analogicznie SN w wyroku z dnia 8 października 1969r. sygn. akt II PR 374/69, publ. OSNCP 1970 nr 7-8 poz. 132);
•        przy ustalaniu renty miarodajne są także faktycznie przepracowane godziny, o ile praca w godzinach nadliczbowych ma charakter stały i decyduje o przeciętnej wysokości uzyskiwanego przez pracownika wynagrodzenia - analogicznie wyrok SN z dnia 28 maja 1991r. (sygn. akt IV CR 712/90);
•        podobnie, przy określaniu renty lub zmianie jej wysokości znaczenie mają podwyżki płac w miejscu pracy lub branży, w której przed wypadkiem był zatrudniony poszkodowany (np. zmiana zaszeregowania danego pracownika czy też zmiana kwoty bazowej dla pracowników służby cywilnej);
•        przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę diet, które przyznawano pracownikowi w trakcie podróży służbowych. Możliwość zaoszczędzenia w podróży niektórych wydatków pokrywanych z diet, zgodnie z ich przeznaczeniem, również nie stanowi utraconego zarobku, a tym samym szkody - za wyrokiem SN z dnia 7 czerwca 1974r. (sygn. akt I CR 423/74);
•        przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę także stypendium (socjalnego, naukowego) gdyż ma ono jedynie charakter pomocy materialnej dla studentów, a nie zarobków - analogicznie wyrok SN z dnia 10 kwietnia 1974r. (sygn. akt II CR 64/74 pkt. III);
•        podobnie przy ustalaniu renty nie bierze się pod uwagę otrzymywanych napiwków – stanowisko takie, co prawda w odmiennych warunkach ustrojowych zajmował SN twierdząc, iż nie wpisują się one w powszechnie akceptowalne zwyczaje, a tym samym nie mogą wpływać na wysokość renty (za wyrokiem SN z dnia 8 października 1980r. sygn. akt IV CR 383/80, publ. OSNCP 1981 nr 5 poz. 84). Wydaje się jednak, że teza wskazywanego orzeczenia uległa w dzisiejszej rzeczywistości gospodarczej dezaktualizacji.
Ponadto trzeba pamiętać, że poszkodowany jest obowiązany do wykorzystania zachowanej zdolności do pracy. Nieuzasadniona odmowa podjęcia pracy pozwala na zmniejszenie wysokości świadczenia o kwotę, którą uzyskiwałby on w wyniku pracy – analogicznie wyrok SN z dnia 2 marca 1966r. (sygn. akt II PR 18/66 publ. NP 1966 nr 10 s 1294). Renta dla poszkodowanego, który częściowo jest zdolny do pracy, powinna więc odpowiadać różnicy między zarobkami, jakie mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi (potencjalnego wynagrodzenia, które mógłby osiągnąć gdyby był w pełni sprawny), a sumą renty inwalidzkiej (przyznanej przez ZUS) i wynagrodzenia (które może osiągnąć po wypadku), przy wykorzystaniu swej uszczuplonej zdolności do pracy - analogicznie wyrok SN z dnia 10 czerwca1999 r. (sygn. akt II UKN 682/98). Należy jednakże pamiętać, iż art. 444 § 2 należy rozumieć w ten sposób, że przy ustalaniu wysokości renty należy brać pod uwagę realną, praktyczną możliwość podjęcia przez poszkodowanego pracy w granicach zachowanej zdolności do pracy, a nie możliwość teoretyczną. Dlatego też nie jest wykluczona sytuacja, w której poszkodowany otrzyma pełną rentę w wysokości utraconych zarobków jakie mógłby osiągnąć, gdyby wypadek nie nastąpił, chociaż nie utracił całkowicie zdolności do pracy zarobkowej. Przykładowo taka sytuacja zachodzi w razie utraty przez poszkodowanego, znajdującego się w wieku przedemerytalnym zdolności wykonywania wyuczonej pracy z równoczesnym znacznym ograniczeniem rodzajów wysiłków fizycznych, przy których nie zachodzą przeciwwskazania lekarskie i przy znacznym ograniczeniu podaży wolnych miejsc pracy specjalnie chronionej - za wyrokiem SN z dnia 10 października 1977r. (sygn. akt IV CR 36/77, publ. OSNCP 1978 nr 7 poz. 120). Podobnie warto zwrócić uwagę, na zachowanie prawa do renty w pełnej wysokości w przypadku odmowy podjęcia pracy przez poszkodowanego, jeżeli chodziłoby o pracę znacznie odbiegającą od jego kwalifikacji lub stwarzającą inne istotne trudności.
W sytuacji gdy poszkodowany prowadził przed wypadkiem działalność gospodarczą, precyzyjne ustalenie różnicy w dochodach jest znacznie bardziej skomplikowane. W celu ustalenia przysługującej mu renty należy porównać dochody przed wypadkiem z dochodami po wypadku na podstawie zestawień przychodów i kosztów za okresy sprzed wypadku - przykładowo za podstawę tych obliczeń mogą służyć zeznanie podatkowe za poprzednie okresy, wskaźniki zyskowności branży w ramach której poszkodowany prowadził działalność gospodarczą, formę organizacyjno prawną prowadzonej działalności i wynikający z tego zakres obowiązków publicznoprawnych (podatkowych, innych obciążeń) etc. Należy również brać pod uwagę czynniki wpływające na zmianę zyskowności prowadzonej działalności w szczególności takie jak zmiany koniunktury rynkowej, dokonane przez poszkodowanego inwestycje wpływające na obniżenie jego dochodów, czy też potencjalne możliwości uzyskiwania wyższych dochodów (np. rozszerzenie pola działalności gospodarczej, wprowadzenie nowych technologii, podwyższenie kwalifikacji etc.). W niektórych skomplikowanych przypadkach do precyzyjnego wyliczenia renty dla osób prowadzących działalność gospodarczą będzie potrzebna wiedza ekspercka – biegłego z zakresu finansów i księgowości.
W praktyce może również wystąpić przypadek, gdy poszkodowanym jest osoba, która w chwili wypadku nie pracowała z powodu braku odpowiedniego wieku lub pobierania nauki. W takich sytuacjach poszkodowani małoletni oraz pobierający naukę przez pierwsze lata otrzymują rentę na zwiększone potrzeby, którą po osiągnięciu dorosłego wieku lub zakończeniu nauki zastępuje się rentą uzupełniającą. Podobnie wygląda sytuacja osób będących w zaawansowanym wieku bowiem do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego pobierają rentę uzupełniającą. Po osiągnięciu wieku emerytalnego zakład ubezpieczeń może zmienić podstawę jej naliczania - od tego momentu nie będzie to różnica w dochodach, a różnica w stosunku do potencjalnej emerytury jaką otrzymywałby poszkodowany gdyby pracował do czasu osiągnięcia uprawnień emerytalnych. Tak wyliczone renty w zależności od czynników rzutujących na zmiany jej wymiaru mogą ulegać zmianom. Natomiast w przypadkach gdy poszkodowany nie pracował zarobkowo przed wypadkiem (tzn. był osobą bezrobotną) zachowuje on roszczenie o rentę, jeżeli będzie dalece prawdopodobne, że w normalnym rozwoju wypadków, gdyby nie doznał szkody, podjąłby pracę zarobkową. Przy wyliczaniu renty w takich przypadkach można opierać się na faktycznych potrzebach poszkodowanego czyli kwotach (środkach) potrzebnych mu do bieżącej egzystencji.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Renta alimentacyjna tzn. płatna w następstwie śmierci poszkodowanego. Jakim osobom związanym z  poszkodowanym w przypadku jego śmierci służy roszczenie o uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci uszczerbku w budżecie domowym ?

W przypadku śmierci poszkodowanego, o alimentację - rentę alimentacyjną (uzupełnienie powstałego na skutek jego śmierci niedoboru finansowego) mogą zwrócić się do ubezpieczyciela sprawcy, dwie kategorie osób – osoby względem których na zmarłym ciążył obowiązek alimentacyjny (przede wszystkim chodzi tutaj o dzieci, wychowanków zmarłego, jego małżonka, a także w niektórych przypadkach będą to również inne osoby bliskie np. rodzice, rodzeństwo lub dziadkowie, którzy pozostawali na utrzymaniu zmarłego dziecka, brata, siostry czy wnuczka) i osoby którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków do życia, a z okoliczności sprawy wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego (chodzi tutaj o dalszych członków rodziny a także konkubentów – osób żyjących w nieformalnych związkach). Rentę alimentacyjną określa się przy uwzględnieniu możliwości zarobkowych poszkodowanego na zasadach analogicznych dla ustalania renty uzupełniającej (por. powyższe pytania i odpowiedzi) oraz przy uwzględnieniu potrzeb osoby uprawnionej do jej żądania z zastrzeżeniem, iż potencjalny dochód powinien być pomniejszony o taką część jaką zmarły przeznaczałby na własne potrzeby. Należy zwrócić uwagę, iż obowiązek ustanowienia tego typu renty powstaje nie tylko w zakresie dostarczania środków pieniężnych ale również sprawowania opieki, wychowania etc. Czas trwania obowiązku rentowego (alimentacyjnego) będzie zróżnicowany ze względu na okres pozostawania po śmierci poszkodowanego bez środków utrzymania tj. czasu kontynuowania nauki, a także indywidualnej możliwości podjęcia pracy zarobkowej. W trakcie płatności renty mogą nastąpić istotne zmiany stosunków, uzasadniające zarówno zmianę wysokości, sposobu płatności jak i charakteru renty, co winna wykazać strona zgłaszająca roszczenie.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Jakie są podstawy prawne żądania renty alimentacyjnej przez najbliższych po śmierci poszkodowanego ?

Podstawą prawną żądania renty alimentacyjnej jest art. 446 § 2 k.c., który stanowi, iż osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody, renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Trzeba zaznaczyć, iż prawo do renty alimentacyjnej jest roszczeniem osobistym każdej z osób uprawnionych i powinno być określone dla każdej z tych osób odrębnie - analogicznie wyrok SN z dnia 2 maja 1975r. (sygn. akt I CR 103/75). Rozpoczynając starania o rentę warto także pamiętać o kilku istotnych kwestiach, które zostały wyjaśnione w orzecznictwie. Renta alimentacyjna nie będzie się należeć z powodu śmierci męża żonie posiadającej pełną zdolność do pracy zarobkowej i nie obciążonej obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci, chociażby za życia pozostawała na jego utrzymaniu – za wyrokiem SN z dnia 18 stycznia 1974 r. (sygn. aktI CR 746/73). Jednakże gdy pozostały przy życiu małżonek obarczony jest obowiązkiem wychowywania małoletnich dzieci i z tego powodu nie może podjąć pracy zarobkowej, względnie gdy z dotychczasowej pracy zarobkowej (z uwagi na zaszłe zmiany rodzinne) zmuszony jest zrezygnować, wobec konieczności roztoczenia osobistych starań o wychowanie dzieci, to w takiej sytuacji pozostałemu przy życiu małżonkowi może przysługiwać renta alimentacyjna - analogicznie wyrok SN z dnia 18 października 1972 r. (sygn. akt I CR 383/72). Podobnie będzie w przypadku wdowy, która w dniu śmierci męża była w ciąży – będzie jej przysługiwać renta alimentacyjna, jako niezdolnej do wykonywania zatrudnienia - za orzeczeniem SN z dnia 11 stycznia 1967r. (sygn. akt I PR 510/66). Orzecznictwo idzie jeszcze dalej – Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 stycznia 1967r. (sygn. akt I PR 510/66) stwierdził, że urodzenie się małoletniego powoda po śmierci ojca nie wyłącza jego uprawnień do odszkodowania i renty. Wdowie nawet zdolnej do samodzielnego utrzymania przysługuje renta wyrównawcza, jeżeli wychowuje ona małe dzieci, bądź usprawiedliwione to jest koniecznością stałej opieki nad chorymi dziećmi. Podobnie okoliczność, że ojciec dziecka, na rzecz którego została zasądzona renta odszkodowawcza z tytułu śmierci matki, zawarł ponowne małżeństwo, nie ma wpływu na podstawę i wysokość renty - za uchwałą SN z dnia 28 maja 1968r. (sygn. akt III CZP 50/68). Przyznając prawo do renty trzeba także pamiętać, że matka może wykonywać swój obowiązek alimentacyjny wobec dziecka w całości lub części przez osobiste starania jego utrzymanie lub wychowanie (art. 135 § 2 k.r.o.). Te osobiste starania posiadają - oprócz niewymiernej wartości moralnej i uczuciowej dla dziecka – stanowią określoną wartość materialną, dającą się przeliczyć na rentę pieniężną. Zasądzenie więc na rzecz dziecka renty odszkodowawczej obliczonej stosownie do osobistego wkładu matki w zaspokojenie potrzeb dziecka znajduje uzasadnienie w przepisie 446 § 2 k.c. - analogicznie wyrok SN z dnia 21 marca 1967r. (sygn. akt II CR 497/66).

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Czy poszkodowany może wnosić o zamianę przysługującej mu renty na jednorazowe odszkodowanie, chodzi o tzw. kapitalizację renty ?

Tak, w pewnych okolicznościach poszkodowany w wypadku może zamiast renty wystąpić o jednorazowe odszkodowanie - wybór sposobu naprawienia szkody należy w takich przypadkach do poszkodowanego oczywiście przy zachowaniu ustawowych przesłanek tj. ważnych powodów, w następstwie których zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie ułatwi poszkodowanemu dalszy byt. Kapitalizacja rent (tj. zamiana renty na jednorazowe odszkodowanie) jest uzasadniona w szczególności gdy poszkodowany w następstwie wypadku stał się inwalidą, a jednorazowe świadczenie umożliwi mu wykonywanie innego zawodu, czy też prowadzenie działalności gospodarczej. Przy określaniu wymiaru takiego jednorazowego odszkodowania należy brać pod uwagę wysokość renty jaką otrzymywałby w analogicznej sytuacji poszkodowany nie korzystający z instytucji kapitalizacji renty. Jednorazowe odszkodowanie wypłacane jest na podstawie ugody pomiędzy zakładem ubezpieczeń a poszkodowanym zastępując rentę. Bardzo ważnym dlatego też jest rozważna i przemyślana decyzja po stronie poszkodowanego odnośnie skapitalizowania renty i wyboru jednorazowego odszkodowania. Poszkodowany musi pamiętać, iż środki uzyskane przez niego w wyniku kapitalizacji renty mają stanowić dla niego źródło utrzymania w przyszłości - zabezpieczenie jego dalszej egzystencji.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Czy służy mi roszczenie o utracone zarobki, które uzyskiwałem na podstawie umowy o pracę, prowadząc działalność gospodarczą, a których nie uzyskałem ze względu na wypadek i jak je wyliczyć i udokumentować ?

Tak tego typu roszczenie przysługuje poszkodowanemu, który w następstwie wypadku utracił dochody, które by uzyskał gdyby mu szkody nie wyrządzono. Roszczenie o zwrot utraconych zarobków dotyczy krótszych okresów, a w dłuższych mamy doczynienia ze świadczeniami rentowymi (por. powyższe pytania i odpowiedzi poświęcone problematyce rent). Przy stałym czy okresowym zatrudnieniu na podstawie umów o pracę wykazanie utraconych zarobków jest dosyć łatwe do zrealizowania. Utrata zarobków będzie bowiem stanowiła różnicę pomiędzy dochodami otrzymywanymi po wypadku w stosunku do tych otrzymywanych po wypadku np. osoba będąca na zwolnieniu lekarskim otrzymuje wynagrodzenie na poziomie początkowo jego 80% od pracodawcy, a następnie tj. po 33 dniu od zdarzenia w formie zasiłku chorobowego realizowanego przez ZUS - różnica w dochodach będzie stanowiła 20% wynagrodzenia (należy pamiętać, że 70% otrzymują osoby będące w szpitalu, a 100% kobiety w ciąży). Poszkodowany aby skutecznie dochodzić swoich roszczeń powinien tą różnicę wykazać poprzez przedstawienie dokumentacji, która będzie obrazowała różnice pomiędzy zarobkami sprzed wypadku z dochodami po wypadku. Najlepiej to zrobić poprzez przedstawienie zakładowi ubezpieczeń zaświadczeń o zarobkach z przed wypadku z zaświadczeniami o dochodach po wypadku – zwykle tego typu zaświadczenia wydają komórki organizacyjne zajmujące się  kadrami, płacami i rozliczeniami księgowymi. Zdecydowanie inaczej i trudniej jest wyliczyć utracone dochody przy osobach prowadzących działalność gospodarczą – podobnie jak przy wyliczaniu rent dla takich osób należy porównać dochody przed wypadkiem z dochodami po wypadku na podstawie zestawień przychodów i kosztów za okresy sprzed wypadku. Przykładowo za podstawę tych obliczeń mogą służyć zeznanie podatkowe za poprzednie okresy, wskaźniki zyskowności branży w ramach której poszkodowany prowadził działalność gospodarczą, formę organizacyjno prawną prowadzonej działalności i wynikający z tego zakres obowiązków publicznoprawnych (podatkowych, innych obciążeń) etc. Należy również brać pod uwagę czynniki wpływające na zmianę zyskowności prowadzonej działalności, w szczególności takie jak zmiany koniunktury rynkowej, dokonane przez poszkodowanego inwestycje wpływające na obniżenie jego dochodów, czy też potencjalne możliwości uzyskiwania wyższych dochodów (np. rozszerzenie pola działalności gospodarczej, wprowadzenie nowych technologii, podwyższenie kwalifikacji etc.). Niezbędnymi środkami dowodowymi w takich wypadkach będzie dokumentacja księgowa, podatkowa obrazująca uzyskiwane dochody, PIT-y roczne, deklaracje miesięczne, ścisła współpraca i wyjaśnienia ze strony księgowej, biura rachunkowego rozliczającego poszkodowanego przed wypadkiem. W części skomplikowanych przypadków do precyzyjnego wyliczenia utraconych dochodów dla osób prowadzących działalność gospodarczą potrzebna będzie wiedza ekspercka – biegłego z zakresu finansów i księgowości.

Czy służy mi roszczenie o utracone zarobki, które uzyskiwałem na podstawie umów cywilnoprawnych (zlecenia, działa) umów o przeniesienie praw autorskich, kontraktu cywilnoprawnego, pracy „na czarno” czy w „szarej strefie” których nie uzyskałem ze względu na wypadek i jak je mogę wyliczyć i udokumentować ?

W obecnych realiach gospodarczych zdecydowanej zmianie uległ rynek pracy i formy zatrudnienia. Obecnie bowiem znaczna część osób zarobkuje nie w oparciu o umowę o pracę, a umowy cywilnoprawne, głównie umowę zlecenia (okresowe, stałe), umowę o dzieło (czyli na wykonanie określonej rzeczy, przedmiotu np. pomalowanie mieszkania, przygotowanie kampanii reklamowej) umowy o  przeniesienie praw autorskich, umowy wydawniczej (przygotowanie publikacji, opracowania, raportu, utworu, programu, projektu graficznego). Podobnie część kadry menadżerskiej zatrudniana jest również na podstawie kontraktów menadżerskich (kontraktów cywilnoprawnych) lub w ramach tzw. samo zatrudnienia tzn. prowadzą działalność gospodarczą, której odbiorcą usług jest jeden kontrahent – większy podmiot zatrudniający w ten sposób osoby świadczące de facto na jego rzecz pracę. Tego typu formuła zatrudnienia dotyczy przede wszystkim menagerów, osób prowadzących działalność w ramach struktury organizacyjnej np. regionalnych przedstawicieli handlowych. Określając rozmiar utraconych dochodów przy tego typu umowach głównie należy bazować na treści tych umów bowiem od nich zależeć będzie rozmiar szkody w postaci utraconych zarobków – w nich bowiem określona jest wysokość wynagrodzenia, wysokość premii sprzedażowych, bonusów, prowizji, dodatkowych świadczeń, okres obowiązywania umowy, skutki jej niewykonania lub niewłaściwego wykonania i szereg innych zapisów wskazujących na wzajemne prawa i obowiązki stron umowy.  Aby je precyzyjnie wykazać konieczne prócz samej treści umowy będą dokumenty pochodzące od drugiej strony takiej umowy np. oświadczenie zleceniodawcy o uzyskiwanych uprzednio dochodach z umowy zlecenia, dzieła, wskazanie ile taka osoba by prawdopodobnie uzyskała korzyści gdyby nie wypadek, oświadczenie Spółki zatrudniającej menagera o osiąganych zarobkach, a także dochodach spodziewanych w przyszłości (z uwzględnieniem premii, bonusów rocznych i innych korzyści płynących z kontraktu). Inaczej wyglądają możliwości dochodzenia zwrotu utraconych zarobków osiąganych z pracy w tzw. „szarej strefie” czy „pracy na czarno” bowiem wyjątkowo ciężko dowieść zarówno zatrudnienia jak i wysokości uzyskiwanych przed wypadkiem dochodów. Nie można tutaj bowiem liczyć na oświadczenie pracodawcy lub zleceniodawcy, który obawiając się kontroli i kar ze strony służb skarbowych, zakładu ubezpieczeń społecznych nie będzie chciał potwierdzić faktu zatrudnienia poszkodowanego i uzyskiwanych w jego ramach dochodów. Sytuacja takich osób jest bardzo trudna dowodowo tym nie mniej istnieją sposoby dowodzenia uzyskiwanych przed wypadkiem przychodów. Dowodząc utraconych dochodów można wyjść od wydatków rodziny, którą przed wypadkiem utrzymywał poszkodowany. Pomocne w takich sytuacjach mogą być uśrednione dochody w danej branży, można bazować na informacjach publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (np. pracownik w sektorze budowlanym (murarz) zarabiał w 2007r. średnio 4 000 zł netto) lub też posługiwać się powszechnie znanymi informacjami (np. znane są w szpitalach stawki za pracę pielęgniarki opiekującej się poszkodowanym). Wszystkie tego typu dane i informacje mogą stanowić, co prawda wątłą ale podstawę wyliczenia roszczenia z tytułu utraconych zarobków.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Czy służy mi roszczenie o utracone korzyści, które mógłbym osiągnąć gdyby nie doszło do wypadku (gdyby nie wyrządzono mi szkody) ?

Zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania, która przejawia się w tym, że naprawienie szkody obejmuje straty jakie poszkodowany poniósł i korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono poszkodowanemu służy również roszczenie o tzw. utracone korzyści. Strata rzeczywista to zmniejszenie majątku poszkodowanego, które może się przejawiać w zmniejszeniu aktywów (mniej środków) lub zwiększeniu pasywów (wystąpienie lub powiększenie zadłużenia), natomiast szkoda w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny i często się zdarza, że występuje równolegle ze stratą rzeczywistą. Rodzaje szkody w postaci utraconych korzyści są bardzo zróżnicowane. Przykładowo będą nimi niemożność podpisania lukratywnego kontraktu, umowy (np. aktor który musiał po wypadku zrezygnować z lukratywnego kontraktu), niemożność wykonanie dzieła (np. namalowanie obrazu, wykonanie rzeźby, wykonanie ogrodzenia, pomalowanie mieszkania, wygaśnięcie kontraktu menadżerskiego (np. wobec niemożności wykonywania kontraktu przez okres dłuższy niż 2 miesiące, co wynika z klauzuli umownej), a w wyjątkowych przypadkach niemożność zawarcie "okazyjnej" umowy na zakup pojazdu, nieruchomości. Dowodzenie utraconych korzyści zależeć będzie od ich rodzaju – środkami dowodowymi będą tutaj umowy, umowy przedwstępne, promesy, oświadczenia kontrahentów i inne dowody, które daleko uprawdopodobniają korzyść, której mógłby spodziewać się poszkodowany, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Innym spotykanym w praktyce obrotu przykładem utraconych korzyści będzie utrata możliwości podjęcia dodatkowej pracy, zatrudnienia, niemożność podjęcia przyrzeczonej pracy (np. osoba była umówiona na rozpoczęcie pracy a poprzedniego dnia doznała wypadku). Środkiem dowodowym w tego typu przypadkach będzie dokumentacja wskazującą, iż do zawarcia umowy o pracę ze znacznym prawdopodobieństwem by doszło (np. umowa przedwstępna, promesa zatrudnienia). Dochodząc roszczeń z tytułu utraconych korzyści najistotniejsze jest aby szkodę z tego tytułu wykazać z tak dużym prawdopodobieństwem aby uzasadnione było w świetle doświadczenia życiowego przyjęcie, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła. Trzeba także pamiętać, że naprawienie szkody z tytułu utraconych korzyści ma zapewnić całkowitą kompensatę uszczerbku ale nie dopuszczając zarazem do nieuzasadnionego (bezpodstawnego) wzbogacenia.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Kto jest uprawniony do występowania z roszczeniem ze szkody osobowej ?

Podmiotami uprawnionymi do występowania z roszczeniami osobowymi są przede wszystkim poszkodowany, jego przedstawiciel ustawowy (małżonek, rodzic, siostra, brat) lub inna osoba na podstawie udzielonego pełnomocnictwa (np. adwokat, specjalistyczna firma, stowarzyszenie w ramach działalności statutowej). Trzeba przypomnieć, że niektóre roszczenia przysługują innym osobom niż bezpośrednio poszkodowany np. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę dla najbliższych, stosowne odszkodowanie w sytuacji znacznego pogorszenia się sytuacji życiowej, renta alimentacyjna, zwrot kosztów leczenia i pogrzebu (por. pytania poświęcone tym świadczeniom).

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Jaki jest zakres zwrotu kosztów pogrzebu i komu taki zwrot przysługuje ?

Obowiązek pokrycia kosztów pogrzebu na podstawie przepisów o odpowiedzialności cywilnej deliktowej (art. 446 § 1 k.c.)  stanowi świadczenie o charakterze typowo odszkodowawczym, mające na celu zwrot poniesionych kosztów pogrzebu osobie, która je poniosła. Chodzi tutaj o wyrównanie szeroko pojętych wydatków związanych z pochówkiem poszkodowanego. Zakres kosztów objętych wskazywanym przepisem rodził w praktyce wątpliwości, które skutkowały koniecznością sięgania do rozstrzygnięć sądowych, tworzących i utrwalających obecną linię orzecznictwa. Wyjątkowo szerokiej odpowiedzi na temat zakresu zwrotu kosztów pogrzebu dostarczają wytyczne płynące z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 styczna 1982 r. (sygn. akt II CR 556/81), gdzie uznano, iż obowiązek zwrotu kosztów pogrzebu obejmuje zwrot kosztów bezpośrednio związanych z pogrzebem (jak przewóz zwłok, nabycie trumny, zakup miejsca na cmentarzu i in.), jak również zwrot wydatków, odpowiadających zwyczajom danego środowiska. Do tych wydatków zalicza się koszt postawienia nagrobka (w granicach kosztów przeciętnych, jeżeli nawet koszty rzeczywiste były znaczne, np. z uwagi na materiał lub wystrój nagrobka), wydatki na wieńce i kwiaty, koszty zakupu odzieży żałobnej i in. Ponadto do tych wydatków należy zaliczyć także wydatki na poczęstunek biorących udział w pogrzebie osób, przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego przypadku, skoro jest to zwyczaj w zasadzie powszechnie przyjęty, a zwłaszcza jeżeli jest w danym środowisku stosowany, i dotyczy przede wszystkim krewnych zmarłego (bliższych i dalszych członków rodziny), jak również innych osób bliżej związanych ze zmarłym związanych, np. najbliższych współpracowników. Koszt takiego poczęstunku, utrzymany w rozsądnych, stosownie do okoliczności, granicach, podlega zwrotowi na równi z innymi kosztami pogrzebu zgodnie z art. 446 § 1 k.c. Podobne w treści jest wcześniejsze orzeczenie SN z dnia 22 stycznia 1981r. (sygn. akt II CR 600/80), gdzie sąd uznał, że przepis art. 446 § 1 k.c. uzasadnia żądanie zwrotu wydatków związanych z pogrzebem, które odpowiadają zwyczajom panującym w danym środowisku, a przy ocenie kosztów postawienia nagrobka można brać pod uwagę ceny nagrobków przeciętnych, zaś przy rozstrzyganiu o zwrocie kosztów wyżywienia uczestników uroczystości pogrzebowych jedynie zasadniczy posiłek. Podobne wytyczne można odnaleźć w szeregu innych orzeczeń gdzie przykładowo sąd stwierdził, iż do kosztów pogrzebu w rozumieniu art. 162 § 1 kodeksu zobowiązań (obecnie art. 446 § 1 k.c.) można zaliczyć m.in. umiarkowany wydatek poniesiony na zakup niezbędnej odzieży żałobnej, której noszenie zarówno w czasie pogrzebu, jak i przez dłuższy czas po zgonie osoby bliskiej jest zwyczajowo przyjęte w wielu środowiskach w naszym społeczeństwie. Zwrot kosztów nagrobka natomiast powinien obejmować ogół poniesionych na ten cel kosztów, chyba że sąd dojdzie do przekonania na podstawie okoliczności sprawy, że koszty te są rażąco wygórowane w zestawieniu z normalnymi wydatkami przyjętymi w podobnych przypadkach. Wskazanie odwołujące się do przeciętnych zwyczajów znajdziemy również w orzeczeniu SN z dnia 24 listopada 1972 r. (sygn. akt I CR 509/72), w którym sąd ograniczył zakres roszczeń odszkodowawczych twierdząc, że skoro o wysokości odszkodowania pod postacią kosztów wystawienia nagrobka decydują przeciętne zwyczaje, to indywidualne upodobania osób bliskich poszkodowanego, wykraczające poza powszechnie przyjęte, nie mogą obciążać osoby zobowiązanej do odszkodowania. Problemy  interpretacyjne rodziło również określenie kręgu osób uprawnionych do zwrotu kosztów pogrzebu. Orzecznictwo prezentuje tutaj precyzyjne wytyczne, obejmując zakresem stosowania każdą osobę, która faktycznie poniosła koszty związane z pogrzebem. Linia orzecznictwa wskazuje ponadto, iż „bez znaczenia jest stopień związania zmarłego z osobą, która pokryła koszty pogrzebu” czemu dał wyraz Sąd Apelacyjny w Katowicach w orzeczeniu z dnia 28 listopada 1996r. (sygn. akt III APr 34/96 publ. w Pr. Pracy z 1997 Nr 12 poz.43) wskazując, że zobowiązany do naprawienia szkody (sprawca lub jego zakład ubezpieczeń w zakresie OC) na podstawie art. 446 § 1 k.c. powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je faktycznie poniósł, niezależnie od tego czy jest spadkobiercą poszkodowanego, bowiem roszczenie to jest samodzielne. Ponadto, co jeż ważne w praktyce interpretacja powołanego przepisu wskazuje, że chodzi tu o koszty, które zostały już poniesione, co oznacza, iż poczynione zostały konkretne wydatki. Regułę tą potwierdził Sąd Apelacyjny w Łodzi w orzeczeniu z dnia 29 sierpnia 1995r (sygn. akt I ACr 440/95 publ. w OSA z 1995r. Nr 6 poz. 44) wskazując w tezie rozstrzygnięcia, iż zwrotu kosztów nagrobka może domagać się osoba, która koszty te faktycznie poniosła (tzn. wydatki te zostały w chwili występowania o ich zwrot poniesione).

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Zwrot kosztów pogrzebu a zasiłek pogrzebowy – czy zwracając koszty pogrzebu można je pomniejszyć o kwotę wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasiłku pogrzebowego ?

Omawiając wzajemne relacje obu wyżej wymienionych świadczeń i możliwości pomniejszenia zwrotu kosztów pogrzebu o kwotę zasiłku pogrzebowego należy w pierwszym rzędzie przywołać uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1981 r. (sygn. akt III CZP 6/81), która pomimo upływu czasu i zmiany stanu prawnego, w naszej ocenie w pełni zachowała swoją aktualność. Zgodnie z jej tezą "zasiłek pogrzebowy (….) wypłacony (….) w szczególności dzieciom, w związku ze śmiercią pracownika w wyniku wypadku komunikacyjnego, nie podlega zaliczeniu na poczet należnego od PZU odszkodowania z tytułu zwrotu poniesionych kosztów pogrzebu". Analogiczny pogląd, potwierdzając poprzednie zapatrywanie na omawiane zagadnienie, wyraził SN w nieco późniejszym wyroku z dnia 29 kwietnia 1981r. sygn. akt (IV CR 120/81) wskazując, iż zasiłek pogrzebowy wypłacony osobom uprawnionym, w szczególności dzieciom, w związku ze śmiercią pracownika w wyniku wypadku komunikacyjnego, nie podlega zaliczeniu na poczet należnego odszkodowania z tytułu zwrotu poniesionych kosztów pogrzebu przy czym stanowisko takie odnieść należy również do sytuacji, gdy koszty pogrzebu poniosła żona zmarłego. Warto także dodać, że zupełnie inny jest cel świadczenia opartego na art. 446 § 1 k.c. – zwrotu kosztów pogrzebu (tutaj naprawienie szkody), inny zaś jest charakter zasiłku pogrzebowego przyznawanego na podstawie art. 77 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (tutaj zaspokojenie potrzeb socjalnych oraz dostarczenie pomocy finansowej rodzinie zmarłego w trudnej sytuacji życiowej). Powyżej ukazana linia orzecznictwa, a także zestawianie wskazywanych celów, obu rodzajów świadczeń pozwala dojść do wniosku o braku możliwości wzajemnego zaliczania świadczeń wypłacanych na podstawie różnych reżimów (tytułów) prawnych, a zatem zasiłek pogrzebowy wypłacany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach świadczeń z tytułu zabezpieczeń społecznych nie powinien być zaliczany w poczet świadczeń należnych od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Inaczej mówiąc nie powinno się dokonywać pomniejszenia zwracanych kosztów pogrzebu o kwotę zasiłku pogrzebowego wypłacanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Odpowiedź na pytanie przygotował r.pr w BRU Aleksander Daszewski

Informacje prasowe z rynku

20.11.2008 - Ubezpieczenia majątkowe

Skarżą ubezpieczycieli

czytaj więcej



20.11.2008 - Ubezpieczenia na życie

Zakończona fuzja Benefii Życie i Royal Polska

czytaj więcej



20.11.2008 - Zabezpieczenie emerytalne

Transferów w OFE coraz więcej

czytaj więcej




Współpraca międzynarodowa Bieżące prace parlamentu